-
Posts
261 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Elastyna
-
Dziś ok godz. 14 minęło 5 lat od dnia Naszego rozstania... Mimo, że tyle się zmieniło w naszym życiu nie ma dnia bym nie myślała o Tobie Kochany! Tęsknię... Pamiętaj o mnie, wiesz jak bardzo Cię potrzebuję!
-
Tobie przyjacielu Odszedł twój świat, ten co pielęgnowałeś jakiś ponad - a tylko nasz Pamiętam twoje oczy, które z blasku przeszły w zmętnienie Delikatne muśnięcie dłoni naszej miłości zastygło wraz z ciepłem umykającym jak dopalający się płomień Przeminąłeś złotą barwą i puszystością pozostał zimny wiatr, który snuje się w słońcu nad zmarzliną A tak chciałeś być, milcząc błagałeś i lękałeś się pozostawiwszy jedynie myśl odbijającą się we mnie Nie potrafię wyjść z kręgu poza twój aksamit gdy tęsknienie jak zaciskiem szczęk rozgniata wspólność, której już nie będzie Jeszcze chwytałem mgiełkę unosząca się w chwili konania przeniknęła i rozpłynęła się jak czas teraz i już nigdy Pochylam się w podzięce twojej wierności i nie wiem, nie potrafię - Wiesz - w przedpokoju na wieszaku pozostała twoja smycz czy musiałeś aż tak odejść bym powrócił. Andrzej Brzezina Winiarski
-
Twoja Kura jest prześliczna :) maleństwo takie :) może napisz o Niej więcej. pozdr P.S. i nie poddawaj się ;)
-
[COLOR=Blue][B]Dziś o godz 14 minęły 3 lata od Naszego pożegnania tu na ziemi... Pamiętam o Tobie Aniołku, ślę Ci najcieplejsze myśli, przytulam Cię mocno i całuje Twój ukochany nochalek... Kocham Cię i tęsknię całym sercem...[/B][/COLOR]
-
Dziękuję Aga, wierzę , że tak było! Wkońcu jest tam tak wielu Naszych psich Przyjaciół :) a i okrągłe 10 lat to wyjątkowa okazja do wspaniałej imprezy :loveu:
-
Dziękuje Wam dziewczyny, wszystkim które zaglądacie do mojego Oskarka ! jesteście jak dobre duszki :loveu: ja jakoś nie znajduje tyle sił i słów by wyrazić to wszystko co czuje :oops: Wczoraj gdyby Oskarek żył skończył by 10 lat... to byłby piękny wiek i piękna okazja do uroczystości... Ale mimo, że nie jesteśmy razem to wczoraj tak jak każdego dnia przesłałam Ci Słoneczko same dobre myśli pełne miłości :bday: :new-bday:
-
Shot with S4 at 2007-08-17 Shot with S4 at 2007-08-17 Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach!!! Kocha Cię i opłakuje dziś całą Twoja ludzka rodzina! Zaraz do Ciebie jadę...
-
Shot with S4 at 2007-08-17 Spoczywaj w spokoju Kochany Przyjacielu
-
Najdroższy Psi Przyjacielu! Właśnie sie dowiedziałam, że dołączył do Ciebie Sylwuś :-( Nie ogarniam jeszcze ten myśli, moje serce i umysł nie chcą zaakceptować tego faktu...dopóki Go nie zobaczę, nie dotknę futerka nie uwierzę... Czy tak bardzo tęskniłeś za Nim? Wierzę, że gdy przekraczał Tęczowy Most Nasz kocurek byłeś przy Nim, On był taki strachliwy i ze wszystkich psów na świecie tylko Tobie ufał i kochał Cię jak brata! Wciąż mam przed oczami Wasze wspólne figle, gonitwy, zaczepki... pewnie tam tez razem poszalejecie... "Sylwuniu nie wierzę, że Ciebie już nie ma":placz: Shot with S4 at 2007-08-17
-
Syneczku dziś o 14:00 miną 2 lata i 3 miesiące od dnia kiedy Twoja dusza uleciała do "lepszego" świata. Dziś także rocznica śmierci mojego Taty więc zaraz jadę na grób i tam zapalę także światełka dla Ciebie. To słowa piosenki Marii Peszek, usłyszałam je ostatnio przez przypadek i bardzo spodobały mi się te słowa, właśnie tak czuję. "...Mam psa na niebie Wyprowadzam go na spacer wśród gwiazd Bez smyczy Bez kagańca hula Wśród niebieskich traw Chociaż ciemno On w środku się żarzy W mroku błyszczy Ja gwiżdżę i marzę..." Codziennie wieczorem idąc z Fancią na spacer wierzę, że wyprowadzam Was dwoje na spacer :loveu: Przytulam Cię mocno Aniołku!!!
