-
Posts
1666 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rauni
-
Półroczna pyra w pełnej krasie: [IMG]http://i27.tinypic.com/2cqxoxd.jpg[/IMG] Najlepsza na świecie zabawka do aportu z wody: [IMG]http://i27.tinypic.com/vimcso.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/2dv8vib.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/2hye1si.jpg[/IMG] Już sierpień: [IMG]http://i26.tinypic.com/148ivtd.jpg[/IMG]
-
Słodka jest :loveu: i jak widzę od razu w samochodzie pożarła mapę, żebyście się nie mogli rozmyślić i wrócić do hodowczyni :eviltong:. A napisz coś więcej o wybieraniu z czterech bab, czemu ta, a nie inna? Jak się w ogóle ten miocik prezentuje? I jak się mała u Was sprawuje?
-
U mojej spanielki trzecia powieka jest widoczna przez cały czas, mimo że ona ma stosunkowo "suchą" głowę jak na spaniela, tzn. nie ma dużych fafli ani luźnej powieki. U pozostałych moich psów (nie spanieli) trzecia powieka raczej nie jest widoczna. Powodem do zaniepokojenia może być jeśli widać, że powieka jest podrażniona, zaczerwieniona, oczy ropieją etc - może to być objawem grudkowego zapalenia trzeciej powieki, wtedy się usuwa z niej te grudki, ale nie samą powiekę ;).
-
Gratulacje! I witaj w klubie dwupyrkowców! Anti ma minę mało zachwyconą, jak przyjął małą? Mam nadzieję, że małe czarne cudo będzie można wymiziać na zawodach we Wrocku?
-
[quote name='Lucky.']A ja mam takie pytanie, czy jeśli pies ma trzecią powiekę trzeba ją usuwać czy nie koniecznie ?[/quote] KAŻDY pies ma trzecią powiekę i jest to anatomicznie prawidłowe.
-
[quote name='Saskja']W Legnickim Polu. Dziękujemy za gratki :loveu: [B]Rauni[/B], ja mam chustę, ale taką inną - kółkową. Też jest świetna i też ma masę możliwych pozycji. Ale Jacek jest teraz w wieku, kiedy wyrósł już z pozycji noworodkowej (półleżąco, do spania, bardzo blisko mamy), a jeszcze nie powinnam go nosić jak niemowlęta siedzące, np na biodrze. W tej pierwszej się złości, w tej drugiej moja intuicja mówi - jeszcze nie. Tak więc chusta odpoczywa w szafie, a pracuje nosidełko. Jedyna wada jak na razie - oboje mamy mokre brzuchy przez ten upał.[/quote] No, ale właśnie nosidło nie jest dobre dla kręgosłupa dziecka, bo dziecko w nim "wisi" na kroczu, w chuście wiązanej można nosić pionowo niemowlę tak, że kręgosłup ma zachowaną naturalną krzywiznę i cały jest podparty: [url=http://sklep.ekodzieciak.pl/nati-m-14.html]Nati - Ekodzieciak :: Sklep ekologiczny dla dziecka, mamy i domu[/url] Takie siedzące później można nosić w takich miękkich nosidłach typu mei tai - bardzo dużo dziewczyn szyje, są naprawdę prześliczne wzory i bardzo łatwo się wiąże. Sergiusz na chustę reagował tak, że zasypiał nawet w największym tumulcie (typu zawody agility, he he), wszystkie ząbkowania i skoki rozwojowe przetrwaliśmy dzięki chustom. Dobra, kończę smęcić i wracam do fotek :loveu:
-
Opcja pierwsza - po pierwsze szczeniak zdąży się nauczyć czego trzeba od mamy i rodzeństwa, po drugie jak rozumiem będziesz mieć trochę więcej czasu, żeby zacząć go uczyć podstawowych zachowań i przyzwyczajać stopniowo do samotności. 6tygodniowego szczeniaka w ogóle nie należy brać, bo to jeszcze za wcześnie na oddzielenie od matki i rodzeństwa.
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Rauni replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Ja też lubię Triple Crown - dobrze leży w ręku i ma dość donośny dźwięk, więc się nadaje do klikania na dworze też. -
A ja się wtrącę w temacie dzieciowym - stanowczo zamiast nosidła polecam chusty wiązane. Zdrowsze dla dziecka, bo lepiej podpiera kręgosłup, można wiązać na milion sposobów i to całkowicie samoobsługowo. Wiązanie na początku wydaje się mega skomplikowane, bo szmata ma 5 metrów długości, ale po paru razach robi się to w trymiga. Ten cudny wynalazek pomógł mi przeżyć niemowlęctwo Sergiusza bez wariatkowa :). Wygooglaj sobie np. polskie chusty Nati - są bardzo fajne. Jest forum chuściarskie, warsztaty etc, gdzie zawsze ktoś doradzi i pomoże. W chustach wiązanych można nosić dziecko od noworodka aż do... dopóki mama lub tata udźwigną :).
