-
Posts
909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anilla
-
hej - własnie wróciłam z pracy:mdleje: pięknisia śpi sobie pod naszą nieobecność nawet do michy nie zagląda Kupa wreszcie zdrowa !!!! Takze za dwa dni wybijamy robaki (których i tak mam nadzieję nie ma) i czekamy jak sie sytuacja rozwinie....
-
wiesz Gosiu że u nas drzwi dla Ciebie otwarte są zawsze ;) kiedy tylko chcesz i masz czas;)
-
co do zdjęć to muszę uprosić Małgosię bo ja niestety nie posiadam cyfrówki a do dzieci.... Może niech za odpowiedź wystarczy to że bez obaw wychodzę z pokoju w którym siedzi teraz mały z kolegą a Sońka leży sobie przy nich i patrzy tymi swoimi pięknymi ślepkami:loveu:
-
byliśmy dzisiaj u doktora bo Sońka ma kłopoty z kupką :( dietka i tabletki a jak wszystko dobrze pójdzie to w niedziele się odrobaczamy ;)
-
Zu.....:placz:
-
kąpiel nam się nie udała :( jestem nieudolna pańcia tymczasowa :( :(
-
boksiów niestety na pęczki i jak tu się przebić nawet jak się jest takim psem :( (przerwa w samotności na siku)
-
kotka mieszka na szafie - ma tam jedzonko wode i kuwete na noc schodzi do mnie do wyrka a tak - to prawie jej nie widuje :(
-
moja to dziewczynka ;) zresztą nieodżałowana bo już jej z nami nie ma - teraz w domu rządzi Julka trikolorka ;)
-
noc minęła spokojnie a teraz długi(i samotny) dzień przed Sonieczką:placz:
-
z tymi psami to u Sońki jest dość zabawne - wszystko co sięga jej gdzieś tak do "łokcia" jest ok - powyżej zaczyna się szczekanie - nie wiem czy nie miała jakiś przykrych przeżyć z większymi psami:mad:
-
[FONT=Book Antiqua][SIZE=1]Dopiero wróciłam do domu. To jest przyczyna dla której Sonia nie może zostać u nas na stałe. Sunia spędziła 12 godz. sama z przerwą na siku . :( Jutro czeka ją taki sam dzień. Gdyby nie to to nie zastanawiałabym się ani chwili. Jest jak dla mnie wzorowym psem. Nauczona czystości, nie niszczy niczego w domu gdy zostaje sama. Bardzo żywiołowa jak to bokser, mimo iż ma dwa lata ma naturę szczeniorka. [/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=1]Myślę ze sunia doszła już do siebie, rana po sterylizacji zagoiła się bez problemów, zostały jeszcze otarcia na stawach skokowych i jedno na udzie które były w kiepskim stanie ale teraz też już są zagojone tylko muszą porosnąć sierścią. Apetyt coraz lepszy - przede wszystkim już nie ma tej łapczywości z jaką zjadała jedzenie w pierwszych dniach po pobycie w schronisku. Niestety ostatnie szczepienia wg książeczki miała dokładnie rok temu a nie jak wcześniej pisano przed paroma tygodniami - także czekają ją szczepienia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=1]Niczego się nie boi ;) Troszkę ciągnie ale reaguje na hasło noga. Obawiam się co do relacji z innym psem bo niestety na spacerach szczeka na inne psy szczególnie duże. Koleżanka twierdzi że nas broni - nie wiem . Mamy przeprowwadzić test z psem koleżanki to będę mogła więcej napisać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=1]Jeżeli chodzi o dzieci to jest wspaniała. Mam 5 letniego syna świetnie się dogadują łącznie z tym ze na spacerach mnie ciągnie na smyczy a z nim idzie powoli ;) Nie wiem co tu jeszcze pisać. Na pewno jest to pies którego z czystym sumieniem moge polecić jedyne moje zastrzeżenie budzi ten stosunek do dużych psów ( no i niestety do kotów) ale jak mówię - trzeba to sprawdzić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=1]Domku szukamy cię....[/SIZE][/FONT]
-
Dziewczyny pomocy bo nie wyrabiam :(
-
Sonieczka to zabawowa dziewczynka ale nie żadne gumowe kości, nie piszczące hamburgery - najlepszą zabawką okazała się kocia mysz :razz:
-
wczoraj suńka wyłożyła się brzuchem do góry i mogłam sobie pooglądac rankę - pięknie sie goi, także chyba czeka nas kąpiel ;) i wreszcie będzie nie dość że piękna (bo już jest) to jeszcze pachnąca
-
a im dłużej będzie u nas tym dotkliwiej odczuje zmiane i uzna że znowu człowiek ją zawiódł tym razem ja:(
-
i może być z jakimś fajnym Panciem ;) sunia by była w niebo wzięta:angel:
-
aaa i jeszcze jedna ciekawostka ;) Sonia uwielbia mężczyzn...:loveu:
-
Sonieczka potrzebuje dobrego, odpowiedzialnego domku , w którym nie mam nawet śladu kota;) Dzisiaj przeżyłam chwilę grozy na spacerku -Sonieczka rzuciła się na jakiego piwnicznego biedaka, kot fruwał na balkon. :shake: Domku bez kotów gdzie jesteś ??
-
szukamy dobrego domku dla wspaniałego psa ;)
-
niestety szukamy dalej :(
-
ciągle czekamy...
-
Czekamy na ostateczną decyzję ;)
-
kot dzisaj mieszka na szafie - chyba kuwete też mu tam dam - bo michy z jedzeniem już ma :(
-
jeżeli ten domek by wypalił to ręczę za niego obiema rękami ;)