-
Posts
7312 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bety
-
Przyszli właściciele Amakit. - od szczeniaka, poprzez dojrzewanie itd.
bety replied to Bastylia's topic in Akita amerykańska
[quote name='RedHead']Ja wiem, boje się tylko, że na wybitnie trudny charakterek nie będzie mocnych :) Z tego co się tu naczytałam, właściwie nigdy nie wiadomo na co się trafi :P Widziałam jak mój mąż potrafił ułożyć sukę husky, ucząc ją od szczeniaka co jej wolno a czego nie. I mimo, że panna ma charakterek, w tej chwili, dzięki wychowaniu, jest dorosłym psem łatwym do opanowania. Mimo, że kompletnie nie toleruje innych psów, księży i staruszek -.- a spuszczona ze smyczy na otwartym terenie pewnie by pognała w świat. Nie raz już upolowała kurę, kreta czy złapała gołębia w locie. Nie boję się, że z akitą nie poradzę sobie tak w ogóle, tylko obawiam się niektórych zachowań psa w dorosłości. A to duży pies, nad którym w niektórych sytuacjach może być ciężko zapanować, np właśnie jak podbiegnie do nas jakieś małe ujadające coś... Co z tego, że mój pies będzie ułożony i sam nie zaczepi, jak nawet ja bym się zdenerwowała na obszczekującego mnie narwańca, który spuszczony ze smyczy sam do mnie przybiegł :P wtedy trzeba poradzić sobie z dwoma psami, a mój zapewne mi tego nie ułatwi. Kocham akity za ich charakter, tak jak pokochałam tą wredotę husky. Nie boję się przyjąć jej pod swój dach. Wiem, że razem z mężem damy radę nad nią zapanować. Tutaj, na forum chciałabym jedynie dowiedzieć się na ile można te psy zsocjalizować i czego się spodziewać po dorosłym, nawet ułożonym osobniku ;) Nasza akita będzie psem typowo domowym i rodzinnym. Chciałabym móc wsiąść z nią/nim do autobusu, wyjść do parku, gdzie przecież są ludzie i inne psy, nauczyć podstawowych zasad posłuszeństwa- chodzenia na luźnej smyczy, ignorowania psów i ludzi na ilicy itp. Do tej pory doświadczenia mam tylko z huskim i to nie swoje. Ta rasa też ma niełatwy charakter, a widziałam jak spokojnym i konsekwentnym postępowaniem można ją ułożyć. Ciekawa jestem do jakiego stopnia można ułożyć akitę, bez względu na charakter psa - bo ten przecież ciężko przewidzieć.[/QUOTE] Ja mogę podać Ci swoje przykłady, mieszkam w dużym ruchliwym mieście. Gabi była psem zrównoważonym już w szczenięctwie więc z nią miałam mniejsze problemy wychowawcze, za to Inari była niezsocjalizowana w hodowli (bała się np: ruchu ulicznego), na dodatek ma charakterek dominanta jak się patrzy. Zajęło mi 1,5 roku intensywnych, konsekwentnych treningów żeby z Inari zrobić normalnego psa. W wyniku tego mogłam z nią spokojnie, bez stresowo jeździć wszelkimi środkami lokomocji: autobus, tramwaj, pociąg, samochód - bardzo polubiła nasze podróże. Wystawiałam ją na wystawach - nie bała się tłumu ludzi i psów, z racji tego że teren wystawy był dla niej obojętny to raczej nie zwracała uwagi na inne psy, wyjątek stanowiły psy zbliżające się do jej miski z wodą - potrafiła wtedy szczeknąć i ruszyć w stronę intruza. Na spacery chodzę na luźnej smyczy, bez kagańca - z racji tego że część szczekających agresorów została w swoim czasie "zglebowana" przez jedną albo drugą sukę (nie zostały pogryzione) to nas omijają szerokim łukiem (i właściciele tych szczekaczy i psy). Obie moje suki preferowały w zabawie z innym psem zapasy. Dodam że obie moje suki żyły