-
Posts
7312 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bety
-
Dzięki za wyniki :lol: Widzę, że wielki sukces odniosła hodowla Legendes de Retz :lol:
-
[quote name='cuciola']aha ktos mi napisze na ktorej stronce byly akity amerykanskie?[/quote] Amerykańce zdaje się, że były na stronie 8 albo 9 (nie jestem pewna) tylko teraz tak jak niektórzy ja ich nie widzę (zamiast tego jest okienko z napisem) :shake:
-
[quote name='Eurasierka']Nie jestem pewna na 100%, więc nie będę pisać, co to jest za pies - wiem tylko, że był wystawiany w klasie championów i nie stanął na lokacie [B][SIZE=1](mam zanotowane wszystkie psiaki, które stanęły na lokatach )...[/SIZE][/B] Cóż... :oops: starałam się notować, komu jaką fotkę zrobiłam, ale później wszystko mi się pokićkało (w sumie natrzaskałam tego [B]grubo[/B] [B]ponad[/B] [B]300[/B] :razz: [SIZE=1]niestety większość wyszła nieostra...)[/SIZE] ..... Ja również byłam mocno zaskoczona (i rozczarowana :-(), że zabrakło Ro-Ka-Te; liczyłam przynajmniej na zobaczenie OTTELLA, który jest ojcem/dziadkiem mojej suni.[/quote] Ja też byłam oszołomiona moimi akitami ameryk. :-o :multi: :lol!: więc doskonale Cię rozumiem :lol: A może jesteś w stanie opisać przynajmniej część zdjęć, które tu zamieściłaś :roll: i czy możesz podać wyniki (jak nie chce Ci się pisać to może być wersja skrócona tzn. nr katalogowy + wynik tych które znasz). Co do Otella - widziałam go na kilku wystawach to naprawdę piękny rudzielec :lol: Pozdrawiam :lol:
-
[quote name='Eurasierka'] [IMG]http://i13.photobucket.com/albums/a300/Burus/WORDpoznan2006/EU-08.gif[/IMG] [/quote] Ten ma niesamowite umaszczenie - nie wiesz może co to za cudo?
-
[quote name='Eurasierka']mimo, że część zdjęć nie jest najwyższej jakości, mam nadzieję, że z przyjemnością będziecie oglądać fotki :)[/quote] Eurasierko SUUUUUPER fotki, dla mnie oglądanie ich sprawiło wieeeeelką frajdę :lol: :lol: :lol: - niestety nie udało mi się zdążyć na ring eurasierków i zobaczyć te futrzaki na własne oczy. Kilka minęłam w hali głównej ale były w klatkach więc prawie nic nie zobaczyłam :shake: :shake: :shake: Zdziwiłam się, że tylko dwójkę polskich "miśków" wystawiono a gdzie reszta :crazyeye: :-o przecież mamy już kilka hodowli? No i że też zabrakło prekursorów rasy czyli Ro-Ka-Te? :-o
-
[quote name='Flaire']... które to zaburzenie powoduje zwiotczenie mięśni trzymających pęcherz zamknięty. Taka jest przynajmniej obecna teoria - nikt nie wie na pewno. Bo na przykład, jeśli to właśnie jest powód, to dlaczego wysępuje tak rzadko? :niewiem:[/quote] Nie jestem wetem ale zootechnikiem, tak mnie uczyli weterynarze na studiach. Na tej stronie [URL="http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html"]www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html[/URL] znalazłam takie oto wyjaśnienie "...Nietrzymanie moczu jest wynikiem zbyt niskiego poziomu estrogenów a w konsekwencji - zbyt słabego napięcia zwieracza pęcherza...." A najczęściej stosowana terapia do tego schorzenia to właśnie podawanie leków hormonalnych. Nie wiem czy ta teoria jest w 100% pewna, tak naprawdę to przy wielu chorobach psich czy też kocich nie możemy być niczego pewni. :shake:
-
[quote name='Eurasierka']a czy ktoś może mi powiedzieć, jaka jest bezpośrednia przyczyna nietrzymania moczu po sterylce? nigdzie nie mogłam dokopać się żadnej informacji na ten temat :oops: - wszędzie tylko suche stwierdzenie faktu... :roll:[/quote] Z tego co jeszcze pamiętam ze studiów ;) :roll: to główną przyczyną nie trzymania moczu po sterylizacji jest zaburzenie gospodarki hormonalnej organizmu.
