-
Posts
1666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rauni
-
Ha, Una na zdjęciu wygląda na czekoladową, jak to się stało? No i na frisbowym zdjęciu jest kolejna sztuczka, której moje psy nie umieją (jeszcze :diabloti:). A poza tym to obrazki z wystawy super (jak zawsze). Cziłka mnie rozbroiła :loveu:(ale tylko na obrazku, na żywo bym nie chciała).
-
[quote name='Marysia_i_gończy']Dzięki! Myślę, że chętnie wpadniemy! :loveu::loveu::loveu: Wena jest miła, a Unę zostawimy w samochodzie :evil_lol:[/quote] No, dysponuję też już nieco większą niż na początku liczbą pomieszczeń, więc w razie czego można towarzystwo porozdzielać :) [quote name='Marysia_i_gończy'] Fajny geograf :loveu:[/quote] Geograf był super, najlepszy nauczyciel, jakiego w życiu spotkałam i to, czego mnie nauczył (na przykład posługiwania się mapą, chodzenia po górach oraz wielu mądrości życiowych) pamiętam do tej pory , czego niestety nie mogę powiedzieć o innych rzeczach ze szkoły. Poza tym wyjątkowo był rozumny, bo mówił, że nie sztuka nauczyć się na pamięć (bo po co?), sztuka wiedzieć, gdzie szukać i znaleźć. Ergo na kartkówkach, urządzanych baaaardzo często, mieliśmy do dyspozycji atlasy i roczniki statystyczne, a zadanie polegało na znalezieniu czegoś i wyciągnięciu wniosków. A poza tym fajne referaty nam zadawał, wylosowałam kiedyś temat "Moja podróż z Seulu do Warszawy", należało to sfabularyzować, nie zapominając jednakowoż o faktach natury geograficznej. [quote name='Marysia_i_gończy'] Każdy umie :roflt: W jakim Ty świecie żyjesz? :crazyeye:;););)[/quote] No dlatego był tam emotek...
-
[quote name='Marysia_i_gończy']:multi: [SIZE=1](a my z Paulą, Uną i Weną będziemy u Leszka w środę za 10 dni :razz::multi:[/SIZE][/QUOTE] O, to zapraszam do mnie na herbatkę z soczkiem :) [QUOTE] WOW! :) Może też sporządzę taką listę o Unie :lol: [/QUOTE] Sporządź, porównamy :evil_lol: Tudzież pościągamy od siebie (jak mawiał mój niezapomniany geograf: "Ściągać, co dobre"). [QUOTE]A takie rzeczy jak "siad", "waruj", "aport", "noga" to się nie liczą? :razz: [/QUOTE] No pewnie, że nie, przecież takie rzeczy to KAŻDY umie ;) Tak poważnie, to się zastanawiałam, czy też umieścić, czy nie, ale ja posłuszeństwo traktuję praktycznie-użytkowo, więc ani nie mam super dopracowanego pod względem estetycznym, ani mnie to szczególnie nie bawi.
-
[QUOTE][SIZE=1]Jak Twoja blizna pocesarkowa? Bo na mojej potarczycowej zrobił się bliznowiec :/ i dostałam jakiś podobno ekstra żel na blizny. Ciekawe, czy wart swojej ceny...[/SIZE][/QUOTE] Jutro się idę skontrolować, mam nadzieję, że dostanę pozwolenie na ćwiczenia, bo już mnie nosi. A jakie mi się sny śnią z braku agility... wczoraj głupia obejrzałam parę filmików z Jeleniej Góry i dzisiaj mi się śniło, że miałam tam jechać, ale nie mogłam dojechać, bo coś mi się działo z samochodem, i strasznie się denerwowałam... A przy okazji: znalazłam sobie zajęcie na długie zimowe wieczory: [URL]http://sundayivigo.blox.pl/2007/11/Co-umie-Vigo.html[/URL] i będę uzupełniać o filmiki i opisy. O Sundayu też będzie. To znaczy już jest, ale jeszcze bez filmików.
