Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. A moze by skonsultowac Balbinke z prof. Simanowiczem, ktory operowala zamojska Szanse? Moze by cos podpowiedzial naszemu doktorowi?
  2. Udalo sie Fartowi, udalo, teraz ciasnota bedzie w schronisku, burzenie starych boksow i trzeba upychac psy w boksach. A on taki malutki, chudzinka, trudno by mu bylo. Jestem ciekawa co powie dr Garcarz, czy da szanse na widzenie w tym oczku.
  3. Fajne te zwierzaki, najslodsze jak spia :D Agrafka jakby urosla czy mi sie wydaje? Zmezniala na pewno.
  4. [url]http://allegro.pl/jessy-suczka-oryginalna-pregowane-cudenko-i1459305828.html[/url]
  5. Wyroznione allegro, moze teraz sie w koncu uda : [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1459304262[/url]
  6. Nie moge znalezc watku Amelki, to wstawie tutaj zdjecia. Jesli mozecie to przeklejcie :D [URL=http://img156.imageshack.us/i/2072eh.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/8085/2072eh.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img13.imageshack.us/i/2053ly.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9218/2053ly.jpg[/IMG][/URL]
  7. No to czekamy, czekamy zaciskajac kciuki :kciuki: A jak malizna z czystoscia teraz? Lepiej po tym antybiotyku?
  8. Ale niespodzianka :crazyeye: Mamy Pancie Zorzy na dogomanii :klacz: Niesamowicie sie ciesze, a Halcia chyba ryczala ze szczescia :fadein: To w koncu Halci ulubienica i na wszystkich zdjeciach zawsze byly przytulone, Zorza lubila sie przytulac, wiec nie mialysmy problemu z robieniem zdjec. Zorza nie miala ruchu w schronisku, siedziala w boksie, wiec teraz bedzie odrabiac stracony czas. Ona biega nieco inaczej niz inne psy, ale energii ma skumulowanej duzo i zanim ja spali to chwile zejdzie. Jesli chodzi o ubrania, to sunia moze chce 'miec' Was rowniez podczas snu, wtedy czuje sie bezpiecznie. Ona jest wdzieczna za podarowanie jej prawdziwego domu, a ubrania Panciow bedzie traktowac z szacunkiem. Na wszelki wypadek prosimy bardzo o zalozenie Zorzy-Tosi adresowki.
  9. A to dominantka nakrapiana :stop: Chce Majke biedna zdominowac :mad: I bysmy leczyly moze Majcie, a ona niewinna jak aniolek. Skakania dzieci np. pajacykow nie lubi tez moja Kostaryka. Normalnie wpada w panike i zwiewa gdzie pieprz rosnie. Chyba takich ruchow boja sie psy wychowane bez malych dzieci.
  10. Ja myje Kostaryce szczotka elektryczna i specjalna psia pasta, dajemy rade we dwie z Ulka :eviltong: Kostaryka nie lubi denta stixow ani greeniesow, tylko smierdziuchy (uszy wędzone, żwacze), a po nich zapach z paszczy wcale nie jest lepszy. Casablance nie da sie wymyc zębow, ucieka, boi sie, ale za to zjada stixy i inne cuda na zęby. Takze mamy kabaret istny.
  11. Majuska, zmien pls tytul, zeby nie zapeszac :modla:
  12. [quote name='Viris']Transport wtedy kiedy Ania będzie w Polsce oznacza dla mnie tylko jedno - pies będzie już w Mielcu ;( Ale nawet to nie będzie końcem świata jeśli znajdziemy mu dobry DT który go wykastruje może Ulka18 wstawi się w tej sprawie i psiaka uda się wyciągnąć i zorganizować mu ratunek. Tylko ja bym chciała żeby pies w ogóle do schroniska nie trafił. Wczoraj byłyśmy sprawdzić Rafika do suni - dowiedziałam się potem że osoby które miały w tym pomóc uradziły że pies rozszarpie sukę i że to skrajna głupota to sprawdzać......[/QUOTE]Nie bedzie problemu z wyciagnieciem do DT, ale lepiej byloby, gdyby pies nie trafil do schroniska, poniewaz jest totalny zamęt w schronie, burzone sa boksy, budowane nowe, ciasnota nie do opisania. Szkoda mlodego. Jesoo Viris, z kim Ty tam masz do czynienia? Jaki cudem mlody szczylek mialby suke rozszarpac :crazyeye: Przeciez to dzieciak jeszcze. Ile potrzeba kasy na transport : 400 zl? Dorzuce 40,- zeby tylko mlody nie trafil do schronu. Trzymam kciuki, zeby sie udalo :kciuki:
  13. Pani Iza pisala, ze byl z panstwem ich 10 letni synek i ze Zorza wylizala go 'na wszystkie strony'. Mysle, ze Zorzy nie da sie nie kochac. Jesli tylko panstwo lubia zwierzaki, to ja na pewno pokochaja. Dzis jest 11.2.2011 - czyli razem 8. Powinno byc dobrze, bo los chce, zeby szczescie Zorzy trwalo w nieskonczonosc. Oby tylko ludzie poddali sie wibracji tego dnia :kciuki:
  14. Czego to ludzie nie wymysla nt. zwierzat. Patrzac na dzieciaki Eloise, corke Murki czy inne dogomaniackie dzieci to tą teorie mozna miedzy bajki wlozyc. Trzymaj sie Aniaahk, dbaj o siebie i Karmela moze komus z podobnym psem na godziny wynajmij, zeby sie wybiegal i byl zmeczony ;-)
  15. Zorza juz odebrana przez jej panciow. Pani Iza pisze, ze ludzie bardzo mili, obiecali zdjecia. Powitanie :D [URL=http://img156.imageshack.us/i/dsc00858e.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/461/dsc00858e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img43.imageshack.us/i/dsc00859op.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5484/dsc00859op.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=seagreen]ZORZUNIU, WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ W NOWYM DOMU. BADZ GRZECZNA KOCHANA SUNIU[/COLOR][/B] :fadein:
