Nie wkurzam sie... Rozumię że ktoś moze mieć obawy ale, uwielbiam psiaki, kiedyś zajmowałam sie psiakiem kolezanki... U mnie będę sie miał dobrze... zapewniam ;) Irys nie narzeka :D
Rozumię że same spacery nie wystarczą, że muszą mieć jakieś zajęcie więc będę próbowałą coś wymyślić ;)
Już to raz przerabiałam cały miesiąc w domciu ;) i nie jest tak żle... a po za tym to szczeniak ma już 3 miesiące a ja jak brałam Iryska miał 7 tyg więc był jeszcze malutki :)