Jump to content
Dogomania

resuruss

Members
  • Posts

    8494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by resuruss

  1. Goblin :loveu: [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/3267/dsc00016zn6.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/2751/dsc09966dy2.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7628/dsc09958yv5.jpg[/IMG]
  2. Valentino Favonius [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/3412/dsc09917dy2.jpg[/IMG] [COLOR=red]BoB Puppy :loveu: [/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black]Fido Figlarny Ogonek[/COLOR] Zw.Mł [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1045/dsc09951os4.jpg[/IMG] Boss Crazy Dog i Elvis z Chmielnik [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/9748/dsc09949af0.jpg[/IMG] [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/1534/dsc09950kz6.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/6452/dsc09938pj1.jpg[/IMG]
  3. Dotarłam!!!Gratulacje dla wszystkich uczestnikow .Było super - juz dawno nie było tak fajnie na wystawie ...mysle sobie czy jaby nie było burzy organizatorzy nie zastali by nas nadal na pikniku ;) Dzieki za wspaniałe towarzystwo :loveu: Co do samej wystawy ....bardzo duzo psow nie dojechało tak ,ze na ringach pustki ,az dziwne na miedzynarodowke. Zobaczyłam na zywo Valentino - bardzo ładne dziecię z niego :loveu: Poznałam Ilke :loveu: i Ajcką :loveu: i ich małe panienki ,ktore osobiscie wytarmosiłam :evil_lol: achhhhhhhhhh kluseczki słodkie ,poznałam Lalunie ( po raz drugi) i jej pittbulle - dzieki Kasiu za towarzystwo i kartofelka ;) Poznałam Kiki Agamy - laleczka strozojąca ,poznałam małą Makutre :loveu: i Barnabe ,ktory baaardzo sie starał o wianek Pasji ,jako ,ze wianki akurat w tym czasie .Było super !!!!!! Mam fotki ,zaraz zobacze co tam wyszło ,ciemno na hali było i jakby nie pomoc p.Borkowskiego i p .Marka Paskiweicza ,to wogole fotek by nie było.Dziekuje za wskazowki. [COLOR=red]Panie Marku - gratulacje dla Fokusika !!!!!!!!![/COLOR] [COLOR=black][/COLOR]
  4. Bedzie dobrze - macie mądrego weta - z tego co widze ,zdaje sobie sprawe z ryzyka i mowi o tym otwarcie - cenie takie podejscie lekarzy. Musisz sie trzymac teraz nie dla siebie ,dla Twojej dziewczynki - nie pokazuj jej ,ze cos jest nie tak.Psiaki to czują . Całymi serduchami jestesmy z Wami - musi byc dobrze
  5. Bede zmuszona ,bo nikt nie chce z tym swirem zostac w domu ,bo wyje za mną .Starszaki to przynajmniej nie wyją jak są z kims w domu ,a ta koza operetki urządza :evil_lol:
  6. To nie moj tyłeczek :evil_lol: . Byc moze zagosci rzeczony tyłeczek jutro na wystawie ,ale jeszcze nie wiem czy ją zabiore .
  7. Kochana Kingusiu!!! :Rose:
  8. [quote name='Collieland']Kto jeszcze się wybiera ??? :lol:[/quote] Ja ,mam nadzieje ,ze do momentu zamkniecia zgłoszen dostaniemy dyplomik coby sie w szamp(i)onach pokazac ;)
  9. Patka ma racje ....gadaj gadaj ....ja jak obłąkana pisałam posty o 3 w nocy ,bo spac nie umiałam ;) Mi sie Toskowa dziura po nocy sniła jako koszmar ,a teraz juz sladu nie ma po niej,tylko włosek tam nie rosnie .
  10. A nie znalazło by sie jeszcze jedno miejsce for me???? Waszka jechac nie moze ,a mi sie kosmicznie nie chce pociągiem tłuc .Oczywiscie dorzucam sie do kosztow .
  11. [quote name='cyga'][B]maga[/B] jakie rozbrykane pociechy, urocze są:loveu: ...juniora to już niedługo bedzie ciężko odróżnić od Tofika:)[/quote] Hihi ,kolejny klon :loveu:
  12. Zapytaj jakie badania ma zamiar zrobic przed zabiegiem ...u nas jak pewnie czytałas wyszły problemy z serduchem i niewydolnoscią krazeniową ,bo i wiek i wielkosc psa miały z tym związek. Zapytaj jakie stosuje narkozy - zeby sunia nie miała problemow z wybudzeniem - lepiej ,zebys odebrała ją juz wybudzona ,bo wtedy juz ryzyko powikłan jest minimalne. Zrobcie dla pewnosci badania krwi zeby sprawdzic czy wątroba da sobie rade z lekami podawanymi w czasie zabiegu czy czy moze trzeba ją wspomoc jakos . Zapytaj o to czy w razie czegos ( tfu,tfu) jest mozliwosc wizyty o kazdej porze. Pomysle co jeszcze na wszelki wypadek powinnas wiedziec i bede tu dopisywac. Wtedy miałam bardzo duzo rozterek czy zrobiłam dobrze ,bo sunke moją naraziłam na taki bol.....ale teraz wiem ,ze dałam jej tym sznanse na zycie . Patka!Swieta racja !!!Jakby nie czarny humor to bym pewnie zwariowała......Toska to ekspert od zepsutej hydrauliki jest ...ona przeciekała na maxa......A ja panikara jakich mało ,zmieniałam podkłady i sterylne przescieradła co 3-4 godziny....Teraz niedawno robiłam przegląd ile mi tego poszło ...i naliczyłam 40 przescieradeł ,a czesc juz wywalona była ,bo nawet nie było sensu prac.....
