Onka!Na pewno bedzie dobrze.Nic sie nie martw.Ja jestem sama mam psy ,ktore zyja razem z nami 24h/ dobe.Nie powiem ,ze jest latwo.Czasem chce sie uciec gdzies daleko,zeby odpoczac.
Ty jednak masz wsparcie w mezu,wiec spokojnie sobie poradzisz.
Najwazniejsze jest pozytywne nastawienie.
A przysiegam Ci mloda matka ma w sobie tyle sily ,ze nawet sobie nie zdaje sprawy ze swoich mozliwosci.
Powodzenie rowniez .....zostaly trzy dni.