Jump to content
Dogomania

Ulka18

Members
  • Posts

    32358
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulka18

  1. Kremoweczki szybciutko na 1 strone!!
  2. :smilecol: :laola: :smilecol: To cudownie, ze Kubus jest juz szczesliwy!! :smilecol: :laola: :smilecol:
  3. To sie dzieje naprawde.....naprawde!!! Az sie mozna poplakac ze szczescia :bigcry: niesamowite, nawet ten ksiadz boski jest :)
  4. Ciotka Aga lzy ociera kapiace do porannej kawy :bigcry: ,ze takie szczescie spotkalo Marry, sunie, ktora dlugie miesiace spedzila w samotnosci, poniewaz jak wiadomo jej pani jest ciezko chora. Teraz Marry ma szczesliwy, pelen milosci dom :iloveyou: , wspaniale Pancie, ktore ja kochaja :iloveyou: , koty :kociak: , z ktorymi na pewno sie zaprzyjazni i kolege :wolfie: , ktory z czasem na bank ja pokocha :iloveyou: . Mizianka, glaskanka, pieszczot juz jej nie zabraknie. Szczescie juz widac w szerokim usmiechu na zdjeciach. :D :D
  5. Kochany Lotniku wiele szczescia w nowym domu,bo ze bedziesz kochany to juz widac na zdjeciach... :D :D :D [img]http://upload.miau.pl/1/22873.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/22874.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/22875.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/22876.jpg[/img]
  6. Oglaszamy wszem i wobec, ze sunia collie Marry ZNALAZLA SZCZESLIWY, PELEN MILOSCI DOM u Naszej Kochanej Angeli - Missieek'a. Mamy upowaznienie oficjalne Missieek'a do tego ogloszenia. Oto zdjecia pieknej suni (jeszcze przed kapiela, ktora byla dzisiaj) Taka jestem kochana sunia Małe mizianko do zdjecia Jak nie pokochac takiej slodkiej mordki A tu sie polozylam Usmiecham sie coraz szerzej, bo mam kochajaca rodzine :D Dziekujemy Ci Missieeczk'u i calej Twojej Rodzinie za opieke nad Marry.
  7. Hurrraaa!! Lotnik wylecial szczesliwy do nowego domku!! :angel: :angel: :angel: :lilangel:
  8. Nowe Kremowki i jeden Koksownik!! Komu, komu zanim braknie! (box 44) :) :cry: :)
  9. Murka, jestes pewna swoich racji,bo chcesz przekazac pewna sumke pieniedzy na schronisko, tak sie teraz nazywa bezinteresowna pomoc. A tych co Cie znaja i wiedza ile jestes warta nazywa sie klakierami. Jak dla mnie to obraza,kilka pil motorowych w tym miejscu wypadaloby wstawic,ale nabyte dobre wychowanie troche hamuje. Moze lepiej przeznacz te pieniadze na inny cel,neutralny,calkowicie z innej polki niz Krzesimow.Chociaz z drugiej strony zal tamtejszych psiakow,ze przez takich aktywistow lokalnych traca swoja szanse. Tego i tych postow nie mozna zrozumiec,moze chodzi o jakas nagrode dla dzialaczy LSOZ??Bylaby wtedy cisza na dogo.
  10. W Mielcu jest kolejna kremowo-slodziasta sunia, ale w wersji mini. :wink: Ma na imie Biala Foczka i przebywa w boxie naroznym nr 72.