-
[QUOTE] No ladnie! Psy sie smokiem zatyka, zeby nie przeszkadzaly... :nono:[/QUOTE] Ach, Pati, jak ja bym chciała móc Vigo czymś zatkać! Znowu mu się zrobiło gorzej z tym szczekaniem, a już było prawie fajnie... :shake:
-
Szybciutko melduję, że żyję - mam nadzieję, że na nowym serwerze dogo będzie śmigać, po przez ostatnie parę dni w ogóle nie byłam w stanie tu wejść. Jak wiadomo po narodzinach nowego dziecka starsze dzieci przechodzą regres: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/52/49f327abae63d02c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/52/43fbb3cbe5cb522c.jpg[/IMG][/URL] Najmłodsze dziecko tymczasem rośnie, wyrasta z kolejnych śpioszków, robi coraz większe kupy :diabloti: oraz zaczyna się uśmiechać nie tylko przy puszczaniu bąków :multi: : [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/116/efa76cac6b6304c7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/52/75e1f36ff6deee2b.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Marysia_i_gończy'] Natomiast po zawodach pozostał rozstawiony torek jumping open - truuuudny :) Pobiegałam go sobie z Uną fragmentami i zrobiła je faaaajnie :) A potem poprosiłam Iwonę Kalisz, żeby się z Uniakiem przebiegła i zrobiłam takie oczy: :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Iwona biega piekielnie szybko i jest niesamowicie precyzyjna w ruchach. Oczywiście było widać, że dziewczyny się nie znają i nie czują, ale jakie one miały tempo :crazyeye::loveu::crazyeye::loveu: Una pofrunęła znacznie szybciej niż ze mną... wniosek - ja się wlokę :evil_lol: Pozdrawiam Marysia i Una[/quote] O, po raz pierwszy od paru dni udało mi się wejść na dogo. A Iwona jest cyborgiem, ona robi zmiany PRZED Cirem PO zawalonym tunelu, sama widziałam. :diabloti: Jak ja już bym chciała biegać :placz:Ciekawe, czy moje psy jeszcze coś pamiętają... :shake:
-
[quote name='Paskuda_Bandzior'][SIZE=1]Marysia sorry, że się tu wpycham, ale mówiłam, ze będę mieć filmiki z pokazów:[/SIZE] [SIZE=1]ten po 11. : [/SIZE][URL="http://youtube.com/watch?v=8Fmk-XhJEaw"][SIZE=1]http://youtube.com/watch?v=8Fmk-XhJEaw[/SIZE][/URL] [SIZE=1]ten przed 15. : [/SIZE][URL="http://pl.youtube.com/watch?v=0knuCE9misw"][SIZE=1]http://pl.youtube.com/watch?v=0knuCE9misw[/SIZE][/URL][/quote] Fajnie mała pracuje :lol:
-
[QUOTE] ...a[B] Rauni[/B] to myśle, że pisała to nie tak defakto odnośnie Twojego sprawozdania, jak bardziej do ogólnego podejścia ludzi do problemu stresu :smile:[/QUOTE] Tak, powinnam była zaznaczyć, że tu już nie chodziło mi konkretnie o Sheilę, tylko o szerszą dyskusję na ten temat - o ile pamiętam sprawozdania z wykładu Fish na przykład, to ona twierdziła, że KAŻDY stres jest zły.
-
[quote name='gonek']Rauni a może dlatego że to nie było stopniowo tylko z dnia na dzień miał wprowadzone ograniczenie? Mi pies też galopował na smyczy jak miał nogę szytą i przez prawie 2 tyg był usmyczowiony :/ [/quote] Jakby tak było, to najgorzej byłoby na początku, a było odwrotnie - w pierwszym tygodniu jeszcze się źle czuł, poza tym chodzenie na trzech szybko go męczyło, a im dalej tym większa szajba - co zresztą skończyło się zdjęciem gipsu w piątek zamiast w poniedziałek, bo Vigo wskoczył na moje biurko i połamał sobie tą longetę :evil_lol: Teraz zresztą też - jeden dzień bezczynności: jeszcze luzik, kolejny :diabloti: O ile mogę zrozumieć zasadność ograniczenia stresorów w przypadku psów znerwicowanych, nadpobudliwych, chorych etc - o tyle zupełnie do mnie nie przemawia usiłowanie unikania stresu u wszystkich, niejako z góry. Kurcze, życie jest stresujące i zawsze było, i jakoś sobie istoty żywe z nim radzą, a nawet jest im to potrzebne dla zdrowia i szczęścia. Mam też wrażenie, że pomija się w tych rozważaniach coś takiego jak umiejętność czy też strategie radzenia sobie ze stresem, które to umiejętności IMHO nabywa się "w ogniu walki" ;) czyli w zetknięciu z umiarkowanymi stresorami.