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Rauni replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Mi się podoba 4., 10, 13 i 17 :lol: Poczekaj z wyprawkami aż się płci dowiecie :) Aczkolwiek jest to super frajda, a ciuszki to już w ogóle :loveu: -
[QUOTE]Eri też klasyfikujemy do antyfotogenicznych :evil_lol:[/QUOTE] No przepraszam: 1) nie jest czarna (w każdym razie nie całkiem) :razz: 2) nie jest mała 3) nie jest szybka Nic tylko fotografować! :evil_lol:
-
[URL="http://www.extremedog.pl/index.php/home/36-wynzaw/104-wyniki-zawodow-w-legnicy.html"]Wyniki[/URL] Trochę już mi mroczki przed oczami latają, więc jeśli w wynikach, zwłaszcza niedzielnych, coś jest namieszane, to dajcie znać :cool3:
-
Na adres podany parę postów wyżej :cool3:.
-
Lista startowa została przeniesiona na [url=http://www.extremedog.pl/]Klub Sportowy Agility Extreme Dog[/url]
-
O, jakie śliczne zdjęcia mojej ferajny! :multi::multi::multi: Jak spaniel fajnie robi huśtawkę:loveu:. Chciałam skopiować na bloga i do galerii, mogę?
-
Widziałam (czy też raczej słyszałam) sześciotygodniowe szczeniaki już szczekające. Moje przywożone do domu w wieku 8 tygodni szczekały aż za dobrze :diabloti:. Raczej więc psinka nie jest za młoda, tylko nie ma skłonności do szczekania, nic tylko się cieszyć, zapewniam, że odwrotny problem jest znacznie bardziej uciążliwy...
-
A dlaczego miałyby nie móc? Zęby przecież mają :) Tak naprawdę to z tymi kośćmi jest sprawa indywidualna, niektóre psy dostają zaparcia lub w inny sposób im to nie służy. Ja daję surowe skrzydełka kurze w całości, szyjki indycze i od czasu do czasu gnacik cielęcy do pomemłania na pół godziny potem zabieram, żeby nie zeżarła za dużo na raz.
-
Ja bardzo polecam Purinę Pro Plan z łososiem, cena przystępna (w telekarmie ok. 170 zł za 15 kg), moja sucz na tym (czasem z dodatkami typu jogurt, świeże warzywa, owoce, surowe mięcho, ale generalnie bazowa jest sucha) jest od kilku lat, ładne kupki, psica zdrowa, ostatnio jej robiłam badania krwi i wyszły super, znaczy nic jej nie brakuje :lol:. Z Acaną miałam straszliwe problemy, tzn. moje psy dostały po niej konkursowego rozwolnienia, jedna suka robiła kupy ze śluzem i krwiąpo dwukrotnym podaniu Acany,jak zmieniłam z powrotem na pro plan skończyło się jak ręką odjął...
-
[QUOTE]Z ciekawosci - czemu pies (badz Una) biega goly? bez obrozy? dla wygody czy jest inne uzasadnienie? [/QUOTE] Tak stanowi regulamin FCI - wymóg ten głównie uzasadniony jest bezpieczeństwem, chyba też chodziło o wyeliminowanie możliwości jakiejś nielegalnej dodatkowej kontroli nad psem (typu OE). Dla ciekawostki, Anglicy od tego wymogu odeszli i pies może startować w zwykłej obroży, ale nie znam szczegółów, czy regulamin stanowi na przykład z jakiego materiału ta obroża może być wykonana etc.
-
[quote name='Mokka']WOW :-o No to czas na emeryturę siem udać :evil_lol:[/quote] Spokojnie, to pic i fotomontaż :-(, a strefa poprawiana :angryy:. ANI RAZU s...%@!!!*& :bad-word:jeden nie zaliczył strefy na kładce w tych zawodach, normalnie :wallbash:. Ale za zdjęcie dziękuję, wrzucę na pulpit i będę medytować oraz wypowiadać afirmacje, jak również prezentować je Vigockiemu przed śniadaniem, może to zadziała...
