Jump to content
Dogomania

Toller

Members
  • Posts

    2814
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Toller

  1. Znajoma zastanawia sie nad beaglem - może mi ktoś z Was powiedzieć, jakie te psiaki powinny mieć badania przed rozrodem?
  2. [quote name='Rinuś'][B][I]Dziękuję, że się odezwałaś w tym temacie,na Twoja wypowiedź liczyłam jako "matka" Tollerów :p[/I][/B] [B][I]poproszę te hodowle na PW jeśli można.Mam jedną na oku i to chyba nawet jest Twoja...[/I][/B] [B][I]Tak chciałabym samca, w przyszłości repa...mam jednak nadzieję, że to nie będzie kolidowało z moim Brutusem...[/I][/B] [B][I]Jak pies kryjący zachowuje się wobec innych psów?Jego zachowanie się zmienia?Mój Brutus jest psem spokojnym...psa oczywiuście będę miała od szczeniaka więc zapewne chłopcy się dogadają bo Brutus kocha szczeniaczki :loveu: ale jak Toller dorośnie i zacznie kryć?Nie będzie konfliktów?[/I][/B] [B][I]Badania to chyba podobne co u Labków prawda?[/I][/B] [B][I]Jeśli samiec ma kryć to czy nie lepiej ściągnąć z za granicy?[/I][/B] [B][I]Bo tak jak napisałaś ilość Tollerów w PL jest niewielka i są ze sobą spokrewnieni...[/I][/B] [B][I]Za wszystkie odpowiedzi bardzo dziękuję.:p[/I][/B][/quote] Myślę że przede wszystkim warto zwrócić uwagę jaki charakter mają rodzice i sam potencjalny szczeniak. Przykładowo - mój starszy pies, od samego początku jest psem spokojnym, od razu dogadał sie z młodszym. Obecnie mam w domu 2 samce, w tym jednego dorastającego z burzą hormonów, drugiego właśnie kryjącego, i nie widzę żadnych problemów - ale jak mówię, to kwestia dobrego doboru psiaków. Ogólnie Tollery nie mają dużego problemu z agresją, żyją dość zgodnie - ale wiadomo, zawsze zdarzać sie mogą wyjątki. Badania masz wyżej - do tego co wymagane u labków, na pewno dochodzi jeszcze CEA no i jest dużo więcej PRA nosicieli i chorych wśród Tollerów niż u labków, u których CEA nie ma wcale. Jeśłi samiec ma kiedyś ewentualnie kryć, to warto rozejrzeć sie za świeżą linią. Czasem w PL są takie dostępne ale wtedy powinien i matka i ojciec być z linii "świeższej" bo inaczej się uziemisz na samo dzień dobry. Z kolei dostać sconka za granicą nie jest tak bardzo łatwo - mało kto chce sprzedawać Tollery do PL, a ci co chcą, są absolutnie niegodni zaufania - wiem co mówię, sprowadziłam 3 sconki zza granicy. No i trzeba trochę wiedzieć i znać sie na rasie, bo inaczej i tak niedużo pokryjesz, jak Ci ktoś opchnie szczeniaka z linii obciążonej autoimmunologią (co się u Tollerów zdarza), chorobą serca, wątroby czy innym paskudztwem. Generalnie dowiadywać się jak najwięcej, bo o błąd w rasie łatwo, niestety. No i jeszcze jedno - trzeba pamiętać że hodowców dużo nie jest, mają oni swoje typy, preferencje, etc i może sie okazać że mając swojego importa i tak nie masz czego kryć :evil_lol: Zagraniczny sconek, kosztuje od 4 tys wzwyż.