-
Tośka, myślę, że dosyć dobry przykład wybrałaś. Ja przy Vigo zrozumiałam, że ważne jest też nauczenie psa, żeby się relaksował - bo na dzień dobry miałam psa, który sypiał 4 godziny na dobę, a przez resztę czasu przejawiał gorączkową aktywność :crazyeye:, gryząc co popadnie, szczekając na co popadnie, skacząc po meblach, goniąc koty, w trakcie sesji szkoleniowych przejawiając milion zachowań na sekundę, że o polkach galopkach na spacerach nie wspomnę. Natomiast w tych wszystkich rozważaniach myślę, że jeszcze jest ważne, żeby nie przykładać tej samej miary do wszystkich psów. Psy tak jak ludzie mają różne temperamenty i różny próg pobudzenia. Jak mamy do czynienia z psem, który szybko się pobudza i długo nie umie wyciszyć (vide Vigo w szczenięctwie), to nad tym trzeba popracować (chociaż też jest dla mnie dyskusyjne, czy trzeba to robić drastycznie ograniczając ilość bodźców i pobudzeń). Jak mamy psa, który szybko się pobudza, ale i umie stosunkowo szybko wyciszyć, to moim zdaniem nie ma problemu, organizm sam znajdzie sobie równowagę. W wykładzie Fish, który co prawda znam jedynie ze sprawozdań, najbardziej kontrowersyjne moim zdaniem były tezy o stresie związanym ze szkoleniem i postulat ograniczenia szkolenia dla szczeniaków, poza tym ona twierdziła, że każdy stres jest szkodliwy i nie było tam chyba nic o szkodliwości braku stresu (a są badania na ten temat, kiedyś przytaczałam je na liście). IMHO, wszystko sprowadza się do rozumnej obserwacji własnego psa i dostosowania swojego postępowania zgodnie z tym, co się widzi. Jeszcze a propos Vigo i równowagi - jak już umiał się wyluzowywać, przesypiał całą noc i w ogóle zachowywał się z grubsza normalnie (miał rok z kawałkiem), to miał wypadek, po którym spędził 6 tygodni w gipsie, co siłą rzeczy ograniczyło jego normalną aktywność. I co? I znowu zaczął mi roznosić chałupę - Marysia zapewne pamięta ten sydrom z czasów zagipsowania Uny - a ja musiałam się nieźle gimnastykować, żeby jednak znalazł ujście dla czysto fizycznej energii. Więc w jego przypadku takie wyciszenie (spacery tylko na smyczy i krótkie, brak treningów ruchowych typu agility) nie działało już wyciszająco, tylko wręcz przeciwnie.
-
To ja się wetnę z linkami - sprawozdania z tegoż seminarium u [URL="http://www.psiarnia.eu/readarticle.php?article_id=14"]Marty od Wiki[/URL] i na blogu Psia terapia - [URL="http://psiaterapia.blox.pl/2007/10/Relacja-z-seminarium-z-Seila-Harper-czIczyli-jak.html"]cz I[/URL] oraz [URL="http://psiaterapia.blox.pl/2007/10/Relacja-z-seminarium-z-Sheila-Harper-czII.html"]cz II[/URL] . Do mnie szczerze mówiąc ten nurt psiej psychologii nie bardzo przemawia, może dlatego, że ja z tych, którzy potrzebują adrenaliny do szczęścia ;)
-
Sunday wbrew pozorom też wciąga jak odkurzacz, tylko ona dostaje więcej niż Vigo :evil_lol: trzeba było widzieć, jak Lilo jadł, chrup chrup, porozglądać się dookoła, chrup chrup, ciężko westchnąć, chrup chrup - moje dawno kończyły i potem stały nad nim jak dwa sępy :diabloti: a Lilo sobie chrupał...
