Jump to content
Dogomania

Aleksandra_B

Members
  • Posts

    3066
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aleksandra_B

  1. To zdjęcie, te oczka dużo mówią: SZCZĘŚCIE :lol: [IMG]http://images13.fotosik.pl/44/93e1ebaa6e9a9970med.jpg[/IMG]
  2. Dziś wpłaciłam troszkę pieniędzy ale dług wzrósł. Hotelik opłacony jest do 5.08. Pomocy :-( Nie mogę się tak zadłużać :shake: ale nie mam kompletnie skąd wziąć pieniędzy...
  3. Szczęśliwa Sonieczka :multi: :loveu: :multi: :loveu: [IMG]http://images29.fotosik.pl/67/76ff24ecafd58df4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/66/da556c85e964a67bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/376/2688df99c1c0f77emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/66/94945428315b89c3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images13.fotosik.pl/44/93e1ebaa6e9a9970med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/376/c7e360cb6399a810med.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/66/1ac3bde921b71a93med.jpg[/IMG]
  4. Super :multi: To na pewno jest szczęśliwa :lol: Dziękujemy za informacje :)
  5. Ja znam adres do mosii ale tak jechać bez zapowiedzi...sama nie wiem... ale może rzeczywiście potrzebuje jakiejś pomocy....no nie wiem co robić...
  6. Kuba jest cały czas na allegro i na żółtych stronach.
  7. Hehe, tak myślałam :D CUDOWNIE. BESIU JESTEŚ CUDOWNA!!!!!! Ależ Sonieczce się trafiło!!!! DZIĘKUJEMY!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Jeśli problem z fotkami wysyłaj proszę do mnie ja chętnie powa\stawiam szczęśliwą mordulę Sonieczki :multi:
  8. Brzmi bardzo, bardzo dobrze. Czekamy na informacje :)
  9. Wienio na żaglach, na jeżynach i na wędrówkach ale foteczki z ulubionego Wieniowego miejsca :evil_lol: [IMG]http://images24.fotosik.pl/64/b47bef35657a377emed.jpg[/IMG] Wienio zmieniający biegi :crazyeye: :lol: [IMG]http://images26.fotosik.pl/64/5709a1505eb753edmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/64/13b076acf557efb0med.jpg[/IMG]
  10. Ponieważ gackn wciąż ma problemy z zalogowaniem się w dogomanii przekazuję relację z wakacji :) " Udane to chyba były wakcje dla Wienia choć może wolałby więcej popływac na żaglówce i potaplać się w jeziorze. Niestety pływanie z naszymi pociechami wchodzi w grę tylko przy bezwietrznej pogodzie.Gdy zaczyna dmuchać i żaglówka nabiera przechyłu Wieniowi zawsze zachciewa sie pić wodę z jeziora i balastuje nie na tej burcie, co trzeba, co powoduje jeszcze większy przechył tymbardziej, że Rumpa robi dokładnie to samo. Dla bezpieczeństwa zapinam więc smycze i zamiast ciągnąć szoty foka mocuję się z psami na smyczach, co zapewne jest niezwykle zabawne dla przepływających blisko nas żeglarzy a dla nas zbyt niebezpieczne. Taplanie w wodzie z racji łapy także nie było możliwe choć pozwoliłam na kilka kąpieli widząc jak bardzo Wieniowi na nich zależy. Wienio był na rajdzie na Kamienną Skałę.Pod górę szedł wabiony zapachem kanapek z kiełbasą w plecaku a najbardziej zaintrygowały Go pasące się krowy i młode turystki (może w odwrotnej kolejności). Razem z rodziną Wieniek wybrał się też na jeżyny na Łysinę. Rumpa pilnowała bardzo, żeby się nie oddalał. Ostatnia polana była na szczycie stromego zbocza ale Wieniek dzielnie wszedł choć wymagał małego pchania i ciągnięcia. W powrotną drogę zebrane 5 l jeżyn włozyłam do plecaka, Wienia na smycz zapięłam i zaczęliśmy schodzić a właściwie zbiegać bo Wieniek pchany ciężarem własnej pupy tak się rozpędził, że nie dawałam rady Go zatrzymać. Biegł na swoich sztywnych łapkach coraz szybciej i całe szczęście, że miałam Go na wypuszczanej smyczy bo gdy sie przewracałam to zdążyłam się pozbierać. Minęliśmy tak biegnąc polanę, na której Wień zostawił rower, minęliśmy parking, na któym stała wieniowa "buda", minęliśmy młode turystki jednak sytuacja stała się krytyczna, gdy Wieniek nie zatrzymał się nawet przy budce z piwem i kiełbasami z grilla. I tak biegliśmy aż góra się "przełamała",z jeżyn została czarna miazga w ilości połowy zebranej (ale to i tak na nalewkę) a moja kostka krwawiła obficie. W zeszłym tygodniu zaczęło fajnie wiać i nasz żeglarski