  11. Kasiu, wspolczuje Ci,w dobrej wierze zamiescilas zdjecia niedokonczonych boksow,uzasadniajac tym celowosc przekazania wplaty na rzecz Krzesimowa,a co Cie spotkalo?? Az zal to czytac,moze tez troche wstyd,ze tak odpowiadaja ludzie na dobre slowo i chec pomocy :oops: . Mieleckie schronisko z pocalowaniem reki przyjmie kazdy dar serca, kazda nowa buda to cieply dom dla kilka psiakow.Nie obrazi sie nikt, ze umiescilas takie zdjecie,ktore swiadczyc moze o roznych sprawach. Jak wiesz mam juz obiecana blache na 6 bud,wiec jesli ofiarodawcy sie zgodza na wplate na te budy,z tych pieniedzy powstana 2 budy duze i 2 male.Stolarz podpowiedzial nam,ze moze zrobimy podwojne,wtedy byloby jeszcze taniej,a pieski mieszkaly przez sciane.Prace projektowe trwaja.Dokladna kalkulacje podam po uzgodnieniach ze sponsorem blach i stolarzem. Czekamy z niecierpliwoscia na decyzje. :thumbs:
  12. Nowe zdjecia pieknego bruneta ;) [img]http://img334.imageshack.us/img334/4670/pic018846rr.jpg[/img] W parku z patyczkiem :D [img]http://img334.imageshack.us/img334/3806/pic018718im.jpg[/img] A tutaj z panem glasku, glasku. [img]http://img334.imageshack.us/img334/9462/pic019343gh.jpg[/img]
  13. Widocznie Bregus pokochal swoja Panie i Pancia miloscia bezgraniczna, miejsca dla innych ludzi juz nie ma...na razie,bo moze serducho mu sie powiekszy, z czasem nabierze zaufania i przekona sie,ze pozostala czesc ludzkosci tez moze byc dobra. Trzeba czasu,zeby rany na jego sercu sie zabliznily....reszta postu --> bardzo wzruszajaca (szczegolnie ta glowa na kolanach :bigcry: ) Bedzie dobrze , Asiczko, bedzie dobrze.... :buzi: dla Was
  14. Tanitko, @sica pisala,ze szelki odeslala do Ciebie.Dziekuje jeszcze raz za Twoja pomoc :buzi: Ciotka Aga ma nadzieje,ze Missieek dostala przesylke z wyprawka dla slicznej suni Marry i ze kolorki beda twarzowe w sam raz... :D :D :D
  15. Avii, dzisiaj dzwonila pani prezes z Mielca(ja myslalam,ze tam tylko kierownik jest) z podzieka za moja pomoc-chyba chodzilo o te stojaki na wode???. Nie bylo mnie, bo jezdzilam za garnkami na jutro do schronu. (Pogadala wiec z dyzurujaca babcia Ulki, a moja mama.) Ale jak prezeske dopadne,wymusze "sila" :D mozliwosc robienia zdjec bez krat.Bede walczyc, w koncu negocjator ze mnie z zawodu :D . A moja Camedie ukoffaana musze stamtad wydostac,zeby nie wiem co!
  16. Matko, ale sie przestraszylam czytaja pierwszy post Ani...ale teraz juz serce mniej wali, po tym drugim poscie, ze operacja pomoze i ze da sie to zoperowac. Biedne Koksisko, na pewno go to drazni, te wloski w srodku powieki. Dobrze, ze jest w takich dobrych rekach,lepszych by nie znalazl. Aniu, pisz na biezaco o Czarnym Wegielku, nie zapominajac o Bialej Damie, Wojtku i Kaktusie. :buzi: dla Wasz wszystkich od nas wszystkich
  17. Dziewczyny, spotkajcie sie,wezcie jakas karme,garnki czy cos takiego, i idzcie z tym na przeszpiegi do schroniska.Z darami na pewno Was nie wyrzuca, bedziecie mialy pretekst do poznania reakcji pracownikow schroniska na wizyty gosci.A jesli przyjecie bedzie ok,wtedy dopiero wyjawcie,ze chcecie pomagac. Trzymam kciuki za akcje, powodzenia w "politycznym" rozpoznaniu. Zdajcie relacje jak Wam poszlo.
  18. Angel-Missieek, pani Marta dzwonila,zeby potwierdzic,ze suni na 1000%% dostala zastrzyk blokujacy cieczke. Poniewaz ta chora zgubila/zapodziala ksiazeczke, lekarz nie mial gdzie wpisac i wkleic naklejki.Pani Marta zapewnia, ze na 5 miesiecy jest spokoj od ubieglego tyognia (czwartku). Pani Marta serdecznie dziekuje Ci za opieke nad ta sierotka. Paczka ze smycza,obrozkami (w tym owadobojcza), szamponem, odzywkami za 2 dni powinna do Ciebie dotrzec. Nie boj sie, nie zostaniesz sama z psem i problemem co dalej. Moze jakies dziewczyny z okolic Krakowa pomoga Ci na co dzien. Smialo pisz, co Ci potrzebne i w czym Ci trzeba pomoc.
  19. Missieek, Marry miala w ubieglym tygodniu zastrzyk na blokade rui i dostala tabletki na odrobaczenie (to powinno byc w ksiazeczce lub zaswiadczeniu,ktore dala pani Marta). A Twoj psiak domownik normalnie sie zachowuje, w koncu on jest pierwszy i starszy w tym domu. Musi nowicjuszce pokazac, kto tu rzadzi. Jest alfa i chce nim zostac. To dobrze, ze sunia jest grzeczna i przytulasta, przynajmniej oddycham spokojnie. Zeby tylko nie sprawiala klopotow do czasu znalezenia domu na stale. A moze tak sie pokochacie z czasem, ze ten dom bedzie Twoim. Czas pokaze. Trzymam mocno kciuki, zeby zwierzaki same sie dogadaly jak to one tylko potrafia.