-
[quote name='Eurasierka']:oops: od początku staram się przeglądać ten wątek "na bieżąco", widać coś mi umknęło :oops: dzięki za odpowiedź :lol:[/quote] Ja też się czasem gubię w tym ogromie informacji :roll: :crazyeye: :lol:
-
[quote name='enjoyeve'] na europejskiej w poznaniu byly w takich stoiskach z napisem informacja i kosztowaly 20zl,,, ile bedzie teraz - nie wiem, ale na bank beda dostepne...[/quote] OK, dzięki. Na Europejskiej katalogi były też dostępne przy głównym wejściu w kasie - dlatego pytałam jak to będzie teraz. :lol: Eurasierko - to już było wyjaśnione - Na każdy dzień inny katalog. :lol: I zdaje się - ktoś pisał dużo wcześniej, że katalog będzie można kupić danego dnia tylko na ten właśnie dzień (nie na wszystkie). :lol: Ale jak będzie na 100% to się okaże. :lol:
-
Mam pytanie dotyczące katalogów - Czy będą one dostępne dla zwiedzających czy tylko dla wystawców (bo na jednej z wystaw w tym roku taki właśnie numer odstawiono :crazyeye: )? Jeśli tak, to gdzie będzie można je kupić - w kasach razem z biletem wstępu, czy tak jak co roku w każdym pawilonie? :lol:
-
[quote name='gudis']Pociagi maja aktualnie spoznienia (wiem bo pracuje w PKP :P ) ale nie przewyzszaja one 20 min , wiec luzik a z dworca do targow to raptem 5 min.[/quote] Dzięki za optymistyczne wiadomości :multi: :multi: :lol: :lol: :multi: :multi:
-
"Wesoło" :angryy: się robi jak do takiego wagonu wjeżdża pani z poczęstunkiem :angryy: a tu na przejściu leżą duże psiaki i nie ma miejsca żeby je gdzieś przesunąć :angryy: Jeden wielki cyrk :shake: - przerabiałam to w zeszłym roku :shake:
-
Asiaczek - dzięki za odpowiedź! :lol: Jeśli się czegoś dowiesz będę baaaardzo wdzięczna. :multi: Jeśli i Asia z Pruszkowa sprzedała swoją sukę to w Polsce nie ma już żadnego "taja" :placz: - jej była z kolei ruda Taptim Siam Malee Dam. Niestety chyba rzeczywiście opieka nad nimi przerosła polskich właścicieli :shake: Fakt na wystawach rasa ta jest rzadkością, pojawiają się pojedyncze egzemplarze - głównie z Czech - i to też różnej jakości. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam :lol:
-
Karenina w pewnych sprawach masz rację tylko ja znam polskie realia i ludzką mentalność.:shake: Niestety wszystkie te wymagania przerastają zdolności organizacyjne naszego ZK. :shake: Popatrz na to co się dzieje - niektóre wystawy ciągle zmieniają swoje miejsce - ZK nie ma własnych terenów i wynajmuje je od innych, nie ma również powierzchni magazynowych aby przechowywać wszystkie akcesoria wystawowe - i co potem ma oddział zrobić z boksami po wystawie. Można by to rozwiązać wynajmując je od jakiejś firmy tylko to by podnosiło koszty organizacji wystawy, za to musieliby zapłacić wszyscy wystawcy i zwiedzający (niezależnie czy by z tego korzystali czy nie). :shake: Wystawy obecnie i tak stają się coraz droższe. :angryy: Dla przykładu wystawa KRAJOWA w Warszawie - zgłoszenie psa = 80 zł; bilet wstępu = 15 zł, parking = 15 zł; wystawa MIĘDZYNARODOWA Warszawa zgłoszenie = 95 zł, bilet = 30 zł.!!!!!!!! Istnieje również kwestia ilości takich boksów potrzebna na taką wystawę aby wszyscy byli zadowoleni (nie za dużo i nie za mało). Tą kwestię też można rozwiązać wprowadzając zamawianie tego typu miejsca przez wystawców. No tak tylko kto ma się tym zajmować - oddziały mają duże problemy z niezbędnymi czynnościami jak przyjmowanie zgłoszeń, wysyłanie potwierdzeń, zorganizowanie obszernego parkingu itp. No i sprawa zauważona przez Yoshko - handel szczeniętami pod wystawą (sól w oku wszystkich) - a boksy to dodatkowa robota. ZK ciągle biadoli nad brakiem pieniędzy, ludzi chętnych do pomocy i jeszcze wieloma innymi rzeczami. :shake: Sama zauważasz, że nie mamy obiektów wystawowych z prawdziwego zdarzenia - i tu tkwi właściwie sedno problemu.:shake: Co do kultury osobistej wystawców z tego co wiem to tą cechę wynosi się z domu. Tłumaczenie, że tak jest wszędzie nie usprawiedliwia śmietnika na wystawach. Czemy MY nie możemy być kulturalniejsi od innych nacji? Czemu nie możemy być wzorem? Pewnych przywar nie należy kopiować od innych. :shake: :angryy: :crazyeye:
