Jump to content
Dogomania

Tami

Members
  • Posts

    123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tami

  1. Wielkie gratulacje i uściski dla [B]supergogi !!!![/B] Zaimponowałaś nam swoją wytrwałością i pokazałaś, że jak sie bardzo chce to można..... Prześledziłam jeszcze raz całą historię poszukiwania BORDIE i teraz , po szczęśliwym zakończeniu mogę w kierunku [B]KATHERINE ( [/B]jako tej wróżki[B])[/B] pochylić czoła - chociaż jej "prze - czuciownia" była tragiczna ale dawała też szansę na dalszy ciąg......;) A w kierunku [B]DRABSTERA [/B]w końcu posypać gromami i pokląć jak tylko się da!!!:mad::mad::mad::mad::shake::shake::shake::shake::mad::mad::mad::mad::x:x:x:2gunfire::2gunfire::2gunfire::2gunfire: bo jego zachowanie od początku do końca to hańba! Chłop nie ma wcale a wcale pojęcia o psach i w dodatku jest zadufanym w sobie du.....em.... [B]YBOTY[/B] - a Wam zazdroszczę takiego psa - bo to najprawdziwszy pies na świecie- najlepszy przyjaciel człowieka - taka maleńka BORDIE...:loveu: Ponieważ [B]SUPERGOGA [/B]w trakcie poszukiwań poniosła wiele kosztów to proszę abyśmy jej jakoś zrekompensowali te wydatki...Gdzie możemy wpłacić parę groszy? [B]GOSIU[/B] - napisz! Nie chcemy aby komornik do Twoich drzwi zastukał ( bo taki to litości nad bohaterami to nie ma...)
  2. A może jeszcze jakiś zapis urzędowy na to jak ma sprawdzać ten wet powietowy schronisko...jak często itp. A ciekawe jakby na schroniska nasłał NIK ???
  3. 14ruda - dzięki ale nie pomogła mi ta Wasza historia .... po prostu nóż w kieszeni się otwiera. U nas z okolicy Wałbrzycha jest problem bo ja mam kawałek na dojazd ( koszty) i jeszcze jak mam kogoś "zaciukać" to i tak mam życie przegrane...Mam ogromnego kaca teraz , deprecha total. Jestem tylko ja dorosła a reszta dziewczyn nieletnia - nie wiem czy podołamy....W ogóle nic nie wiem!!!!:shake::placz::shake::placz::shake::placz: Przeraża mnie stan schronisk i zastanawiam się czy ich nie można ukarać za naruszanie Ustawy o ochronie...- fatalne warunki życia : przepełnienie boksów, nieocieplone budy , nieodrobaczone i nie szczepione... Wg Ustawy rażące zaniedbanie to utrzymywanie zwierzęcia w stanie zagłodzenia,brudu, nie leczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie - czyż tak nie jest w większości schronisk?????? A właściwe warunki bytowania - to zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy , płci i wieku _ czyż tak nie jest w większości schronisk???? KTO KONTROLUJE SCHRONISKA?
  4. A ja przestaję szerzyć oświatę bo niewiele mi życia pozostało i wolę chyba dobrać Safri kumpla w potrzebie niż spalać energię na taaaaakich.....Wiem ,że to nie jest wyjście i czasami mnie jęzor zaświerzbi....:evil_lol: - może jednak ziarenko spadnie na podatny grunt? ;)
  5. Ho ho, witam Lublin !! [B]mch - [/B]Ty to masz pecha do ludzi z Twojego otoczenia. Nie zadawaj się z burakami i trolami ...unikaj jak możesz bo to nawet na łożu śmierci się nie nawróci...A moja suńka po sterylce i bardzo się cieszę, że tak można!:lol: Mizianko dla Klarki i Gromka!:calus:
  6. Czekam na odzew od NeTi i Seleny na konkretny termin. Bo najpierw trzeba wiedzieć kto jest właścicielem schroniska. alispo 1 a może z Tobą mi się uda spotkać żeby chociaż pogadać i się poradzić? Napisz mi na priv czy mogłabyś?
  7. Wysyłam parę groszy. Dobrze by było podać imię suńki - bo przecież jakieś ma? Trzymamy kciuki za zabieg i wprawne ręce chirurga... [B]PROSIMY NAWET O MAŁE DATKI - PRZYDA SIĘ KAŻDA ZłOTÓWKA - DAJMY SUCZCE SZANSĘ!!!!!!!!![/B]