  13. Dada mnie tez powala ....czasem dosłownie ,jak na ulicy dowali tekstem to ja stoje na "Karpika " z rozdziawionymi ustami i nie wiem co mam mowic :evil_lol:
  14. No u nas sie pokomplikowało troche ,przepraszam ,ze Cie wystraszyłam nieswiadomie ,ale mysle ,ze lepiej byc przygotowanym i znac juz "wszystko" z czym mozna sie spotkac. U mnie Toska tez kawał baby ,tez sie uwala całą masą ciała ...no i sie rozeszły szewki .Dlatego kolejne szycia miała juz szwem materacowym robione - niby nie powinno sie robic ich przy takim cieciu ,ale napręzenia w tym miejscu są duze i ryzyko rozejscia sie normalnego szewka jednak jest. Szew materacowy jest niewskazany dlatego ,ze jest dosc scisły - i najlepiej zrobic małą przetoke lub dren zeby płyn mogł sobie wyciekac . Nie twierdze ,ze na pewno wyciek bedzie ,ale byc moze . Zresztą widziałas na zdjeciach ,ktore przyznam były dosc przerazające . W tamtym okresie byłam przerazona bardzo ,ale jak widac wszystko sie pieknie zrosło ,mimo komplikacji ,ktorych na pewno u Was nie bedzie - bo mocno trzymam kciuki za Was. Wstawie dla Ciebie aktualne zdjecie Tosi [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/930/dsc00027cg3.jpg[/IMG] Kwitnie mi moja babulinka :loveu:
  15. Gratulacje Molka!!!!Wysciskaj mamusie :loveu: Niech zdrowo rosnie maluszek :loveu:
  16. Witaj w klubie psich amazonek ;) Historie "naszej " operacji przeczytałas wątku podanym przez Patke napisze Ci wrazenia 3 miesiace "po"... Wtedy myslałam ,ze kazdy dzien nie ma konca ,a teraz juz nawet nie pamietam ,ze Tosia miała opercaje. Na początek jak dziewczyny pisały duzo podkładow - moja ciekła juz po samym zabiegu - jednak guzki mają to do siebie ,ze są mocno unaczynione i krew moze siąpic .Ja bardzo duzo i czesto wietrzyłam rane - jesli była tylko taka mozliwosc kładłam delikewntke na plecach i wietrzyłysmy.Jesli nie mogłam z nią byc zakładałam ubranko - jednak lepsze niz kołniez ,bo jak sunia duza i mocno zainteresowana ranką to jest w stanie kołnierz skrzywic ( nie wiem jak ,ale moja Tosia radziła sobie doskonale z tym). Jesli z rany byłby duzy wyciek polecam Aquacel - takie specjalne opatrunki ,ktore wchłaniają wydzieline i utrzymują sterylnosc na rance.Jesli masz jeszcze jakies pytania to pisz tu lub na pw - chetnie pomoge i podtrzymam na duchu jesli bedzie Wam ciezko. Napisze Ci jeszcze ,ze moja Tosia po takich przejsciach teraz biega ,cieszy sie zyciem i tylko brak cycusiow przypomina nam o operacji. Trzymam kciuki za Was !!!!Bedzie dobrze :loveu:
  17. No i Zuz ,ktora czasem zabija pomysłami [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/3681/dsc00190hk5.jpg[/IMG] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  18. Nie pocieła sie mocno ,jedna ryska ,ale wiara w magie plastra czyni cuda :evil_lol: Zuzka skonczy 3 latka niedługo :loveu: ,a jak sie ktos pyta :dziewczynko a ile masz lat mowi zaleznie od nastroju: - 5 -9 i chodze do szkoły - 16 i pale papierosy :evil_lol:
  19. Wez dowod wpłaty i przy wejsciu powiedz ,ze zgłoszenie nie dotarło ;)
  20. Zuzka sie ogoliła!!!!!!!!!!!!!Widziała na reklamie jak Pan sie goli to i ona postanowiła :oops: ...maszynka po psie ,bo jak prałam psa to została na wannie ,a ja wynosiłam delikwenta w reczniku :oops: ....no a moje dziecie juz sobie drzwi otwiera samo ,mimo zabezpieczen ....no i mam :mad: Witaj Taura!!! Elitese !Ja mowie ze Pas jest mądra bestia :loveu: Co do loczkow Zuzki - falt fajnie wyglądają ,ale nie pytajcie o czesanie ;)
  21. I na dodatek Zuzia ,ktora wspaniałomyslnie sie ogoliła :mad: [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/1290/dsc00057as2.jpg[/IMG]
  22. Gizmo to taki słodki dupinek :loveu: Niby strachajło i mamisynus ,ale jak przychodzi co do czego i trzeba "stada bronic" to odzywa sie w nim lew :loveu: .Jest przesmieszny - robi kóleczka ,skacze ,ma bardzo bogatą mimike twarzy - widac kiedy jest szczesliwy ,kiedy jest "kozakiem" ,kiedy kogos nie lubi taki mały ludzik moj słodki :loveu: Tu zamyslony z choinka we włosach [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/37/dsc00170nd8.jpg[/IMG] A jak to zobaczyłam to az mi ulzyło ,ze Gizmo jest po kastracji [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/9057/dsc00069xt6.jpg[/IMG]
  23. Hihihi...młoda celowo od doopy strony ,bo ostatnio nabiera smukłosci i juz nie ma zadka wielkiego ;) Joyek emanuje szczesciem :loveu:
  24. resuruss

    Ucho...

    Ja na uszy polecam Gelkenkraft - taki proszek ,ktory podaje sie w kuracji 14 dniowej.Wspomaga stawy i zalecany jest własnie przy problemach z postawieniem uszek.U mojej Smarkatej sprawdził sie rewelacyjnie.
×
×
  • Create New...