bill
Members-
Posts
84 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bill
-
Gratulacje niech mała zdrowo rośnie świetny rodowód pozdrawiam
-
Nie no Vectra ostatnie zdjęcia Franka powalają, a on nie zwraca uwagi na to ubranko, nie probuje go ściągać czy coś?
-
[LEFT]Dołączam sie do prośby wyniki i fotki prosiłbym z góry dzieki [/LEFT]
-
[LEFT]To zależy ile chcesz wydać kasy na literaturę, ja polecam od razu walić do źródła, czyli zamówić w UK [url]http://www.thesbtannual.com/[/url] oni wysyłają na cała Unię, na e bayu możesz poszukać czasami trafiają sie fajne książki o tematyce rasy, annuale nie najtańsze ale cieszą oko jak diabli:) dla miłośnika rasy cud miód i orzeszki, czasami na niektórych specjalistycznych wystawach zagranicznych czy klubówkach np Joe Mallenie można dostac starsze egzemplarze w niższych cenach. [/LEFT]
-
Napisze tak dyskusja bardzo ciekawa i powinno być więcej takich,wreszcie miałem czas, aby wszytko poczytać zacznę może od pewnego cytatu jaki jest w jednej z książek o sbt :The Staffordshire Bull Terrier is not just a breed, it is a cult:cool3: i coś w tym jest. Nie mam jednego idealnego staffika jest ich wiele, każdy ma jakieś wady oczywiście. Jak wiadomo nie ma psa idealnego. Największa baza genetyczna jak wiadomo jest na Wyspach brytyjskich i tam jest wg. mnie czołówka świata jeśli chodzi o rasę i myślę, że w najbliższych latach to się nie zmieni, mimo że europejskie psy znacznie podwyższyły swój poziom i czołówka mogła by stanąć w szranki z wyspiarzami. Jednym z najlepszych jak dla mnie jest Ch. Valglo Cassanova at Crossguns, Rumrourke Russo's Ruffland. Inne piekne psy to Ch. Wyrefare Prince Naseem i wielu jego synów,Ch. Kannechor Young Hustler, Wyrefare Midland Sure Shot, Ch. Sparstaff Dodgy Docker, ch Crossguns Revolutions, [FONT=arial,sans-serif][SIZE=-1]Ch Cashalee Charmer at Crossguns,[/SIZE][/FONT] [FONT=arial,sans-serif][SIZE=-1]Crossguns The Bull at Maxsta[/SIZE][/FONT], Vanoric Voo Doo, Valglo Albertini. Moje ulubione suki to Ch. Bekanbar Bewitched, Valglo Evita, Ch. Lackyle Ceal Na Olc, Crossguns Romance, Ch. Crashkon Mel Bee tyle narazie pamiętam tyle jak bede miał czas wstawię zdjęcia. Na pytanie, co opisuje najlepiej idealnego staffika to najlepsza odpowiedz wzorzec. Od lat istnieją burzliwe dyskusje jak sbt ma wyglądać od strony anatomicznej ( co do charakteru opisuje to wzorzec, ja dodam po swojemu,ze należy wystrzegać sie psów limfatycznych, ospałych, strachliwych i ze słabym temperamentem) Wzorzec jest rożnie interpretowany,to jest wiadome jednak wielu wystawców nie zna w ogóle podstaw anatomii, co zauważyłem na kilku wystawach w Polsce i w europie. A jest ona niezbędna do zrozumienia wzorca. śledzę dyskusje jaka wśród hodowców dotyczy odpowiedniej wagi i formatu sbt i myślę ze będzie to interesujące i wniesie to coś do naszej dyskusji o rasie jak zacytuje słowa i opinię Juanity Hobbs obecnie Crawford właścicielki znanego kennelu Crossbow z RPA: "U sbt musi być zachowana zręczność, szybkość, i sprężystość z dopasowaną do tego mocą i siłą buldoga. Jeśli dąży sie do zwiększenia masy ciała sbt to zawsze idzie to w parze z masywną głową (cecha pożądana) ale i z ciałem buldoga, przez co doprowadzamy do kłopotów z wagą, zbytnim obciążeniem stawów i innymi problemami z kończynami np. wytwarza sie u psa łukowaty front spowodowany