  3. [quote name='Rinuś'][B][I]Witam, za jakiś rok do półtora chcę zakupić do domku drugiego psiaka...[/I][/B] [B][I]chciałabym żeby był to retriever ze względu na mojego Brutusa...chcę kupić faceta więc chłopcy będą musieli się dogadać a jak wiadomo z retrieverami jest łatwiej :loveu:[/I][/B] [B][I]Czy możecie polecić dobre hodowle tej rasy?[/I][/B] [B][I]I jeszcze mam pytanko...czy cena szczeniaka z dobrej hodowli jest podobna do ceny szczeniaka Labradora?od 1500zł w zwyż?[/I][/B] [B][I]Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi :p[/I][/B][/quote] Owszem, mogę polecić hodowle - na PW :p Chcąc psa naprawdę do pracy, powinnaś poszukać po pracujących rodzicach, jeśli do tego psa wystawowego, to pewnei za jakiś czas reproduktora. W PL praktycznie wszystkie Tollery są ze sobą silnie spokrewnione - warto by było zastanowić sie nad tym, czy jeśli faktycznie samiec ma w przyszłości kryc, to warto żeby był mniej lub wcale spokrewniony, no i z pewnością po przebadanych rodzicach. To co psiaki mieć powinny zrobione: HD ED przynajmniej jedno PRA (z wynikiem wolny) przynajmniej jedno CEA (z wynikiem wolny) badanie okulistyczne oczu. To nie luksus, ale naprawdę minimum - radzę omijać hodowle które powyższego nie przestrzegają, Tollery miewają często powyższe przypadłości, i lepiej tego nie zaniedbać.
  4. czy jest głośny? poza łapką, jak ze zdrówkiem? wiadomo jak reaguje na dzieciaki?
  5. [quote name='HebaNova']Tedi jest idealny dla starszych osób którzy dużo czasu spędzają na działce lub mają ogródek, chociaż do mieszkania troszkę już się przyzwyczaił i na 98% zachowuje czystość, to jednak widać że trawka albo piasek do leżenia to dla niego raj [B]EKx96, serdeczne dzięki za podpowiedź[/B], rzeczywiście widać duze podobieństwo [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f2/Toller2.jpg/250px-Toller2.jpg[/IMG] zdjęcie zapożyczone z wikipedii rzeczywiście, pokrywa się się kilka cech: przyjazny dla ludzi, ruda sierść, białe znaczenia, nie ma cech stróża, zwarta budowa, tylko ta przyjazność dla innych zwierząt troche kuleje, ale to zapewne poschroniskowa przypadłość. wysłałam info na stronkę gdzie prezentują pieski w typie Tollera do adpcji :lol: [U]www(kropka)novascotia(kropka)pl[/U][/quote] Doszło do mnie, wrzucę biedaka dziś na stronę portalową, która nie wiedzieć czemu jest objęta cenzurą Adminów :angryy: Jest faktycznie bardzo podobny, dziwi mnie ten stosunek do innych psów, bo Tollery agresywne nie są, ale może choć trochę tym mu się pomoże. Zaznaczam jednak, ze z reguły osoby szukające Tollera, szukają psiaka o tollerowym charakterze- więc nei wiem czy ktoś chcący psiaka tej rasy, skusi sie na agresywnego :shake: Tak czy siak go dodam dziś.
  6. Właśnie rozmawiałam z dr Garcarzem, powiedział że chodzi o PRA. A w tej sytuacji, mając 13 miesięcznego psa, wolnego genetycznie od PRA, spokojnie wystawi certyfikat (oczywiście, isntieje kilka form PRA< Optigen daje pewność co do jednej formy, ale pozostałe są bardzo rzadkia, a w mojej stricte rasie, nie słyszałam w ogóle aby występowały) Tylko PRA może rozwijać sie na tyle długo, że wymaga do oceny skończenia 18 mcy; pozostałe choroby, widać już dobrze w wieku 12 a nawet 9 miesięcy. Innymi słowy, mając PRA wolnego genetycznie od PRA, dostanie sie spokojnie certyfikat.
