Jump to content
Dogomania

Aleksandra_B

Members
  • Posts

    3066
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra_B

  1. To pilne :( :( Czy znacie jakiś hotelik, który przyjmie Wilczka????
  2. Wczoraj Wilk był u innego weterynarza. Wetka powiedziała: Wilk ma dużo więcej niż 12 lat jest bardzo zniszczony, miał ciężkie życie kręgosłup jest w fatalnym, opłakanym stanie [B]ogólnie Wilczkowi nie zostaje wiele życia - może to być miesiąc może pół roku[/B] [B]I on na ten czas potrzebuje ciepłego, dobrego miejsca z sercem dla psów!!!![/B] [B]Musimy go zabrać z hoteliku z kilku względów, musimy go zabrać dzisiaj.[/B] Podobno Wilk znów miał biegunkę, podobno bardzo piszczy, podobno bardzo cierpi. Dzisiaj ponownie bierzemy Wilka do weterynarza, a potem musimy go gdzieś zawieźć. Teraz szukamy mu domu na ostatnie miesiące życia. Czy może się zdarzyć cud?????
  3. Kubuś jest podobno grzeczny, nie płacze za bardzo, opiekun mówił, że się w miarę przystosował. Ale smutny jest ogromnie. Jest też przestraszony, podobno troszkę tchórzyk jest z naszego Kubulka. Jak już wcześniej pisałam Kubuś był bity i wszystkie jego agresywne reakcje spowodowane są na 99% lękiem. Zobaczę się z Nim w sobotę.
  4. Cóż , Kuba jest w hoteliku. Niestety kontakt z człowiekiem tam jest nieduży. Wydaje mi się, że tego typu psiak powinien oswjać się z człowiekiem poprzez częsty z Nim kontakt, dlatego będę chciała Kubę gdzieś przenieść. Awaryjnie musiałam go tam umieścić bo nie miał się gdzie podziać :( Biedny psiak. Strasznie mi go żal :( Szczerze mówiąc powoli wymiękam. Pojęcia nie mam gdzie Kubę przenieść. Czy on kiedykolwiek znajdzie dom?
  5. W tygodniu na pewno pojadę do Wilka to porobię zdjęcia. Niestety po lekach, które przyjmuje dostał okropnej biegunki. Prawie całą noc musieli z Nim spędzić na dworzu. Teraz już jest lepiej ale wciąż biegunka nie minęła całkowicie. Wilczek jest w trakcie kuracji, mam nadzieję, że po tych 10 dniach Wilk będzie chodził bez problemu.
  6. Czy nie ma zupełnie szansy na poznanie jej charakteru???
  7. Kuba dzisiaj opuszcza hotelik. Jedziemy wieczorem do Agi Gamoń i tam Kubuś spotka się z behawiorzystą. Aga znalazła również hotelik dla Kuby, kawałek poza Warszawą, muszę tylko ponegocjować cenę bo jak dla mnie jest z kosmosu. Nie wiem co dalej bo wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie ale moje plany są takie, że w przyszły weekend kastruję Kubę. Najprawdopodobniej poproszę o pomoc osobę, która oceniała zachowania Wilka, zeby przyjechała parę razy do Kuby i poradziła, poobserwowała, podopwiedziała... Oczywiście to wszystko koszty. Jeśli możecie wspomóc choć paroma złotymi to byłoby cudownie! Sprzedaję cegiełki Kubusiowe na allegro ale to wszystko idzie na spłatę długu w hoteliku. Proszę pomóżcie!
  8. I wielkie dzięki dla przyjaciela_koni, która będzie codziennie przychodzić do Wilka i robić mu zastrzyki ( nivanol musi być tak podawany) !!
  9. Wilczek już po wizycie u weta. Stwierdzono u niego [B]spondylozę.[/B] Weterynarz jest jednak dobrej myśli. Teraz Wilczuś będzie miał 10dniową kurację - nivanol + metacam, codziennie po jednej dawce. Po tych 10 dniach problemy z chodzeniem powinny w dużym stopniu zmaleć. Po tych 10 dniach pojedziemy na kontrolę i jeśli będzie ok to będzie kontynuowana kuracja przez 30 kolejne dni. Ogólnie Wilk ma się dobrze. Kręgosłup i przez to problemy z chodzeniem to rzecz, która najbardziej mu dokucza. Wet powiedział, że to choroba typowa dla ON-kowatych. Jak już będzię w lepszej formie, odkarmiony, bardziej ustabilizowany psychicznie zajmiemy się jego ząbkami, które są w kiepskim stanie. Cóż więcej, pazurki, które mu nieco urosły zostały obcięte, uszko skontrolowane - wygląda w porządku. Wilczuś pozdrawia wszystkich, którzy mu kibicują. Gdybyście widzieli jaką ma szczęśliwą mordkę tam w domu tymczasowym :) Cudny widok :) Za wizytę u weta zapłaciłam 40 zł ( dziękujemy panu doktorowi :loveu: ) za nivanol 95,19 zł, dzisiaj jeszcze kupię metacam - to będzie ok. 70 zł.
