Jump to content
Dogomania

dachenoceras

Members
  • Posts

    416
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dachenoceras

  1. [quote name='flashka-g']Nigdy Nigdy..a wiesz co to za problem jezdzic po wichurach i wygrywać;][/quote]
  2. [quote name='Szamanka']Z wyjazdem to prawda. Ale miałam na mysli też inny aspekt: kiedys na wystawie na swieżym powietrzu koleś tak szarpał psa na ringówce próbując go ustawić, że ten biedny sie porzygał... Ale samą pianą. I tak mi się to przypomniało. Bo wychodzi na to, ze tamten pies nic nie jadł...[/quote] ... albo już wcześniej też został szarpnięty - dochodzi tu jeszcze kilka innych czynników: samopoczucie, pogoda itd - bo czym innym jest wystawa w lipcowym słońcu i droga na nią a czym innym w styczniu.
  3. Jeżeli chodzi o mojego to - zdecydowanie nie - ponieważ mamy jeszcze problemy z aklimatyzacją w trakcie jazdy samochodem - na głodnego objedzie, ale po jedzonku to już trzeba ........ sprzątać. Zresztą to pytanie raczej do tego się sprowadza, bo wystawa to przecież wyjazd - najczęściej dłuższy.
  4. Tu zadam pytanie - aby nie twozyć nowych tematów - opłacanie składek to zrobić jedynie mozna w oddziale czy może na wystawie - a i pewnie już jest to tema t rozpracowany - jak jest z zaleganiem ze składkami - da się czy są jakieś skutki - czy Nasza organizacja samofinansująca się rozpracowała tem problem.
  5. [quote name='galadria'] Teraz musimy popracować nad estetyką stawiania tylnich łapek bo to robi pokracznie.[/quote] Udało mi się opanować w miarę tylnie łapy ............ ale teraz przednie stawia w wykroku - karamba i masakra - cierpliwości sobie i Tobie życzę.
  6. Nauka wystawiania obejmuje też rozpoznanie warunków wystawiania - ring ringowi nie równy - a jak do tej pory jestem chyba jedynym, który wystwił się "czytając" ten temat.
  7. [quote name='sh_maniak']a o Przemyslu zapomniałam :lol: :lol: pierwsza wystawa "podwórkowa" w sezonie na poczatku marca chyba :lol: , uwaga ringi nie odśnieżone :o :lol: :lol:[/quote] Ja kombinuje tak, że Jarosław (O/Przemyśl) to pewnie też w ichniejszej hali sportowej - bo po co mieliby dzielić wystawę na dwa dni - tak przynajmniej jest podane.
  8. Od której wystwy zaczynają sie nazwijmy to - wiosenne wystawy pod chmurką?
  9. [quote name='Miśka']mam natomiast inne pytanie ktore przyszlo mi do glowy czytajac ten temat. [b]po co zostal stworzony wzorzec rasy?[/b][/quote] A ja mam pytanie - w aspekcie wystawowym - kto jest odpowiedzialny za pilnowanie zgoaności owego wzorca z naturą? Jak dla mnie w całym tym wystawienniczym show najważniejsze jest zdanie z regulaminu - ocena nie podlega dyskusji.
  10. 17 września w Łodzi ma się odbyć wystawa krajowa V grupy FCI - czy jest coś w tej wystawie niezwykłego poza tym, że jest tylko dla V grupy. Pewnie skoro krajowa to krajkowa - ale zapytam.
  11. [quote name='zlotyelf'] ido ilu kg haszczak by pociagnoł ?[np. sanki z dzieckiem] [/quote] z tymi samkami i dzieckiem to ostrożnie - bo szukanie dziecka, psa i sanek gdzieś w terenie może być trudne - szczególnie jak psa inwencja poniesie.......
  12. Temat długi i gatunku niekończąca sie opowieść nadający się na nocne Polaków rozmowy (niedokończone) - w dziale Żywienie wałkowany ciągle na rożne sposoby - a i tak kończy się (przeważnie?) na przechodzeniu na karmienie własnej roboty "karmą" - tak przynajmniej jest u mnie - mój pies i ja powiedzieliśmy stop suchym karmom.
