-
Posts
2814 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Toller
-
Właśnie się dowiedziałam, że zgłoszenia są do końca tego miesiąca. Dzwoniłam do Zw. w Rzeszowie, i tam podano powyższą informację. Pozdr
-
Aż tak to nie -ten filmik to dla mnie wzór tylko, niestety... Ale na tyle, żeby miał wymyte ząbki z góry i od spodu, to tak. Wołamy hasło "pasta" (bo "zęby" są zarezerwowane na szczerzenie siena wystawach), i Fox przychodzi. Lubi chyba dość ten smak, bo zawsze smakowicie mlaska pastą, i nie protestuje na samo mycie. W sumie zabiera nam cała operacja kilka minut dziennie.
-
Dziękuję bardzo, przyda się ta wiedza niedługo Pozdr
-
Naszemu psu myjemy co 2 dzień, jak pamiętamy to codziennie :D Był uczony od małego, tak że sam zabieg lubi, szczególnie zlizywać pyszną pastę :evil: Szczotkujemy na zmianę z mężem, i faktycznie widzę efekty. Też chodzimy do Arki, tam jest specjalista od zebów psowych, stąd bez problemu można dostać PETOSAN. Próbowaliśmy wcześniej pastę Beapharu, ale niestety kamień rósł dalej... kupiliśmy PETOSAn i było ok. Teraz, oprócz pasty, Fox dostaje gryzaki ze skóry, ciasteczka (w te ostatnie za bardzo nie wierzę, ale nie zaszkodzą), i pożera karmę Royala Dental&Skin. Faktycznie, zęby są w porządku. Co do DEntal&Rask, firmy Pedigree, to raz mu ją kupilśmy i po raz pierwszy jak do tej pory dostał takiej biegunki, że to sie w głowie nie mieści. Wcześniej nie dostawał nic Pedigree, (tą kość dali nam też zresztą znajomi) i może to była reakcja na jakość :D Co do Petosanu, to jest ze wspaniałą szczoteczką w 3 rozmiarach, w zależności od wielkości psa. Tu zamieszczam link do Petosanowej strony anglojęzycznej, i filmikiem instruktażowym :D [url]http://www.petosan.com/?page=28[/url]
-
Szybki porost włosa po lnieniu -co zrobić?
Toller replied to Agappe's topic in Suplementy i witaminy
Używaliśmy Omeganu, i byłam z niego dość zadowolona. Nasz retriver, ma najdłuższy włos z całej grupy, i bardzo dużo podszerstka. Nie muszę mówić chyba, co sie dzieje przy linieniu... :( Niestety, letnie gubienie włosa właśnie wypadło nam na "najgorętszą" wystawę. Na nią nie zdążyliśmy odbudować szaty, ale już na następną, 2 tyg później, tak. Omegan ma jeszcze jedną zaletę (a może wadę? :D ), że bardzo intensywnie pachnie. :-? Dodany do kramy, rewelacyjnie wonieje tranem, od czego mój pies rzuca sie na żer, a ja padam od smrodu. No, ale czego sie nie robi dla ładnego wyglądu... :D -
A ja słyszałam,że dośc dobry jest granulat marchewkowy OLEWO do pogłębiania koloru u rudych psów. Po wymieszaniu z wodą, dodaje sie to do karmy, i poprawia pigmentację, a jest naturalne i zdrowe. Co do pigmantów w "butelce" to nie jestem przekonana, ale sama nie używałam, więc może ktoś jest z nich zadowolony. Co do szamponów i odżywek, to sama stosuję bananowy ISB, i faktycznie jest dobry. Mój pies ma dużo podszerstka, ale wos ma być raczej miękki, nie lejący.O tyle jest tylko śmieszna sprawa, że tej rasie włos lekko faluje na grzbiecie, i koło szyi, na reszcie ciała ma być prosty. I tu właśnie bywa problem, bo szampon puszy włos, wszystko jest ok, ale tam gdzie faluje, to po umyciu włos wywija sie w drugą stronę, i pies wygląda delikanie mówiąc, dziwnie. A jakie dokładnie działanie ma odżywka PEK? Kiedy się ją stosuje?
-
Czy ktoś sie wybiera na krajówkę VIII gr? Podobno mają być zagraniczni sędziowie - z Finlandii i Niemiec. Wystawa na początku września.
