Jump to content
Dogomania

Ali26762

Members
  • Posts

    3463
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ali26762

  1. [quote name='borsaf'][B]Ali, Zach[/B] wdzięczna będe za wskazówki jak tam dojechać, czy wysiąść w Gdańsku i kolejką podmiejska do Sopot-Wyścigi? Nie wiem, czy pośpiech staje w Sopocie. Jakos sie tam doturlam napewno, bo wszyscy ten Sopot chwalą i Dogomaniackiej braci tam będzie pełno.[/quote] Teriery są w sobotę. Pociągi dalekobieżne nie zatrzymują się na Wyścigach, ale z Sopotu Głównego to jeden przystanek wstecz. Lepiej się cofnąć kolejką, niż jechać nią z Gdańska Głównego. [B]borsaf[/B], wysyłam Ci nr mojej komórki na priv, w razie czego dzwoń i pytaj.
  2. Fotki są boskie, w sam raz na moje skołatane dzisiaj nerwy...
  3. Heyka. K.u.r.w.a mać. Dzisiaj, o 15:30 sąsiad z klatki obok wyrzucił z drugiego piętra psa swojego współlokatora wprost do ogródka przy kebabie, gdzie siedzieli ludzie. Cudem się czteroletnie dziecko uratowało, bo pochyliło się w stronę ojca, a pies ześlizgnął się po sztachetach i uderzył w krzesło z dzieckiem - kilka centymertów dalej i te sztachety przebiłyby go na wylot... Pies spory, w typie lisiego owczarka. W szoku zupełnym, psina, skowycząc, uciekła kilka kilometrów dalej, gdzie ze zmęczenia się zatrzymała. Tam go złapano, bowiem w pościg za Erem ruszyły dwie turystki z Warszawy. Udało się go pojmać i odwieźć do weta, gdzie został wstępnie opatrzony i czekał na właściciela, którego o wydarzeniu powiadomił sprawca, oczywiście "szczerze" zdumiony wypadkiem. Zawiadomiono policję, która przyjechała i zabrała podejrzanego (klawisza w gdańskim areszcie śledczym) na przesłuchanie. Wieczorem przyjechał z lecznicy pies, którym zaopiekowała się sąsiadka. Na szczęście rokowania są dobre, pies prawdopodobnie przeżyje, ale dla niego to kolejna trauma, bowiem to znajda po przejściach, jak się dowiedziałam od właściciela. Pies został wywieziony stąd, właściciel nie wprowadził go już do tego mieszkania, odwiózł do rodziny i postanowił nieodwołalnie wyprowadzić się od swojego wieloletniego "kolegi" (wynajmował u niego pokój, a "kolega" wynajmował mieszkanie od swej babci). Wieczorem policja przywiozła drania na wizję lokalną i zwolniła. Wiecie co? Po przyjeździe on nie wyprowadził nawet swojej suki na spacer (mix stafforda), tylko siedział w kebabie w ogródku... Dowiedzialiśmy się, że jest chory na żółtaczkę typu C i bierze interferon, co w rozmowie z nami, po powrocie z aresztu, potwierdził. Ale wywaleniu psa zaprzeczył, mając łzy w oczach. Sprawa zostanie pewnie umorzona, bowiem widziano tylko ręce trzymające za nogi wyrywającego się i broniącego się psa za oknem, a to nie jest żaden dowód... Szlag mnie trafił, spędziłam na podwórku po raz pierwszy w życiu całą dniówkę, bez obiadu, bez kolacji... Strasznie mną to wydarzenie wstrząsnęło... Mam telefon do właściciela Era, spotkać się już raczej nie mamy szansy, ale zapowiedziałam mu, że będę upierdliwa i będę do niego dzwonić, dowiadywać się o zdrowie psa. Właściciel, czego chyba nie muszę mówić, był w totalnym szoku...