ze sobą ok. 8 lat, wbrew czarnowidztwu innych nigdy ze sobą nie walczyły nie próbowały się brać za łby. Obie mieszkały z nami w mieszkaniu, nie w kojcu, często śpiąc razem ze sobą na posłaniu. Także podstawowego funkcjonowania akity w społeczeństwie da się nauczyć, da się spacerować beztresowo pomiędzy ludźmi, podróżować itp. Natrafisz jednak na takie sytuacje, których nie przewidzisz i nikt nie da Ci gwarancji, że uda Ci się zapanować nad psem. Zwłaszcza nad dużą, silną akitą. Takiej gwarancji nie można oczekiwać przy żadnej rasie. Przy kontaktach z innymi psami dużo zależy też od tej drugiej strony - od obcego psa i jego właściciela. Co z tego, że będziesz mieć ułożoną akitę jak trafisz na szurniętego agresora (warczącego, pokazującego zęby), do tego spuszczonego a jego właściciel okaże się kompletnym idiotą twierdzącym "mój chce się tylko pobawić, nic nie zrobi". Pzdr -
[quote name='akicka']Jestem prawie załamana,bo już nie wiem,o jakiej rasie wy opowiadacie....akita nie reaguje na obcych w domu, przesypia ich wizyty albo wręcz "obtańcowywuje" ich, obce dzieci liże po twarzach .......................miałam kiedyś takiego psa,ale był to malamut.[/QUOTE] Hm, może Ci się trafił wyjątkowy egzemplarz. Akita powinna reagować jedynie w razie zagrożenia i moje suki np: na ulicy bacznie obserwowały ludzi po alkoholu, aż im zniknęli z pola widzenia. W domu niektórych obcych ignorowały a niektórych tylko obserwowały (zwlaszcza tych bojących się psów), ale nie ma mowy o szczekaniu, warczeniu czy rzucaniu się na ludzi. Fakt jest jeden - nie można do końca ufać akicie, zawsze trzeba mieć ją na oku bo nie wiadomo co może uznać za zagrożenie, albo kiedy ujawni się instynkt łowiecki. Wiem jak szybko reaguje akita i jakie głupie pomysły potrafi mieć - nawet ta najbardziej ułożona. Także nie można tutaj mówić jedynie o tym że akita jest cudowna i da się ją wychować na cacy-pieska - to nie do końca tak działa. Akita ma własny rozumek i umie go używać momentami tylko w sobie znany sposób i na własne potrzeby. :cool3: Wszystko ma wpływ na to jaki pies nam się trafi i genetyka, i socjalizacja w hodowli, i charakter właściciela - jego umiejętności w wychowaniu psa. Jednym udaje się kupić "aniołka" innym "diabełka". Pzdr
-
[quote name='deer_1987']jeszcze troiche i letnie beda :loveu: a pieskowe zdjecia?[/QUOTE] Mój kundel bury też będzie - kiedyś ,;) ale po kolei muszę wszystko przerabiać. Także cierpliwości. [quote name='jamnicze']Fotki jak zwykle takie, że trudno oczy oderwać :) A smardze, to zdaje się grzyby jadalne są? :hmmmm:[/QUOTE] Dzięki. :) Tak, smardze są jadalne i bardzo smaczne, tylko trzeba umieć je przyrządzić. U mnie dorosły sobie do starości, choć pewnie niezłe danie by wyszło z tych ilości jakie nam wyrosły. [quote name='unikatowydiament']z wielką przyjemnością ogląda się tak świetne focie:loveu: miłego popołudnia:) :)[/QUOTE] Dzięki. :) Miłej środy dla wszystkich :) Pzdr
-
[CENTER][SIZE=4][B]Nowy Sącz 18.VIII.2013 (CWC)[/B][/SIZE] [I]Sędzia:[/I] Gabriela Ridarcikova (Słowacja) [B]PSY[/B][/CENTER] [I]Klasa młodzieży:[/I] ASLAN From Moule's Garden BASTER Czeibo [I]Klasa championów:[/I] OBI WAN KENOBI Buckshot - [I][B]V1, CWC, Zwyc., BOB, BOG 1, BIS 1 [/B][/I] [CENTER][B]SUKI[/B][/CENTER] [I]Klasa baby:[/I] FELICITY LILITH Gogolińska Karolina [I]Klasa pośrednia:[/I] HAVANA Arlekinowe Imperium [I]Klasa weteranów:[/I] CR AUTUMN IN ASPEN Stawka domyślna Pzdr