prostymi kończynami przednimi dźwigającymi zbyt duży ciężar ciała i oto mamy doskonały front buldoga. (...) Pamiętajmy, ze staffiki o zbyt dużej wadze, stwarzają jeszcze jeden duży problem dla całej rasy, duże suki rozda coraz większe szczenięta. za każdym razem kiedy słyszę ze jakaś suka urodziła szczenięta ładne i duże to chce mi się krzyczeć! Przy dużej dawce szczęścia być może, to najmniejsze z miotu zmieści sie w standardzie. Jeśli nadal utrzyma sie trend do hodowania dużych masywnych, wręcz rozdętych sbt hodowcy sami stworzą sobie problem. Nadejdzie wiec moment, gdy wszyscy właściciele buldogowatych staffików będą wykonywać rutynowo cesarskie cięcia, zamiast normalnego porodu,, bo masywne i ogromne głowy tych dużych szczenią nie będą się w stanie przecisnąć się przez miednice suki. Pojawią sie tez kłopoty z kryciami jak to jest u buldogów. Lata trwało dodawanie każdej generacji tych psów coraz większej ilości masy ciała i wagi przy nie zmienionej przecież strukturze kostnej. Struktura ta stała sie więc u tych staffików zbyt wiotka aby udźwignąć cały ten ciężar minionych pokoleń niefrasobliwych hodowców. Mówiąc ogólnie dobry interes dla lekarzy, zło dla całej rasy Staffordshire Bullterriera." Moim zdaniem nalezy unikac typow ciezkich, przypominajacych Bulldoga jak i rowniez tych ekstremalnie eleganckich, ktore przestaja sprawiac wrazenie silnego psa. Waznne jest tu zachowanie proporcji. Bardzo ważny jest ruch psa, jak widze nawet świetnego anatomicznie psa i który nie ma błędów w motoryce ale rusza sie jak żelbetonowy kloc to jakkolwiek by był piękny nie użyłbym go do hodowli. To tyle moich przemyśleń pozdrawiam wszystkich.
-
[LEFT]Gratulacje fajna sunia, a pana sędziego znamy chociażby z zeszłorocznego Joe Mallena gdzie sędziował [/LEFT]
-
[LEFT]Do tego co wyżej napisano, dodatkowo wiem od znajomych z UK ze sędzia nie lubi jak staffiką plątają sie nóżki hahahaha:lol:, ceni równoległe wzorcowe prowadzenie kończyn [/LEFT]
-
[LEFT]Wielkie gratulacje dla Dragona, za olbrzymi sukces oraz dla Pani Joli i Gosi za trud włożony w tę podróż, sukces ogromny [/LEFT]
-
[LEFT]Czy cichy miłośnik to nie wiem:) ale nie powiem zwróciłem uwagę na shiby szczególne ze zawsze podobały mi sie psy pierwotne maja w sobie to coś co urzeka, pozdrawiam [/LEFT]
-
[LEFT]E tam z samym sobą, wielkie gratulacje, pozdrawiam [/LEFT]
-
[LEFT]Dzieki za adres pożyteczna stronka klasowych shiba nigdy za duzo:) [/LEFT]
-
[LEFT]Gratulacje fajnie sie prezentuje i życze owocnej dalszej kariery [/LEFT]
-
[LEFT]Doginka, a Raper zawsze dostaje głupiego jasia przy trymowaniu? Powiem szczerze ze widziałem juz trymowanie sporej ilości psów,sam tez trymuje, chodzi o minisy i są takie co sa trymowane od małego stale raz lub 2 razy do roku i siersc im super wychodzi nie ma z tym problemu, a widziałem i takie co były trymowane i zostają rany, włos jest żywy nawet bardzo długi i nie chce wyjsc, lub wychodzi w kilku miejscach a nie na cąłym ciele. Zabiegi zawsze były wykonywane przez fachowców zeby nie było ze ktoś nie umiał wykonac zabiegu ,z mojej obserwcaji zarówno w czarnych jak i czarno srebrnych zdarzaja sie czesciej psy z włosem trudnym do trymowania. Zawsze pierwsze trymowania sa trudniejsze, jednak z biegiem czasu jak pies ma dobry gatunek włosa to idzie to coaz lepiej. Trymowałem czarnucha mini i na poczatku była masakra miekki falisty włos sporo rudego podszerstka, po ok roku ( 2 trymowaniach do łysa udało sie otrzymac dobry włos) i teraz nie ma problemu zadnego z wyrywaniem a na lato to same wyłażą jak sie lekko pociagnie. Jednak jak pies ma taki włos ze nie da sie go usunac to uważam ze nie ma co meczyc psa i robic go na siłe lub usypiec jednak to zalezy od własciciela. Po drugie mimo ze sam jestem zwolennikiem trymowania zawsze zastanawiam sie po co to wszytko!