Jump to content
Dogomania

Toller

Members
  • Posts

    2814
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Toller

  1. [b]An3czka[/b] dokładnie tak. My wczoraj byliśmy na Błoniach, ładnie się wyganialiśmy, po jakimś czasie podeszłam do fajnego labka (znajomy gość z labowiska). Był jeszcze roczny, spokojny berneńczyk. Fox poleciał, zaczęli sie gonić, a po chwili patrzę -a tu mój rudy pieseczek stoi nad labkiem i ryczy pełną parą, labeczek leży na pleckach. Fox raczej się nie wspina ma samców (ale suczki to mniam, mniam :D ), ale nawarczał się straszliwie. Za chwilę ładnie go puścił, po chwili labek znowu go zaczął tarmosić i próbować przewrócić barkiem - i to samo. I co? Normalne zachowanie - labeczek ma już 5 miesięcy,to już nie szczeniaczek w naszym pojęciu, a podrastający gówniarz- dla Foxa, :D ( bo dla nas cudo biszkoptowe.) Nic się nikomu nie działo, piesek za chwilę dał spokój, a Fox wtedy automatycznie też. Naprawdę cieszyła mnie mądra reakcja właściciela - spokój, nie wrzask czy przerażenie że ktoś mu zeżre piesa. Podeszłam bliżej, żeby sprawę kontrolować, ale właśnie tak wygląda ustalanie hierarchii. Mały się uczy że starszych sie nie zaczepia i trzeba uznać silniejszego (zobaczymy co będzie jak labek podrośnie do 35 kg, a nasz będzie miałl dalej swoje 20, hi, hi), a duży kiedy słąbszemu odpuścić. A co do wspinania, swego czasu Foxa (wiedzą Ci co są z Krakowa) regularnie gwałlcił duży, złoty golden na Błoniach, jak Foxiczek miał 2.5 mies. Teraz chciałabym zobaczyć,, kto się na Foxa wespnie.... Aczkolwiek jest u nas na osiedlu suka goldena, piękna, która regularnie go gwałci. Znają sieod małego, Fox najchętniej odwróciłby role :D , ale jej na wszystko pozwala, a potem trach, i sam jest na niej.... Ehh, ci faceci, do jakich poświęceń są skłonni, jeśli chodzi o upragniony cel....
  2. [b]Cortina[/b] dzięki! No to :multi: jeśli by siedało, bo i tak do Poznania jedziemy, więc byłoby super! [b]Azir[/b], właśnie, na pewno się orientujesz- ile może być tych piesków do klasy mistrzowskiej? I czy wiesz coś o harmonogramie zawodów?
  3. Bo na głównej stronie Związku jest kalendarium zawodów na ten rok, i Poznań jest wpisany jako mistrzostwa klasa 3. A mamy już takie psy? Bo my dopiero zaczynamy, i nie wiemy :oops: Nie wiecie czy jest strona na której są uaktualniane zawody różnych rodzajów (agility, PT, obedience)? Byłam na strnonie owczarków francuskich (choćby dlatego że znamy jedną taką sunię, i jest naprawdę niezwykła) ale tamte dane nnie są chyba uaktyalniane.... Pytałąm nna poznańskim forum obedience, ale mają chyba urlopy.....
  4. Dzięki!! :fadein: Na 1 to jeszcze nie- na razie ćwiczyliśmy kilka razy, a do września już nie daleko. Nie chcemy psiaka przetrenować, poza tym ma 15 mies i ciężko cały czas tylko ćwiczyć :Do listopada byłaby do -z grubsza-opanowania - nie orientujecie się aby czy wtedy będą jakieś zawody? Bo w Poznaniu chyba są mistrzostwa, a do tego jeszcze trochę :D Gdzieś czytałam że w Kielcach, czy to prawda?
  5. A dlaczego, na Boga, nie mogą startować piesy z IPO? :o
  6. My jedziemy, ale nie wiem jak sieuda i psiaka wystawić i wziąć udział w zawodach, i się martwię :( A to jest dla nas kawałek drogi, więc żal nam wystawy, w dodatku wyczekiwany przeze mnie zagraniczny sędzia, no i mamy dylematy.....
