Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32787
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. Edi - nie wyrzucaj sobie niczego. I nie tlumacz Wasabiego. Pies normalny nie zachowuje sie tak - nie gryzie ręki tego, kto go karmi. Moje zdanie o tym psiaku znałaś. Ja nie podpisałabym sie pod adopcja takiego psa. Jemu za TM będzie lepiej. Tak czasem trzeba. Potrzebuję wstępnie wizyty w ok. Krynicy Górskiej dla Karo.
  2. [quote name='bric-a-brac']Przepraszam, że nie jestem biegła w FB.... Dziękuję za przekopiowanie. Fundacjo interwenująca, czy dobrze rozumiem z tej treści, że psy zostały skutecznie wydane w obecności yumy? Wcześniej na wątku były tylko informacje, o tym, że była odmowa wydania psów... i że zostały "wykradnięte". Albo ktoś tu przekłamuje i przerysowuje fakty, albo coś się nie zgadza. Tu nie chodzi o semantykę, ale o rzetelne opisywanie faktów... W końcu nie piszemy o prześcieradłach w domu handlowym, tylko o żywych psach i żywych ludziach...[/QUOTE] Bric - a - brac - zlituj się!!!! Jakie to ma kurna znaczenie??? czy ona byla czy nie - psy zostały zabrane - szkoda tylko, że tylko parę, a nie wszystkie!!!! i dokladnie tak jest/bylo: [quote name='gameta']A nie, to się zgadza. To idzie tak: o cholera, jak je oddam, to wszyscy zobaczą, w jakim są stanie! Nie oddam więc![/QUOTE] usłyszałam to mniej więcej przez tel. kiedy mówiłam, ze jest chętna fundacja, która zajełaby się astem naprawdę malo mnie interesuje co myślą obrończynie - wystarczą mi zdjęcia psów! zastanówcie się zanim dalej będziecie brnąć! jakby ktokolwiek założył wątek, ze tam i siam są psy w takim stanie to kto z tych "obrończyń" nie wołałby, żeby zabrać tam psy????? więc o co chodzi??? Jeśli sie nie daje rady wyzywić, czy pokryć kosztów wet to się prosi o pomoc !!!! a przede wszystkim zmniejsza liczbę psów przez adopcje albo prosi fundacje o przejęcie psów, a nie robi z siebie Zosię Samosię Matkę Teresę od psów !!! O Jumanji wyrobiłam sobie swoje zdanie dawno temu - na wątku Ramzesa (o ile ktokolwiek z was pamięta tego psa) - a nie miała wtedy tylu psów! to tyle w temacie
  3. [quote name='epe']To może coś go tam boli? Jakieś zmiany w kręgach, albo co?[/QUOTE] jak byłysmy weta głaskałam go po grzbiecie i nic, dopiero jak przejechalam ręką po żebrach to zareagował - może był skopany? albo co...
  4. Edi - a który to Bill...bo nei pamiętam i nei wiem, co mu było :( Trzymaj się!
  5. Musimy zmienic to brzydkie imię...na FB jest filmik jak brzydal gra w piłkę z synem Joasi, u której jest na dt - ale nie umiem wkleic linka :( trzymajcie kciuki,, zeby stam skóry nie byl wynikiem "obcych", a w uszach nie było pałeczki ropy błękitnej :( czekamy na wynik posiewu tu jest filmik - ale nie umiem wkleić inaczej: [url]https://www.facebook.com/photo.php?v=690445140991239&set=o.240291569428654&type=2&theater[/url]
  6. czekamy na wieści! u mnie bez rewelacji, choć łapa, w którą było wstrzyknięcie bezpośrednio wydaje mi się dużo "lepsza" rzadko na nią kuleje, natomiast tył (kręgosłup i słaby tył, potykanie) - bez zmian Koleżanka, która we Wroclawiu robiła u swojej astki ma mieć powtórkę w przyszłym tyg. Przez tydzien od podania pies byl jak nowo narodzony, potem stopniowo się pogarszało, a ostatnio bez leków p/bolowych nie funkcjonowała prawie wcale. Po konsultacji z dr Nicponiem będzie miała podanie kolejne w 5 stawow.
