Dziękuję wszystkim, za serdeczne powitanie, co do zdjęć, to w późniejszym czasie, gdyż muszę je trochę obrobić.
A to krótka historia moich psiaczków:
Figiel urodził się 11.05.2004 r. Bardzo chciałam mieć Yoreczka i nie zależało mi tak bardzo na rodowodzie. Trafił do nas 04.07.2004. Po zaaklimatyzowaniu się żal było go zostawiać samego w domu, kiedy wychodziłam do pracy , więc padła decyzja :D : DRUGI Yoreczek, tym razem szukałam suni z rodowodem, z jeszcze nie do końca podjętą decyzją o wystawianiu pupila. Dzięki temu trafiła do nas 04.09.2004r w wieku 9 tyg Kaja. :wink: Od tej pory są nierozłączne. Nie jest im smutno, gdy czasem muszą parę godzin zostać same, a czasami jadą ze mną do pracy, nie mówiąc już, że każdą wolną chwilę spędzamy wszyscy razem.
To w skrócie tyle. :roll: