[quote name='Awit']Widzisz, niektórzy czytają i płaczą, i myślą o Was i o tych psach.
Bo patrząc na te psiny i to co dla nich robicie, łzy same lecą.
Kasy nie mają by wspomóc, domu swojego też zaoferować nie mogą.
Ani nawet znajomego co chciałby psa.
Tych paru co było, to albo ze schronu, albo skądś, albo z ulicy wzięło.[/QUOTE]
Pięknie napisane...Tak właśnie jest :(...