  7. wieści z FB: "SMON oraz Biuro Ochrony Zwierząt chcą pomóc - mamy możliwości prawne aby taka akcję przeprowadzić i pomoc temu psu. Mamy święta a jednak już ruszyła pomoc tzn skontaktowaliśmy się z osobami które mogą nam pomóc przy odbiorze psa oraz mamy potencjalne dwa domy tymczasowe do których mógłby trafić pies ale musimy to sprawdzić to raz, oraz rzetelnie się przygotować prawnie do przejęcia psa od właściciela co jest chyba najtrudniejsze w tej sprawie i tutaj potrzeba chwili oraz rozeznania prawnego jak to zrobić ,pracujemy nad tym. Oczywiście w tych domach pies musi mieć zapewnioną pomoc weterynaryjną i to jest warunek dla DT.Ostatnio odbierałem osobiście bernardyna od właściciela i wiem ile to jest trudne aby to skutecznie wyegzekwować wiec proszę o cierpliwość ,czasem lepiej dwa razy przemyśleć niż popełnić błąd. Dodam że my do tego wydarzenia przystąpiliśmy dzisiaj poprosimy o troszkę zrozumienia i czasu ." jakby ktoś chciał poczytać - moje wypociny tłumaczące dlaczego tak a nie inaczej mozemy pomóc też są, ale jakos do co niektórych nie docierały: [url]https://www.facebook.com/events/240291569428654/?ref=notif&notif_t=plan_user_joined[/url]
  8. [quote name='Martika@Aischa']No to sytuacja się trochę komplikuje :( najlepiej było by uzyskac sądowne zrzeczenie psa i zakaz posiadania kolejnych. Z drugiej strony ten biedak może tego nie doczekac. Można się załamac :([/QUOTE] [quote name='Amos67']nic nie rozumiem, jeśli psiak pilnuje to czego ? gruntu budowy ? to proszę o nazwę firmy ochroniarskiej i pies tego samego dnia jest w Waszych "rękach" . jeśli facet jest osobą fizyczną interwencja organizacji prozwierzęcej z pogotowiem dla zwierząt i pies jest odebrany. kogo lub co reprezentuje "właściciel" kretyn ? ?[/QUOTE] sytuacja prosta nie jest - właścicielem psa jest developer, ktory buduje to osiedle domków jednorodzinnych, których to pilnowac mial ten pies - nei firma ochroniarska. Dla tego właściciela 500-5000 mandatu to jest tak jak dla nas 1 zł. gdyby to była interwencja u jakiegos wieśniaka to byłoby prościej, bo dla nich 50 zl to o 50 zl za duzo na karę...ale nie u cżłowieka, ktory ma pieniędzy jak lodu i wszyscy mu się w pas kłaniają poprzednia interwencja była - jak się dowiedziałam od dziewczyny, która to robiła - z SM, dzielnicowym oraz osobą z PLW - nie stwierdzono zadnych uchybień, kary żadnej nie dostal i tylko się głosno śmiał lub wyzywał dziewczynę Psa "zabrac" ot tak nie można, bo na tym terenie są budowlańcy i dozorcy oraz monitoring Poza tym pies przy dotknięciu dziewczyny, ktora wtedy była rzucił sie na nią i dopiero jak właściciel się rozdarł to pies odpuścił - dobrze, że dziewczyna miała wtedy grubą, zimową kurtkę - tylko ją rozerwał. Więc to nie jest typ psa przyjemniaczka - być może jest taki ze względu na stan zdrowotny, być moze skrzywdzony i bity. Ja uważam - oczywiście to moje zdanie - że bez kogoś, kto jest mocny w tego typu interwencjach nie da rady zabrać psa :(
  9. Czy ktoś moze jeszcze pomóc w ogłaszaniu psa??? :(
  10. [quote name='savahna'][B]Karo 10 serwisów na Warszawę[/B] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/225589/Wilczarz-mixduzy-40-kg-pies-do-domu-z-ogrodemADOPCJA/#.U1PyJaL1SDE[/URL][/QUOTE] Dzieki Savciu! ja nie wiem, o co biega, ze u innych psy ida do adopcji, a te ogloszone na mnie nie :( pewnie herr noe mnie przeklął...moze spróbujecie jednak ogłaszać Karo na kogo innego, bo może to ja pecha przynoszę wszystkim ogłaszanym na mnie psom, bo do mnie prawie nikt nie dzwoni - chyba, ze o szczyle
