Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    29378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    177

Everything posted by agat21

  1. Strasznie żal biedaka.. szkoda, że ta osoba, która go karmiła nie wzięła go so siebie. A nie myślałaś o hoteliku? Wiem, że to koszty, ale wiele psów tutaj zostało wyciągniętych ze schronisk i po pobycie w hotelu znalazły dobre domy. Bezpłatne domy tymczasowe to marzenie i szczęście, które niewielu się trafia, a na hotele jakoś się daje uzbierać deklaracje. Psy z hotelu na pewno łatwiej wyadoptować niż ze schroniska..
  2. Myślę, że nie ma wyjścia - trzeba temat podrążyć - jak tylko wrócą z uropów.. na razie do początków września nie da rady. W razie czego będę się wpraszać malagosku z młodzieżą, coby psiska poznali i się decydowali :)
  3. No cudowna psina. I bardzo kochana, widać, że wdzięczna zwierzyna. Jak tu ją "sprzedać" jak najszybciej do dobrego domu? Moje dzieci planują za niedługo powiększyć rodzinę, ale wyraźnie była mowa o małej suni.. Jak tu ich przekonać, że w gruncie rzeczy sunia jest mała? ..
  4. Wspólczuję strasznie tych wszystkich biedaków krążących w pobliżu. Tak ciężko tego nie zauważać, a jak się zauważa, to co robić? Skąd brać miejsca, kasę i czas na taki ogrom nieszczęścia? ;( Ja najczęściej znajduję przy drodze jeżdżąc samochodem. Czasem nie wiem jak to robię, bo przecież jeżdżąc muszę patrzeć na drogę, a nie po rowach i lasach..
  5. Niestety nie mogę pomóc jako doradca, bo nigdy nie łapałam psów do klatki. Z transportem w tej chwili też nie, bo nie mogę się na razie ruszyć, dopóki wakacje się nie skończą i nie odpadnie mi parę psiowych obowiązków rodzinnych, ale na początku września wpłacę dla suczynki 100 zł
  6. Teraz doczytałam w poprzednim wpisie, że ona już podeszła do Was i nie boi się - w takim razie cofam moje obawy co do jej ewentualnego szoku. Czyli teraz tylko i aż problem z dowozem klatki?
  7. Ale czym ją przywabić do tej klatki? Ona teraz może być w szoku, nie wiemy jak naprawdę wyglądało "łapanie" przez sympatycznego pana..
  8. Jakiego wzrostu jest sunia? Prześliczna bidula.. :(
  9. Dziewczyny, dajcie już spokój, to nie ma sensu dogryzać sobie i tracić energię na takie wpisy. Niczego to zmieni, a krwi napsuje. Co się stało, to się nie odstanie. Myślmy co zrobić, żeby sunię złapać i jej pomóc. Ile wziąłby Jamor za złapanie? To chyba najpewniejsza osoba do takich "beznadziejnych" akcji. Co o tym myślicie? Ile kasy wpłynęło na pobyt suni w lecznicy?
  10. Czy coś wiadomo na temat psiaka?
  11. Młodziutka i nie wychowana jeszcze pannica. Nie umie pewnie inaczej zwrócić uwagi, niż ząbkami. Moje wszystkie "znajdy" tak robiły, a i obecny rezydent do tej pory, jak jest rozentuzjazmowany podszczypuje zębami za łydki :)
  12. Koszmarna sytuacja, bardzo wspólczuję. Tak strasznie żal suni i jej maluchów. Trzymam kciuki, żeby odrzucony maluszek przeżył, Twoja znajoma Tysiu bardzo dzielna, że go wzięła. Oby udało się złapać stadko. Zgadzam się z dziewczynami, żeby nie zostawiać hycla samego z psiaczkami. Większość z nich nie patyczkuje się przy łapaniu..
  13. Piękna sunieczka Ci się trafiła Irenko. Dobrze, że ją wzięłaś, zapisuję wątek, będę zaglądać, wspierać i pomagać ile tylko dam rady :) Na jej plus uroda i młodzieńczy wiek :)
  14. Wiem, że masz rację, ale tak mi żal, że ta psina musi już gnić do końca u takich "ludzi"
  15. No i znowu lizak daje znaje o sobie. Zobaczmy, jak po tej zwiększonej dawce nowego leku będzie..
  16. Auraa, a o jakiej lecznicy myślałaś dla mamy Łezki? Ona potem musi wrócić na wieś?
  17. Gratulacje Mazowszanko! Serca się nie oszuka :)
  18. Ale dbasz o niego Mureczko.. dzięki :) Chyba finanse w tym miesiącu podupadną znowu trochę, co? Muszę przejrzeć zasoby konta, żeby cuś kapnąć dla biedaka :)
×
×
  • Create New...