  7. Toller

    Rzeszów - 21.08

    Albo i breloczek.... Dostaliśmy taki na zawodach dzień wcześniej, zawsze miła pamiątka, dorzucić jeszcze nawet jakiś drobiazg dla psiaka, i już sympatyczniej. Ale sama wystawa bardzo mi siępodobała- szczególnie świetnie były zorganizowane pokazy sportów psich, różnorodne i b. ciekawe, no i naprawdę rewelacyjne komentarze Pani Z. Mrzewińskiej. To sie nazywa hart- pani w dojrzałym wieku, ileś godzin na stojąco, na słońcu, a komentarz zawsze trafny, jasny, dowcipny.. Jestem pod wielkim wrażeniem.
  8. Dzięki [b]lidush[/b] - chwała jej za to - trafiliśmy na jej świetne forum (przy okazji podkształciłam sięw cattle dogach :D ) i PRA jest realne. Moja radość jest naprawdę wielka, bo uparliśmy sie przy robieniu tego testu, a koszty samodzielnego wysłania próbki, wprawiały nas w czarną rozpacz. Super że powstają takie inicjatywy :klacz:
  9. Cóż, każdy czytający z pewnością sam wystawi sobie opinię na temat postów- a jeśli chodzi o mnie to nie mam zamiaru dalej w podobnym duchu dyskutować, Wy najwyraźniej nie umiecie inaczej. [quote]Użyłam tego określenia ponieważ odnoszę wrażenie, iż przedstawiasz się jako osoba "bogatsza" od innych przez fakt obracania się w gronie "prawdziwych sportowców" i "lepsza" niż ci, którzy uczestniczą w tak "niskiej" klasy "sporcie" jakim jest wystawianie psów.[/quote] I wystawiam i uczestniczę w sportach- to tak na marginesie. [quote]A skoro zostałaś członkiem jakiejś organizacji (w tym wypadku ZKwP) to chyba wypadało poczytać na co się decydujesz [/quote] O potrzebnych mi przepisach poczytałam do woli, a kwestia jak zostać sędzią mnie nie interesuje, i nie widzę powodu dlaczego mam znać te reguły. Zawsze można jednak rozszerzyć swoją wiedzę, co z pewnością uczynię- mam nadzieję, SH, że mimo wszystko w trochę inny sposób zachęcasz do tego w Twoim Oddziale. [quote]Nie działasz w związku, nie znasz obowiazujących przepisów, ale zabierasz głos w sprawie w taki jakbyś była specjalistką To postawa bardzo charakterystyczna dla nuworyszy.[/quote] Tutaj jest błotko. Nie czuję się ani nuworyszem (sic!) ani nowicjuszem. A tak wogóle co Wasze posty ostatnie mają wspólnego z tematem? Myślę, że na tym zakończę -tę - eufemistycznie rzecz ujmując-rozmowę, bo dalsza dyskusja z Wami nie ma sensu.