  7. Mam pytanie - czy coś się zmieniło w kwestii badań oczu? W zeszłym roku, właśnie u Garncarza (w Legnicy), robiłam badanie oczu 13 miesięcznemu psu, i specjalnie pytałam czy nie ma przeciwskazań wiekowych, nie było, mamy certyfikat. O tyle to dla mnie istotne, ze oprócz powtórzenia badania pierwszemu, zależy mi na przebadaniu drugiego - a drugi właśnie wtedy skończy 13 miesięcy. To samo dotyczyło certyfikatu serca - też było zrobione 13 miesięcznemu, bez wymagania ukończenia 18 miesięcy. Czy można dowiedzieć się, od czego jest uzależniony warunek ukończenia przez psa 18 miesięcy? Może jakaś konkretna choroba wymaga takiego okresu? a jak tak, to jaka?
  8. a ktoś wie kiedy jest 0? W oba dni?
  9. Nowe fotki Burbonika: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20187993683eb623.html][IMG]http://images29.fotosik.pl/265/20187993683eb623med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/297f4f4938ae6cee.html][IMG]http://images32.fotosik.pl/345/297f4f4938ae6ceemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/39d4ab818653b9eb.html][IMG]http://images35.fotosik.pl/1/39d4ab818653b9ebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7855707973cf5232.html][IMG]http://images46.fotosik.pl/1/7855707973cf5232med.jpg[/IMG][/URL]
  10. A nazywa się tak jak [URL="http://www.adopcje.org/adopcja13348.html"]ten [/URL] ale chyba tamten ma białe na łapkach ?? Bo coś mi to się widzi podobne...
  11. [quote name='infers1995']Cześć:loveu: Jak ja uwielbiam tollery, Twój jest cudowny:loveu::loveu:[/quote] Burbonik nie jest mój :p
  12. [quote name='ewatr']Welwecik ale z ciebie konspirant :eviltong: w schronie na ciotke tylko dziape darłeś a tu proszę .....normalnie pozytywny szok :klacz: [/quote] No dokłądnie - ja na spotkanko szłam myśląc ze będę mieć do czynienia z nieufnym psiaczkiem, a tu pełnia zaufania, szedł ze mną na smyczce, bawił się, za każdym odwołaniem przychodził się do mnie uśmiechnąć, w domu bez problemu podeszłam do miski, bawiłam się ukochaną piłeczką i zabawką do przeciagania, dawał się dotykać wszędzie, dawał nawet dotykać i głaskać z nienacka :cool3:, w kocie Burbon sie zakochał, i go miział :razz:, , szkolić się ze mną też chciał, generalnie nie widziałam iskry nieufności - coś niesamowitego. Podobno jedne co ma, to czasem warknie na innego samca, ale to normalne u zwykłych psów, a co dopiero tych z poschroniskowym, choćby krótkim, doświadczeniem. A propos - on miał w schronie jakieś niemiłe zdarzenia z psami?
  13. A tutaj [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10652404#post10652404"]wątek Welweta[/URL] w nowym domu :loveu: :multi:
  14. Jak obiecałam, tak raportuję :cool3: Byłam dziś na spotkanku Burbonikowym (nowe imię Welweta) :multi: Powiem to z 99 % pewnością- to JEST Toller. Cała budowa, włos, kształt głowy, ciałko - Tollerkowe. Ze znaków szczególnych, oprócz ogonka (wydaje nam sie że to nie ogonek szczątkowy, od urodzenia, ale ze ktoś mu go ciachnął / przytrzasnął - bo Bourbonik ma chwile zaniepokojenia, jeśli mu się nagle okolic ogona dotknie) ma wilcze pazurki na tylnich łapkach i białe znaczenia na karku. Ponieważ jednak i jedno i drugie u Tollerów się zdarza, to nic niezwykłego. Burbon jest z charakteru PRZECUDOWNYM psiakiem. Nie spodziewałam sie mówiąc szczerze takiej spontanicznej reakcji - od razu do mnie podbiegł, wylizał, dał