-
Posts
733 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pearl
-
Mi też doszło dziś potwierdzenie :)
-
[quote name='Agasia'] Ale jednak handling w Polsce sie rozwija - i chwala za to! Jeszcze z 5-6 lat temu gdy zaczynalam "zabawe" byl on zupelnie inny niz teraz :) Idziemy w dobrym kierunku :)[/quote] O to ;) Ja nie widze dużej róznicy w handlingu 5 lat temu, a teraz. Na hingach honorowych również można było zobaczyć dobrze przygotowane psy, wiec nie wiem skad stwierdzenie "zupełnie inny". Spytałam się czy chodzi o MP. Teraz pojęcie "handling" jako sztuka wystawiania psów jest poprostu szerzone w Polsce na większa skalę, jest wiecej osób zainteresowanych.I bardzo dobrze! :) Ale sama forma nie zmieniła się tak diametralnie
-
Agasia, a chodzi Ci o handling na MP? Bo ja Cie wtedy nie widziałam :) Poziom się podnosi, ale wątpie czy kiedykolwiek powstanie u nas zawód "handler". Wiąże sie to nie tyle z kynologia co z polska gospodarką i rozwojem sektora usług:roll: Nie mamy tyle dochodów co na zachodzie.
-
[quote name='musia'] Kasia ! :lol: :evil_lol: - Puszor musi poćwiczyć nagradzanie pośród psów.Chyba zjadę do Katowic o 8-mej, by to przećwiczyć. No i statyka. Dużo pracy przed nami.[/quote] Nie ma sprawy;)
-
[quote name='alanowak']no dobra...niech ci bedzie, ze za szybko,ale to bylo 3 lata temu!!! Teraz to promuja mnie hodowcy, ktorym psy wystawialam... Nie widzialas handlera,ktory nie opanowalby swego psa na wystawie... moj jesczez nigdy na wystawie nie byl, wiec powinnas rozumiec jak zachowuje sie szczeniak...[/quote] Wyraźnie zaznaczyłaś "poza tym sa pewne psy, ktorym nie pomoga nawet handlerzy. skad wiesz, ze moj pies akurat nie jest takim przypadkiem... " , wiec nie wiem czego nie zrozumiałam. Jeżeli pies jest dobrze zsocjalizowany nie widze przeszkód. Czysto na marginesie z moimi szczeniakami nie było problemów co nie znaczy, że nie wkładałam w ten cel odpowiedniej długości codziennych treningów. [quote name='alanowak']co do tego poradzenia sobie handlera z psem... podam to na przykladzie baskow... jesli jakis basek ma kogos w dupie to czy bedzie go sluchal??? wydaje mi sie , ze nie... [/quote] Widziałam świetnie prezentowane baski. Na swoim przykładzie dodam, że w domu mam psa - według książkowej tezy - o stosunkowo niskiej pozycji w rankingu pod inteligencji użytkowej i posłuszeństwa. Co nie znaczy, że pies na ringu chodzi jak marzenie. [quote name='alanowak']teraz mam troche inne rozumowanie na ten temat... bo jesli jest ktos dobry to ludzie tak czy inaczej to zobacza i sami do niego przyjda;-)[/quote] Tego Ci życze - jak najwiekszej renomy i osiagnięc poprzedzonych odpowiednim wkładem pracy. Pozdrawiam
-
[quote name='alanowak']tak, tylko, ze kazdy uczy sie na bledach,a kto pyta nie bladzi...poza tym sa pewne psy, ktorym nie pomoga nawet handlerzy. skad wiesz, ze moj pies akurat nie jest takim przypadkiem...[/quote] Nie widziałam handlera, który nie opanowałby swojego psa. Uważam, ze własny pies to w pewnym sensie wizytówka i zazwyczaj dobrzy handlerzy maja psy, które zwracają uwage. A ja nie kwestionuje twierdzenia "kto pyta nie bładzi", bo przeciez tez zaczynałam jak każdy i wskazówki są cenne a nawet niezbędne. Mój komentarz bardziej dotyczył faktu, ze moze zbyt szybko zaczęłas sie reklamować, bowiem wystawianie psów uważam za odpowiedzialne zadanie [przynajmniej z racji nakładu finansowego w cała wystawe wliczajac wpisowe].