  16. Tak, Pani Iza pojechala z Zorza do Krakowa.
  17. Nie mamy na razie nikogo na wizyte. Nie znamy adresu ani nazwiska tych adoptujacych. Mam nadzieje, ze bedzie wszystko dobrze.
  18. Tyle dobrze, ze Rufi zjada te wszystkie leki. Naprawde jest ich sporo. Cieszy fakt, ze z plucami lepiej. Trzymaj sie Rufciu :kciuki:
  19. A skad ta studentka? Bo byl juz taki przypadek chyba u psiakow hotelowanych u Murki, ze jakas studentka szukala psa do adopcji. Nie wiem czy to nie kolejny psiak, ktoremu dom obiecuje. Obym sie mylila. Trzymam kciuki za operacje :kciuki:
  20. Łomatko jaki 'słot' kochany z tej Pandzi :iloveyou: Super, ze sa wiesci z Pandziowego domu :klacz:
  21. Wies to wies i nawet jak sie wiesniaki do miasta na 'blaki' wyprowadza, to wsi z nich nie wygonisz ;-) Chlopa ze wsi wygonisz, ale wsi z chlopa nie ma szans.
  22. Zabka naszym sasiadom tez sie spodobala. Musi sie w koncu udac, kolejne psiaki przeciez czekaja na hotelik.
  23. [B]Anciaahk[/B], super, naprawde cieszymy sie razem z Toba :fadein: Dbaj o siebie, odzywiaj, odpoczywaj, tak jak dawniej jak kobiety byly w ciazy czyli jak mowi moja Mama w stanie blogoslawionym. Karmel i Agrafka na pewno sie przyzwyczaja, dzieciaki chowane z psami sa naprawde wrazliwe i dobre vide Hanusia od Murki, moja Ulka. Nawet jak utyjesz to co z tego? Schudniesz potem na pewno, sama pisalas, ze chudziutka jestes. A nawet jakbys nie schudla, to i tak Cie beda wszyscy kochac, za to jaka jestes, a nie jaka masz figure. Ja tam jestem gruba, a jakos mnie rodzina z domu nie wyrzucila.
  24. [quote name='anciaahk']To mnie pocieszyłaś, bo ja z tych chudzielców raczej :).[/QUOTE] Anciaahk, jak jestes z 'gatunku' tych chudzielcow, to po pol roku bedziesz wygladac jakbys w ogole w ciazy nie byla. Mojego kolegi zona urodzila, wykarmila, poszla do pracy i taka laska, ze az zazdrosc. Przed ciaza wazyla ok. 55 kg, po ciazy chyba 56. Kolejna szczupla znajoma urodzila trojke dzieci i wyglada tak jak w liceum, tylko zmarszczek troche. A te takie sredniaki, to maja przesr..., tyja i trudno im wage zrzucic ;-)
  25. ZORZA - pisalam od razu do Pani Izy, ze bedziemy chcialy wizyte poadopcyjna zrobic. Kciuki potrzebne w duzej ilosci :modla: [QUOTE]Data: Cz Lutego 10 2011, 1:21 pm Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu Jutro Zorza jedzie do swojego domku. Pani jest z Chruszczogrodu a my ją zawozimy do Krakowa. [..] Ta Pani wszystko o niej wie, zobaczyła ja na waszym ogłoszeniu i nie przeszkadza jej to, że ma krzywe kości w łapach, a o wizycie wie bo jej mówiłam. Zorza będzie przebywać w domu jednorodzinnym z dziećmi. Ta Pani nie pracuje to będzie jej dużo czasu poświęcać. Myślę że to będzie bardzo dobry domek. Już od tygodnia jestem w kontakcie telefonicznym z tą Panią tylko był problem z dojazdem, ale już wszystko ustaliliśmy.[/QUOTE]
×
×
  • Create New...