  8. Z tego co napisał DRABSTER wynika,że polujecie nie na tę BORDI bo ta oswajana jest cała czarna. No to w końcu co się dzieje?! Czy jesteście przekonani, że to Wasza BORDI? Czy próbujecie pomóc innej? DRABSTER - nie rozumiem Twojego "hehehe" w ostatniej wypowiedzi....:shake:
  9. Pino do góry,hop! . Może ktoś Cię szuka?
  10. [B]SELENA -[/B] odezwij się - mieszkam blisko Wałbrzycha - może coś zadziałamy! Jak tam wizyty w schronisku? Nie odpuściłaś? Popytamy innych i zobaczymy co się da zrobić! Tylko odezwij się! Może być na PRIV.
  11. Co tam u MAI ????????????
  12. [B]kufelek[/B] - zadzwoń do KRAKVETU i złóż reklamację na przyjmowanie zamówienia - ale rozmawiając poproś o nazwisko rozmówcy .Poza tym napisz e-maila do nich,że mówi się już o ich usługach i chwały im to nie przynosi. Zamawiałam tam raz ale dostałam w tempie expresowym na drugi dzień. Mam nadzieję, że nie spotka mnie przykra niespodzianka. W tego typu usługach nie traktujmy szczególnie dostaw solidnych - bo to ich specyfika pracy i taki poziom mają mieć dla utrzymania sie na rynku. Ale każda "wykręcona" dostawa nie wzbudza zaufania i nie chcemy mieć z firmą do czynienia.
  13. W Jeleniej Górze wprowadzenie psa do boksu jest bardzo trudne bo tam nagle na powierzchni np. 6 m2 pojawia się 8-9 psów i asystują wprowadzaniu. Poza tym podoba mi się opinia napisana przez ZIELONEGO , że psy nadmiernie agresywne, nie rokujące na dobre współżycie z innymi psami a mające z tego powodu nikłe szanse na adopcję powinno się puścić "do krainy wiecznych łowów" bo nie dają w ciężkich warunkach przeżyć innym psom.
  14. Co to znaczy to przeprowadzanie? Mieszanie w boksach? Jak to robicie dokładnie - eliminując psy agresywne z boksu?
  15. No i jak tam Azor broniący swojego stadka? Prosimy o relację - minął już miesiączek...
  16. No i ciekawe jak problem ze schodami się rozwiązał? Bo my mieliśmy podobnie ale przyczyną była kulka śniegowa tworząca się podczas spaceru, której podczas wycierania łapek nie zauważyliśmy ( wkleiła się w futerko ).
  17. Mamy piękniuchną DONkę SAFRI i mieliśmy chętnych na gębę na szczeniaki.Ale podjęto decyzję o sterylce bo mam świadomość, że nasz MIX nie nadaje się na przekazanie genów bo charakterek to nie za idealny, poza tym wiele piękności czeka w schronisku. Kupiliśmy suczkę od handlarza - czego już w życiu nie zrobię ! - ale wiedzę na temat kupowania psa nabyłam potem....Safri jest już po sterylce i wiem , że decyzja była słuszna! Nie będzie szczeniaków - kandydatów do schroniska, nie będzie uciążliwości cieczkowych i nie będzie ropomacicza. Próbuję przekonywać znajomych o takim wyjściu i rozwiązaniu problemu ale jest to bardzo trudne bo nikt nie poczyta, rad fachowców nie zaczerpnie i każdy WIE NAJLEPIEJ......Smutne ale prawdziwe. Żygać się chce na to wyedukowane społeczeństwo i na ten szalony pęd do wiedzy. O czym my mówimy - są tacy co odrobaczają raz w życiu....:shake:
  18. Kochana Deszczowa, Kasiek i inni dogomaniacy z Wa-wy! Trzymamy kciuki i wspieramy Was myślami....i wpłatą na leczenie ( po wypłacie będzie dalsze wsparcie). Mam nadzieję , że przy fachowej opiece sunia dojdzie jako tako do wyrównanego stanu emocjonalnego... Koniecznie znajdźcie jej większe miejsce bo w tej ciasnocie oszaleje... :( I może spróbujcie ją zaopatrzyć w szelki i linkę do ew. przyciągania jej na zabiegi...Jest mi smutno że tylko w taki sposób mogę pomóc ale dobre i to. Czy czytałyście na Owczarek.pl porady w sprawie Gai od Zofii ? Jeśli nie to wkleimy...Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...