  10. [quote]Nie działasz w związku, nie znasz obowiazujących przepisów, ale zabierasz głos w sprawie w taki jakbyś była specjalistką To postawa bardzo charakterystyczna dla nuworyszy.[/quote] Oj, szwankują Ci argumenty, szwankują. Ja Cię nie obrażam, ale Ty najwidoczniej masz do tego jakieś prawo- czyżby dlatego że działasz w Związku? A tak a propos, nuworysz to: [quote]nuworysz nowobogacki, dorobkiewicz; por. arywista. Etym. - fr. nouveau riche 'dosł. nowy bogacz; jw.'; nouveau 'nowy' z łac. novellus, zob. nowela; fr. riche 'bogaty; bogacz'. [/quote] Bardzo Ci brak argumentów, skoro sięgasz po te dotyczące moich finansów, w które nie masz wglądu. Od dorobkiewiczów nikt mnie jeszcze nie zwyzywał, może to tylko twój, taki miły zwyczaj? Może chodziło o NOWICJUSZA, jako że nie działam 10 lat w Związku? Zgadza się nie działam. [quote]Zresztą nie wiem czy warunkiem zostania sędzią nie jest właśnie posiadanie hodowli- ale to pytanie do SH; ja nie działam w Związku[/quote] Jednak nie czytasz, skoro sama przyznaję że na przepisach dotyczących zostawania sędzią się nie znam - tylko co to ma do topiku? To wg Ciebie jest zabieraniem przeze mnie głosu jako specjalistka? [quote]O ile wiem to udział w wystawach raczej pochłania pieniądze niż przynosi zyski [/quote] Z pewnością są hodowle które dokładają do interesu, ale moim zdaniem już za daleko odchodzimy od tematu topiku. [quote]Skwitowałaś całość jednym czy dwoma zdaniami i to nie w specjalnym topiku lecz tutaj, w temacie o "nagannym zachowaniu sędziego" [/quote] Dwoma, dwoma, i w jakim topiku miałabym niby skwitować? Przecież na tym topiku rozmawiamy na ten temat :o a nie na innym. Nie znam takiego jak "naganne zachowanie sędziego". Temat doczytaj dokładnie: brzmi "sędzia i jego psy na wystawie". Zapraszam innych do dyskusji, bo z SH wyjaśniłam wszystko, i szczerze mówiąc argumenty schodzą do poziomu raczej tych nieokrzesanych. Kłócić się każdy potrafi, tylko jaki w tym jest sens żeby siebie obrzucać błotem? Dla zabawy, czy z nudów? SH, idź na spacer z psem, zrelaksuj się, i po powrocie wypowiadaj na temat tego topiku. W każdym razie, jeśli chodzi o mnie, wykłócać sie nie będę bo szkoda mi na to czasu. A tak nawiasem mówiąc, Twoje emotikonki - które jak Asher mówił wyrażają emocje bardzo wyraźnie- dość jasno pokazują Twój stosunek do mnie. Nie znam Cię, i nie wydaje mi się, żeb takie przepychanki słowne do czegoś konstruktywnego prowadziły. Forum to nie miejsce na takie zachowanie.
  11. I my, ale to bardziej z konieczności bo tam mają się odbyć badania PRA, a na wystawę mieliśmy już nie zgłaszać......
  12. [quote]choć czasem również i to wchodzi w grę[/quote] Kiedy? Może jednak utworzycie osobny topik dotyczący sportu, bo tu nie o tym jest mowa. Chętnie tam podyskutuję, ale tu trzymajmy się tematu topiku. [quote]Ale jak ma się to, do twojego poprzedniego postu, gdzie napisałas, że cieszysz się, iż nie ma jeszcze w Polsce sedziów- hodowców Twojej rasy?[/quote] :o Jak to, jak sie ma? Cieszę się, że nie będę rezygnować z danej wystawy, na jakiej by ten juror- mój hodowca miał sędziować, bo takowych nie ma. [quote]Ja zrozumiałam, że nie pojechałabyś z psem do żadnego sędziego, który jest zarazem hodowcą (nie koniecznie hodowcą konkretnie Twojego psa, bo to akurat jest jasne).[/quote] No to źle zrozumiałaś. W końcu samemu mając hodowlę można mieć więcej psów danej rasy, pobranych z sędziowskich hodowli- stąd liczba mnoga: "sędziów-hodowców rasy". W tym topiku mówimy o unikaniu wystaw u hodowcy WŁASNEGO psa, jak widać w temacie . A nie hodowców innych ras- przykładowo, wolę być sędziowana przez wzmiankowaną sędzinę, posiadającą wiedzę o retrieverach, niż kogoś kto zupełnie na hodowli się nie zna. Zresztą nie wiem czy warunkiem zostania sędzią nie jest właśnie posiadanie hodowli- ale to pytanie do SH; ja nie działam w Związku.