  20. Agat, ja to wszystko wiem,ale teraz jest problem z ciasnota, psiaki sie gryza na powaznie, zagryzaja te slabsze, nie ma gdzie ich juz upychac w boksach. Wiec walczymy teraz o miejsca dla tych starszych. O nich tez nie zapominamy, looknij na nasza stronke (w podpisie jest link), sa psiaki i mlode i starsze. Kierownik schroniska chce wyadoptowac mlode i zdrowe,zeby dla innych zostalo wiecej miejsca. Nie zostawimy starszych bez "promocji". Ja na pewno nie!!! (miala sunie ze schroniska, tak ja pokochalam od 1 spojrzenia,ze nawet nie pytalam o wiek).
  21. Agat21, strasznie mnie wzruszylas tym co napisalas, to bolesna prawda w kazdym schronisku. Po rozmowie z kierownikiem schronu z Mielca, postanowilismy najpierw intensywnie promowac mlode, zywiolowe i ladne psiaki, bo one szybciej wpadaja w oko, ludzie normalni zawsze wola mlodego psiaka,dopiero pozniej, jak juz moze przybedzie miejsca w schronisku(czy to jest w ogole mozliwe????) bedziemy promowac te starsze sunieczki i pieski. Moze takie koffane Sabinki i Asiczki sie sklonuja i staruszki pow. 4 lat (taka prawda okrutna) znajda miejsce w czyims serduchu. Camedia moja ukoffaannaa sunia z boksu 108 jest wyjatkiem od reguly promocji mlodych psiakow wraz z ta druga kremowa sunia. Trzymaj sie kremiku moj slodki. Znajdziemy Ci domek.
  22. W Mielcu kazdy mowi co innego. Ale jesli Panstwo chca mlodego psa, to Biala Kielka bylaby lepsza. Ze sterylka nie powinno byc najmniejszych problemow, wystarczy jeden telefon do kierownika,ze pies ma szanse na adopcje pod warunkiem sterylki. W razie czego powoluj sie Siotrzyczko na mnie. Nie powinno byc problemow. Poza tym przybylo kilka slicznych psiakow ostatnio, mlodych i jeszcze wesolych. Moze zechca te rowniez obejrzec. Nie ma co im wciskac Camedii z boksu 108, bo ona mloda nie jest. Ale ja ja i tak koffam, to moja ulubiona sunia :)
  23. Missieek, mysle, ze rzucila sie na kota w stresie, bo tam na wsi gdzie byla koty chodzily jej przed nosem. Ale Twojego nie zna, wiec moze dlatego. Moj pies mieszka z kotem, ale czasami go przegania, szczegolnie jak jestem w poblizu, albo go goni po ogrodku, wtedy obcy ludzie mowia, ze pies atakuje kota, a to nieprawda. Sunia chce sie bawic, lubi biegac i gonic kota, ale nie atakuje zebami.Takie sa collie, chcialyby zaganiac i zaganiac,co czasem wyglada dziwnie z boku. Daj jej troche czasu, ona naprawde mogla byc zestresowana, kilka godzin jazdy samochodem,nowy dom,nowi ludzie w ciagu dnia wiele sie dla niej zmienilo. Suczka znaczy teren, jesli jest w nowym miejscu, przykuca w roznych miejscach i posikuje nawet idac. Moje wszystkie sunki tak robily. A w miejscu znanym juz od dawna, sunia moze sie wysikac tylko raz, chociaz to tez nie regula. Moze za kilka dni jak sie troche oswoi, da sie wykapac, moze lepiej zrobic to w ogrodzie, bo sunia to chyba wanny czy kabiny dawno nie widziala. Jej pani choruje od zimy,wiec psiak na pewno jest zaniedbany. Zdjec suni nie mam, na miejscu zaladunku mnie nie bylo. Byla Pani Marta i jej kuzynostwo oraz @sica TZ. Zapytam @sice,moze robila zdjecia. Z tego co mi pisala, sunia jest dosc mocno zaniedbana. Jesli mozesz, daj swoj adres, zamowie w Karusku srodki do prania suni, jakies odzywki i szampony i sklep wysle na Twoj adres (ja zaplace przelewem).
  24. Marry wsiadla do samochodu, dzieki Waszym kciukom i teraz chyba dojezdza do miejsca przeznaczenia. Na dalsza relacje trzeba poczekac az Missieek napisze. Oby tylko dobrze sie skonczyl ten dzien :kciuki:
  25. Nie ma slow zeby wyrazic moja radosc! :Dog_run: :laola: :Dog_run: :laola:
×
×
  • Create New...