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Hodowcy sami sobie tak wymyślili i sami doprowadzili do tego ze zeby miec dobrą minature trzeba trymowac do lysa. Takie trymowanie to wymysł ostatnich kilkunastu lat, nikt nigdy nie trymował przedtem psów do łysa, jedynie były podtrymowywane. Wszyscy proponują trymming ale powiedzcie mi jak pies miał długą siersc a nagle jest goły to jaką ma ochrone przed sloncem? deszczem? i innymi zagrozeniami nie mówiac juz tu o róznych problemach dermatologicznych. Zabieg stosowany przez dawnych myśliwych do podtrymowywania i zwiekszenia odpornosci i twardosci siersci został obecnie uwypuklony skrajnie poprzez wystawców. Nie powiem ze lubie trymowac psy bo nie lubie, lubie jak dobrze wygladają, wolałbym zamiast kilku godzin jednak spedzonych nad stołem z bolącymii palcami i niezadowolonym psiakiem isc z nim na spacer zeby sobie pochasał. To takie krutkie moje przemyślenia ;);) [/LEFT]
-
[LEFT]Tak zgadza sie stawka w tamtym roku była znacznie leprza,chodzi o minisy:) ja uogólniłem sobie opis całej stawki oceniajac kazdego psa z osobna widac róznice i pewne niuanse, pozdrawiam [/LEFT]
-
[LEFT]W zeszłym była wieksza frekwencja i co tu mówic operator żeczywiscie sie bardziej starał i dłuzej zatrzymywął sie na kazdym psie co umozliwiało wychwycenie róznych detali. Co nie umniejsza faktu ze poziom jest wysoki ale wydaje mi sie ze nie mozna porównac westminstera do np National Speciality of Miniature Shnauzer gdzie jst naprawde świetny przeglad pogłowia i tego co obecnie jest w razie jak to ujme trendy:):) [/LEFT]
-
[LEFT]Oto wyniki i filmik z ringu, ja zwyke przygotowane świetnie, ładnie chodzace, ładne kąty i prowadzenia kończyn, długie swietne głowy i proste grzbiety, nie jest zaskoczeniem liczba pieprzaków od lat sa licznie reprezentowane na terenie USA, i przynajmnie przygotowanie szaty jest w miare jednolite a u nas na ringach to jest jak kto woli:) [URL]http://www.westminsterkennelclub.org/2007/video/breed/index.html#terrier[/URL] filmik z ringu, oczywiscie dla niewiedzacych sznaucer miniaturowy jest w grupie terrierów w USA.pozdrawiam[/LEFT]
-
[LEFT]Ta suczka to Mona Lisa REZLARK mieszka w Rosji w kennelu Elkost u Natali Voroniny ;):razz: [/LEFT]
-
[LEFT]Co do wyboru szczeniaka nie jestem wielkim hodowcom,nie miałem miotu sznaucerów u siebie, ale miałem okazje ogladnąć sporo miotów u innych, nie tylko w Polsce. Wstaw zdjecia bedzie mozna coś lepiej powiedziec, jednak tez nie duzo, maluchy maja sporo włosa i jak odpowiednio uczeszesz napuszysz i ustawisz to w tym wieku prawie kazdy maluch bedzie miał dobrą postawe. Nie ma to jak ocena w realu.Dla mnie najwazniejsze sa 3 kryteria jezeli ma to być suczka wystawowa: Po pierwsze ocena w statyce i to co najwazniejsze dokladnie rekami,ogladaj szczeniaka z poziomu ziemi lub stołu, oceń proporcje ogólne,im krótrzy tym leprzy, ocen