-
Filmik z Sunday i Vigo sprzątającymi po jedzeniu: [url]http://www.youtube.com/watch?v=YisuFsCWm8Y[/url]
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/33/c9959ade6f0cc836.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/106/971ca18c9ecc0835.jpg[/IMG][/URL] Tu Vigo albo jest w trakcie turlania się, albo zdychania po "Pif paf". [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/107/35713b999578e1c7.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Marysia_i_gończy'][B]Rauni [/B]- jak Ty to robisz?? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Mąż, dziecię, dwa psy i jeszcze TAKIE FOTY?? :loveu::loveu::loveu:[/quote] Mąż akurat ułatwia sprawę, jest samobieżny, a nawet może pchać wózek :eviltong: a czasem to nawet jakieś zdjęcie zrobi... [quote]Jaki masz sposób na podwojenie liczby rąk? (obsługujesz jednocześnie 2 psy, aparat i smycz to jak nic masz cztery ręce) :cool3:[/quote]Liczby rąk nie zwiększam, konieczne jest tylko opanowanie pewnych cyrkowych umiejętności... :eviltong: [quote]Olga to [COLOR=Blue][COLOR=Red]Super[/COLOR]woman[/COLOR] :p[/quote]No ba :oops: Ale to typowe dla klubu EXTREME DOG :evil_lol: No to pogadaliśmy, czas na zdjęcia. Najpierw moje, z serii piękne okoliczności przyrody: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/33/4e1a65b9c80d4fdf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/106/6e1fb9a7b7ae2fa4.jpg[/IMG][/URL] A takie coś pilnuje terenu przy wyspie Opatowickiej. Wygląda toćka w toćkę jak owczarek holenderski :loveu: i jak zobaczę tam kiedyś jakąś jednostkę ludzką, to się dopytam, czy to faktycznie jest owczarek holenderski, czy nie. Swoją drogą, stróżujący jest wybitnie, nadstawia przez płot łeb do głaskania i wpycha nos do kieszeni szukając smakołyków :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/32/6a941885dffdef33.jpg[/IMG][/URL] Marysiu, właśnie obczajam owczarki holenderskie... ;) Moi z wózkiem oraz obstawą (oraz fryzurą mówiącą "Jestem młodą matką i nie mam kiedy się uczesać"): [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/106/eb88b470575f824e.jpg[/IMG][/URL] A tak w ogóle to byliśmy na tym miłym spacerku w towarzystwie większym i bardzo miłym, z którego to towarzystwa jedna nieszczęsna ofiara jeszcze nigdy wcześniej nie widziała sztuczek moich psów, więc się załapała na pokaz :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/106/3aa0103abcac4549.jpg[/IMG][/URL]
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
Rauni replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
Dzięki :) Wyjątkowo urokliwa sunia z niej :loveu: Ja to bym się zapisała w kolejce na konfiturę :evil_lol: -
Ale słodka kicia :loveu: :loveu: :loveu:
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
Rauni replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
A zrób jakieś zdjęcie Airy "w postawie", ciekawa jestem, jak teraz wygląda tak całościowo :) Przyszły jesienne pluchy, zaczyna się częste kąpanie psów i mycie podłóg, ech... -
[quote name='Marta i Wika']Podawanie łapy to fajna sprawa dla gości - Wika już bardzo dużo umiała, aż parę osób miało do mnie pretensje że łapki nie podaje :evil_lol:[/quote] Moje umieją podawać łapę, ale zawsze jest problem, żeby podały komuś obcemu - brak mi pomocników :(
-
[quote name='Asia & Ginger'] :loveu: Vigo sam tam wlazł? :cool3:[/quote] Sam, z własnej i nieprzymuszonej woli :) A, cześć Paskuda_Bandzior, miło, że się odezwałaś! Dzięki za gratulacje, jakoś sobie radzimy, mamy wyjątkowo miłe dziecko :loveu:
-
Kaśka, reakcje bez zmian - generalnie bardzo okay, trzeba tylko uważać, żeby nie zalizały :lol: Dzisiaj znowu pogoda była łaskawa, poszliśmy na dłuuuugi spacer :loveu: taką jesień to ja kocham! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/29/68e8982594209793.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/28/d1618f8a683e8fe4.jpg[/IMG][/URL] Wesoły Sundayek: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/104/7d674c172a00e980.jpg[/IMG][/URL] Wesoły Vigocki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/104/b25529b089bf6530.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/29/fccda41e6af497e5.jpg[/IMG][/URL] Straszne pieski: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/104/75b6946ac5e2e972.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/28/d5ed618ed2b829be.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/29/25241a51499eed40.jpg[/IMG][/URL] Prawie cała rodzinka w komplecie: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/104/b9a41df9dc23e0da.jpg[/IMG][/URL] Znajdź Vigockiego... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/29/d00ba4be4d0212e1.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Honey']Rauni, wlasnie przegladam twoj bolg - SERDECZNIE GRATULUJE !!! :loveu::loveu::loveu: Niech zdrowo rosnie i dobrze sie rozwija ! I piekne imie mu daliscie, jeszcze raz wielkie gratulacje! :loveu::loveu::loveu:[/quote] Dzięki :lol: Wreszcie ktoś pochwalił imię :loveu:
-
[QUOTE]Powiedz mi , prosze, ze one nie sa przywiazane do wozka...[/QUOTE] Noooo... Sunday szczerze mówiąc jest :oops: Głupio, fakt, obiecuję poprawę.
-
Anza, wózeczek dostaliśmy używany od szwagra, więc dopasowanie do psiaków to przypadek :) Dzięki za linka z klikerkiem :) Justa, dlaczego ma nie być sielankowo? Że zima, czy co? Po zimie przyjdzie wiosna, ja się nauczę chustować i będzie dopiero fajnie :lol: