Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. No nie wiem, Eloise, nie wiem. Mnie dzisiaj kot udrapal i bolalo i pieklo, a tam nieraz ciecie jest na kilka cm. Łeeeeee :lol!: [B]Jelena[/B], dla doroslych to dobrze robi wyciag z jeżowki purpurowej, sok z pokrzywy, najlepszy do kupienia swiezutki na allegro. Ja w sobote i niedziele jem tez cieniutko pokrojona cebule, skropiona oliwa, posolona i popieprzona. Takie cus musi polezec ok. 15 minut po 'naoliwieniu'. Cud miod naprawde. Daje pare z paszczy, ale czlek szybciej zdrowieje. Moj kolega przywlokl z pracy od swojej kobity jakiegos hardkorowego wirusa, zlamalo go, antybiotyki, lekarze ; wyzarażal nas, cos mnie bralo, wiec wczoraj 2 aspirynki z wit.C, zurawiny 20 dkg, goraca herbata z sokiem z dzikiej rozy i that's it. Dzis juz normalnie smigalam do pracy. W schronisku nieraz wymarznę, zmokne i 1-2 dni i wracam do formy fizycznej, gorzej z nerwami ;-) Bardziej mi psychika siada po schronie niestety.
  2. Czyli czekamy na wiosne. Nie mamy gdzie przechowac Margo po zabiegu, musi wrocic do boksu.
  3. [B]Eloise[/B], moze kup zurawine kandyzowana do chrupania? Ona ma duzo wit C, nie jest slodka, ani kwasna, a znaczaco podnosi odpornosc organizmu. Tylko czy Ania bedzie chciala jesc. Jesli nie, to Ty zjesz albo Pawel. Moja Ulka tez przynosila ze szkoly megawirusy; leczenie to cebula, czosnek, orzechy, dynia, cytryna i ostatnio zurawina, do tego aspiryna w razie goraczki. Mloda juz kilka tygodni nie choruje. Co do cesarek to nie wiem czy lepsze sa one czy naturalne. Ja tam wolalam miec brzuch rozciety, niz nacinana na zywo i potem szyta doope. I do toalety mozna bylo isc normalnie.
  4. [B]Basiu[/B], takich debili jest cala Polska. TVN sie wzial za psy lancuchowe, ale az strach sluchac tych bzdur plynacych do kamery np. z ust wojta czy ksiedza. To jest po prostu żenada i martwica i znieczulica calkowita.
  5. Lepiej duze na maila. Na watek tez mozna wstawic. Byle jakies chwytajace za serce.
  6. Nawet jezdzac spokojnie i ostroznie, mozna nadziac sie w PL na idiote czy pijaka. A mnie nie rozwalil pijany kretyn, gdy wracalam od Murkow z hoteliku i ze schroniska? Mial 2,2 promila, wymusil pierwszenstwo i jeszcze uciekl z miejsca wypadku, zostawiajac mnie na srodku skrzyzowania. To jest wlasnie ten kraj, gdzie sie nie da zyc normalnie.
  7. Potrzebne mi sa zdjecia Zabki, takie naraczkowe, moze w koszyczku czy inne ladne.
  8. Jesli chodzi o szukanie Dixie, to zaraz po jej ucieczce byla szukana przez pracownika schroniska oraz TZ Murki i Alka. Ale to bylo poznym wieczorem, szanse na znalezienie marne. Dixie blakala sie 2 tygodnie. Za malo zrobilismy, zeby ja znalezc, za malo. Mielec to miasto nieprzyjazne psom, to nie zostalo wziete pod uwage. Plakaciki byly zrywane :-( Szelki i obroze - mocno, ciasno zapieta obroza daje jakies zabezpieczenie. Wozilam psy i zaden mi nie uciekl. Natomiast byly komentarze, ze pies ma za ciasno zapieta obroze. Jasne, lepiej wygodna obroza i pies wiejacy w panice. Pies ma byc bezpieczny pod nasza opieka, a my ludzie ponosimy za niego odpowiedzialnosc i musimy przewidywac skutki wydarzen. Musimy tez myslec i zakladac zawsze najgorsza wersje wg praw Murphego. Co do jazdy po polskich drogach, to latwo sie wymadrzac siedzac w pieknym kraju z idealnymi szosami. Ja jezdze kilkanascie lat, ostroznie i myslac za innych wariatow, ktorych pelno tutaj, a i tak o maly wlos przejechalabym kota, ktory wypadl z rowu jak strzala wpadajac mi miedzy przednia i tylna os. Paradoksalnie wracalam z corka ze schroniska. Zawsze mam takie szczescie, ze jak wracam ze schroniska to jakies zwierze pcha sie pod kola. Corka mi powtarza : 'przestan jezdzic do schroniska'; nie dosc ze klebek nerwow po kazdej wizycie, to jeszcze stres po drodze, zeby jakiejs zwierzyny nie potracic. Psy biegaja po drogach, bo kto by z wiesniakow brame zamykal, okres cieczek to koszmar, psy nie mysla tylko 'leca' przed siebie w obledzie. Ehhhh, dól jak po zniknieciu Buni :-(
  9. Niestety, Polska to Polska. Normalny czlowiek moze zachorowac po przejechaniu 50 km. Ja ma mniej wiecej tyle do schroniska i ZAWSZE widze po drodze kilka zabitych psow i kotow :-( Szczegolnie mlodzi jezdza jak szalency, co im tam teren zabudowany czy ograniczenia predkosci. Trzeba wyciagnac wnioski z tego wydarzenia.