  13. W Rzeszowie to jest tak: wpisowe 20 zł składki członkowskie 44 zł rejestracja psa 15 zł rodowód 36 zł inne 10 zł co łącznie daje 125 zł Raczej stawki w całej Polsce są ujednolicone - a jak sie wyrabia rodowód na następnego psa to chyba odpadają niektóre wpłaty i jest taniej - ale nie wiem bo jeszcze tego nie robiłem. Czaowo to jest tak złożyłem wnosek 26.08, rodowód ma datę 04.10, a otrzymałem go 4.11
  14. Mozna by się tak przepowypowiadać jednen przez drógiego (tutaj to raczej jedna przez drugą) i toczyć ten "akademicki spór" jeszcze długo, ale czy nie jest tak, że w kwestji postawy, strzyżenia czy ogólnie wszelkiego rodzaju ulepszaczy - modę i stopień przyzwolenia definiują sędziowie - Dla mnie tak chłodnym nieuzbrojonym jeszcze okiem patrząc - w naszej - o mafijmym założeniu - kynologicznej organizacji, brakuje pewnie ruchów powietrza od czasu do czasu, których skutkiem byłaby poprawa samopoczucia zarówno płacących składki - a nie tylko kożystających z tych składek. To jest tak (pewnie, może) - widzę poniekąd sprzeczność - bo z jednej strony,- wszak spisano wzorce, ale z drugiej większoś przepisów polega na tradycji - czyli wersji niespisanej - przekazywanej z dawien dawna przez co moze zniekształconej - ale dającej właśnie swobodę interpretacji - stąd właśnie pewne nieporozumienia i rozbieżności wśród wystawców. Naturalnym moderatorem i wyznacznikiem stopnia"ulepszania" więc są sędziowie - i tam gdzie jest słyszalny ich silny głos (najlepiej wspólny) to wiadomo co wolno a co nie - a jak jest cicho, powiązania koteryjne zwyciężają - to cóż - skoro nie bardzo wiadomo co wolno, więc może wszystko wolno. Przecież gdyby psy wylatywały z ringu za stzyzenie to kto by się na to decydował. Więc pewnie będziemy dalej skazani na szepty, uśmieszki i wytykanie palcami jednych przez drugich - bo jak zdążyłem się zorientować w środowisku panuje raczej spokój, którego naruszenie nie jest mile. widziane. Tak więc należałoby wołać o precyzję - albo w określeniu sposobu wystawiania - albo w określeniu sposobu sędziowania. I coś mnie się raczej wydaje, że większość wystawców jest bardziej przygotowana do oceniania własnej rasy niż wszechstronni sędziowie. Tak ogólnie to też taka dyskusja nad przyszłościa rasy - czy ma być ulepszana przez ulepszanie, czy uleszana przez naturę. WOW - "kynologia" ma też stronę teroretyczną a nie tylko praktyczną - a już wydawało mi sie, że udało mi sie od niej uciec.........widać jeszcze nie. Oczywiście pewnie się mylę al eto podobno [i]humanorum est.[/i]
  15. [quote name='$andwich'][quote name='dachenoceras']podejrzewam że tricolor odnosi sie do owczarka - a ja mam Hyskego.[/quote] Tak, chodzi mi o collie :wink: . A jak miał na imię? [quote name='Diana14']A podejrzewasz kogoś $andwich :P ?[/quote] Zastanawiam się czy to nie była Pani Danusia z Kayem 8) .[/quote] Dokładnie tak.
  16. [quote name='$andwich'] A też jesteś ze Stalowej Woli? A piesek, to może tricolor 8) ?[/quote] Tak Stalowa Wola - podejrzewam że tricolor odnosi sie do owczarka - a ja mam Hyskego.
  17. [quote name='Miśka']wlasnie mnie metros zganila ze moglam delikatniej napisac :P bije sie w piersi, to z pospiechu. Pamietaj zeby psiaka ustawiac przez caly czas przebywania na ringu, nawet kiedy teoretycznie sedzia nie zwraca na Was uwagi, a nie tylko podczas sporzadzania opisu. Mozna tym wiele zyskac. Ringowka tuz za uszami, zeby nie skracac szyi. i pilnowac przednich lapek - zeby byly prostopadle, bo psiak wyglada na dluzszego niz jest w rzeczywistosci. No i mi sie zawsze marzy ten gajer .... :] i juz bedzie ideal ;-)[/quote] W pełni świadom swych braków żadnej urazy czuć nie czuję i czuć nie będę. O skracaniu szyi fakt zapomniałem - ale trzymałem psa na luźnej ringówce - więc kombinuję, że jak ja naciągnę i lekko napnę psa do produ coby złapać prostopadłe łapy z przodu, to kąt na tylnich zbiży się do 90. Poza ocena fakt - dliśmy sobie z psem wolne - to najłatwiej poprawić. Gajer - ja wymiśliłem, że pociągowo-ekploracyjny charakter psa najlepiej podkreśli strój w stylu wyprawowym, no i zdecydowałem się też na ostry kontrast kolorów stąd ten czerwony. A czy w ruchu też możnaby było się do czegoś doczepić? Jak dla mnie to było ciasno i wąsko no i ten słup (a i ślisko było przy ścinaniu)- ale chyba będzie sie trzeba przyzyczaić - stąd poruszałem się jakby o ćwierć kroku wolnej. Dobrze, że nikt nie widział finału szczeniat na głównym bo tam to posypaliśmy się zupełnie - ale już psychicznie od tego czekania wysiadłem - przecież mieliśmy przyjechać - pokazać się no i odjechać a tu niespodzianka...........