-
Tak dawno (zbyt dawno) mnie TU nie było :-( zaglądam często, ale nie potrafię opisać tego wszystkiego co czuję :-( Zresztą mam nadzieję, że jesteś blisko mnie co dzień i że znasz moje myśli, uczucia, tęsknoty i marzenia. Dziękuję Ci Monisiu, że Ty zaglądasz :Rose: :buzi: Martwię sie o Dżekusia, bo wiesz ile On dla mnie znaczy, jest bardzo bliski mojemu sercu. Tyle razy wyszedł z tego, że i teraz chcę w to wierzyć, tylko tej myśli sie trzymam. Mój wet zawsze mówił, że to lepiej gdy pies sika niż gdy ma także sparaliżowany pęcherz. Tylko dlaczego Los Go tak doświadcza :-( Monisiu myślę o Was i ściskam Was mocno!!! Kilka dni temu odszedł za Tęczowy Most Agis-przyjaciel Fanty, Nasz osiedlowy sznaucer, odszedł nagle w kwiecie wieku (miał ok. 8 lat). Kiedy Agisa właściciel-przyjaciel opowiadał mi walkę o każdy dzień życia, o strachu gdy nocą Agis wył z bólu - płakał... wróciło wszystko co czułam ponad 2 lata temu, cały mój ból, strach, żal i bezradność :-( Oskarku pomóż Agisowi na początku się tam odnaleźć... Dziś Dzień Dziecka mój mały Syneczku, (na zawsze pozostaniesz moim małym Syneczkiem) więc proszę baw się dobrze, brykaj ile sił, nie oszczędzaj się i bądź szczęśliwy :Dog_run:
-
Pięknie dziękujemy za pamięć i życzenia :) To dla mnie ciężki czas, od dwóch lat święta Wielkanocne kojarzą mi sie z bólem i chorobą mojego Oskarka... Ta Nasza ostatnia noc, gdy siedziliśmy sami w zimnym pokoju i tuliliśmy sie do siebie a ja obiecałam Mu, że nie pozwole by Go więcej bolało, że uwolnię Go od tego...:-( Decydowanie o czyimś życiu lub śmierci to najgorsza rzecz jaka może Nas dotknąć...ale jak widać czasem nieunikniona:-( Syneczku Zdrowych, Radosnych, Spokojnych Świąt!!! Zaraz jedziemy jak 2 lata temu do rodziców, zobaczę Sylwusia - patrząc na Niego utwierdzam się w przekonaniu, że zbyt szybko czas Nas rozdzielił :( przecież byliście jak bliźniacy, od urodzenia razem, a Ciebie nie ma już tak długo... Oskarku całuję Cię w Twój nosek, do zobaczenia Aniołku!!!
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Elastyna replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdrowych, Radosnych i Spokojnych Świąt dla Ciebie Ernulko i dla Całej Twojej Rodziny!!! -
Radosnych Świąt dla Ciebie Psotuniu i dla Całej Twojej Rodziny!!!
-
Aga będzie Ci ciężko przeżyć pierwsze Święta bez swojej Przyjaciółki, ale nie masz innego wyboru - będziesz silna dla Niej, mimo łez, bólu serca wiesz, że Ona tego oczekuje, że w Ciebie wierzy i że Jej dusza jest blisko Ciebie!!! Dla Gabci i Ciebie - Zdrowych, Radosnych i Spokojnych Świąt!
-
Morus - nie było mnie przy Tobie
Elastyna replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wesołych Świąt dla Ciebie Morusku i dla Całej Twojej Rodziny!!! -
Wesołych Świąt dla Ciebie Atosku i całej Twojej Rodziny !!!
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
Elastyna replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wesołych Świąt dla Ciebie Meluniu i całej Twojej Rodziny :) -
Ukochany Aniołku! Nie było mnie tu 29.03. w 2 rocznice Naszego pożegnania :-( Przepraszam! Niestety nie było to zależne ode mnie, ale pamiętałam jak każdego dnia, zapaliłam Ci żółtego znicza, płakałam, tęskniłam i żałowałam każdej sekundy mego życia bez Ciebie Syneczku :-( Kocham Cię Pieseczku... biegaj z Przyjaciółmi wesoło ile sił w łapkach po pięknych wiosennych polach, odpoczywaj w cieniu wielkiego drzewa i pamiętaj o Nas, tych którzy tu zostali i tak bardzo tęsknią za Tobą!!! Całujemy Cię wszyscy świątecznie!
-
[quote name='xxxx52']zwierzeta urodzone pod znakiem ryb to: sa bardzo wrazliwe (troche mimozy),czesto bojace,powinny byc pod opieka osob wrazliwych,spokojnych,osob ktore nie beda swoim donosnym glosem lub krzykiem zwierzat maltretowaly. [/quote] Co do mojej Fanci wszystko się zgadza :)
-
Dziękuję za słowa otuchy :) to jest najpiękniejsze w Dogomanii, że tu na Tęczowym Moście spotykamy ludzi, którzy rozumieją, wspierają się wzajemnie i nie trzeba się wstydzić tutaj swoich łez i tęsknoty. Zastanawiam sie często i wtedy czuję lęk gdzie jest ta granica? kiedy należy powiedzieć sobie dość, dalej jest tylko ból... a przecież przedłużanie (nawet niechcący) bólu istoty najkochańszej na świecie, która jest od Nas zależna jest nie do wybaczenia:-( Czasem tak bardzo się boję, że dlatego Oskarek mi się nie śni, że źle zrobiłam. Tylko raz Go zobaczyłam we śnie, ale nie był to radosny sen...
