W niedzielę mama mojego znajomego jedzie do schroniska po jakiegos psiaka! Zdecydowała się dać dom którejś bidzie!! Już na stronie schroniska widziała psiaki z Jaktorowa i Wiskitek, jeszcze chce "zapoznać się osobiście" i zdecydować którego weźmie. :)))
Przy okazji zerknęłam na rozliczenie i wygląda na to, że nie wpłaciłam mojej deklaracji! Przepraszam, ale musiało mi umknąć w natłoku spraw.. Jutro naprawię błąd, konto na pewno dostałam na pw, muszę tylko odszukać. Wartam rózeg! :(
Dziwna cisza nastała teraz.. pamiętacie początek roku? Ile psinek znalazło domy, a teraz jakaś cisza. Może za chwilę znowu fala wznosząca się pojawi :)
Nie ma rady, zbieramy na operację. Jutro pożebram u przyjaciół, wiem, że im się nie przelewa, ale bardzo są zwierzolubni - może choć po parę złotych dadzą na bidulę..
Kochane sunieczki - jakie przyjazne i towarzyskie dla ludzi. Ktoś, kto je weźmie do domu zyska dozgonną miłość i przyjaźń - najwięcej co można zyskać w życiu.
Fajnie, że tyle osób je wspiera i im kibicuje