  11. [quote name='malagos']A co u niej, jak się czuje?[/QUOTE] Dejzi czuje sie wysmienicie :) Dejzi jest na wczasach u Słodkokwaśnej więc tam to chyba tylko ptasiego mleka jej brakuje :) Jest wesola, rozbrykana i rozszczekana - dopomina sie cięglej uwagi :)Cyt. Slodkokwaśną: " Dejzi zaczęła tańczyć i prawie ,,śpiewać '' z radości, na widok ludzia z jedzeniem ,które ona lubi . Bo ta pannica to taka francuska sucz, co samego suchego (nawet dobrego ) nie zjada. Jest śmieszna i zabawna, ale też cudownie umie się wtulać" . Czesanko zniosła bez problemu, nawet go nie zauważyła bo tak się mocno przytulała, że wszystko inne nie miało dla niej znaczenia. tu mozecie poogladać: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/217347-s%C5%82odkopsiaki-szukaj%C4%85-swoich-domk%C3%B3w-Pom%C3%B3%C5%BC-im-%21%21%21%21%21%21%21%21%21-aktualizacja-1-i-2-strona?p=22035308#post22035308[/url]
  12. słuchajcie...to trochę nie tak :( powyższe zdjęcia ja zrobiłam, wieczorne Pasja. Pies nie jest na opuszczonej działce...to jest teren budowy supernowoczesnych domkó szeregowych i on tam był/jest "stróżem" :( Czyli ma wlaściciela...u którego parę mies. wczesniej była interwencja ze SM, bo pies mial widoczne gole placki. Właściciel powiedział, ze pies jest leczony i podał nazwisko lekarza i chyba nawet jakies zaświadczenie - mnie nie bylo wtedy na tej interwencji. Ostatnio dochodziły mnie informacje, ze pies. jest dalej w nieciekawym stanie. Choroba skóry chorobą skóry, ale poraziło mnie to co zobaczyłam. Buda tam jest - ale przed buda było błoto i kałuza wody, a pies leżał w rogu tego "kojca" do ktorego został przeniesiony. Pusty garczek to widzieliście - nie wiem, czy to na jedzenie ten gar czy na wodę. Wczoraj Pasja tam byla - gar pusty dalej, dala mu suchego i jakos nalała mu wody. Interwencja kolejna będzie - prawdopodobnie po świętach, ale czy cokolwiek się zmieni? nie wiem...przy ostatniej nie dostał nawet mandatu :( Zabrać interwencyjnie - trzeba mieć gdzie i trzeba się liczyć, ze sprawa w sądzie może się ciągnać. A czy napisze ten kutas zrzeczenie? tez tego nie wiemy :( tak w skrócie to wygląda
  13. [quote name='Freya73']Co slychac u bialasa?[/QUOTE] niebawem będziemy mu szukać dobrego domu :) Bulion nie sprawia większych problemów - boi sie odkurzacza i...psów w większej ilości :( Ostatnio jak Kamil byl z nim na spacerze puszczone byly luzem golden i onek...buliś jak je zobaczyl schowal sie za Kamila i za samochód :(
  14. ponieważ akurat ja rozmawiałam z Agnieszką z SOS Amstaffy (z Łodzi) odnośnie pomocy dla bialego asta bardzo żałuję, ze ten pies na dzien dzisiejszy jej nie dostanie :( dzwoniłam dzisiaj do Yumanji - powiedziala to, co wcześniej napisala Gagata i Vasco - żaden pies nie jest na dzien dzisiejszy do wydania. Jesli ktoś chce pomoc to zaprasza do pomocy na miejscu lub ew. do zapłacenia za weta. Tyle udało mi się dowiedzieć.
  15. No proszę - Gordonek w domu? kto by się tego spodziewał! :) A teraz z kim Placek będzie rozrabiał? pewnie z Dejzi :) Dałam koledze nr tel. do Ciebie - jego pani ksiegowa widziała biołego wlochacza ;) (bo podesłałam 1 fotkę) i prosiła o podanie nr tel - więc w razie w się nie zdziw, ze ktos zadzwoni :) Dom w Kielcach w bloku :)
  16. [quote name='cancer43']Psy to chyba najmniej się tam teraz liczą,i dlatego wolontariusze,którym psia dola leży na sercu są niewygodni. A po przeczytaniu wypowiedzi Schroniska Dyminy przypomniało mi się rosyjskie powiedzenie - i śmieszno i straszno[/QUOTE] dokąłdnie - i smieszno i straszno! ostatnio pewna osoba uslyszala, ze pies jest...dializowany! w sumie co za roznica czy to dializa czy diagnoza? no chyba żadna dla tych "wykwalifikowanych" pracownikow tudzież wolontariuszy ;) a jak pies nie chce jeść to jest podawany rtg z kontrastem !!!! gdyby to nie było prawdziwe...to moze byłoby też śmieszne...ale to jest tragiczne!!!