-
alanowak, Musisz nauczyc sie skupiac na sobie uwage psa, niekoniecznie przez jedzenie[jak zazwyczaj robia wystawcy]. Dobra alternatywą jest na przykład chęć zabawy z psem - gdy jest pobudzony i skoncentrowany na tym co robisz. Musisz wkładac dużo spontaniczności w szkolenie, gdy pies zrobi coś dobrze mówisz radośnie "bravo". Swoja droga zastanawiam się dlaczego oferujesz handling skoro masz takie problemy. Zazwyczaj psy do wystawiania oddaja ludzie, którzy sami nie potrafią sobie z nimi poradzić. Pozdrawiam
-
[quote name='bongobongo']PSY kl.szczeniąt: CUBLAY KHANDJOMO GANGKAR kl. młodzieży DAKSI DAWA DHANGARHI kl. pośrednia MARCO POLO SENGGE kl. otwarta PAM ZAMIRIN EVEREST PAN-JO kl. championów ARAN HORPA TASHI BODJUL SUKI: kl.pośrednia: ARIEN LAMLEH SCHAMBALA BRIANNA MASINIAL kl.otwarta: ASHAR YONTAN NAJSKOSYVA BRETTANY MASINIAL DENDROBATE`S LYNETTE kl. championów JOMO LHA-RI TASHI BODJUL kl. weteranów AMOX SISSYBAR[/quote] Dziękuję bardzo !:angel:
-
Składam wszystkim gratulacje, oby tak dalej na zagranicznych ringach! będę wdzięczna za stawke terrierów tybetańskich:Rose: Pozdrawiam
-
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Pearl replied to Nata's topic in Terier tybetański
Ki-Wi, odnosze wrażenie, że obecnie Dandiemu przychodzenie do właściciela na spacerze kojarzy się głównie z zakończeniem "wolności" za jaką można uznać bieganie bez smyczy. Przyznaj czy nie jest tak, że teraz wołasz go czy łapiesz dopiero na koniec? Dla stosunkowo wielu psów o bardziej niezależnej naturze jedzenie nie stanowi wyraźnej zachęty. Gdy pies jest w domu czy nawet na terenie zamkniętym ma o wiele mniej bodźców dokoła niz na "zewnetrznym" terenie. Z tego co piszesz widzę, że stosowną alternatywą byłoby posłużenie się zabawą podczas nauki przychodzenia. Wołasz psa, zachęcasz własnie za pomocą np. ulubionej zabawki i pamiętaj o pewnej formie żywiołowości w tej zachęcie. Jeśli przybiegnie zaczynasz sie bawić z nim i chwalisz - mówisz radośnie np. "bravo". Ważne, żebyś wykonywała takie ćwiczenie stosunkowo często - ma na celu, aby psu konieczność przyjścia kojarzyła się z czysta przyjemnością. Na szkoleniu często nie ma czasu na takie "sceny". Możesz zaczynac majac psa na lince. Na zachęte dodam, że nie mam żadnych problemów zarówno z przychodzeniem jak i wystawianiem. Jednak codzień przynajmniej 20min. przeznaczam na utrwalenie nauki. Podobnie jak dla Dandego tak i dla Pearl jedzenie nie stanowi stosownej zachęty, za to spontaniczność - bardzo. Najtrudniejsze jest własnie nawiązanie kontaktu z psem i skupienie jego uwagi. Jeśli się to osiągnie, rezultaty w szkoleniu są kwestia krótkiego czasu. Pozdrawiam -
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Pearl replied to Nata's topic in Terier tybetański
Na przeglądach miałam doczynienia z różnymi miotami co tydzień. Wole jednak wystawy i podejrzewam, że trudno będzie wygospodarować okres na małe. Gdy się mieszka samemu trudno znaleźć kogoś, kto by "doglądał" psów. Jednak najlepiej pokryć suke do 3lat i właśnie zdecyduje się na tą górna granicę. A największą nagrodą dla mnie będą sukcesy potomstwa, a co za tym idzie - renoma hodowli na większą skale. Wtedy będę mogła powiedzieć, że rzeczywiście zrobiłam dobre posunięcie bez względu na to ile pracy i wyrzeczeń musiałam włozyć w ten cel. Co do szkolenia, TT są dość trudnymi psami - przedewszystkim dlatego, trzeba włozyć tyle konsekwencji ile "serca" w ich szkolenie. No, ale Tobie napewno tego nie musze mówić :) Życzę więc jak najwiekszych efektów na egzaminie końcowym. Pozdrawiam -
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Pearl replied to Nata's topic in Terier tybetański
Nigdy nikt z mojej rodziny nie miał najmniejszego powiązania z kynologią. 5lat temu zdecydowałam się na pierwszego psa rodowodego, z zamierzenia oczywiście niekoniecznie na wystawy. Jednak po pierwszym wejściu na ringi i ocenie plany zmieniły sie diametralnie. W szybkim czasie ukończyłam z nim championat, na ringu głównymi również byliśmy czasem dostrzegani. Na poczatku fascynował mnie sam behawior, a co za tym idzie - szkolenie. Po jakimś czasie doszła nauka handlingu, podpatrywana od najlepszych. Co do hodowli - na wszystko przyjdzie czas, nie wczesniej niz za 2lata zamierzam pokryc Pearl i jestem nastawiona na amerykańskiego reproduktora. Dotad nie rozmnazałam, bo nie uważałam aby mój pies wniósł "coś" w rase. Pozdrawiam -
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Pearl replied to Nata's topic in Terier tybetański
Ja od początku byłam w stanie ocenic kolor Pearl, praktyka w komisji przegladu miotów daje pewne doświadczenie;) Właściwie za stosunkowo niedługi okes czasu mogłabym zdawać egzamin asystencki, ale wole prace na ringu w innej formie, za jaka mozna uznac wystawianie psów. Wnioskuje, ze wypowiedz o kolorze wypłynęła z obserwacji mojego avataru...na którym znajduje się pies zupełnie innej rasy i wydaje mi się o diametralnie innym wyglądzie :) (czysto na marginesie to 1#CHIŃSKI GRZYWACZ powerpuff w Europie). [IMG]http://upload.miau.pl/1/46935.jpg[/IMG] Pozdrawiam -
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Pearl replied to Nata's topic in Terier tybetański
W następnym tygodniu wstawię. Od siebie moge dodać że zmieniła się bardzo :) -
Ja również się wybieram do Poznania od czwartku do niedzieli, za wszelkie stosunkowo tanie alternatywy dot. noclegu byłabym wdzięczna :) W sumie rozsądnie by było rezerwować jak najszybciej.