-
Znam to , znam... Już dobre kilka maili dostałam, że jako właścicielka serwisu o Tollerach, powinnam wiedzieć gdzie i po ile są Tollery bezrodowodowe... I dlaczego nie mam takich pseudohodowli w bazie... Bo przecież to takie same pieski, a nawet - cytuję - to "niesprawiedliwe, że w serwisie o rasie, nie podaję tańszych możliwości kupna Tollera! To nie fair!!" Niezłe, co?
-
Ufff... Czytałam 2 dni, ale przeczytałam wszystko. Jestem początkującym wystawcą (na razie kilka wystaw), choć tematy kynologiczne pasjonują mnie od dawna. Bardzo dobrze, że poruszaliście te wszystkie tematy - choć przyznam,że czasem dygresje wypływały samoistnie i wlokły sie dość długo; te wszystkie ON i pudelki, ale to normalka. :D :D Ubawiłam sie panem o dumnej ksywie Pysio; St. Psiarz też był niezły. :D Co do samych sędziów - bo widzę że temat lekko zboczył - w naszej rasie też bywają problemy, oj, bywają... Przede wszystkim Tollery są rzadkie, niewiele ich, więc sędziowie niestety nie popisują sie znajomością wzorca ani tym co jest u tej rasy naprawdę istotne. Są oczywiście też inne, rzadkie rasy, i podejrzewam mają identyczny problem, ale u nas sprawa jest ciężka o tyle, że niestety sędziowie porównują Tollery dość często z goldenami, i potem taki goldenoidalny, ale nie w typie Tollera pies, zwycięża. Wystarczy popatrzeć jakie pieski są za granicą, i co tam sie naprawdę liczy... Co do samych sędziów, to bardzo spodobał mi sie sposób oceny pana S.SZTULA. To była nasza pierwsza wystawa, nasz pies dostał ZW. Mł. ale przegrał BOB do suczki, zresztą b. ładnej, niewiele po cieczce. Na ringu piesek oglądał sie za piękną sunią, co i nie dziwne bo hormony szalały, oj, szalały (12 mies). Jak najbardziej zatem , było usprawiedliwione że nie dostał BOB'a. Pan sędzia podszedł do męża - bo to on wystawiał - i tłumaczył dlaczego pies nie dostał BOB'a w kilku miłych słowach. Pogratulował, i życzył wszystkiego dobrego na ringach. I muszę powiedzieć, że takie właśnie zachowanie było rewelacyjne, a z naszego debiutu wynieśliśmy miłe wrażenie. I właśnie o to chodzi; liczy się kultura, dobry opis, kilka zwykłych słów, a człowiek mnie schodzi z ringu z kacem na resztę sezonu, nawet jeśli nie uzyskał wysokiej oceny.
-
W sumie też prawda że moglibyśmy sami spróbować... A gdzie można sie dowiedzieć jak to najlepiej zrobić? NIe chciałabym popełnić jakiegoś błędu... Czy wydaje sie komendę na szukanie tropu, czy nie? Jestem zupełnym laikiem w tej kwestii, ale chcielibyśmy spróbować... A propos skąd wziąć farbę? Słusznie mówisz; trzeba to ćwiczyć, bo w końcu co może opanować pies w ciągu 4 dniowego szkolenia, jak jeszcze nie wie o co w tym wogóle chodzi? Dlatego chcieliśmy szkolić regularnie, ale jak na razie nie możemy nikogo znaleźć. Jedna pani, dała odpowiedź, że może na wiosnę, ale nie wiem czy to pewne, a po co mam czekać? Konkursy są też i tej jesieni, albo wiosną przyszłego roku, więc nie chcę dopiero wtedy uczyć psa od podstaw tylko z nim podejść do konkursu. Możesz mi napisać na priv'a jak to się do tego zabrać? Pies jest już nauczony odkładania ze strzałem, chodzi o samo tropienie..
-
I niestety nie był to profesjonalny handler, o ile wogóle handler, co było widać. Szczerze móiąc, przydałby się tej pani taki właśnie...
