Lolcia wszędzie jest pierwsza, jak Emilci zdarzy się zaszczekać, czasami, ta natychmiast ją strofuje. Do michy pierwsza, do ubierania w szelki przed spacerem też. Kiedy Beska zbliży się do psich misek Lolcia tylko zrobi krok do przodu i Bessa się odsuwa. No po prostu przywódca stada :lol:.