  4. Oooo, suuuper! Jesteś kochana, [B]swallow[/B] :)
  5. Super, już z góry Ci dziękuję :) Ze światówki będę mogła tylko fotki pooglądać, niestety :(
  6. [quote name='niedzwiedzica']Co do fotek Shaggusa, to dostałam kilka ,zaraz po Gdyni,ale nie wklejałam, bo sporo jego zdjeć z wystawy było i nie chciałam zanudzac was. Potem maluch z włascicielka pojechał do domku z ogrodem,ale bez komputera i chyba dlatego z obietnic właścicelki nic nie wyszło. Będę w Sopocie, to może uda mi sie ja zdopingować..choć ona nas czyta, tylko nie pisze ( na razie , może ;))[/quote] No wiesz co? Zanudzać? Nas? Fotkami? Zapewniam Cię, że oglądając Twoje fotki zawsze mam niedosyt, że tak ich mało, bo i ujęcia i modelki są fantastyczne! A po takiej rodzince i po tak znamienitym tatusiu szczylki są przeurocze (jednego poznałam, więc wiem co mówię) i na pewno nie zanudzisz nikogo wklejając ich foteczki! Ha! Szykuje się naprawdę super spotkanko w Sopocie! Ja też będę, chociaż nie wystawiam Deryśka tym razem. Ale nie odpuszczę spotkania :multi:
  7. No to ten sam efekt, tyle, że niezamierzony, wyszedł u Deryśka. A na stole miał naprawdę wzorcowe te kolumienki... On też ma dość długi włos na łapach. [B]swallow[/B], czy dużą bezczelnością z mojej strony będzie prośba, abyś mi przesłała na priv uwagi [B]Flaire[/B]? Oczywiście za jej zgodą. Każda taka uwaga w połączeniu z konkretnym zdjęciem jest dla mnie bardzo cenna. Chciałabym w przyszlości unikać jak największej ilości błędów i nie pokazywać straszydła w ringach :)
  8. Aaa, skoro śpiochy, to już wiem :) No właśnie, coś nie widać fotek Twoich dzieciaczków. Właścicielka Shaggy'ego też miała się odezwać na Dogo i cisza... Musisz bractwo wezwać do raportu! ;) :D
  9. Świetnie razem wyglądacie, a Byczek Fernando jest rewelacyjny :)
  10. [B]fjolka[/B], [B]Terry[/B] - cudne fotki maluchów! Kapitalnie się ogląda takie szczylki :loveu: [B]fjolka[/B], mam jedną techniczną uwagę tylko - spróbuj oddzielać każdą fotkę pustą linią, tzn. dwa razy naciskaj enter przed wklejeniem następnej fotki. Zdjęcia będą wówczas bardziej czytelne w odbiorze :)
  11. [quote name='Jura']Melduję, że Fredzia miała gruczolaka, więc jak się doczytałam nie jest najgorzej. (Wcześniej się zdenerwowałam, bo niestety nastąpiły przekłamania na linii). Jak podano w Wikipedii: [B]Gruczolak[/B] ([I]łac. adenoma[/I]) - łagodny [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nowotw%C3%B3r"][COLOR=#0000ff]nowotwór[/COLOR][/URL] nabłonkowy, wywodzący się z nabłonka gruczołów wydzielania zewnętrznego i wewnętrznego (w tym układu [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/APUD"][COLOR=#0000ff]APUD[/COLOR][/URL]) oraz z przewodów tych gruczołów. Zalecenia - obserwować. Wychodzi na to [B]Nitencjo[/B], ze jesteśmy w jednym klubie. Trzymam kciuki za Jaśka.[/quote] My też trzymamy kciuki za Fredzię i za Jaśka, oby wycięcie tych paści było skuteczne i wyeliminowało wszelkie problemy! [quote name='INA']nie wiem ale chyba wywołałam wilka z lasu- dziś jak przyszłam z pracy zauważyłam u Vigo krostę, kurzajkę narośl albo jak ją tam zwał koło oka- na samej czarnej obwódce- najpierw myślalam że to płaczka a potem mini kleszcz- teraz akurat przed samym wyjazdem- mam nadzeję że to nic złego nie jest....[/quote] Za Vigusia też mocno kciuki i pazurki ściskamy, oby strach miał wielkie oczy tylko! [B]INUŚ[/B], co to jest płaczka?
  12. [B]Nitencjo[/B], fotki walijsko - szkockie pierwsza klasa!