-
Słoneczko 17.03. Fancia miała urodzinki, już 2... rośnie Nam panna :) Marzec to Fanci urodziny i Nasza rocznica pożegnania :( Teraz już w głowie mam tylko wspomnienia o Tobie, Nasze ostanie dni, Naszą ostatną wspólną Wielkanoc...Nasze ostatnie wspólne fotki robione jakby na zapas, te fotografie są trochę smutne :-( patrzymy w obiektyw i w Naszych oczach nie ma uśmiechu, jest cichy ból, żal, uczucie nieodwracalności pewnych zdarzeń...wtedy już chyba wszyscy wiedzieliśmy, że to Nasze ostanie wspólne chwile... wszystkie Twoje fotki są na rękach lub gdy leżysz... wybacz, musiałam je robić by dziś móc oglądać Cię i płakać :oops: Syneczku Kocham Cię i tak bardzo tęsknię za Tobą!!! P.S. Monisiu wiesz, że myślę o Tobie i chyba rozumiem Twoje milczenie... Szarotko wspomnienia bolą mnie okropnie, pali mnie sumienie, czy zrobiłam wszystko co mogłam, wciąż powracam do tego i wciąż nie wiem czy Go nie zawiodłam:-( Oskarka tak bardzo bolało, ale nie wyobrażałam sobie takiego zakończenia...nie zdążyliśmy nawet spróbować życia na wózku, był tylko Jego ból, po nim malutka nadzieja i znów promyk nadziei zgasł... Czasem zastanawiam się czy próby zatrzymania Go nie były zbyt długie z mojej strony? boje się, że cierpiał przeze mnie? Już nikt nie dawał Nam nadziei a ja...nie mogłam uwierzyć...może wtedy Go skrzywdziłam? O Jego wybaczenie i zrozumienie modle sie codzień:-(
-
Oskarku! Już niedługo miną 2 lata od Naszego ostatniego spojrzenia, ostatniej nocy pełnej bólu i łez... Pogoda natomiast jest taka piękna jak 9 lat temu gdy czekałam na Ciebie, i było też tak pięknie gdy pierwszy raz brałam Cię w ramiona w pieluszce tetrowej i niosłam do domu...ten Twój zapach czuję do dziś, zapach szczeniaczka, który mimo że nie do końca (wtedy) przemyślany wkroczył w moje życie i sprawił, że zakochałam sie bez pamięci, nauczyłeś mnie Tej wyjątkowej miłości, cierpliwości i godności a potem...potem zmieniło sie wszystko, od dnia choroby do dziś nie potrafię czuć już tego co czułam wtedy i boję się czasem, że może ja już nie potrafię tak kochać, a może kocham poprostu spokojniej?? napewno inaczej. Serduszko całuję Cię mocno w Twój ukochany nochalek!!!
-
Ernusia za TM... Zabrala ze soba moje serce(*)(*)(*)
Elastyna replied to Iri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Iri'] smutno dzis .... wczoraj mama miala 60 lat... sa pewne wydarzenia a Erny nie ma przy mnie.... takie to dziwnie nienaturalne... To zjawisko, uczucie zaczynamy dostrzegać w momencie gdy nie ma Kogoś najważniejszego z Nami. Kiedy odszedł Oskarek nie mogłam pojąć jak świat może dalej funkcjonować skoro dla mnie zgasło Słońce?? Nie mogłam przez dłuższy czas patrzeć na ludzi spacerujących ze swoimi psami - tak bardzo Im zazdrościłam...:oops: zazdrościłam tego szczęścia posiadania przy sobie swojego futrzastego Przyjaciela. Czułam złość, że to spotkało właśnie Nas:-( i jednocześnie tak bardzo się bałam, że to co czuję jest nienormalne. Teraz wiem, że każdy musi tam w środku poradzić sobie z tym sam. Każdy znajduje swoje lekarstwo. Iri jesteśmy z Tobą ! Pozdr serdecznie -
Morus - nie było mnie przy Tobie
Elastyna replied to szarotka11's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='szarotka11'] Nikt poza tym forum nie rozumie mojej pamięci, tęsknoty i żalu. Bo przecież to takie nie normalne- dzisiaj się dowiedziałam. Ach.... Szarotko doskonale Cię rozumiem, dlatego te forum to najwspanialsze miejsce na świecie, pełne ludzi o wielkich sercach i wrażliwości!!! Dlatego dzięki Dogomaniakom jest łatwiej poradzić sobie z tym bólem i samotnością. Gdy nie umiałam jeszcze napisać o pożegnaniu Mojego Oskarutka czytanie Dogo pozwalało mi przetrwać. dziś już nie mówię o swojej miłości i tęsknocie obcym ludziom, nauczyłam sie tego gdy usłyszałam, że skoro mam następnego psa to o co mi chodzi?:crazyeye::shake: Niestety...:-( Ściskam Cię serdecznie!