  13. Toller

    Rzeszów - 21.08

    Kopiujcie, babeczki, kopiujcie, tylko mnie wstyd za taką mizerną jakośc :oops: Kupiłam wydawało mi się porządnego cyfraka, ale na odległości większe on wymięka z ostrością :evil:
  14. Proponuję najpierw poczytać moje posty: [quote] No to cieszę się że potwierdziła sie jakość suki [/quote] [quote]Miło mi zmienić zdanie w takim razie o tej ocenie,[/quote] potem komentować: [quote]Tylko jakoś nie zrobiło to większego wrażenia na koleżance Toller Bo nie pasuje do jej wersji zdarzeń :evilbat: [/quote] [quote] Reszta, to bezpodstawne zarzuty zawiedzionych i przegranych[/quote] Skąd wiesz że bezpodstawne? Pasuje do Twojej wersji wydarzeń? [quote]Natomiast wszelkie inne "elementy" są oceniane w skali punktowej w/g uznania sędziego/sędziów - mam na myśli ocenę we flyball'u, agility, IPO, PT, próbach pracy psów myśliwskich, pasieniu. Zatem zawsze wytępuje możliwość "manipulacji" np. dyskwalifikacji czy odjęcia punktów za błąd [/quote] Z całą pewnościa. Jednak w psim sporcie (mówię o obedience, agility, flyballu), nie chodzi o pieniądze, tylko o dobrą zabawę i możliwość zapewnienia ruchu i zajęcia psu. A jakby na to nie spojrzeć, hdowca wystawiając psa czy sukę, chce spełnić wymogi hodowlane, a później potwierdzić wysoką jakość psa lub suki na kolejnych wystawach. Zaś doskonałe zwierzęta, użyte w hodowli, przynoszą zysk. Jest to jak najbardziej naturalne, ale tam gdzie chodzi o pieniądze zawsze pojawiają sie niejasne sytuacje, kumoterstwo itp. Oczywiście miło sie pochwalić osiągnięciami także sportowymi utytuowanego psa czy suki hodowlanej, ale raczej nie jest to dziedzina na jakiej opiera się hodowlę. Poza tym hodowcy na ogół nie mają czasu zająć sie na poważnie psim sportem, i trudno sie dziwić przy ich nawale obowiązków. Nam z wygranej przypada tylko satysfakcja, a jakiekolwiek pretesje można kierować jedynie pod swoim adresem, że nie poświęciło się wystarczająco dużo wysiłku na odpowiednie przygotowanie do zawodów. [b]Asher[/b] Nie udałabym się na wystawę, na jakiej jurorem byłby hodowca mojego psa. A jest jeszcze inna opcja: wystarczyłoby do oceny tych kilku psów mojej rasy, przeznaczyć sędziego zagranicznego, z kraju, gdzie Tollerów jest sporo (Kraje Skandysnawskie, Holandia, Dania, nawet Czechy). Alboo przynajmniej spodziewać się od naszych rodzimych sędziów, znajomości wzorca rasy, skoro sędzia podejmuje się ich oceny.
  15. No to cieszę się że potwierdziła sie jakość suki- nie dotarłam do jej oceny w Krakowie, bo nie ma katalogu powystawowego, jedyny jaki jest to ten z Kielc z oceną dosk IV jak już pisałam. Dobrze, że suka jest wzorcowa, i dobrze że tym razem nie było przekrętów. Wierzę na słowo [b]Golden-Ownerowi[/b], i jako właścicielowi goldka który na pewno zna się lepiej na tej rasie. Miło mi zmienić zdanie w takim razie o tej ocenie, ale nie zmieniam go jeśli chodzi o kwestię wystawiania w ten sposób, co głównie mnie bulwersuje. To nie była pierwsza wystawa tej pani lub też pana, i dziwi mnie nadal taka metoda. Cieszę się też, że nie ma sędziów- hodowców w mojej rasie, i myślę że długo nie będzie. Taka sytuacja jest niesmaczna i im więcej będzie się o tym mówiło, tym rzadziej może ludzie będą postępować w ten sposób, nawet jak są niezbyt doświadczeni. A przepisy jak na mój gust są chore, i tego poglądu na pewno nie zmienię. Nie byłoby problemu żadnego, gdyby przepisy jasno zakazywały właścicielowi pokazywać swojego psa u jurora-hodowcy.