długośc konczyn w stosunku do głebokości klatki piersiowej, sprawdz czy wszytkie konczyny sa równoległe czy łokcie przednich kończyn przylegaja do klatki piersiowej,czy łapa jest zawrta i czy nadgarstki nie schodza sie do srodka wybierz tą z grzbietem idealnie prostym z dobrze zaznaczonym kłębem (postaw szczeniaka swobodnie nie ustawiaj i nie wyciagaj go, oceń grzbiet jak stoji naturalnie) Nastepnie oceń kątowanie kończyn przednich i tylnych, osadzenie szyji i odpowiednie ustawienie łopatek. Wszelkich detalów do oceny u malucha jest mnóstwo nie bede sie tu rospisywał o reszcie poprostu ocen kazdą z suczek wg wzorca. Wspomne tutaj jeszcze o głowie tzn o jej proporcjach powinna być długa, dośc wąska, długość głowy od czubka nosa do guza potylicznego powinna stanowic połowe długości grzbietu. Długosc czaszki w stosunku do długości kufy powinna byc w proporcji 2do 3. Kufa ma byc zakonczona w postaci scietego klina nigdy szpiczasta. Wg moich obserwacji najlepiej ocenia sie anatomie szczeniaka po urodzeniu ( ogólnie proporcje i głowe) i około 7 do 8 tyg potem szczenie zaczyna gwałtownie rosnąc i zaburzaja sie wszelkie prametry i trudno to ocenic jak bedzie wygladało to u dorosłego psa. Po drugie dla mnie najważniejszy jest ruch lekki spreżysty z dobrym wykrokiem i idealnie równolegle prowadzonymi kończynami co jest odzwierciedleniem dobrego kontowania i poprawnej budowy. Po trzecie jeżeli ma to być suczka wystawowa to nie bagatelnym detalem jest szata, ja wole szczeniaka który ma wiecej sierści ale nie moze ona być skrajnie miekka, napisąłaś ze groomer powiedział ze mniejsza bedzie miała leprza szate do trymowania( zalerzy jak leprza czy dlatego ze jest jej mniej czy dlatego ze ma twardszy włos?) Ja wybrał bym sucze która ma leprzy temperament tylko takie psy nadaja sie na wystawy, jezeli któraś jest bardziej płochliwa lub sie bardziej boji nie bedzie z niej gwiazda wystawowa. Mam doświadczenie w wystawianu psów innej rasy i zawsze wolałbym wybrać szczeniaka bardziej domiunujacego niz płochliwego i przesadnie uległego o podobnej anatomii. Tutaj przydaja sie testy dla szczenią lub poprosu ciagła obserwacja. Ogladjać niektóre mioty po parogodzinnym obserwowaniu ich mozna z łatwoscią wyłowic takich małych show menów idealnych na wystawy. To tyle odemnie pozdrawiam [/LEFT]
-
[LEFT]Za mała czy za krutka w stosunku do całości? wg. mnie mogła by być troche dłuzsza, ale jest ona proporcjonalna i jednak jak na suczke średniaczke czarną i tak bardzo dobra, sucza ogólnie ma bardzo ładne proporcje,dobry grzbiet odpowiednie kąty z przodu i z tyłu ładne przedpiersie, mogła by miec lepiej osadzona szyje, ogólnie bardzo fane zwierze [/LEFT]
-
[LEFT]Moje zdanie na temat tych badań jest takie, ze powinno sie zaczać badać, reszta poprostu zalezy od hodowcy i tego czy bedzie badał czy nie, i czy ujawni wyniki czy nie jego sprawa, Łukasz postąpił wg mnie własciwie i bardzo cenie takie działanie. Trzeba zaczać od repów, ale suczek to nie ominie. Jeżeli mam wyadć sporą kase na suke którą chce uzywać do hodowli to musi być Clear jak i oboje jej rodzice. Co do kwesti poruwnywania sie do Anglików i ich pogłowia ja bym sie tego nie bał, badania maj poprostu na celu hodowle zdrowych osobników,a zdrowie jest wazniejsze od eksterieru.A ile zdrowych i nosicieli jest w Polsce nie ma co gdybac tylko trzeba badac. [/LEFT]