-
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Pearl replied to Nata's topic in Terier tybetański
Spodek można uważać za budowlę o stosunkowo mocnej konstrucji, więc występuje małe prawdopodobieństwo, aby wydarzyła się taka tragedia własnie tam. Bardziej zagrożone są budynki wzniesione w stosunkowo krótkim czasie np. supermarkety . Można zwrócić uwage że te "komunistyczne" budowle w zasadzie można uznać za solidne w przeciwieństwie do wielu nowoczesnych. Sądze, że niestety dopiero tragedia na duża skalę da swego rodzaju bodziec do zwiekszenia bezpieczeństwa tak dużych hali użytkowych :( Póki co za tydzień czeka nas zimowa halówka w Rzeszowie. Pozdrawiam -
Dużo zależy od nastawienia konkretnej jednostki - sedziego. Ja tez ponawiam swoje pytanie czy ktoś dysponowałby wolnym miejscem w samochodzie dla 1 osoby i małego psa.
-
[quote name='Toffikowa']Zaciekawiła mnie koniecznośc tak częstego kąpania owczarka, czy białe owczarki nie maja tak jak ON-ki takiej sierści "samoczyszczącej" i brudza sie tak jak każdy inny biały pies ???[/quote] Zależy jaki jest gatunek włosa, owczarka nie kąpałabym tak często. Natomiast miejscowo na przebarwione miejsca szampon jak najbardziej można stosować lub np. po spacerze na łapy.
-
Super sprawa z tym katalogiem, u mnie w grupie żadnych "kwiatków" nie znalazłam. Ja się wybieram pociągiem, mam dośc dogodne połaczenie w niedziele rano.
-
[quote name='Pearl']Bus jest, obecna cena 260zł/os. Wgląd [URL="http://legolek.cba.pl/koziolekbus/mercedes.html"]http://legolek.cba.pl/koziolekbus/mercedes.html[/URL][/quote] :shake: pisałam dlaczego z poprzedniej oferty nie dało sie skorzystac
-
Chyba tylko troche przedsiębiorcza;)
-
Informacja skierowana do wszystkich, wybierajacych sie do Wilna busem ze mną: mała zmiana, mamy za ta sama cene luxusowy 21osobowy mikrobus Iveco;) Pozdrawiam
-
[quote name='flashka-g']hehe zobaczymy jak moja Kc sie spisze z kimś obcym na MP:)) pewnie komus sie w dupsko wgryzie ze złości:evil_lol:[/quote] Ano zobaczymy:evil_lol:
-
Najważniejsza kwestia brzmi czy podpłapała bakcyla i ma ochote na "jeszcze" :cool3: Troszkę ją rozumiem, bo dla mnie wyzwaniem równym początkom handlingu jest obecnie prawo jazdy:lol: Chociaz adrenalina skacze o wiele wyżej.
-
[quote name='maga18'][B]Pearl[/B] gratuluje!! :) Moja kuzynka po raz pierwszy wystartowala w MP (w grubie młodszej) z moim Toffikiem... :megagrin: Ale jaja byly :lol: Toffi calym soba mowil 'zabierz mnie stad' :lol: :laugh2_2: Jak zszedl z ringu to cala droge do domu tulił sie do mnie :lol: Wyglada na to, ze nikt inny niz ja wystawiac go nie moze :shake:[/quote] Dziękuję! Często bywa że początki w tej konkurencji mogą wygladać różnie, zwłaszcza jak zaczyna się bez treningu. Najważniejsze to nawiązac kontakt z psem. Ale zobaczymy co będzie poczyniać za kilka lat:diabloti: Jest bardzo młoda przez co ma jeszcze dużo czasu na konkursy jak i nabrania wprawy w sztuce.A zaczynac najlepiej jak najwcześniej. Ja mam jeszcze jedno zdjęcie, przed zamiana finałowa psów czyli kiedy jeszcze Cody nie miał tak zmierzwionej sierści... [IMG]http://upload.miau.pl/1/45975.jpg[/IMG] Pozdrawiam