-
Posts
29378 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
177
Everything posted by agat21
-
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie słowa troski i otuchy. Niestety chyba trzeba oswoić się z myślą, że Grafcio już nie wróci. No chyba, że zdarzy się jakiś cud. Codziennie poszukiwania w lesie z psami i bez psów, ludzie dookoła powiadomieni, objeżdżanie okolicznych miejscowości, ogłoszenia, nagroda - wszystko na nic. Najgorzej, że nie ma żadnego, najmniejszego nawet śladu. Pozostaje mieć nadzieję, że stało się coś takiego, że Grafcio nie cierpiał. Że odszedł szybko. Gdyby żył, gdzieś powinien się pojawić. Nie boi się przecież ludzi, nie unikałby ich.
-
Macie wszystkie rację. Myślę podobnie. Nie chcę jednak robić tutaj sądu nad hotelem. To nie jest miejsce do takich rzeczy, chociaż wiem, że niektóre osoby to chyba głównie po to wchodzą na dogo, żeby wyszukiwać wątki, gdzie stało się coś złego i wtedy nagle są strasznie aktywne. Nie widać ich jednak w sytuacji gdy trzeba starego schorowanego psa wyciągnąć ze schronu, znaleźć mu miejsce, gdzie będzie zbadany, zdiagnozowany i zaopiekowany. I gdzie często przebywa miesiącami lub latami, często do końca swego życia, bo adopcje takich psów to rzadkość. I znaleźć na to wszystko jeszcze czas, energię i kasę. Oddając psa do hotelu mamy zawsze nadzieję, że będzie tam wszystko dobrze i jak należy. Mamy zaufanie do ludzi, którzy też nie pomagają takiemu psu dla zysku, ale z dobroci serca. Czasem jednak zdarzają się błędy, tragedie, nieszczęśliwe wypadki. Nie usprawiedliwiam tego, co się stało. Jestem zrozpaczona. Ale wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Ważne, aby wyciągać wnioski ze swoich błędów i nie popełniać ich w przyszłości.
-
Nie ma w okolicy raczej żadnych wnyków. Ludzie nie znajdują ich w każdym razie. Kasia z mężem szukali w lesie Grafcia przez kilka godzin. Boję się, że mógł wpaść w jakiś dół, norę, skąd nie potrafi się wydostać, a której nie widać jak się jest gdzieś dalej od niej.. Jest głuchy, więc nawet nie słyszałby nawoływań. Jestem totalnie przybita.
-
Myśliwi wiedzą, nagroda też jest ogłoszona za znalezienie Grafcia. Naprawdę intensywne poszukiwania zostały wdrożone. To nie są jakieś bardzo dzikie tereny, bo tak naprawdę to nie są Bieszczady. To Pogórze Dynowskie, gdzie jest sporo miejscowości, domów.. Dlatego boję się, że jeśli do tej pory się nie znalazł, to przytrafiło mu się coś złego To starszy pies przecież.
-
6 i 7 poproszę wszystkie sztuki
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Czyli na 2 miesiące hotelowania zostało.