-
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Bety, jak pamiętam w 1997 niewiele osób miało stoły, porządne klatki itp. I te boksy oraz stoły zapewniane przez organizatora były bardzo pomocne. Dotąd znam ludzi, którzy mają jednego psa, wystawiją, bo tak im się podoba, ale nie inwestują w sprzęt. I albo gimnastykują się w kucki, albo jakaś dobra duszyczka je przygarnia (sama tak robię, bo pamiętam jak było). I pewna ilośc boksów oraz stanowisk, gdzie można psy przygotowywać na dużych (podkreślam[U] dużych[/U], rangą i wielkością hal), halowych wystawach byłaby pożądana. Ja nie mówię, że dla każdego, ale dla tych, którzy w pióra jeszcze nie porośli. Dlatego bardziej zgodzę się z podlądem Puli i tych osób co wspominaja strsze wystawy w Poznaniu.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Oj Sirion coś się chyba nie rozumiemy! :roll: Boksy miały by sens gdyby każdy z nich korzystał - a nie stały by puste - podczas gdy rozstawiano by własne klatki tuż przy samych ringach. :-o Dla mnie w tym momencie jest to zagracanie powierzchni! Sama piszesz, że kiedyś niewiele osób miało takie akcesoria - a parę postów wcześniej, że teraz co druga osoba je ma - więc sama przyznajesz że czasy się zmieniły. Owszem osobne miejsce gdzie każdy w spokoju mógłby przygotować psa powinno być na każdej wystawie. Jak na razie to są tylko pobożne życzenia. Ja nie zgadzam się jedynie na ustawianie dodatkowych - odgórnie zapewnionych klatek :roll: . Przeczytaj dokładnie post 2088 ze str. 209 autorstwa Enjoyeve - a może dostrzeżesz tam chociaż ziarno prawdy. Na koniec mam tylko jeden apel do wystawców, jeśli już rozstawienie klatki, namiotu, stolika, krzesełek i czego tam jeszcze należy do bezwzględnej konieczności - nie róbcie tego tuż przy taśmie ringowej!!!!! (zwłaszcza w hali) :angryy: Pozdrawiam
-
[quote name='Asiaczek'] Rasa jest przepiękna, ale dla doświadczonego właściciela. Lepiej, aby przedstawiciel tej rasy nie trafił na amatora... Pzdr.[/quote] To stwierdzenie można przypisać każdej rasie z grupy szpiców i wielu wielu innym :lol: Ogłoszenie mnie zaciekawiło zupełnie z innego powodu nie chcę kupić tej suki (zresztą ogłoszenie było w 2003 roku). Sama w domu mam dwie akity amerykańskie więc to też dość trudne psiaki :evil_lol: . Wracają do tematu w thai ridgebackach zakochałam się na Euro w Poznaniu. Ucieszyłam się, że dwie suki trafiły do Polski :multi: , śledziłam ich kariery wystawowe (dość krótkie). Od dwóch lat obie suki nie pokazują się na wystawach, żaden miot też się w Polsce do tej pory nie pojawił :lookarou: . Byłam po prostu ciekawa, którą z suk zdecydowano się sprzedać - podejrzewam, że chodzi o czarną Taptim Siam Muk Dam, no ale pewności nie mam. Stąd moje pytania - zwykła ciekawość miłośnika rasy.:lol:
-
[quote name='puli']No dokładnie tak jest!! Dlatego mi sie marzy,zeby były boksy,a ten cały bałagan żeby służby porządkowe wyrzucały własnie tam![/quote] Marzenia dobra rzecz :roll: , ale przypominam - JESTEŚMY W POLSCE!!!:terazpol: Tu trzeba czasu aby polskich wystawców i organizatorów przystosować do standardów światowych. :lol!: :niewiem: :splat:
-