-
Przydałoby się rozdwojenie jaźni, nie? :D A tak serio, to na pewno dasz radę, widziałam jak jedna kobieta wystawiała 5 piesków ( i suk rzecz jasna) w jednej rasie naraz, tyle że w różnych klasach. Problem sie pojawił dopiero, jak 3 z nich sawały do porównania... Poprosila znajomych, ale naprawdę współczułam - wymęczona, ugotowana (był straszny skwar), włos rozwiany... No, ale co nas nie zabije, to nas wzmocni, a z 3 dasz sobie radę na 100 %
-
Dzięki za instrukcje - nie byliśmy jeszcze nigdy w Rzeszowie. :D Są bilety weekendowe na pociąg, i możesz wtedy jeździć do woli. W sumie moglibyśmy przenocować, ale z Krakowa do Rzaszowa znowu nie jest tak daleko, a po zawodach, będziemy chciali wykąpać piesa przed wystawą. Wolę to robić w domu, bo mam lepsze warunki, zakładając nawet że znalazłabym jakąś kwaterę gdzie przyjmą z psem. Z tego co szukałam wcześniej, to był tylko hotel, z dość konkretnymi cenami - bardziej już sie opłaca pojeździć tam i z powrotem. Niemniej rada jest niezła, tak właśnei zrobiliśmy w Ustroniu na ostatniej wystawie, i też zanocujemy koło Nowego Targu.
-
Jeszcze nie wiem, pewnie przyjadę pociągiem, bo i tak będę jeździć i w sobotę i w niedzielę.
-
To co, ten rodowód orygimał jedzie razem z prześwietleniem do lekarza uprawnionego? I co z tym wiekiem? :hmmmm:
-
Jasne, przebudowa rzecz ważna, ale czy w tym momencie? :D No, nie ma co sie kłócić, jest jak jest, a ważne żeby sama wystawa była ok, a nie to co przed nią. I więcej luzu, prawdę rzekł Tomek 67, nie ma co sie denerwować. :D :D Lepiej wypowiedzcie sie kto wie, jak tam dotrzeć? PLiz :modla:
-
No właśnie, poruszyliście istotną kwestię. Czy można prześwietlić np. w wieku 17 mies, i ten wynik będzie ok? Bo z punktu widzenia normalnych ludzi to tak, ale nie wiem co na to przepis. Czy może RTG ma być w WIEKU 18 mc, lub wyżej? I jak długo sieczeka na wynik? Jak to wygląda technicznie? Mój wet przesyła zdjęcie do uprawnionego, i czeka na wynik I kto wbijas do rodowodu?
-
My też jedziemy. Pewnie sie spotamy na ringu, bo z reguły Tollery i inne dziwolągi retrieverowe idą z cockerami :D
-
Czy ktoś coś wie o szkoleniu tropowców w okolicach Krakowa? Szkolił już kiedyś? :help1:
-
Pewnie, płaćcie ludzie, płaćcie, co zmieniony numer konta? EEE, no co wy panoczku powiadacie??? Dyć dobry był. A jak chceta wejść, to zapłaćcie jesce roz. :D
-
EEe, to jakaś bzdura kompletna! Nam też mówiono, żeby psa nie przeciążać przez kilka dni po szczepieniu, nie robić forsownych ćwiczeń wtedy, ale na pewno nie przez 2 tyg! No chyba że piesek jest wogóle osłabiony lub nieswój, ale to wtedy z kolei nie robi sie szczepienia! :stupid:
-
HA, Ha, a na głównej stronie Zw. w Zakopcu zapraszają nas na wystawę tak oto: "[b] ZAPRASZAMY NA KRAJOWĄ WYSTAWĘ PSÓW RASOWYCH 01.08.2004r[/b]" To co ludzie, jedziemy na wystawę w zeszłym roku? Utytuowani, powtórzyć sukcesy, a debiutanci błysnąć?? :D
-
A ja czeszę Tollera - jeszcze delikatniejsza sierść niż goldeny- zgrzebłem z zakrzywionymi zębami, na końcu kulki, żeby nie drapać. Czasem, szczególnie na zadku, używam grzebienia, żeby rozczesać splątaną sierść.
-
Ta strona zakopiańska to też jest wkurzająca - ledwie mają zgłoszenie i obsadę. A już szczytem wszystkiego jest brak terminu zgłoszeń - dobrze że podaliście tu. Katalog przedwystawowy sie nam marzy? :D :D A jechać po oscypki i nie gadać!!! :D :D A tak na poważnie, to gdzie to w końcu będzie? Ktos jest z Zakopanego?