zew odezwał się ponownie. Po kilku dniach podejmowania ciężkiej decyzji o pozostawieniu Rumpy i Wienia w domu, postanowilismy wyjechać na 7-10 dni. Dzielna Babcia podjęła się opieki nad "Wnukami", otrzymała dokładną instrukcję obsługi Wienia, spakowaliśmy się (Wienio oczywiście wciąż wciskał się pomiedzy toboły w bagażniku bądź na siedzeniach) i z ciężkim sercem odjechaliśmy. Odjechaliśmy z 20km- pierwszy telefon. Babcia z zapytaniem, czemu psy mają dostać jedzenie o 16, jak już wyglądają na głodne. Kolejne 20 km- Czy Wieńkowi na pewno wystarcza ta srebrna miseczka bo On ciągle liże miskę Rumpy? Kolejne 20km- Czy po południu Wieniek miał dostać tą białą tableteczkę, czy tą przezroczystą? Babcia nie dzwoni od 2 godzin, więc ja dzwonię- Czy dałaś psom dokładkę i posmarowałaś Wieniowi łapę tą brązową maścią? Wieczór, dzwoni Babcia- Podłozyłam Wienkowi drugi koc, bo dzisiaj strasznie mocno kopie. Późny wieczór, dzwonię- I co przestał kopać, śpi? Rano, dzwoni Babcia (albo ja, juz nie pamietam)- Wieniek nie chce się iść wysikać, może on ma chore nerki? Kolejny telefon- Wysikał się? No i tak na okrągło. Wytrzymaliśmy bez Wienia i Rumpy 4 dni a Babcia wytrzymała z Wieniem i Rumpą też tylko 4 dni. Ale w domu też jest fajnie. Pozdrawiamy serdecznie." Za chwilę zdjęcia.
  11. [quote name='asiakliny']Jeszcze nie wiadomo, co będzie z Sonią. Pani chciałaby Sonię w dzień trzymać na dworze a w nocy wpuszczać do domu. Dom na pewno byłby sprawdzony. Telefonicznie Pani jak najbardziej w porządku, mówi, że zauroczyły ją oczy Sonii i jej historia. Czekam na telefon od Besi i jutro będzie wiadomo co dalej.[/quote] Czy to napewno dobry dom dla Sonii? :roll:
  12. Dostałam wiadomość na allegro w sprawie Soni. Podaję maila do tej osoby. Treść wiadomości: witam mam pytanie gdzie moża zobaczyć Sonie i jak wygląda sprawa transportu.... pzdr... [COLOR=#00681c]CZ_MARIUSZ@vp.pl[/COLOR]
  13. Na pewno odstrasza :( Trochę złagodziłam opis na allegro, może ktoś się odezwie teraz. Bardzo proszę o wsparcie finansowe :oops: Nie jest dobrze , ostatnio nie robiłam żadnych wpłat, czekam na moją pensję, żeby trochę nadgonić ale i tak nie dam rady opłacić wszystkiego. Co tu robić :shake:
  14. Dziękuję za pamięć :) [HTML]i jest jak jamnik, a przeciez to chyba lubiane psiaki ![/HTML] no właśnie... dziwne, że jest takie małe zainteresowanie...
  15. Kubulku, mam nadzieję, że Ciocie będą Cię tu wspierać duchowo przez najbliższy tydzień ;)
  16. [IMG]http://images29.fotosik.pl/46/37e727111b0eed8cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/45/44c3d7972d89037fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/46/27b2c45f0c778e69med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/45/7e9821fc61cc0675med.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/46/86f4c1d336bc5fe1med.jpg[/IMG]
  17. Kubuś leniu****e sobie w hoteliku [IMG]http://mail.google.com/mail/?attid=0.2&disp=emb&view=att&th=114239775e7c8548[/IMG]
  18. Z pieniążków z bazarku od JamniczejRodziny i waldi481 i z moich zaskórniaków wpłaciłam 80zł na hotelik Kubusia. Opłacony jest do 28.07.07. Dług niestety się pojawił: 100 zł :( Nie mogę pozwolić, żeby urósł :( Kurczę, co tu robić, gdzie ten Kubusiowy domek....
  19. Sonieczka na allegro.. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=221660154[/URL] wykorzystałam treść ogłoszenia Uli.
  20. Besia, wyślij je na mojego maila a ja wstawię [email]aleksandra.boczkowska@gmail.com[/email]
  21. Kubuś ma się dobrze. Może uda mi się załatwić jego nowe fotki. Prosze nie zapominajcie o czarnym Kubusiu, ja za kilka dni wyjeżdżam i nie będzie mnie przez tydzień. Teraz też nie będę mogła za często tu zaglądać. KUBULEK BARDZO PILNIE SZUKA DOMU!!!!
  22. Wieniuś i Rumpa wybierają się ze swoją kochaną rodziną nad jezioro Żywieckie. Niestety gackn ma problemy techniczne z dogomanią i narazie nie może nic tu napisać. Mam nadzieję, że już po urlopie będzie mogła podzielić się, z wielbicielami Wienia i Rumpusi, wakacyjnymi przeżyciami :)
  23. Kubuś wita wszystkie Ciocie i Wujków w środę rano :) Pamiętajcie, proszę o czarnym wariatuńciu ;)
×
×
  • Create New...