-
[CENTER][SIZE=4][B]Toruń 18.VIII.2013 (CWC)[/B][/SIZE] [I]Sędzia:[/I] Barbara Larska [B]PSY[/B][/CENTER] [I]Klasa championów:[/I] CHUCK Of Dark Moonlight - [I][B]V1, CWC, Zwyc., BOB, BOG 2[/B][/I] [CENTER][B]SUKI[/B][/CENTER] [I]Klasa młodzieży:[/I] BASSTA Amart Akita [I]Klasa pośrednia:[/I] HANARI Arlekinowe Imperium ELISSA Gogolińska Karolina [I]Klasa otwarta:[/I] CREEK OF VICTORIES Pearl River RIVENDELL IMLADRIS Buckshot Pzdr
-
[quote name='MisiaM']Od czegoś trzeba zacząć :) jestem na tak. [B]Szkoda tylko, że badania mogą wykonać nieliczni i sobie sporo za to liczą... [/B] A tak na marginesie: ZKwP zmienili wygląd dyplomów? To może więcej zarobią, bo teraz przynajmniej jakoś wyglądają, no i do tego tylko 3 wnioski znów potrzebne...[/QUOTE] Super - kolejny głos na tak. :) W pewnym sensie ma to jakiś sens, że są wyznaczeni nieliczni weterynarze do wpisu - ogranicza to w jakiś sposób oszustwa (choć ich nie likwiduje :cool3: - różne rzeczy się słyszy) - typu znajomy weterynarz wpisuje wynik bez badania. A jak to jest w ludzkiej mentalności liczy się zarobek (dla wetów też) więc korzystają z okazji. Niestety tak to już jest. [quote name='Tifoon']Hej, Misia z tymi kosztami nie jest tak zle ;),my polecieliśmy że tak powiem" hurtowo" było taniej,zdjęcia wysłaliśmy,też taniej.W sprawie oczu skorzystaliśmy z okazji objazdowej wizyty dr Garncarza na Śląsku też nie wyszło najdrożej. [B]Faktem jest dla mnie niezrozumiałym dlaczego wpis do rodowodu ma być obarczony kosztami?! [/B]Samo zdjęcie to jednak jakby nie patrzeć koszt. Mam wrażenie że nasz ZK niestety nastawiony jest przede wszystkim na zysk,reszta jak widać mało istotna. Wracając do sedna ,myślę że na początek nawet dysplazja jest "dobra". Nie mówiąc o komforcie psychicznym hodowców zbadanych psów. Pozdrawiam[/QUOTE] Wszystko kosztuje - przecież do wpisu musi zużyć pieczątkę, długopis, światło do podświetlenia zdjęcia, wzrok się psuje przy patrzeniu na zdjęcie. :diabloti::evil_lol:(to tak żartem) Kiedyś wet (nowo przyjęty do przychodni) zażądał ode mnie kasy za wypisanie recepty, co moi weterynarze nawet strzykawki za darmo rozdają stałym pacjentom. Co do ZKwP to ja zauważyłam, że oni lubią zajmować się pierdołami typu zmiana tytułu NPwR/NSwR na Zwyc. - wprowadzając tym samym zamieszanie bo ludziom teraz myli się z BOB-em. Teraz mieszają z championatami, tworzą coraz to nowe wystawy, na które ceny momentami są kosmiczne, a organizacja ich jest koszmarna z sędziami i obsługą ringu niekompetentnymi, bez symbolicznych nagród jak medale. Za co się płaci nie wiem i jeszcze się oburzają na słowa krytyki. Zamiast zająć się poprawą wizerunku ZKwP, powalczyć z patologiami w swoich szeregach. Dlatego też trzeba brać sprawy w swoje ręce. Pzdr
-
Tifoon i Emiko - fajnie że przynajmniej Wy dołączyliście do dyskusji, czekam też na innych. Pzdr
-