  16. Pożyjemy, zobaczymy. Zasady oceniania sa jednak inne, ale na tym topiku nie miejsce na roztrząsywanie powyższego (sprawa urody danego psa jest dość dyskusyjna, a jak pies nie wykona danego ćwiczenia, to nawet jeśli jest pieskiem sędziego, nic mu nie pomoże). Jakoś sporty nie budzą takich emocji, i nie ma tylu nieporozumień, no, ale to już moja subiektywna ocena. Myślę, więc że ponieważ nie istnieje dyskusja, a jedynie wzajemne nieporozumienia, poczekamy wszyscy spokojnie na oceny suczki, a nie będziemy krążyć w kółko. Swoje zdania już znamy, nic konstruktywnego do dyskusji nie wnosimy, a ja niezbyt lubię bicie piany.
  17. Poza wszystkim, nie twierdzę że dana Pani sędzina na pewno oceniła stronniczo. Każdy hodowca, czy nawet wystawca ma swój ideał urody, względem którego prowadzi swoją hodowlę. Nawet gdy sędzia nie zagląda do katalogu, i nie widzi że dany pies z hodowli jest zgłoszony, to nawet mimowolnie wybierze psa zbliżonego do własnego ideału. Może więc jednak, głównym problemem są takie przepisy, które pozwalają właścicielowi wystawić u hodowcy? I tu jest pole do popisu działaczy związkowych, a niekoniecznie sprzeczki na ramach forum. Miałam doświadczenia z kilkoma sędziami, którzy naprawdę byli miłymi, kontaktowymi ludźmi, o wielkiej kulturze osobistej. Te wystawy wspominam naprawdę miło, niezależnie od przyznawanych ocen. Postarajcie sie zatem nie twierdzić, ze wieszam psy na sędziach, bo tak nie jest. O tej sędzinie też nie twierdzę, że jej sąd był nieuczciwy. Nalegam, aby dyskutować o prawdziwym problemie, a nie o domniemanych oskarżeniach. Bo to jest rzeczywisty problem, a nie kwestia tylko sędziego.
  18. [quote]Jeśli myślisz, że w psich sportach nie ma sędziów, którzy hodują i szkolą psy startujące w zawodach to się mylisz :evilbat: [/quote] To tak a propos emocji- czyżby Cię cieszyło, że mogę dostać stronniczą, niesprawiedliwą ocenę na zawodach? Oczywiście, że tacy sędziowie sie zdarzają, ale tu ocena jest wymierna, reguły z góry ustalone, i wiadomo kto i za co dostał daną ocenę. [quote]To bardzo wygodne siedzieć w kącie, nic nie robić i mieć wszystkim za złe.[/quote] Hmm w kącie nie siedzę, w mojej działce (Tollery) udzielam się dość aktywnie. Nie pracuję w oddziale, i nie mam żadnych powiązań aby wpływać na przepisy. Właśnie dlatego chciałam przedyskutować sprawę zgłaszania psów na wystawę przez właściciela tak jak w tym przypadku, ale widzę że się nie da. A raczej nie bądźmy tak naiwni, że jedna osoba zmieni wszystko -właśnie w grupie siła, i myślałam że temu właśnie służy forum. [quote]Jestem w ZK od 10 lat, a od 6 aktywnie działam w oddziale[/quote] No to już rozumiem, skąd ton powyższych wypowiedzi. [quote]Coś poza wywnętrzaniem się na forum i rzucaniem podejrzeń[/quote] Rozumiem, że twierdzicie, że z góry trzeba zakładać że wszystkie oceny sędziego są nieskazitelne, i należy ufać każdej ocenie zamiast sie jej dobrze przyjrzeć. Pytanie więc brzmi : skąd wzięlo sie na tym forum aż 112 stron poświęconych skandalom sędziowskim? Nawet jeśli połowę z nich uznamy za dygresje z tematu, bądź posty rozgorycznych ludzi, którzy dostali zasłużoną lecz niską ocenę, to dalej zostaje 56 stron. Gdyby sędziowie byli tak kryształowo uczciwi, tych ponad 50 stron by raczej nie istniało. Nie mówiąc o topikach : "sędziowskie opinie", czy "sędziowie których należy unikać". I to nie moje posty tam królują, tylko innych wystawców i hodowców. NA razie znalazłam jedynie ocenę rzeczonej suki Dosk lokatę IV na wystawie w Kielcach, w maju tego roku na 4 suki. W Googlach nie znalazłam więcej ale mogę Was zapewnić że poszukam.