  18. Jedyne pewne wyniki to ok 8 tygodnia - 5.3 kg. no i ok 8 miesiąca - 22 kg. A,m że ważyłem psa średnio co dwa tygodnie to mi reszta wyników się pozlewała - łatwiej powiedzieć na jaką wagę brał środk na robaki niż ile ważył.
  19. [quote name='Miśka'] mialam okazje ogladac Wasze zmagania w Kielcach :) Moglobyc 100% lepiej.[/quote] Tylko, że my nie umiemy lepiej.........JESZCZE.
  20. A czy jest jakiś regulamin wystawiania dajmy na to V grupy gdzie by jasno pisało co - jak - i dlaczego? Czy regóły wystawiania to tylko tradycja ustna - powtarzana z wysstawcy na wystawcę od tak długo, że nabrała mocy niepisanego regulaninu. Czyli jest gdzieś napisane, że pies na być wystawiany ta a nie inaczej.
  21. ....a ja się tak męczyłem. Moje jednowystawowe doświadczenie każe mi zająć takowe stanoisko, że jeżeli pies może się ustawić sam (bez pomocy naszych rąk i nóg) to wyśmienicie - i jest to niewątpliwie zaleta - a jak go się koryguje własnymi łapami, to tej zalety brak. Ustawiłem psa na wystawie tylko przy pomocy ringówki - nie osiagnęłiśmy jakiegoś idealnego efektu, ale raczej było dobrze z plusem a nie z minusem (rąk nie wkładałem do tego bo myślałem - byłem przekonany, że nie wolno) a dalsze manewrowanie ringówką groziło tylko pogorszeniem postawy i ewentualnym niepotrzebnym dodatkowym chaosem. Jakoś poszło. Ale kilka chwil potem - patrze - jednak można rękami a nawet można podnieś psa i postawić go jak kołek - Mimo wszystko jednak należy przyjąć zasadę, że pies na wystawie to nie tylko sierść która ma stać, najlepiej co do centymetra - bo wydaje mi się, że jest coś co nadaje tej sierści jakiegoś wyrazu - a to jest zawarte w charakterze psa i jego możliwośći i zdolności do współpracy z właścicielem czy wystawiającym. I wydaje mi się, że każda pozycja której oczekujemy od naszego zwierza jest naturalną. Tak więc dalej będę starał się nie używać rąk - chociaż kto wie jak zmieni się moje podejście do wystaw z wycieczkowego na sportowo-zawodowe, to i pewnie każdy środek będzie dobry aby przeć do przodu........ A taką jeszcze mam refleksję - w Kielcach Demon wygrał Najlepsze szczenię w rasie, poniekąd tak mnie sie wydaje może i też dlatego, że jako jedyny był ustawiony bez rąk i nie szarpał się i utzrmał ta postawę - to tylko domysły ale może coś w tym jest i może tak jak w starym powiedzeniu - jeżeli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi. Bo przecież nie udało nam się dlatego, że ma takiegiego zawodowego :D wystwcę za właściciela, który na polecenie poazania zgryzu odsłonił wszystkie boczne zęby, bo nie pomyślał nigdy, że zgryz to pewnikiem z przodu jest umiejscowiony. Oj czym nas jeszcze życie zaskoczy.
  22. Ja zaczynam z Husky i stwierdziłem, że w odswiętnym krawaciamo-marynarkowym stroju nie pasujemy do siebie - więc podkreślam jego sportowy charakter strojem - nie mówie tu o dresach - tylko o wszelkich polarach goretexach itd - w kolorach żywych - bo tak mi się wydaje że jest najlepiej - przecież to pies zaprzęgowy.
  23. Anka W - pędzę sobie z Demonem przez miasto a tu ..... mój pies został rozpoznany przez bardzo miłą właścicielką szkockiego colie - a ponieważ rozmawialim też o Rzeszowie więc do tematu pasuje.
  24. A okiełznanie dzikusa coby siedział spokojnie w owej klacie to systemem smakołyków dokonać - może macie jakieś opatentowane rozwiązanie - taki strzał w dychę.
  25. Pytanie już bardziej kwalifikowane - klatka - jaki jest optymalny rozmiar takiego sprzętu - zamierzam zrobić taki mały upgrade w sprzeći no i się stosownie pytanie?
×
×
  • Create New...