[quote name='Emiko']Idea słuszna, choć droga wydaje mi się lekko wyboista. [/QUOTE] Może i droga jest trudna, ale lepiej coś robić (choćby i 90% pomysłów nie udało się zrealizować) niż narzekać - a ja od lat słyszę same narzekania na hodowlę AA i działania ZKwP itp. A z tego gadania nic nie wynika. [quote name='Emiko']Pewnie wiecie już o planach dotyczących zmian w Ch. PL? [/QUOTE] Znowu coś kombinują, już wrócili do starej wersji - widać mniej kaski zarobili na wystawach i dyplomach :evil_lol:. Ułatwiają a potem mamy kulawe / koślawe CH.PL :diabloti: (i nie mówię tu tylko o AA). Ja jakoś do tytułów nie przywiązuję uwagi, ważniejsze jest dla mnie zdrowie psychiczne i fizyczne psów. [quote name='Emiko']Jednak jeśli taki wniosek powstanie, poprzemy go. [/QUOTE] I to mnie cieszy. :) [quote name='Emiko']Jednak chciałbym zwrócić uwagę na trudniejszą lecz skuteczniejszą drogę, czyli edukacje. Wiem, że wśród Akiciarzy porozumienie i spójność działania może być trudna do osiągnięcia :diabloti: jednak może jest szansa na zorganizowanie serii wykładów? np. na wystawach. Czy poniosło mnie lekko?[/QUOTE] Edukacja - z doświadczenia wiem, że edukować, tłumaczyć to se można a ludzie i tak robią po swojemu:p. A potem słyszę szkoda że zrobiłem to albo tamto, miałaś rację itp. A ja i tak uparcie ludziom wciąż tłumaczę, odpowiadam na pytania - nie zniechęcam się. Z tymi wykładami to Cię jednak trochę poniosło ;) - nikt by nie przyszedł. Parę lat temu przy klubówce był zorganizowany wykład/sympozjum na temat AA. Prowadziła go Zofia Kaluzniacki - i wiesz ile osób od AA się zjawiło? [B]3[/B] - ja z siostrą + hodowczyni z From The Burning Castle. Istny tłum się stawił. :evil_lol: Sędziowie też dopisali - sztuk 3 - p. Jakubowski, p. Szeremeta (oni obowiązkowo jako organizatorzy) i p. Czarkowska (jeszcze wtedy nie sędzina). Resztę stanowiły osoby od innych ras nie zainteresowane wykładem o AA - gadające między sobą o innch sprawach. I tak o to wyglądał wykład edukacyjny. [quote name='Emiko'] Choć mnie osobiście bardziej nurtuje inna ważna kwestia. W tym roku w Polsce mamy już oraz jest zaplanowanych/ogłoszonych ok. 15 miotów, to oznacza kilkudziesięciu nowych opiekunów Akitek. Często będą to ludzie niedoświadczeni. Sami staramy się pomagać naszym szczeniaczkom, bo tu i tam czasem jakiś mały pożar wybuchnie. Mamy ich raptem 9 i wszystkie daleko, ale jednak, mimo dość krótkiego, choć intensywnego stażu, sporą wiedzę i dzielimy się nią. Źle prowadzone Akity mogą zacząć trafiać do schronisk, bo właściciele na zasadzie "ślicznej kuleczki", będą im na wszytko pozwalać i przestaną sobie z nimi radzić. A taka 10-12 miesięczna Akita będzie potrafiła postawić na swoim. Dramat może się zacząć, kiedy będą cierpieć ludzie atakowani przez psy. Może warto zadbać o coraz większe grono ludzi zainteresowanych rasą? My ze swej strony jesteśmy skłonni pomóc w wychowaniu Akit.[/QUOTE] W miotach to będzie w tym roku rekord (jeśli wszystkie się urodzą). Obecnie już urodziło się 14 miotów, 2 będą lada chwila plus ok. 7 jest w planach. Oczywiście mówię o tych hodowlach, które są "jawne" - o tych nowo powstałych, które się "ukrywają" dowiemy się jak się ogłoszą na gratce itp. Z tych miotów tegorocznych i z lat poprzednich albo oboje rodzice nie byli badani na dysplazję (o innych badaniach nie wspomnę), albo tylko jedno. Nie oszukujmy się - AA w Polsce też mają dysplazję tylko o tym się nie mówi i się tego nie bada. Tak na marginesie kiedyś usłyszałam od jednego z hodowców tekst: "ja nie będę badał na dysplazję to nie jest obowiązkowe - to po co, a poza tym jak mi suka pod narkozą zdechnie to nie będę miał miotu i co zrobię" :p Piszesz o problemach wychowawczych z AA przyszłych