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Bety czy ty byłaś na wystawie ? Co drugi wystawca ma stół, klatkę lub klatki różnych rozmiarów, własne krzesełka, tobołek z akcesoriami dla psa. I to nie zagraca ? Tak samo zagraca ![/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Dla twojej wiadomości to od kilkunastu lat jeżdżę po różnych polskich wystawach i wiem co się dzieje przy ringach - jeden wielki bałagan i śmietnik :angryy: . Każdy przywozi ze sobą klatki, klateczki, stoliki, krzesełka, namiociki itp. Czy tego potrzebują czy nie :angryy: . Na dodatek rozstawiają to wszystko tuż przy ringu i jak ktoś chce podejść bliżej żeby chociaż zrobić zdjęcie to nie ma miejsca :angryy: A żeby było tego mało to wyczesują swoje pociechy i sierść gdzie trafia? - Na ziemię, bo niektórym ciężko jest przejść parę kroków do kosza albo zebrać wszystko do torebki :angryy: Lambi ma rację mimo żeby były boksy to i tak nikt by z nich nie korzystał a wszyscy by mieli własny osprzęt i wtedy byłoby według Ciebie Sirion "luźno"? Sorry ale to nie ten kraj i nie te obyczaje :shake: :shake: :shake:
-
[quote name='Daisunia']hmmm czyli z waszych doświadczen wynika ze akity to raczej nie są pieski "do dzieci" ? a jak to jest z dziecmi z ktorymi akita mieszka na codzien ?[/quote] Myślę, że to nie do końca jest tak, nie uogólniajmy i nie demonizujmy. Wszystko zależy od cech osobniczych. Jedne akity lubią dzieci inne nie i to niezależnie od tego czy się z nimi wychowywały czy też nie. Z zasady dzieci to "stwory" :evil_lol: nieprzewidywalne, ruchliwe, hałaśliwe i ogólnie bardzo żywiołowe. Akita jako rasa dumna i lubiąca mieć wszystko pod własną kontrolą często nie rozumie zachowania dziecka i stąd biorą się konflikty. Dzieci z kolei mogą nie rozumieć zachowania psa, który chce je po swojemy doprowadzić do porządku (często nawet brutalnie w oczach ludzkich) no i mamy płacz, strach i ogólne przerażenie wszystkich bez wyjątku. :crazyeye: :shake: Ja mam dwie akity amerykańskie (w żyłach jednej płynie spora dawka krwi akity japońskiej) obie wychowywały się bez towarzystwa dzieci a ich charaktery diametralnie się różnią. Starsza suka nie jest wylewna, do każdego podchodzi z dystansem. Niechętnie pozwala się pogłaskać obcej osobie, nie reaguje agresywnie ale jak ktoś jej się nie spodoba to mocno się w niego wpatruje. Z kolei ta młodsza to istny lizus :loveu: , każdy jest przyjacielem. Wręcz "zastrasza" :evil_lol: ludzi swoją wylewnością, pozwala wszystkim na wszystko :multi: :crazyeye: Tak więc nie wszystko zależy od socjalizacji - różne psy mają po prostu różne charaktery. W opisywanej w tym wątku sytuacji akitka mogła poczuć się zagrożona, nawet wręcz osaczona przez ludzi na dodatek stało się to na jej własnym terenie. Przytrzymując ją kurczowo ograniczono jej swobodę ruchów i reagowania na sutyację. Moim zdaniem wystarczyło wziąść suczkę na smych i pozwolić jej samej podjąć decyzję czy chce się zaznajomić z gośćmi czy nie. Drugim błędem było zbyt mocne zainteresowanie obcych ludzi psem i na siłe dążenie do kontaktu fizycznego. Niestety przy tej rasie to się nie sprawdza, inicjatywa zaznajomienia się powinna wyjść od psa jeśli tego nie chce nie zmusi się go. Akita "przyparta do muru" (jak każdy pies) może różnie zareagować - od ucieczki do obrony. Sylwek piszesz, że z własnymi dziećmi nie masz problemu (tzn. to jak je traktuje pies). To normalne Twoje dzieci dla akity są częścią stada, pies zna je i wie czego może się spodziewac z ich strony. Obce dzieci to zupełnie inna bajka. ;)
-
