dziekuje wszystkim bardzoooooooo
napewno dla mojej suni naucze sie gotowac to co lubi hahahahahah.no i dostanie te chrupki raz na jakis czas.......mysle ze gotowac chyba lepiej.....a ja wiem co oni tam daja do tej suchej.....to tak ja bym wciaz jadla w barach.no ale sucha tez bedzie.i wiecie co dzis jestem szczesliwa bo moja mala dama wkonck sie ozywila....hymmmm pochwale wyszlam nawet na godzinny spacerek i szla pieknie .....to znaczy malo mi reki nie wyrwala .....ale wkoncu sie ruszyla :) a tak caly tydzien psa nie mialam bo sie bala i w koszyku.dzisz troche poszalala w domku nio i ten spacer......hymmmm dumna jestem hahahahahahah.....kurcze normalnie ja jak by dzieckiem byla hahahahah.pozdrawiam i dziekuje za porady.odezwe sie jak tam moja sunia sie bedzie sprawowac