właścicieli - no cóż tu też jest kwestia hodowców to oni powinni brać odpowiedzialność za to komu sprzedają - nie pozbywać się "towaru" pierwszemu lepszemu chętnemu, powini przeprowadzić wywiad czy dana osoba zdaje sobie sprawę na co się pisze i czym jest AA. A potem służyć pomocą o każdej porze dnia i nocy. Inni hodowcy/ludzie za nich tego nie załatwią. A jak jest u nas sami wiecie - często decyduje to czy kupujący zapłaci podaną cenę :shake:, a co dalej - to już jego problem. Zbyt łatwo w Polsce uzyskuje się hodowlanki, a dodatkowo związek wymyślił "krycia warunkowe" :shake:. Nie wiem czy obserwujecie to co się dzieje u naszych krewniaków - akit jap. - 60-70 miotów w roku. A ktoś z Was obserwował ich ring, jakie egzemplarze się pojawiają :roll::shake: Jak tak dalej pójdzie to to samo czeka AA. Problemów jest wiele: zdrowie psów, świadomość hodowców, edukacja właścicieli, kompetencje (ich brak) sędziów itd., ale od czegoś trzeba zacząć, żebyśmy się nie obudzili kiedyś z "ręką w nocniku". Powoli można do wszystkiego dojść, nie wszystko na raz. Wracając do meritum: Wniosek na pewno będzie dotyczył obowiązkowych badań na dysplazję i dopuszczenie do hodowli tylko wyników A i B. Inne badania (np: oczy, czy tarczyca) nie dają jednoznacznej odpowiedzi po jednorazowym przebadaniu - trzeba je powtarzać więc nie ma sensu ich zgłaszać. Chociaż widziałam, że w niektórych krajach obowiązkowe jest badanie oczu (tylko że nie bierze się pod uwagę samego wyniku, po prostu badanie ma być zrobione :roll:). Co myślicie o testach psychicznych - tylko mówię tu o wersji bez pozoranta. Może macie jakieś inne propozycje. Pzdr
-
Zwracam się z poważnym zapytaniem do hodowców, właścicieli i miłośników AA zrzeszonych w ZKwP. Powstał pomysł aby zwrócić się do ZKwP o rozszerzenie wymogów hodowlanych dla AA. W grupie V hodowcy żadnej z ras nie mają obowiązku badania swoich psów choćby na dysplazję. [URL]http://www.zkwp.pl/zg/regulaminy/zalacznik_10_-_dodatkowe_wymogi_hodowlane.pdf[/URL] A jak dobrze wszyscy wiemy akita am. jest narażona na dysplazję i jeszcze parę innych chorób. Rasa z roku na rok jest coraz bardziej popularna. Jak grzyby po deszczu powstają nowe hodowle akit am., znaczna część hodowców nie przywiązuje uwagi do zdrowotności swoich psów (rozmnażają psy bez badań). Jednocześnie mamy wielu hodowców którzy robią to we własnym zakresie - co się im chwali. Może warto by było aby wszyscy istnieli na równych zasadach, a jednocześnie zadziałało by to na korzyść dla rasy. Zgodnie ze statutem ZKwP Rozdział III, [B][FONT=CentSchbookPL-Bold][SIZE=2][COLOR=#231f20][FONT=CentSchbookPL-Bold][SIZE=2][COLOR=#231f20][FONT=CentSchbookPL-Bold][SIZE=2][COLOR=#231f20][/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][I][SIZE=3][FONT=CentSchbookPL-Bold][COLOR=#231f20][FONT=CentSchbookPL-Bold][COLOR=#231f20][FONT=CentSchbookPL-Bold][COLOR=#231f20]§ 14 : [FONT=CentSchbookPL-Roman][COLOR=#231f20][FONT=CentSchbookPL-Roman][COLOR=#231f20][FONT=CentSchbookPL-Roman][COLOR=#231f20]1. Członek zwyczajny ma prawo: [FONT=CentSchbookPL-Roman][COLOR=#231f20][FONT=CentSchbookPL-Roman][COLOR=#231f20][FONT=CentSchbookPL-Roman][COLOR=#231f20]3) wysuwać postulaty i wnioski do właściwych władz Związku, poddawać krytyce ich działalność oraz zwracać się do nich z pytaniami i