Jump to content
Dogomania

agabass

Members
  • Posts

    2846
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agabass

  1. tylko pozazdrościć
  2. agabass

    zakoceni.pl

    Małe sprostowanie kotka przez te lata była zabezpieczana przed niechcianą ciążą. Czy myślicie, że przez te wszystkie lata latania po dworzu to cud, że nie zaszła. Nie po prostu moja mama stwierdziła, że wysterylizuje ją i odstawiła jej proszki. A to, że nie została dopilnowana, no słuchajcie nie jestem codziennie z rodzicami i nie jestem w stanie takich akcji przewidywać. A to, że jest wiele kotów niechcianych i nie kochanych jest przykre i napewno bolesne, ale co możemy zrobić - POMAGAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!! Oczywiście zaraz będzie 10000 postów o pigułkach i ich stosowaniu, ale darujcie już sobie. Pozdrawiam
  3. już lecę po farbę i do roboty
  4. zachciało się pcheł to teraz drapanko
  5. a gdzie mieszkasz bo jak na bielanach no to jest kępa potocka, ale tak naprawdę to trzeba wszędzie za miasto wyjeżdżać aby pies sobie popływał bo w mieście to lipa
  6. [quote name='Justi0022']Aga, gdzie macie wodę, w której Gomez się pluszcze? Czy ten park, to Forty Bema?[/quote] Nie nad wodą to byliśmy nad Zegrzem w Rynii i na polach mokotowskich z baskami, a i jescze mamy Kiełpin, ale na forty bema uderzamy prawdopodobnie w przyszłym tygodniu albo w ten weekend wszystkim kieruje dbsst . A dlaczego pytasz? [b]Basenji[/b] taka dieta czasem się przydaje- oczyszcza organizm. Gomez preferuje również korzonki, kopacz ziemny pospolity
  7. No to i mu dołączamy do Top Listy 1. basenji 2. wyżeł węgierski 3. rhodesian ridgebeck 4. pies faraona 5. Cirneco dell Etna 6. Azawakh 7. Ibizan Hound 8. Bokser 9. Owczarek belgijski. 10. Nowofunland
  8. cudny Ares więcej fotek będzie z niego niezły łobuz pewnie :wink:
  9. nie ten tego ale rusza
  10. agabass

    zakoceni.pl

    Moja kotka miałabyć wysterylizowana ale wyszło jak wyszło po tym jak przestanie karmić napewno tak się stanie. Słuchajcie nie chce mi się już tego tłumaczyć, bo nie na jednym forum na ten temat się wypowiadałam i szczerze mam dość. [b]tajdzi [/b] tak moja domowa kicia Wiecie jakie to słodkie stworzonka już im oczka się otwierają- kochane kuleczki Jak nie znajdę dla wszystkich domów to zostaną łobuzy u mnie. Jakoś sobie poradzimy. Najgorsze jest to, że jak już ktoś ma nierasowe kociaki, albo szczeniaki to ludzie by go zlińczowali najchętniej. Wiecie mam u siebie w bloku mnóstwo ludzi, którzy dokarmiają koty. W każdej klatce otwarte są okna w piwnicach i nikt nie robi problemów. Koty są tak oswojone, że nawet psów się nie boją i wylegują się w słońcu przed wejściem do klatek i na podwórku. Te które udaje nam się wyłapać to trafiaja do nowych domów, niektóre niestety są zbyt sprytne, bądź zbyt dzikie na złapanie. A i jeszcze chciałam dodać, że o swoje kicie zadbam na makasa. Oprócz wyprawki każdy właściciel, który przygarnie kotki, będzie zobowiązany powiadomić mnie jeżeli będzie chciał oddać kotka, bądź porzucić w takiem wypadku proszę o przekazanie ich z powrotem do mnie. Moje - uratowane w zeszłym roku w zimie maluchy - dziś żyją szcześliwie w nowych domach i do tej pory utrzymuję kontakt z ich opiekunami. Ludzie przygarneli kotki, które wyleczyłam z kociej grypy i które miały rozpoczęte leczenie na świerzb. Byli to trzej chłopcy i uwierzcie mi nie łatwo oswoić dzikie koty, które nigdy nie miały styczności z człowiekiem. Może inaczej dwa były totalnie dzikie, a jeden niczego się nie bał - nadałam mu imię Pieszczoch - dziś Pimpek, Cykor - bał się wszystkiego i chował się pod szafy choć spał z nami w łożku- dziś Rychu, no i Brzydal najgorszy dzikus pod słońcem dziś Książe. To jedna taka historia. Jak myślicie lepiej by było oddać je do przytuliska czy samemu ratować? Bo ja wiem co jest lepsze. A i nie tylko moje koty mnie interesują? Wszystkie koty nasze są. A największą moją miłościa są psy. [b]malawaszka[/b] tak jest to drugi miot, ale kicia miała kociaki jak miała 1,5 rok i też do tej pory utrzymujemy kontakt w miocie w tedy było tylko dwóch drani. Teraz ma lat 8. To tyle i powiem jeszcze jedno nie oceniajcie jak nie znacie. Pomagam kotom podwórkowym jak tylko mogę.
  11. agabass