sie prowadzić na smyczy, reagował cały czas pozytywnie, na spacerku zachowuje się jak w pełni normalny, otwarty Toller (zero schizu na obcych, rowerzystów, rolkarzy, hałas miasta- a byłyśmy na bulwarach wiślanych pod Wawelem- tłumy ludzi!! . Nadciągała burza, wiec Kasia zlitowała sie nade mną, i zgarnęła mnie z córką do siebie do domku i tam miałam tym lepsze możliwości obserwacji. Widać od razu ile serca i ciepła rodzinnego Burbonik ma teraz - jest wyluzowanym, szczęśliwym, uśmiechniętym psiakiem!! Z kotem się zaczął bawić, uczy się błyskiem, umie już reagować na imię, robić siad, waruj, prosić na łapkach - a to wszystko w ciagu tygodnia. Ze mną, osobą kompletnie obcą, bawił sie w przeciąganie zabawki (!) , błyskawicznie zakumał o co chodzi z oddawaniem i przynoszeniem piłeczki - jestem w wielkim, pozytywnym szoku :loveu: :multi: Widać że zupełnie odtajał w szczęśliwym domu, widać że łapie super kontakt z nową rodziną - powiem szczerze, że dawno nie czułam takiej satysfakcji - to naprawdę cudowne uczucie widzieć radość po obydwu stronach :multi: A TERAZ FOTECKI: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6dac976457b2a3c5.html][IMG]http://images32.fotosik.pl/339/6dac976457b2a3c5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/86b4880c6756a9f4.html][IMG]http://images23.fotosik.pl/261/86b4880c6756a9f4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d319e0a39dec4a56.html][IMG]http://images34.fotosik.pl/339/d319e0a39dec4a56med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ea1900158f8d621.html][IMG]http://images33.fotosik.pl/347/3ea1900158f8d621.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6b07d5133e77758c.html][IMG]http://images30.fotosik.pl/262/6b07d5133e77758cmed.jpg[/IMG][/URL] [url]http://images31.fotosik.pl/346/e213b2d32cce5232.jpg[/url] [url]http://images33.fotosik.pl/347/ef5e37073bb1640bmed.jpg[/url] [url]http://images32.fotosik.pl/339/b53f2c3f6c7dc945.jpg[/url] [url]http://images31.fotosik.pl/346/29b22d02483d8d6amed.jpg[/url] [url]http://images34.fotosik.pl/339/4ff446d02518cd13med.jpg[/url] [url]http://images33.fotosik.pl/347/cec0066eded8d420.jpg[/url] [url]http://images34.fotosik.pl/339/8cbf24bcabed9664med.jpg[/url] [url]http://images25.fotosik.pl/261/989822c0176860efmed.jpg[/url]
  15. No to teraz ja przekleję to co napisałam na NSDTR: " niestety, wszyscy Ci których do Depiego posyłałam, wymiękali - bali się tej zazdrości :shake: [B] Prawda jest taka, ze jak ktoś szuka Tollerkopodobnego, to chce żeby ten Tollerkopodobny był też podobny do Tollerów z charakteru - a one nie bywają agresywne, a już szczególnie do ludzi - więc Ci co się "kusili" na Depusiowy wygląd, a chcieli podobnego do Novej Scotii, rezygnowali ze względu na charakter [/B]:-( Łatwo stosunkowo szło znajdywanie domków dla tych psiaków, też łagodniejszych a dalej podobnych - taka prawda..:shake: Wg mnie Depiemu mogłoby być dobrze jako psu stróżującemu w obejściu - ale z kolei to dokładnie przeciwieństwo naszej rasy (nasze absolutnie na stróży się nie nadają, ani na podwórko do budy)" I sie zastanawiam czy jednak - MIMO wyglądu - nie próbować poszukać mu domu z podwórkiem - może on po prostu jako psiak stróżujący, ale dalej w dobrych rękach i kochającej rodzinie, znajdzie swoje miejsce? Bo mnie się osobiście wydaje, że Tollerowe podobieństwo mu nie pomoże znaleźć domku..
