-
Posts
29378 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
177
Everything posted by agat21
-
A może zgłosić konieczność przeprowadzenia kontroli w tym schronisku? Skoro tyle schronisk jest teraz sprawdzanych? Trzeba sprawdzić do kogo taki wniosek trzeba napisać. Oczywiście wyżej niż gmina, bo ta ma doopie. Ja do nich pisałam jakiś czas temu, to odpisali, żeby o psy pytać bezpośrednio w schronisku, bo oni się tym nie zajmują.
-
Czyli na chwilę Lola zabezpieczona, bardzo się cieszę
-
~ Nesca - kolejna czarna sunia, kolejny lękuś ....
agat21 replied to malagos's topic in Psy do adopcji
Bo mi ciągle po głowie ta suczyna chodzi. -
~ Nesca - kolejna czarna sunia, kolejny lękuś ....
agat21 replied to malagos's topic in Psy do adopcji
A to dobre schronisko? O ile schronisko w ogóle może być dobre.. -
~ Nesca - kolejna czarna sunia, kolejny lękuś ....
agat21 replied to malagos's topic in Psy do adopcji
Małgosiu, a do jakiego schroniska pojechała od Was z gminy ta jasna miła sunia, której tak Ci było żal? -
A mogę jeszcze rzutem na taśmę nr 60 dokupić - nikt nie licytował?
-
***** ROZLICZONY *** patent i reszta *** Do 10.02.2026 godz.19:30 *****
agat21 replied to rozi's topic in Zakończone
Ależ jakie dziecko, jak zwierz po prostu. I pić nie powinien -
Jak najbardziej !
-
***** ROZLICZONY *** patent i reszta *** Do 10.02.2026 godz.19:30 *****
agat21 replied to rozi's topic in Zakończone
Rozpijanie kota? To chyba pod paragraf podpada? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
agat21 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Piękne masz widoki i w domu i poza domem -
~ Nesca - kolejna czarna sunia, kolejny lękuś ....
agat21 replied to malagos's topic in Psy do adopcji
Rzeczywiście sunie nie do odróżnienia! Obie takie cudne I fajnie, że już tak polubiła kontakt z człowiekiem. Chociaż tak, jak piszesz - musiała przejść okropne rzeczy. Biedne psisko. A co do kotów, to może na domowe koty Nesia zareaguje inaczej, w gabinecie wet pewnie świat wygląda na bardzo groźny i nieprzyjazny i jak się jakiś stwór pojawił, to trzeba było się bronić! Moja Azunia domowe koty szanowała ponad miarę, ale jak zobaczyła na spacerze gdzieś kota, to mało z siebie nie wychodziła.