    zakoceni.pl

    Mam do oddania kotki po wakacjach, może znajdzie się ktoś chętny do przygarnięcia maluchów. Dla jednego już mam na 100% dom zostają dwa. A o to mama ze swoimi dziećmi . Dwaj chłopcy i kicia [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/604_fotki_060f35f/8812_109139.jpg[/img] Maluchy mają już imiona. Pierwszy od lewej najciemniejszy to Koshi (biała łapka), w środku Kunta(dziewczynka), a od prawej Kinte - słodkie maluchy. Szaro-bure kicikici [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/604_fotki_060f35f/8814_109225.jpg[/img] Maluchy miały tu jeden dzień - jutro kończą dwa tygodnie i pomału otwierają oczy. Pozdrawiam
  12. śliczne bestie :lol:
  13. uroczy drań ostatnia zabawa Goma to łapanie w zęby chrząszczy czy innego tam robactwa krzywienie się i podrzucanie do góry - mówię wam rewelacja [color=green]A może znajdę jakiś pyszny kąsek[/color] [img]http://www.fotoalbum.wzt.pl/fotografie/604_fotki_060f35f/8232_322239.jpg[/img]
  14. już niedługo wraca na życzenie dbsst dm umarło na pare dni hihihi
  15. ale nareszcie jest :D
  16. :lol: ciekawe jak basko zniesie spotkanie z pchłami
  17. zakręcony triogonek może się niebawem zrobi
  18. :niewiem: może akurat Gomez będzie głodny :evilbat:
  19. agabass

    Pies Faraona

    pewnie powie :lol:
  20. Baski z innymi rasami - nie ma najmniejszego problemu. Zaakceptują psy, koty i nawet gryzonie jeżeli będą przyzyczajane od małego. Potrzebują dużo kontaktu i uwielbiają się przytulać czy to do swojego właściciela czy do innego zwierzopodobnego domownika. Nie masz na co czekać tylko zakładać hodowlę. Powodzenia życzę.
  21. agabass

    Pies Faraona

    Może powie może nie kto wie?
  22. [b]Asiaczek[/b] wie jakie to marzenie . [b]Basenji[/b] może kiedyś jak się spotkamy to Ci opowiem co mi się marzy, ale nie tu i nie teraz. Napewno wyraziłbyś swoją opinię na ten temat więc może lepiej na żywo się zjemy mniam :lol: :diabloti:
  23. Witam Jestem bardzo zainteresowana treningami coursingowymi. Chciałabym aby mój piech mógł się porządnie wybiegać. Zapewniam mu dużo ruchu, ale nie zawsze ma tyle swobody jak bym chciała. Nie zależy mi na wyścigach, lecz na treningach, bardziej rekreacyjnie niż sportowo. Oczywiście chętnie bym zjawiła się na tej imprezie, ale jak zawsze mam szkołe i egzaminy. Mówi się trudno, choć szkoda, że tak często. Mam prośbę jak będą jeszcze takie imprezy to proszę o informacje. Może wiesz czy w okolicach Warszawy organizują jakieś treningi, bo wiem, że mogę zawsze przyjechać na zawody i puścić psa pokazowo, a zależałoby mi na częstrzych spotkaniach. Pozdrawiam
  24. Gamoń Gomez i zakręcona Pani
  25. ok to wrzucaj moją mordę psiową dzieki dzięki :D
×
×
  • Create New...