  19. Widzę, że temat z uporem będzie drążony, a nie zamknięty zresztą na Wasze życzenie. Każdy ma prawo, do takiej oceny zachowania innych, jakie uważa za stosowne, i ja i Wy. Oczywiście, dalej są problemy z interpretacją moich wypowiedzi- chodzi głównie o [b]wystawcę[/b], nie tylko sędziego.Cały czas staram się porozmawiać o tym, na ile takie zgłaszanie psa jest w porządku, ale temat sędzia, jakoś Was głębiej porusza. Można sie tylko cieszyć, że sędziowie mają takich zwolennikó i obrońców. [quote]Odmówić oceny danego psa? -> Nie mógł, bo zgłoszenie było prawidłowe, opłacone itd. Zrezygnować w ogóle z oceniania tej rasy? -> A co wówczas z innymi wystawcami, którzy zgłosili swoje psy do oceny przez niego? A może powinien wyprosic z ringu tego wystawcę? -> Tylko jakim prawem? [/quote] Nie dramatyzujmy za bardzo. Nie chodzi o odmowę oceny- kto i gdzie coś takiego pisał :o - tylko o to że suka dostała i BOB i BOG'a. Nie była sama w klasie, a nawet wtedy sędzia nie musi przyznać tych tytułów, Z wieszaniem psów poczekam do kolejnych ocen (sprawdzałam już, suczki nie ma zgłoszonej do N. Targu- na dość bliską Krakowowi wystawę). Nie wiem czy sie dobrze rozumiemy- jak do tej pory, odkąd sie zarejestrowałam z nikim nie miałam żadnych problemów- każdy zresztą posty może przejrzeć, i zobaczyć ton moich wypowiedzi na inne tematy. I jednak miałam rację, że nie dyskutujemy, tylko przeradza sie to w lekką nagonkę. Tak jak mówiłam, suczkę będę obserwować- z łaski swojej nie deprecjonujcie mojej sprawiedliwości i uczciwości (właśnie ich obydwu wymagam od innych, ale niczego nie wymagam, jeśli się sama do tego nie stosuję)- oceny tej suczki, tak doskonałe, jak i gorsze bedą opublikowane.
  20. Spotkać, pogadać, zobaczyć tor, spotkać sie z trenerem :D Myślę, że byłoby bardzo dobrze. No i poznać swoje pieski wzajemnie, czy się na torze nie zjedzą :D
  21. Podono w Krakowie mają być we wrześniu zawody PT. Czy ktoś coś o nich wie? I kto będzie? Może jakieś linki?
  22. A w Poznaniu tym listopadowym, są zawody klasy mistrzowskiej?
  23. Myślę, że każdy z hodowców bądź zwykłych wystawców szuka wystaw na których konkurencja jest jak najmniejsza, szcególnie jak przyjdzie sporo zapłacić za wystawę i dojazd do niej. Jak dotąd nie znam osoby, która mając młodego psa, jeszcze nie championa, radośnie szuka wystaw z dużą ilością konkurentów :D Ale tak jak pisałam, i tak pojadę, bo mamy te badania.
  24. Znajoma też piecze psom ciasteczka, i szczerze mówiąc tak pysznie wyglądają, że skusiłabym sie na jedno kiedyś - mięsne, ze zbożami, mniam... Przynajmiej wie, co do nich wkłada, a to jest coś, zważywszy na niektóre składniki kupnych ciasteczek. Niestety, sama nie mam takiego zacięcia; mężowi ciasta nie piekę, co dopiero psu :D Ale podziwiam psich cukierników :D
  25. [quote name='asher'] I faktycznie, chyba pora skończyć tę "jałową dyskusję", zwłaszcza, że odnoszę wrażenie, iż [u]dyskutuje[/u] tylko jedna strona... :roll:[/quote] Proszę bardzo.
×
×
  • Create New...