[quote name='Mutare']Czy ta sunia jest do sprzedania ?? :o :o :o Znalazłam ogłoszenie : [B]Sprzedam 1,5 roczną suczkę Thai Ridgeback. Znakomite pochodzenie - jedyna w Polsce.[/B] Ogłoszenie dla "niedowiarków" znajduje sie na : [URL]http://free.of.pl/g/gargi/oglo/oglp.htm[/URL][/quote] Witam! Mam pytania dotyczące ww. cytatu czy ktoś pamięta to ogłoszenie? Czy była w nim opisana owa suczka, może zamieszczono jej zdjęcie? Wiem, że wspominam zamierzchłe czasy ale może ktoś to pamięta :roll: Ja też jestem zafascynowana tą rasą :lol: - razem z obiema akitami i eurasierami - thai ridgeback - należy do moich ulubionych ras. :loveu: Niestety w Polsce jak widać hodowla tej rasy utkwiła w martwym punkcie. :shake: A szkoda bo to niesamowite psy :cool3:
-
[quote name='enjoyeve']i slusznie, bo nie zdawalo egzaminu... stoly to jeszcze jeszcze [choc i tak wiekszosc ludzi, ktorzy je potrzebuja - woza je ze soba]... ale boksy? staly puste, ludzie tam wcale psow nie trzymali, wiec i lepiej, ze tego nie bedzie... i jakos sobie nie wyobrazam, zeby przy ok 21000 zgloszonych psow jeszcze boksy wciskac... sto razy bardziej wole obszerne ringi [co za pewne organizatorzy zrobia :D] a jak ktos jest za trzymaniem psa w klatce - to ma swoja, boksy nie sa potzrebne :) ale to tylko moje skromne zdanie ;)[/quote] To nie tylko Twoje zdanie - Ja też tak uważam!!!!:lol: Więcej przestrzeni dla ludzi i psów - nie zagracać powierzchni!!!
-
Tak jak Ty jadę bez psiaka :-( za to z siostrą :multi: . Miałam niemiłe doświadczenia z wystawiania w Poznaniu i nie zdecydowałam się na zgłoszenie mojej akity amerykanki :angryy: . Moje "amerykańce" są podobno w pawilonie 15 zastanawiałam się czy w tym samym będą wszystkie szpice z sekcji 5. Jeśli tak by było - to fajnie :razz: :lol: - nie musiałabym biegać po całych targach. :lol:
-
Bileciki kupione już dawno :razz: Ja będę jechać tym pociągiem i zastanawiam się czy przez te remonty w PKP zdążę na czas :roll: Eurasierko masz może przeciek w którym pawilonie jest Twoja rasa?
-
Jeśli chodzi o Poznań: wszystko odbywa się w dużych halach w kilku pawilonach, które niestety są kiepsko oświetlone (poza jedną chyba o nr 4 - tam są duże okna ze wszystkich stron) tak więc jeśli ktoś chce robić zdjęcia to musi się zaopatrzyć w mocną lampę błyskową albo robić zdjęcia z bardzo bliska. :shake: Same pawilony są rozłożone na dużym terenie, więc jak ktoś ma dwie rasy w dwóch różnych halach to musi się nieźle nabiegać :evil_lol: Przy takiej ilości psów może być lekko tłoczno choć widzów może nie być dużo w czwartek - no ale nigdy nic nie wiadomo. Na międzynarodówkach do niektórych ringów był utrudniony dostęp tylko że wtedy cała wystawa była w dwa dni. Na Europejskiej raczej można było wszystko spokojnie obejrzeć - też jak Światówka była kilkudniowa no i było mniej psów. Na pewno będzie to wystawa inna niż wszystkie polskie więc trzeba być przygotowanym na wszystko. :lol:
-
[quote name='Eurasierka']Ja zrobię trochę fotek (zobaczymy, jak będzie z jakością :shake: ...) ale przeraża mnie fakt, że psy i suki oceniać będzie 2 sędziów - a to oznacza, że będą pewnie szły równolegle na 2 ringach - i jak tu wszystkie obejrzeć?! :placz: A jeszcze z właścicielami chciałoby się porozmawiać... :roll:[/quote] Fajnie każde zdjęcie mile widziane :lol: Ja mam podobny problem, chciałabym obejrzeć oprócz eurasierów i akity ameryk. jeszcze thai ridgebacka. No ale w tej sytuacji jaka jest tzn. każda rasa na innym ringu w gigantycznych ilościach :crazyeye: i na dodatek w tym samym czasie .....:angryy: :shake: To jest NIE MOŻLIWE ratunkiem jest sąsiedztwo ringów ale na to raczej nie liczę :shake: :placz: Europejska w Poznaniu przy Światówce to był pikuś - no ale wtedy przynajmniej obejrzałam wszystko co chciałam :lol: