Jump to content
Dogomania

resuruss

Members
  • Posts

    8494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by resuruss

  1. Wypindrzony synuś [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/8414/dsc00019yv1.jpg[/IMG] [IMG]http://img253.imageshack.us/img253/2681/dsc00183bz4.jpg[/IMG]
  2. Flashi !!!!Superrrrrrrrrrrrrrrr:multi::multi::multi::multi::multi:
  3. Vicek w oleju ,brudny jak swinia ....ale chyba taki urok białasa ,ze czysty jedynie na fotach jest ;) Bulina w nowej fryzie jak szczeniaczek :loveu:
  4. Flashi !!!Wg mnie ten włosek ruszy ,juz ma wiecej niz miała ,daj jej czas ;) Sabdan godnie nosi imie mamusi swojej :loveu: Dada !Dzieki :oops::loveu: Ajcka !Ile malce ważą ? jak tak patrze to moje to kolosy przy Twoich :crazyeye:
  5. A jakie miasto? Mozna zrobic w Katowicach w wielu klinikach ,w Siemnianowicach w ProVecie ,w Chorzowie tez mozna .Chyba w większosci lecznic jest taka mozliwość.
  6. Smark na razie ,ale przynajmniej juz go ogoliłam ...szczypior jeden :evil_lol:
  7. Foteczki z dziś : [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/341/dsc00136kt0.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/937/dsc00352wy0.jpg[/IMG] Nie ma to jak czubkiem byc [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/9739/dsc00143ph1.jpg[/IMG] Bulin w nowej fryzie [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/7559/dsc00111xn1.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/549/dsc00291qc0.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4291/dsc003571vj5.jpg[/IMG]
  9. Dudek !Gratulacje !!!:multi::multi::multi: Nio miną swieta i juz w niedziele sie widzimy wszyscy :multi:
  10. Masz racje Gosiu :loveu: Dziś mam w planie pranie malców i moze uda mi sie zrobic foty ustawione przynajmniej częsci z nich . Reszte zdjęc spacerowych wstawie pózniej ,bo teraz zmykam z Zuzką po ozdoby zajączkowe ;)
  11. Moj Placuś :loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/7504/dsc00076xb3.jpg[/IMG]
  12. Juz się nie moge doczekac Katowic zeby Was zobaczyc.:loveu: Poza tym juz czekam z niecierpliwoscią na popis ringowy geniusza Vicka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.Dzis mi kanalia noge od stołu oblała :angryy: i udaje ze to nie on ,ale oblał sobie włosy na brzuchu i to go zdradziło :evil_lol:
  13. Fantaghiro dostała res. CACIBA i CAC w niedziele .Wystawiała ją włascicielka ;) Agus ,Dada ,Kasiu Voolikowa ,Molka,Meta ! Gratulacje. Szczegolne dla Joyka !!!Za debuicik ,szkoda ,ze pierwszy dzien taki pechowy ,ale pierwsze koty za płoty.
  14. Jak tam ? Ruszyło coś?
  15. Dzieki za odpowiedzi. Ja siedze z maluchami cały czas prawie ,bo u mnie szczeniaki to duze wydarzenie w domu i staram sie ,zeby miały jaknajlepszy start w zycie. Dlatego tez wole malce miec u siebie dłuzej i byc pewnym ich rozwoju niz pozbyc sie szybciutko ,a potem ubolewac nad brakami w socjalizacji. Władczyni !No własnie myslałam nad tym ,czy cos złego mu sie nie stało i nie skojarzył sobie jakos ,ale nie .Dziecka nie zostawiam samego przy szczeniakach ,a wszyscy przyjaciele do " socjalizacji" to psiarze więc zasady postępowania z malcami znają.Duze psy tez odpadają ,bo one wybierają ucieczke i obserwuja zabawy maluchow z wysokosci kanapy. Zrobie tak jak radzicie ,popracuje sobie z malcem na osobnosci i zobacze efekty . Cholewcia ....martwi mnie troche ten szczylek ,bo nie wyłapałam co sie stało i nad czym mam sie skupiac najbardziej :roll: Ehhhhh takie malce to strasznie wielka odpowiedzialność ;)
  16. Moze podepne się pod temacik ,bo mam pewien problem. Otóz mam aktualnie miot chinskich grzywaczy mają dokładnie 12 tygodni . Od trzeciej doby miały wprowadzany program " Super Dog" ,starałam sie stosowac zasady " Złotej 12 " ...malce cały czas są w domu w salonie ,mają kontakt z resztą stada i z moją małą coreczką ,przychodzą goscie ,malce wychodzą na dwor czyli teoretycznie ok. No własnie ale .... Jeden malec wyraznie jakby cofnął sie w rozwoju.Był szczenieciem pewnym ,stabilnym ,nie szaleniec ,ale zrownowazony chłopak. Od kilku dni maluch jest wyraznie wycofany - nie przybiega tak ochoczo jak reszta stada ,brany na rece wyraznie się spina :-(.Nie ma objawów paniki - nie piszczy ,nie ucieka ale nie jest juz taki otwarty jak był . No i własnie nie wiem czy w tej chwili cofnąc sie troszke z socjalizacją i powtarzac delikatnie poznane sytuacje ,czy maluchowi na kilka dni odpuscic i obserwowac ?
  17. Trzymam kciuki za mamę i babcie.Oby było szybko ,szczesliwie i bezstresowo :kciuki::kciuki::kciuki:
  18. Mam nadziejeKiniu ,ze sie zobaczymy w Katowicach . Moze bym jakiegos malca wzieła ze sobą :cool3: Przynajmniej jednego coby sie zmęczył :evil_lol: i choc jeden dzien nie robił demolki domu :evil_lol:
  19. Ja odkurzyłam moją klatke wystawową odkąd szczenieta zaczeły buszowac po całym domu i gnebic moja 11 letnia staruszke Tosie .Klatka miała byc jej schronieniem przed małą szarańczą ....I teraz mam w domu wyscigi do klatki :crazyeye: taka atrakcja ,ze kazdy pies chce w niej siedziec .A jak nie zdązy sie wcisnąc to włazi na gore i czatuje az sie miejsce zwolni ;) To tak tylko dla przykładu napisałam ,zeby pokazac ,ze klatka nie jest złem koniecznym;)
  20. Ja dlatego czyszcze moim psiakom gruczoły.Minuta roboty i nie doprowadzam do stanu zapalnego.Wydzielinka jest jasna o hmmmmm wysokiej smrodliwosci :evil_lol:,ale antybiotyku nie stosowałam nigdy ,bo nie było koniecznosci.
  21. Rozumiem ,ze ja tez jestem pseudohodowcą ,bo na stronie mam napisane Kennel???:crazyeye: Mam jeszcze dwie klatki w domu :roll: tzn klatke i płotek dla malców czyli powinnam płonąc ze wstydu ??:roll:
  22. Na przyczyne zaczopowania gruczołu składa sie kilka czynników. Na pewno predyspozycje osobnicze mają tutaj duze znaczenie ,a poza tym podawana karma.Jesli sunia dostaje pokarmy miekkie to czesto tez takie robi kupy ,a samoistne naturalne wyproznienie gruczołow nastepuje przy mocniejszym parciu i pracy zwieraczy odbytu. Jesli sunia ma taki problem ,najprostsza metodą jest albo zmiana karmy i obserwacja czy cos sie zmieniło lub mechaniczne czyszczenie gruczołu co jakis czas. Poproscie waszego weta - mysle ,ze nauczy Was bez problemu tej czynnosci .A potem juz mozecie spokojnie w domku oczyszczac .
  23. Moja sunia miałą ciecia boczne i miała normalnie szytą rane .Po 10 dniach wyjmowane szwy. W sumie ja chciałam zeby ją ciachneli bokiem ,bo latwiej jej było karmic ,a malce nie drazniły ranki gdy ssały . Poza tym rana szybko sie suszyła ,bo była cały czas przewietrzana ,a miedzy cyckolami jednak gorzej z dostepem powietrza. Wygląda to tak: [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/7969/dsc00004es4.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...