  13. Deryś jutro pewnie podziękuje i jutro pozdrowi pańcię, bo dziś śpi już snem sprawiedliwego z moją mamą, która wróciła po przeszło dwumiesięcznych wojażach po Polsce :D
  14. [quote name='INA'][B]Ali[/B] - dopiero doczytałam :oops: - najszczersze gratulacje i oby tak dalej:multi: Bardzo mi się podoba jak przygotowujesz Derylka i wiesz co - że Twoje samozaparcie i konsekwencja w trymowanku bardzo mnie mobilizują - mi najgorzej jest zmusic się do skubanka bo potem to już idze ale przede wszystkim dzięki Tobie np dziś wyskubałam Vigusiowi cały czaprak POWODZENIA W NASTĘPNYCH WYSTAWACH ZGARNIJ WSZYSTKO CO MOŻLIWE- NALEŻY CI SIĘ:lol:[/quote] Hehehe, cieszę się, że Cię zmobilizowałam, choć zupełnie nieświadomie. Jakby co to polecam się na przyszłość :) Dzięki za gratulacje, a za życzenia nie będę dziękować, żeby nie zapeszyć ;) :D
  15. [quote name='swallow']Poza tym drażni mnie minimalizacja w rasach, jeżdżąc po wystawach zaczynam dochodzić do wniosku że w cenie są psy małe i to nie piękne małe tylko zasada jest taka byle jaki byle mały :angryy:[/quote] Ciekawe czy doczekamy walijczyka w rozmiarze obecnego yorka... :mad: :shake: :angryy:
  16. [quote name='Wind']Oj [B]Ali[/B], gdybys Ty byla Przewodniczaca GKSP :loveu: Jesli bedziesz chciala wystartowac w wyborach, to ja juz jestem w Twoim elektoracie :multi: W.[/quote] Oooo, nie ma lekko! Potem wszyscy się na mnie wypną i będę musiała fundować te Seszele z własnej kieszeni, tak? Ja wolałabym je wygrać! :evil_lol: :D :D :D
  17. [quote name='swallow'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]A tak prezentowała się moja suka podczas oceny. Chętnie posłucham słów krytyki odnośnie przygotowania, ciągle się uczę a sama w tym przypadku błędów nie widzę:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/6392/czeska2dogojt9.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT][/quote] Ja, JAKO EKSPERT ( :cool3: :evil_lol: :roll: :eviltong: :p ) powiem tylko tyle, że na przednich łapach zrobiły się Cześce pompony - zresztą identycznie jak Derylowi w Chojnicach, co widać na fotkach z Chojnic... A tak pieczołowicie układałam te kolumienki... :angryy:
  18. [quote name='bogula']Problemy: 1.kilka dni temu w czasie kąpieli w leśnym bajorku Fafik został pogryziony przez innego psa; do krwi... 2.w miniona niedziele siedział sam w domku; wyprowadzała go na siku sasiadka---koleżanka córki 3.zaczęło się drapanie do łysej skóry i krwi 4.od dzisiaj wyraźne osłabienie, "wyładowane terierowe akumulatory" 5.oczy zaropiałe na maxa jak wróciłam przed 14 z pracy 6.zmierzwiona sierść na karczychu i jakaś mokra 7.dyszenie/panika 8.podczas ochładzania zimną wodą w wannie na Fafiku wymacałam sporą gulgę za lewym uchem i skądś cieknącą 9.z wieczornego (zaplanowanego dłuższego) spaceru do domu wróciliśmy busem---wyraźny brak sił Jutro wet........szkoda, że na psa nie można dostać L4/opieki.........[/quote] O matko, straszne to, co piszesz! Biedny Faficzek :( Daj znać jutro po wecie, plizzz. Wszyscy się martwią o Fafolca. A dzisiaj Deryś po raz pierwszy zetknął się z zębami innego psa, sąsiada Brutusa. Do tej pory Brutus jedynie kłapał na Deryla, gdy ten na niego skakał, a dzisiaj, gdy Deryś biegał z koleżanką bigielką, Brutus postanowił sobie Lukę zawłaszczyć i wystartował z zębami. Deryś się poddał, ja krzyknęłam i był przez chwilę spokój, po czym sąsiad postanowił ponownie odpędzić Deryla od suczki. Tym razem złapał Deryla za kark, na co Derylek też się poddał, ale wystawił ząbki i włączył orkiestrę. Przez chwilę wyglądało to dość groźnie, ale wkroczyła do akcji właścicielka Brutusa, krzyknęła i odeszła z agresorem, więc wszystko się dobrze skończyło. Zdziwiłam się, bo Brutus to chodząca łagodność. Ciekawa jestem jak się chłopaki względem siebie będą zachowywać przy kolejnym spotkaniu...