skargami,[/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT] [/SIZE][/I] Nie mamy klubu rasy i znając przepisy ZKwP w tej sprawie zapewne nigdy on nie powstanie (chyba że związek zmieni swoje przepisy), Klub Szpiców przy ZG chyba też nic nie działa w sprawach hodowlanych szpiców. Może więc przejmijmy inicjatywę i zadbajmy o zdrową przyszłość naszej ulubionej rasy. A jako "zorganizowana" grupa występująca z konkretnym wnioskiem, mamy możliwość dotarcia do odpowiednich władz. Co Wy o tym myślicie? Czy jesteście "za" czy "przeciw"? Czy poprzecie swoim podpisem taki wniosek? Pzdr
-
[quote name='marzikopter']Ja nie wiedziałam czy pies może mieć takie plamki czy nie ale dostałam rade od jednego z hodowcy że jeśli są małe plamki to zasypać, ale było mi to podejrzane więc wolałam zapytać się na forum a nie sugerować się opinią jednego z hodowców :) Dziękuję za wytłumaczenie :)[/QUOTE] Proszę bardzo. No to super hodowca Ci się trafił - radzę omijać go szerokim łukiem, mało że nie zna się na standardzie AA to jeszcze namawia do oszustwa. :mad: To są właśnie skutki tego, że za hodowlę psów biorą się przypadkowi ludzie. :shake: Pzdr
-
[quote name='marzikopter'] Bo myślałam nad tym czy nie zasypać mu tych czarnych plamek czymś ale jak piszesz że może mieć to po co to robić :D [/QUOTE] No ładnie :crazyeye: - tuszowanie wad (nie ważne jak poważnych) to zwykłe oszustwo :shake: :nono: Pzdr
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img32/1425/83hk.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img4/9276/yvl4.jpg[/IMG] smardze - w tym roku opanowały nam działkę [IMG]http://imageshack.us/a/img198/6990/lvmw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img209/5572/3q9n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img841/4893/9w35.jpg[/IMG] i to tyle - miłego oglądania, muszę przygotować kolejną porcję fotek :) Pzdr
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img7/733/g0ph.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img841/2984/v8qv.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img46/8823/ajsx.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img585/5029/kkyj.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img7/9831/tfez.jpg[/IMG] cdn
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img802/2802/f0vi.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img42/2647/k9uu.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img443/1337/sgg3.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img845/3153/bjt6.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img28/3069/c54q.jpg[/IMG] cdn
-
Super, że zima na fotkach się przydała do ochłody :) Fajnie, że się Wam podobało. :) No to teraz czas na wiosnę: [IMG]http://imageshack.us/a/img850/2695/a3uf.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img208/6105/gxbw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img32/5735/t0o1.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img24/6802/8phw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img94/485/w9vb.jpg[/IMG] cdn
-
Dzieńdoberek :) Pzdr
-
[quote name='Izabela124.']Dzięki :) [B]No to żegnam sie z wami :) Bobik zostaje w domu, a Kiss jedzie na wakacje do Warszawy, do jego współwłaścicielki :) Być może będę miała nowinę do napisania jak wrócę :) Trzymajcie kciuki. Do napisania za tydzień :) Chociaż mam cichą nadzieje, że będzie tam Wi-Fi :D[/B][/QUOTE] Udanego wyjazdu :) [URL="http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New%202013/Obraz1440.jpg"]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New%202013/Obraz1440.jpg[/URL] ciekawe co se ta krowa myślała Pzdr