-
[quote name='henio85']To prawda że jeśli jest zwarta kupka to nie brudzi ;) co do tych kości, to jakie to kości powinny być? Bo słyszałem że drobiowych nie wolno dawać. Najlepiej jeśli wiesz powiedz o co poprosić w mięsnym bo totalnie się na tym nie znam ;)[/QUOTE] Jeśli chodzi o kości z drobiu, to nie można dawać gotowanych, bo się wtedy łupią na takie igiełki. Można dawać surowe, tzn. na przykład skrzydełko w całości, albo szyjkę indyczą, ja daję pół. Nie powinno się też dawać wieprzowiny ani kości wieprzowych. Najlepsze są cielęce, tylko czasem trudno dostać - tylko raczej takiej cielęcej nie dawałabym całej na raz do zeżarcia, bo wtedy to z kolei zaparcie murowane :) Ja daję swoim na pół godziny pomemłać, potem wymieniam na kawałek mięska i chowam na następny dzień :). [QUOTE]No ja właśnie uczyłem psa od szczeniaka chodzenia z mojej lewej strony, ponieważ zawsze trzymam smycz w lewej ręce, ale faktycznie co do roweru lepiej byłoby go prowadzić z prawej. A tak w ogóle to jak to jest wyciągniętym kłusem?[/QUOTE] Ja zaczynałam z rowerem tak, że prowadziłam psa, trzymając smycz w prawej ręce, a rower prowadziłam po swojej lewej stronie i nagradzałam psa za utrzymywanie luźnej smyczy. Potem odwrotnie tj. pies po prawej, rower i ja :), a potem zaczynałam powoli jeździć. Wyciągniętym kłusem, czyli takim szybkim kłusem, jakim pies porusza się chwilę przed przejściem w galop, ale jeszcze nie galopem :). [QUOTE]Bardzo dziękuje za spokojny, kulturalny i nienapastliwy komentarz Rauni. Muszę Ci przyznać, że chyba zmieniłaś mój punkt widzenia, dobrze, że są tacy ludzie jak Ty ;) [/quote] Bardzo mi miło, cieszę się, jeśli zmieniłeś zdanie. Pozdrawiam :) Co do oka, to nie wiem nie widząc, nie wydaje mi się to nic niepokojącego, ale może zagadnij weta przy okazji najbliższego szczepienia czy odrobaczenia.
-
Linieją. Oraz wnoszą nieprawdopodobne ilości syfu do domu, bo taplają się w lubością w każdej kałuży, bajorku, rzeczce smródce etc :diabloti: [QUOTE]Jeżeli pies pielęgnowany jest wg potrzeb rasy (a nie strzyżony maszynką do zera,no comments )[/QUOTE] My tam sobie z Sundeyem chwalimy to rozwiązanie :cool3:. Aczkolwiek przyznaję bez bicia, że wynikło one z tego, że pielęgnacja sierści spanielowej mnie przerosła, IMHO jest to jedna z bardziej wymagających ras pod tym względem.
-
Co do kupkania - pomysłu jak nauczyć go innej pozycji przy załatwianiu się nie mam, ale jak kupka jest zwarta, to nie brudzi sierści, więc może warto się zastanowić nad zmianą karmy? Może warto mu raz na jakiś czas dać naturalną kość, kupki są wtedy twardsze, co też ułatwia opróżnianie gruczołów (one się powinny opróżniać przy kupkaniu). Jeśli chodzi o rower, to pies powinien biec wyciągniętym kłusem, z prawej strony - wtedy nie ma problemu z mijaniem się z innymi rowerzystami, bo ruch prawostronny mamy w tym kraju :). Najlepiej jeździć po naturalnym podłożu - trawa, ścieżki parkowe etc. Stopniowo możesz wydłużać dystans, moja suka tak co 2-3 dzień biega przy rowerze godzinę-półtorej, oczywiście przerwa na odsapnięcie i picie po drodze jest i nie robię tego wtedy, gdy jest upał, latem wcześnie rano lub wieczorem. Rozmnażać pieska naprawdę nie warto, psów i tak jest za dużo, a chętnych na nie za mało. Psu to do szczęścia naprawdę nie jest potrzebne. Nawet jeśli Ty byś znalazł chętnych na szczeniaki po Twoim psie, to setki innych psów nigdy domów nie znajdą, warto o tym pamiętać, nim powoła się do życia kolejne. W Polsce jest tragiczna nadprodukcja psów, naprawdę każdy, nawet właściciel psa czy suki z uprawnieniami hodowlanymi powinien się dobrze zastanowić, czy jego zwierzę jest rzeczywiście takie super hiper, żeby je rozmnażać. O Twoim psie tego nie powiesz, bo nie masz zielonego pojęcia, co w jego genach siedzi, nie mając papierów nie wiesz nawet, czy nie dopuściłbyś przypadkiem do krycia wsobnego, czyli z suczką spokrewnioną. Hodowla to nie jest zabawa dla laików. BTW, u spanieli jest sporo chorób dziedzicznych, dobrzy hodowcy badają swoje zwierzęta na dysplazję stawów biodrowych i łokciowych, PRA i inne choroby oczu, choroby serca - rozumiem, że przed ewentualnym reklamowaniem psa jako "reproduktora" zamierzasz mu te badania, za ładne kilkaset złotych, wykonać?
-
[IMG]http://i26.tinypic.com/14lscw8.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/1snk7q.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/wv4u9z.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/aakmdu.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/9rtvn6.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i29.tinypic.com/dfvf9i.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/2cijlt1.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/2nvz3g8.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/33l2t0x.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/90ugir.jpg[/IMG]