  16. Nie mogę znaleźć żadnych dodatkowych informacji - czy już lista faktycznie jest pełna?
  17. My jedziemy! :multi:
  18. Ja wysłałam 11.06 - i wciąż czekam :razz:
  19. [quote name='Ra_dunia']Jedna rzecz w tym przypadku budzi moje wątpliwości. Łatka psa agresywnego została przypięta Depiemu po jednej nieudanej adopcji... Kwestia - czy była to wymówka, złe podjście opiekuna (to na pewno), czy też rzeczywiście Depi jest zaborczy. Niestety ta agresywność Depiego przewija się wszędzie, chociaż nikt jej nie weryfikował, a psiak w schronisku zachowuje się przyjaźnie. Z takim opisem jaki ma Depi jego szansa na adopcje jest delikatnie mówiąc marna... :([/quote] Zgadza sie - ja bazuję tylko na tym, co mówiły osoby z bezpośredniego kontaktu z Depim - to one chyba też tak sformułowały aukcję. Psiaka sama nei widziałam, dlatego zawsze odsyłam do schronu, na wątek na Dogo, czy do aukcji - a tam, autorzy powyższego, tak a nie inaczej sprawę określili.
  20. [quote name='Cambel&Megi']O tak, pasowałoby...[/quote] tylko niestety, wszyscy Ci których do niego posyłałam, wymiękali - bali się tej zazdrości :shake: Prawda jest taka, ze jak ktoś szuka Tollerkopodobnego, to chce żeby ten Tollerkopodobny był też podobny do Tollerów z charakteru - a one nie bywają agresywne, a już szczególnie do ludzi - więc Ci co się "kusili" na Depusiowy wygląd, a chcieli podobnego do Novej Scotii, rezygnowali ze względu na charakter :-( Łatwo stosunkowo szło znajdywanie domków dla tych psiaków, też łagodniejszych a dalej podobnych - taka prawda..:shake: Wg mnie Depiemu mogłoby być dobrze jako psu stróżującemu w obejściu - ale z kolei to dokładnie przeciwieństwo naszej rasy (nasze absolutnie na stróży się nie nadają, ani na podwórko do budy)
  21. Udało się - znaleźliśmy mu domek, Welwecik już jest u nowych Państwa, a że mieszkają oni w Krakowie, postaram sie o fotki chłopaka :loveu:
  22. [quote name='ewka i haker']wiecej zdjec dajcie[/quote] mówisz, masz [url]http://pets.webshots.com/album/563993319ojQWMF[/url]
  23. Psiak wyciągnięty i na naszą portalową stronę i na stronę mojej hodowli - nie mogę dać linków, bo nie wiedzieć czemu Admini obłożyli moją domenę cenzurą :diabloti:
  24. Na razie ma kasę na psie życie ;) gdyby się udało, byłabym przeszczęśliwa :multi: Na razie wklejam go gdzie mogę, dziś postaram sie wsadzić na serwis, moze akurat sie uda!
  25. Zadzwoniłam do schronu- nie wytrzymałam :cool3: Psiak błąkał się po osiedlu faktycznie, był na kolczatce, przybłąkał sie w końcu na jakąś posesję, i stamtąd trafił do schronu 16.07. Jest w nim już 2 tygodnie, więc minął czas na zgłoszenie się własciciela, i może być wydany w nowe ręce. Tatuażu nie ma, był nawet dość dobrze wyglądający, jest raczej zdrowy, będzie go jeszcze oglądał wet, ale jest OK. Nie był jeszcze szczepiony, nie jest kastrowany. Jaki jest do dzieci- nie wiadomo, nie jest agresywny, ale raczej jest pewny siebie w stosunku do innych psów, nie rzucał się, ale raczej określają go jako energicznego. Do obcych - na początku nieufny, po 2 dniach już wita merdaczkami ogonka. Oceniany jest na jakieś 1-1.5 roku. Uprzedziłam o pseudohodowcach możliwych, jest już zaadoptowany wirtualnie przeze mnie, a zatem szukamy mu domku!!!!
×
×
  • Create New...