-
amator grila - sam wszystko zjadł :evil_lol: [URL]http://s020.radikal.ru/i717/1308/ba/46e93207ab51.jpg[/URL] [quote name='Błyskotka']W sobotę byliśmy na wystawie w Zakopanem. Wasima otrzymała CWC, CACIB i Zwycięstwo :) Debiut wystawowy miał psiak z naszej hodowli Eddy :) Eddy wypadł super, bardzo ładnie się zaprezentował i ma duży potencjał :) Otrzymał Zwycięstwo Młodzieży i tytuł Najlepszego juniora w rasie :) na finałach nie zostali z powodu upału. Dzieci Louisa i Tosi: Aslan - wybitnie obiecujący Anastazja - wybitnie obiecująca i Najlepsze baby w rasie Było fajne spotkanie ze znajomymi ale upał dawał się we znaki.[/QUOTE] GRATULACJE :) [quote name='Błyskotka']Dziękuję :) [B]A u nas pewien gość[/B] ;)[/QUOTE] Oooo a jaki? - że taka będę wścibska. :cool3::diabloti: Pzdr
-
Będzie więcej greckich fotek? Ja chętnie obejrzę. Pzdr
-
[quote name='M&S']Żyjemy, ale nie mam absolutnie czasu....moja Mama jest po operacji, więc mam dużo dodatkowych zajęć. Zaległe foty czekają na wstawienie.... Ściskam Was:):)[/QUOTE] Dużo zdrówka życzę. :) Pzdr
-
[URL]https://lh4.googleusercontent.com/-ZrJN-S_1lfo/Uf9zCqgaUTI/AAAAAAAAG_c/b6L6xlTDFjc/s640/P1010619.JPG[/URL] - elegantka z kubeczka popija :) [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-05xNReKFBQE/Uf9z7QJbXHI/AAAAAAAAHFU/IjZ3BUZ3fiM/s640/PC310570.JPG[/URL] - jakie skupienie :) Pzdr
-
[quote name='marzikopter'][COLOR=#333333]Chciałam się zapytać czy są jakieś osoby które pojadą na wystawę psów rasowych 6.10 w Rybniku.??[/COLOR] [COLOR=#333333]Chcę kupić psa pod wystawy AA ale pierwsze chciałabym zobaczyć jak to wszystko wygląda.[/COLOR] [COLOR=#333333]Poszukuję chętnej osoby z którą mogłabym przebywać na wystawie i wszystkiego się dowiedzieć co i jak.[/COLOR] [COLOR=#333333]Jeśli ktoś pojedzie proszę o informacje pod postem :) Będę bardzo wdzięczna :D [/COLOR][/QUOTE] Hm, przepraszam ale się pogubiłam, [B]marzikopter[/B] wczoraj piszesz że dopiero chcesz kupić akitę, dzisiaj że będziesz wystawiać w Rybniku. Chyba szybkie zakupy były tylko czy przemyślane. :roll:;) Mniejsza z tym - odpowiadając na pierwszego posta - od samego początku nie tylko to co się dzieje na ringu (bo możę się przydać komuś jeszcze): 1] psa i siebie musisz zarejestrować w ZKwP 2] psa musisz zgłosić na wystawę do odpowiedniej klasy wystawowej w określonym (przez oddział organizujący wystawę) terminie i opłacić zgłoszenie (psy wcześniej nie zgłoszone nie mogą być wystawione) 3] procedura ringowa: - na początku sędzia pyta się o wiek psa, sprawdza uzębienie + w przypadku samców - jądra, maca psa po całym ciele (niektórzy nie macają - leniwce :evil_lol:) - każe zrobić dwa kółeczka (lub więcej) wokół ringu (całej stawki w klasie)+ indywidualnie - bieg po kole, bieg po prostej od sędziego i do sędziego, czasem sędzia może poprosić o przebiegnięcie po trójkącie - potem ocenia / opisuje psa w statyce (na baczność :razz:) - na koniec może poprosić o jeszcze jedno dwa kółeczka całej stawki w klasie i rozmieszcza psy na lokatach Po tem w zależności od oceny, lokaty i klasy wystawowej sędzia