No tak, macie rację kochane, że Erguś nie miał pewnie nawet szansy, żeby poznać inne psy, zaprzyjaźnić się z nimi, nauczyć się bawić. On biedny gnił na tym zasranym łańcuchu i świata nie widział :( Mam nadzieję, że on jednak dzięki swojej inteligencji i szybkiemu uczeniu się nauczy się również, że inne psy to nie przeciwnicy tylko stado.. oj, Erguniu biedaku jeden..