  10. Jasne, lepsza luzna obroza i niech sobie pies ucieka swobodnie. Nawet jesli sie chwile szarpie, to przy spokojnym zachowaniu opiekuna, psina sie uspokoi. Ale przynajmniej nie ucieknie w nieznane. Podwojne zabezpieczenie przy psach strachliwych i nieufnych, przy nowych sytuacjach.
  11. Na przyszlosc przy wszelkich transportach, trzeba bezwzglednie pamietac o bardzo ciasnym zapinaniu obrozy i zadnych regul ksiazkowych o 2 czy 1 palcu pod obroza sie w takich przypadkach nie stosuje. Ten jeden szczegol moze zadecydowac o zyciu lub smierci. My ludzie jestesmy za te psy odpowiedzialni, a w zyciu nie ma i nie bedzie sprawiedliwosci.
  12. Przydalyby sie nowe zdjecia Zabki, jakies takie domowe, bo z tymi co mamy kiepsko nam idzie oglaszanie. Prosimy o kilka zdjec :modla:
  13. Niestety nie przekazuje dobrych wiesci :placz: :placz::placz: Serce sie kroi na kawalki :-(
  14. Ta sunia jest podobna do mieleckiej Hienki, tylko Hienka miala spora nadwage. Czyli czekamy na sterylke, zeby oglaszac sunie, czy juz mozna robic ogloszenia?
  15. Cudny Fauscik, przefajna mordka :D A i Pan Mateusz tez niczego sobie i Pancia ladna :fadein: [B]Dona[/B], a ile tych pieniedzy zostalo, chyba niezbyt duzo. Moze wplac na amstaffke Margo, ktora jest u Murkow w hoteliku. Tutaj masz kochana nr konta : [URL]http://jamor.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=3[/URL]
  16. Najwazniejsze, ze nic sie nie dzieje, a oczko moze wroci do lepszego stanu, trzeba w to wierzyc. No to teraz po kapieli Farcik wyglada pewnie bardziej puszyscie :D
  17. Ja jestem za badaniami moczu oraz obejrzeniem lapki przez doktor Beatke. Moze w lazience sunia nie sika, jakos tam wytrzymuje, ale dobrze byloby wiedziec, ze w ukladzie moczowym jest wszystko w porzadku.
  18. Fajna ta mala Lenka, a jaka mocna z niej baba :D Ja wole dziewczynki, ciesze sie, ze mam corke, bo z chlopakiem to tak mi jakos nie po drodze w sensie dogadania sie. Latwiej zlapac wspolny język. Ania jest boska z tym spaniem i w ogole w calosci. No a Jonatan, to nie powiem, nie powiem, ale cala MAMA :fadein:
  19. Niestety pogoda nieladna, bloto i deszcz i silny wiatr. Ciekawe jak malizna sie sprawuje.
  20. Oj duza to ona bedzie na pewno. 50 kg jak nic :D Dlatego wazne jest, zeby miala wapn podawany. Szczeniaki szybko rosna i musza miec stale porcje wapnia i wit.a i d tak jak dzieci.
  21. Frodo to chyba duzo halasu robi, ale zeby cos once zrobil zlego, to watpie. Przeciez on wazy 5 kg, a ona 45 :D
  22. Piekna suczka, naprawde az dziw bierze, ze ktos ja wyrzucil. No ale w koncu to Polska, tu nic nie dziwi. Basso, podawajcie pls malej preparaty wapnia, zeby miala mocne, zdrowe kosci. Ona teraz bedzie szybko rosla, a bez wapnia kosci beda miekkie i moze sie krzywica przyplatac.
  23. Krociutki filmik z Klunia (tez z Mielca), na ktorym przewija sie Buba, raczej pedzi :D [url]http://www.youtube.com/watch?v=TDK2ktaaBh4[/url]
  24. To pozostaje nam tylko czekac do wiosny, bo co innego mamy zrobic? Raczej trzeba sie trzymac dr Komorowskiego, ktory zna Margo i podjal sie operacji. Moze po tym przypaleniu specjalnym nozem, nie bedzie duzych ran i Margo zostawi w spokoju uszy.
  25. Cioteczki, a nie myslalyscie o allegro cegielkowym zrobionym przez fundacje? Moze zebralybyscie troche grosza na biedusie.
×
×
  • Create New...