  10. Kuba powninien być w domu gdzie cały czas ktoś jest i u kogoś kto zna się na psach i się ich nie boi- co wydaje się nieosiągalne. Łbiska to chyba nie jest najlepszy pomysł. Tam na pewno nie będą pracować nad Kubą....ale chyba lepszy niż Paluch.
  11. Jutro wieczorem zabieram Kubę z hoteliku i zawożę do Agi więc na jutro nie potrzeba opieki. Niestety Kuba zachowuje się nie dobrze gdy jest sam. Rozmawiałam z opiekunką i pomimo, że jest lepiej to wciąż szczeka i niszczy. Aga może przetrzymać Kubę do poniedziałku, potem Kuba potrzebuje miejsca. Kto się podejmie opieki nad Kubą??? Pomocy....
  12. Kuba do jutra będzie jeszcze w hoteliku gdzie był do tej pory. Jutro wieczorem zaworzę go do Agi Gamoń gdzie przyjedzie do Niego behawiorzysta. Dzięki Beato.....
  13. Niestety nie jest i dzisiaj muszę go zabrać z hoteliku. Tylko nie wiem dokąd :shake: Zrobił w ręce trzy dziury.
  14. Cholera, jest problem..... To, że Kuba gryzie nie jest chyba do końca wynikiem złego wychowania. Dzisiaj [B][U]bez przyczyny[/U][/B] rzucił się do ręki dziewczyny z hoteliku, rozszarpał jej sweter i szarpał jej rękę - nie chciał puścić,dopiero dzięki innym psom Kuba odpuścił. Prawie rozerwał jej żyłę....... Kuba nie miał powodu do ataku. Wcześniej atakował również ale nie w takim stopniu. A on to zrobił po prostu, żeby zagryźć. W hoteliku jest prawie miesiąc. I niestety z obserwacji wynika, że to są zaburzenia neurologiczne. Dzisiaj zabieramy Kubę do weterynarza i na miejscu zdecydujemy co dalej. Cholera, cholera.... [B]dopisuję to dzisiaj: 22.01.2007[/B] ta relacja jest nieco na wyrost, Kuba nie ugryzł bez powodu, a jego agresja to agresja lękowa, wszystko jest do wypracowania!!!
  15. Wilczek już ma swoją klatkę. Widziałam się dzisiaj z nim przez chwilkę. Kochany pychol, niestety siusia w domu, ciężko mu się przestawić. Przywitał mnie merdaniem ogonka i cudownie rozanielonymi oczkami, uwielbiam ten pychol. Niie wiem kto tym wszystkim zarządza ale niech da temu psiakowi jeszcze kilka cudownych lat bez cierpień. On już tyle zniósł, totalny ból ucha, samotność w schronisku, ktoś kiedyś go porzucił, stracił coś co kochał. Ostatnie lata miał na tyle obrzydliwe, że kolejne powinien mieć cudowne. Wilczku do jutra. Śpij spokojnie na swoim nowym posłaniu i niech twoje ciałko i organizm okażą się silne.
  16. [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/9452/simba48vy.png[/IMG]
  17. 50 zł od Basi :loveu: + 16 zł z książki od joannal :loveu: wpłaciłam 80 zł na Simbulę - hotelik opłacony do 17.01.2007
  18. Wilczek jest szczęśliwy w hoteliku. Doprasza się o pieszczoty. Ale jest również cierpiący...rozjeżdżają mu się tylnie łapki, mam nadzieję, że to da się wyleczyć. Bardzo słabiutko chodzi po schodach. Jutro u weterynarza wszystko się okaże.
  19. Oojeeej.... jakie smutaski dwa.... niedobra ta niebieska koszula.. [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/5239/bidkiiv2.jpg[/IMG]
  20. Czy znajdzie się wogóle ktoś taki? :( Postanowiłyśmy wykastrować Kubę ze względu na jego temperament. To może bardzo pomóc w jego wychowaniu. Koszt kastracji, po wytargowaniu, to 150 zł - bardzo proszę o pomoc finansową!:modla: :modla: :modla: :modla: :modla:
  21. Nikt nie chce stareńki przygarnąć :(
  22. Olga, popraw w ostatnim zdaniu na allegro imię Dżekiego na Krecika ;)
×
×
  • Create New...