  17. [quote name='PaSja Hera']Oooojjjj jak ładnie...zawiało profesjonalizmem :p[/QUOTE] ojojoj...faktycznie :) pelen profesjonalizm !!! jak to się mówi? nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu!!! skoro juz dodajemy full wypas profesjonalizm - to tak dla lepszego jego zobrazowania: [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/p370x247/10009848_671177326280025_5983706361684767259_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/10253948_340285776119127_3865121094086025930_n.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Poziomka']Dziś wysłałam do Mirona 75 zł za glukozaminę i smycz. Stan konta 840 zł.[/QUOTE] żeby każdy tak prowadził finanse, to jak by było milo! :) Dzięki Poziomka, że jakoś to ogarniasz !!!! telefonów w jego sprawie zero!
  19. [quote name='caha']z morskiego bazarku uzbierało się 28 zł., poproszę o nr konta :)[/QUOTE] Dziękujemy! :) :) [B][COLOR=#0000ff]Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak” ul. Wesoła 51/307 25-363 Kielce PL 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861 SWIFT: PKOPPLPW[/COLOR][/B] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/s526x395/1549401_1435832433328084_7621175214176166867_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/10155100_1435832483328079_7940430313196775570_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/v/t1.0-9/10157187_1434858256758835_8599658577393661359_n.jpg?oh=cdb48d9e93ea136faf0a7fec740a9c37&oe=53DC2904&__gda__=1407236884_0252a828c55e244ac5e34d63af281851[/IMG]
  20. Edi - podaj mi nr konta, na ktore można wpłacaś na psa "Stokrotka" i napisz jak on? bo na jego wydarzeniu się pytają: [url]https://www.facebook.com/events/615201995237385/?fref=ts[/url] a tu wydarzenie Placka jakby co: [url]https://www.facebook.com/events/426484934154255/?ref=ts&fref=ts[/url]
  21. [quote name='asiuniab']dobrze, że Pusiek się czuje świetnie, a czy długi pies nie może żyć z innymi w mieszkaniu?[/QUOTE] tak patrzę i patrzę na to co napisalaś...potem na to co ja napisalam :) miało być gluchego - wyszlo długiego staruszka :) AsiuniaB - staruszek mieszka razem z nimi - tzn. na dole, w ganku. Ale jak Magda musi na dlużej wyjechac czy coś, to dla jego bezpieczenstwa musi go odizolować - on nie widzi na co i na kogo wchodzi i w koncu może się ktoryś psiak wkurzyć. I to o to chodzi :) a to właśnie ten "dlugi" psiak ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/1797528_668018916595866_6381415255885500013_n.jpg[/IMG]
  22. a moze...spróbować mu porobić nowe ogłoszenia? że do doświadczonego domu, bez dzieci, bez zwierząt?...sprobować przecież można
  23. To daj wszystkie Emmie i będziesz miała spokój z karmieniem :) A Dyzio w koncu pojechal? czy nie?
  24. Dzieci Emmy - Bamboszki - wyglądają tak: [IMG][IMG]http://i62.tinypic.com/mry8nm.jpg[/IMG] [IMG][IMG]http://i57.tinypic.com/23sezhl.jpg[/IMG] więcej zdjęć: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/217347-s%C5%82odkopsiaki-szukaj%C4%85-swoich-domk%C3%B3w-Pom%C3%B3%C5%BC-im-%21%21%21%21%21%21%21%21%21-aktualizacja-1-i-2-strona?p=22052427#post22052427[/url]
  25. Edi - jakby co to Emmy maluszki nazwalam...Bamboszki :diabloti: nr 1 ciut ciemniejszy i nr 2 - jaśniejszy ;)
×
×
  • Create New...