-
[LEFT]Nie ma zdjec za to bedzie link do fajnej stronki gdzie mozna znaleśc filmiki z oceny poszczególnych ras na Wystawie Westminster w USA z 2 ostatnich lat, sa tam oczywiscie Lakies [url]http://www.westminsterkennelclub.org/2005/video/breed/index.html[/url] miłego ogladania [/LEFT]
-
[LEFT]Harrego nie mam zdjecia, a ogromna wiekszosc była robiona aparatem tradycyjnym, a skaner mi sie zepsuł wiec nic nie wstawie [/LEFT]
-
[LEFT]Fuka ciekawośc Cie zżera hahah, to powiem pare słow o sobie,mało pisze na dogo ale czytam regularnie,nie hoduje ani nie mam Lakelandów, ale interesuje sie nimi od paru lat, na poczatku stwierdziłem ze to mniejsze wypłowiałe welshe i stwierdziłem ze nie warto ich miec,dopiero gdy zobaczyłem inne odmiany kolorystyczne i cudownie przygotowane Lakies na Mongomery Show to ta rasa przyciagła moją uwage.Od czasu do czasu pojawiam sie na wystawach raczej jako obserwtor i koneser, ale takze jako handler. W domu posiadam sznaucera mini czanego, wiec grooming nie jest mi obcy,poniewaz sam trymuje mojego oszłoma. Lakelandy jako rasa dośc rzadka przyciagneła moja uwage, od tamtego czasu troche mineło, poznałem hodowców, wybitne linie i same lakie.Znajac na sucho sam wzorzec i światowej klasy egzemplarze jedynie ze zdjec, pojezdziłem troche po Europie ,aby zobaczyc je na zywo. W oko wpadły mi przedstwiciele hodowli Del Benaco Gianpaolo Vignoli, Chelines Alberta Velasco, Van Foliny Home Rony de Munter, oraz oczywiscie przedstawiciele kennelu Sharedon Judy Aweris. Lake uzekły mnie swoim chrakterem takie duze psy w małym opakowaniu, zawsze ciekawskie pomysłowe 101 pomysłów na minute,zawsze zabiegane czymś zajete od chocby much lata, albo coś dzieje sie za oknem, zawsze trzeba coś popilnować poogladać albo pogonic.Nie bagatelnym aspektem jest również dla mnie to ze to rasa dość odporna, zdrowa, a pozatym nie ma cech przeszkarzajacym im w normalnym zyciu (np obwisłych powiek, zachwianaia proporcji, nadnaturalnej skóry i wszelkich innych wynatuzen jakie ma spora liczba ras) z moich obserwacji wynika ze lakie jako rasa dośc witalna i sportowa jest raczej długowieczna i dozywa sedziwego wieku, nie tracąc temperamentu na starosć. Mi własnie zalezy na takim małym sportowcu z którym bede mógł wiecej czasu spedzic na spacerach niz w kolejce do weta. Jedynym minusem tej rasy jest pracowite i czasochłonne przygotowanie szaty wystawowego egzemplarza. (wiem co mówie nie raz recznie trymowałem sznucery,a wnioskuje ze podobie wyglada to u terrierów:) Chciałbym w przyszłosci aby w moim domu zawitał Lakie poniewaz uwielbiam agility, a z uwagi ze jestem wystawomaniakiem i bardzo wybrednym koneserem to musi byc to piesek ze świetnym rodowodem i anatomią. W najblizszym czasie o ile to bedzie to mozliwe chciałbym pojechac na Crufts'a i odwiedzic kilka kenneli w Wielkiej Brytani. Serdecznie pozdrawiam i ciesze sie ze sa na tym forum tak zakrecone osoby ja ja.To tyle mojego wywodu o ile sie chce komus to czytac. [/LEFT]
-
[LEFT]Gratulacje nowego nabytku,świetny rodowód i ogromna potencjalna wartosć hodowlna, musiało Cie to kosztowac wiele wysiłku, aby sprowadzic mała do Polski wiec tym wieksze gratulacje i powodzenia w przyszłosci,mam nadzieje ze w przyszłym sezonie wystawowym zobacze małą na zywo na jakiejs wystawce. [/LEFT]
-
[LEFT]Swietna fotorelacja nie ma co [/LEFT]