  19. [quote name='Wind']Przy okazji zawodow agility w Lacku, odwiedzilam tez ring Zawodow Obedience. Wytrwalam tylko na wystepie paru "zerowek" ... wiecej nie zdolalam :shake: Chcialam tez zrobic fajny reportaz z tych zawodow, aby innych zachecic do startowania ... Ale jak tu zachecac, jak na wszystkich fotach psy sa albo metr do dwoch od przewodnika, albo pol metra z tylu, nie mowiac juz, ze "siad" przy nodze jest gdzies tam, byle nie przy nodze, a skok przez przeszkode, jesli juz jest wykonany to cud, bo skoku dynamicznego z dynamicznym powrotem i pieknym wykonczeniem prawie nie uswiadczysz ... :shake: Za to punktacja ... no samiusienka doskonala, chyba ze pies-zawodnik zwial z ringu :crazyeye:[/quote] Uuuu, szkoda. Nie jestem zwolenniczką przyznawania oceny doskonałej za sam start (chociaż jestem zagorzałą zwolenniczką sprawiedliwego i spójnego oceniania :cool3: ), ale z drugiej strony jak inaczej zachęcić ludzi do masowego uprawiania tej dyscypliny sportu? Trudne pytanie i pewnie jeszcze bardziej trudna jest na nie odpowiedź... Jeśli nie zachęci się dobrą oceną, nawet naciąganą, to pozostaje fundowanie atrakcyjnych nagród, np. za I miejsce dwutygodniowa wycieczka na Seszele... ;) :razz: :evil_lol:
  20. [quote name='Wind'][B]Ali,[/B] Gratuluje Ci kolejnego sukcesu Derylka :multi: Bardzo sie ciesze, ze KOLEJNY raz doceniono to, ze Deryl jest ladnym i doskonale przygotowanym psem.[/quote] Dzięki, dzięki :) [quote name='Wind'] Ali, jak tam Wasze agility? Trenujecie, czy sie lenicie? :cool3: [/quote] Oj, wstyd się przyznać, ale się lenimy :oops: Ja, po prostu, nie funkcjonuję w tych upałach... Tak więc mamy wakacje i do trenigów powrócimy jesienią. [quote name='Wind']A my caly weekend bylismy na Zawodach w Lacku :-) Doprawdy bylo wspaniale :multi: Cudowna pogoda (wcale nie bylo goraco, a czasami wrecz tak chlodno, ze mialam dreszcze :crazyeye: ), wspaniala atmosfera, swietni ludzie, nowe znajomosci i doskonale starty Majuta :multi: Majeczka spisala sie w sumie na 4 medale, jedna statuletke i chyba 6 dyplomow :loveu:[/quote] BRAWO MAJUT !!! BRAWO [B]WIND[/B] !!! Cieszę się ogromnie, że Wam dobrze poszło w Łącku i bardzo serdecznie Wam gratuluję !!!
  21. [quote name='fjolka'][B]ali [/B]poltora roku temu zaczely sie moje poszukiwania rasy, ale na dogo jestem oficjalnie od grudnia, chociaz czytalam was juz znacznie wczesniej. natomiast moj pierwszy post na forum byl o wyborze hodowli. gratuluje championatu[/quote] Narazie młodzieżowego :) Dzięki bardzo! No faktycznie, data Twojej rejestracji jest grudniowa. Ale to nie zmienia faktu, że Cię zapamiętałam :)
  22. [quote name='Nitencja']Ali Deryl wyglada ok ale zostaw mu wiecej wlosa przy ogonie , podkreslilas bardzo wyraznie ze ma ogon nisko osadzony[/quote] Dzięki [B]Nitencjo[/B], zwrócę na to uwagę i postaram się następnym razem nie wyskubać mu tej okolicy tak bardzo :) Heyka :) Po nocnej burzy świeci słońce i dalej jest upalnie... Miłego dzionka wszystkim.
  23. My też trzymamy mocno kciuki za Jantarka, gratulujemy OBOJGU rodzicom i chwalimy fotki [B]Mokki[/B] :)
  24. Przykro mi, [B]Flaire[/B] - kuruj się i szybko wracaj do formy!
  25. [quote name='Terry']Sluchajcie , czy bede bardzo niedobra pancia , jesli wyskubie moja 10 tyg. hipiske? Kiedy zaczynaliscie pierwsze skubania?[/quote] Ja wzięłam Derysia jak miał 3 miesiące, a miesiąc później po raz pierwszy wyczesałam go trymerem. Nie było to jeszcze skubanie z prawdziwego zdarzenia, ale przy takim zabiegu część szczenięcego włosa wylazła na tyle, że pies z futrzanej kulki zrobił się bardziej podobny do welsza :D
×
×
  • Create New...