może poprosić o zaczekanie poza ringiem na tak zwane porównania: o Najlepsze Baby w Rasie, Najlepsze Szczenię w Rasie, Najlepszego Juniora w Rasie, Najlepszego Psa / Sukę w Rasie (obecnie zwane Zwycięzcą), Najlepszego Weterana w Rasie, Zwycięzcę Rasy (BOB) - o tym sędzia poinformuje właściciela i w odpowiedniej chwili obsługa ringu poprosi o ponowne wejście na ring. Psy z dalszych miejsc w klasie od razu otrzymują kartę oceny i mogą jechać do domu. [quote]Czy wystawiany pies rasy Akita Amerykańska może mieć na białej nodze lekko widoczne czarne plamki ??[/quote] Może mieć. [quote]Ile psów przeważnie jest na ringu??[/quote] Na ringu jest tyle psów ile zostało zgłoszonych do danej klasy. W przypadku kiedy psy nie mieszczą się na ringu (bo jest za mały), sędzia we własnym zakresie dzieli sobie stawkę na raty. Proponuję samemu pojechać wcześniej na jakąś wystawę i poobserwować to co się dzieje na ringach (procedura wygląda tak samo dla wszystkich ras). Pzdr
-
Przyszli właściciele Amakit. - od szczeniaka, poprzez dojrzewanie itd.
bety replied to Bastylia's topic in Akita amerykańska
[quote name='RedHead'] Martwi mnie jedna rzecz... Mieszkamy w Londynie, a tu ludzi i psów jest pełno. W parkach, na ulicach, w autobusach. Wiem, że socjalizacja od szczeniaka ma ogromne znaczenie, ale chcę się upewnić, aby być spokojna... Czy jeśli mała będzie od pierwszych dni w nowym domu nauczona kontaktu z innymi psami i obcymi ludźmi, z gwarem i ruchem ulicznym- czy jest szansa, że mimo iż to bardzo terytorialna rasa, będzie żyła w zgodzie z innymi psami? Nie chodzi mi już nawet o to, żeby w parku spuszczać ją ze smyczy, żeby się bawiła z innymi, ale nie chcę, żeby jako dorosły pies rzucała się na przechodniów i inne psy... Jak to jest u Was z tą akitkową agresją wobec innych psów i obcych ludzi? Da się to załagodzić wychowując ją wśród innych psów i przyzwyczajając do widoku obcych na ulicy?[/QUOTE] Dobrze wychowana akita nie będzie agresywnie reagować na ludzi przechodzących obok na ulicy, będzie ich ignorować. Zainteresowanie obcym człowiekiem może wykazać np: do ludzi po alkoholu, wykonujących niekontrolowane ruchy, zaczepiających psa czy właściciela i wtedy trzeba się liczyć z reakcją (nawet agresywną) akity. Jeśli chodzi o psy to niestety, akita nawet psiego przyjaciela zabaw z dzieciństwa może traktować w dorosłym życiu jak konkurencję i wroga. Może wybrać sobie tylko kilka psów, które będzie tolerować na swoim terenie reszta niestety będzie "pacyfikowana" (zwłaszcza psy szczekliwe, zaczepliwe itp.). Oczywiście wszystko też zależy od tego na jaką akitę traficie - na łagodną czy wybitnie dominującą. Co akita to inny charakterek. Miałam dwie akity i każda inaczej reagowała na ludzi i psy, nieżyjąca już Gabi - ludzi ignorowała i raczej nie lubiła dotyku obcych, choć nie warczała w razie pogłaskania (była niezadowolona), psy obserwowała a przy konfrontacji napastnika "wprasowywała" w ziemię (bez gryzienia), miała tylko jednego obcego psa na osiedlu którego uwielbiała (kaukaza). Inari kocha ludzi i uwielbia jak ją głaszczą, obce psy ją denerwują i też je przygniata do ziemi. Jednocześnie obie suki ze sobą żyły bezkonfliktowo. Pzdr -
Świetne [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-TvkTILY-lnA/Ua2r6ZlYdII/AAAAAAAAQ_Q/9pxLV83VgXs/s480/IMG_0476.JPG[/URL] Pzdr