Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    29378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    177

Everything posted by agat21

  1. Ooo, jedziemy dalej.. Co powiecie na przykład na piękny tramwaj w Lizbonie? Pojeździć tak w górę i w dół.
  2. Dziękuję pięknie! No to chyba podjedziemy pięknym zabytkowym samochodem łapiąc promienie słońca w lusterka..
  3. Zmodyfikujcie odpowiednio, dopiszcie co trzeba. Z bolącym czerepem nic więcej dziś nie wymyślę. Albo wyrzućcie do kosza, bo może ktoś napisze lepszy i sensowniejszy tekst.
  4. Mówi się, że starość się panu Bogu nie udała. To prawda. A jeszcze dodatkowo starość po trudnym podłym życiu w schronisku? To już w ogóle brak słów. Drugi - schrorowany i niewidomy psiak, który po spędzeniu swoich "najlepszych" lat w schronisku znalazł przystań na ostatnie lata w domowym hotelu mógłby jednak Wam wiele opowiedzieć. O tym, jak trudno się żyje będąc niewidomym, niechodzącym psiakiem z dużym guzem w pęcherzu. Ale jednocześnie ile jeszcze woli życia i chęci do walki o to życie można z siebie wykrzesać gdy się trafi do dobrych ludzi, którzy otoczą opieką. Pomóżcie tym ludziom, proszę, bo koszty leczenia, diagnostyki, specjalnej karmy rosną jak szalone..
  5. Fado dziś pierwszy raz wrócił samodzielnie z wybiegu do swojego legowiska. To chyba już trochę najbmiższy teren obczaił Wciąż jednak niczego nie je. Żadne frykasy na razie nie zadziałały.. Musimy czekać. Na szczęście ciałka trochę ma, więc szkody na zdrowiu przez parodniowy post nie poniesie.
  6. Ooo, dziękuję pięknie za tak szybki początek To w sam raz na miłą przejażdżkę modnym skuterem Wiatr w uszach gwiżdże a my podziwiamy piękne jesienne widoki.. ️
  7. Rozliczenie (liczę, że jakieś będzie) Guccio 10 km - wpłacone 10 zł 14 XI Nesiowata 25 km + 10 km - wpłacone 25 zł 9 XI + 10 zł 13 XI Ellig 30 km - wpłacone 30 zł 8 XI Ewa Marta 30 km - wpłacone 30 zł 8 XI Onaa 20 km - wpłacone 20 zł 12 XI Kado 50 km + 50 km - wpłacone 100 zł 13 XI Alaskan 30 km - wpłacone 30 zł 20 XI Limonka 50 km - wpłacone 50 zł 16 XI Tola 20 km - wpłacone 20 zł 17 XI Aldrumka 20 km - wpłacone 20 zł 8 XI Jo37 20 km - wpłacone 20 zł 8 XI Tianku 10 km - wpłacone 10 zł 14 XI Terra 20 km - wpłacone 20 zł 12 XI Ona03 20 km - wpłacone 20 zł 17 XI Anula 50 km - wpłacone 50 zł 13 XI Aska7 100 km - wpłacone 100 zł 13 XI b-b 20 km - wpłacone 20 zł 13 XI elik 50 km - wpłacone 50 zł 14 XI agat21 15 km Przejechane, przepłynięte, przebiegnięte, przeleciane 650km!!! Zostało 0 km
  8. Moi Drodzy, część z Was pewnie już nie pamięta Fado - psiaka wyciągniętego z zamojskiego schronu w lutym 2019 roku. Wyglądał wtedy na dramatycznie zniszczonego ślepego staruszka. Okazało się, że nie jest staruszkiem a wzrok stracił na skutek uderzenia w głowę. Dodatkowo okazał się psem panicznie bojącym się człowieka, który w skrajnych sytuacjach gdy czuje się zagrożony dotykiem człowieka mocno gryzie. Po bardzo trudnych sytuacjach udało mu się znaleźć miejsce w hotelu u Jamora, gdzie miał spokój, własny kojec, łączkę do spacerów i pełną michę. To mu wystarczało do spokojnego życia. Niestety po ponad 4 latach przyszła zmiana w jego życiu. Jamor zrezygnował z prowadzenia hotelu. Tym ciężko doświadczonym psiakiem zgodziła się zaopiekować Anecik. On niedzieli jest już u niej. Koszt transportu między Siewierską Górą - Warką - Siewierską Górą wyniósł 650 zł. Bardzo proszę o pomoc w pokryciu jego kosztów. Dla łatwiejszego liczenia uznajmy, że 650 to liczba kilometrów, proszę o kupowanie dowolnej liczby kilometrów. Dla 2 osób, które zakupią najwięcej kilometrów przewidziana jest nagroda w postaci słoiczka pysznego włoskiego pesto. Zdjęcia pesto niedługo wstawię E voilà!
  9. Nie wiem, może najmę się do odgarniania śniegu Aa, zapomniałam że śniegu jeszcze nie ma A tak serio, to pewnie sklecę jakiś bazar transportowy, tylko muszę znaleźć chwilę. Może jutro mi się uda.
  10. Nie było żadnych uspokajaczy. Dlatego wsadzenie go do samochodu było wyzwaniem. Ze smyczą zawsze chodzi, bo nie ma mowy żeby coś mu gmerać przy szyi lub w ogóle przy nim.
  11. Dał się wyprowadzić bez problemu na wybieg Chodzi sobie, węszy i nawet się wysioorał! Na odgłosy człowieka reaguje niepokojem, ale na szczęście nie paniką. Jak Aneta siedzi sobie cicho, to nawet spaceruje w jej pobliżu
  12. Noc spokojna. Fado na razie leży cichutko i udaje, że go nie ma. Stres nie odpuszcza. Niczego nie zjadł na razie. Wychodzić też nie chce, ale Aneta zostawiła mu otwarte drzwi na wybieg, może zechce coś zacząć zwiedzać. Biedny bardzo jest, musi poukładać sobie świat na nowo. Spokój i czas - tyle można zrobić i na to tylko można liczyć.
  13. Dziękuję Wam za słowa otuchy. Bardzo się denerwuję. Tak bym chciała, żeby Fado szybko się zaaklimatyzował i poczuł się dobrze w nowym miejscu. O koszty transportu zapytam jutro. Dziś już nie miałam głowy.
  14. Fado dojechał szczęśliwie i spokojnie. Przy niewielkiej pomocy i nakierowaniu smyczą wysiadł z samochodu. Trochę pochodził, bardzo niepewnie oczywiście, a potem dał się zaprowadzić do swojego domku. Na razie leży sobie tam spokojnie, pewnie musi ochłonąć po podróży. Nie napił się jeszcze ani nie zjadł, pewnie trochę to potrwa zanim największy stres mu minie. Jeszcze raz później wyjdzie sobie na wybieg, może go troszkę bardziej pozwiedza. Na razie jest więc bardzo dobrze. Oby tak dalej. Mam nadzieję, że noc w nowym miejscu będzie też spokojna.
  15. Finalnie 2 sztuki proszę.
  16. Moja stała też w drodze. Dakota - trzymaj się sunieczko, zdrowiej i nabieraj sił.
  17. W niedzielę Fado zmienia miejsce. Wyjeżdża od Jamora i jedzie do Anecik. Proszę o ciepłe myśli w stronę piesa oraz nowych opiekunów. Dla wszystkich to będzie nowa sytuacja.
×
×
  • Create New...