Jump to content
Dogomania

Nitor-Nivalis

Members
  • Posts

    2738
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nitor-Nivalis

  1. i jeszcze Miniu [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/651/img0027resizeeo8.jpg[/IMG][/URL] [U][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img486.imageshack.us/img486/8420/img0083resizezg9.jpg[/IMG][/URL][/U][URL="http://imageshack.us"][/URL]
  2. Winterfrost's PEGASO CWC, BOB [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/723/img0011resizepy9.jpg[/IMG][/URL]
  3. Dziękujemy ślicznie za Gratulacje :) Choć dzisiaj nie ja biegałam - Mumin spisał sie super :) choc był bardzo zdziwiony :) Cieszę się że ropoczeliśmy dorosły championat :) Na grupie faktycznie pobiegłam sama, nie był to dobry pomysł i napewno odczuje tego skutki (zresztą już je czuje) - nie było to rozsądne bo muszę oszczedzać kolano - no ale co sie przebiegłam z kulawą nogą to moje ;) swoja droga musiało to zabawnie wyglądać :) ale z tego co wiem jedynym "inwalidą" na ringu gr V nie byłam ;) zaraz postram sie wrzucic jakies fotki
  4. [quote name='Bajon'][quote name='Nitor-Nivalis']Nie badałam oczu - zrobię to i pewnie bedzie to u jednego lekarza z listu bo jak napisałaś mamy ich nie wielu. Na temat wetow okulistow nie wiem praktycznie nic, wiec zaufam tym ktorzy maja wieksza wiedze i skieruje sie do takiego specjslity ktory widnieje na liscie. Ja, nie wnikając w dość "dziwną dyskusję", zapraszam do zgłaszania się osób, które chcą przebadać oczka swoich psów przez p.Garncarza ,w Poznaniu 10 marca.;) Można zgłaszać się do mnie drogą mailowa albo do Jany- hod. Sausimayok Pozdrawiam[/quote] nie zwarzając na resztę dyskusji - tak wiem Magda - ale jestem w tym czasie niestety na crufcie
  5. [quote name='ReiMar']Ojej... a gdzie ja Cie obrazilam? :-o[/quote] nie wszystko bylo do Ciebie - nie Ty mnie obrazilas. Jesli chodzi o badania uwazam ze masz sporo racji tyle ze my tez je mamy. (mowa o dysplazji)
  6. [quote name='USH'][COLOR=navy]Podobała mi się wielkość ogrodu, to fakt, cala reszte mozesz sama przeanalizowac sobie sama i odpowiedziec szczerze.[/COLOR] [COLOR=navy]Btw - nie byłam wtedy sama, może poprosić rowniez te osoby o opinie??[/COLOR] [/quote] Ja nie musze nic analizowac - ile hodowli w swoim zyciu widzialas ? Uwazam ze moje psy maja bardzo dobre warunki i wszyscy ci ktorzy je widzieli powtwierdza moje zdanie. Posiadam 4 psy i jeden kojec remontowany dosc czesto (ze wzgledu na zniszczenia). Suka szczenna jest w domu najczesciej u mnie w pokoju. Bylas u mnie raz - przez jakies 30 minut, zobaczylas kojec z zewnatrz i teren dla psow, bylo to w 2004 aha i sunie ze szczeniakami w piwnicy (ocieplanej i ogrzewanej) cos jeszcze ? Aha moje psy maja do wlasnej dyspozycji 2, 5 hektara ziemi, 1, 5 hektara to ziemia ogrodzona to tez napewno sa tragiczne warunki
  7. [quote name='USH'][COLOR=navy]Też zastanawia mnie czym jest zaufany weterynarz. Weterynarz to tylko człowiek, zawsze może popełnić błąd w diagnozie. Jeśli komuś zależy na miarodajnej ocenie zdjęcia RTG może pokazać je kilku weterynarzom. I nie wiem jaki problem, aby jeden z nich miał uprawnienia od ZK dzięki czemu udokumentowane będzie, że pies z takim i takim przydomkiem jest wolny od dysplazji. Ja nie rozumiem tego problemu, ale tak jak piszesz - jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę…[/COLOR][/quote] a weterynarze z listy to nie ludzi i sa nie omylni - tak ? czy ja wygladam na kogos komu szkoda jest 50 zl, dla pana X za wbicie w rodowod swojej pieczatki i parafki - no nie wydaje mi sie i nie widze z tym problemu. Jak juz pisalam badalam psy rowniez u takich weterynarzy zaufany weterynarz to jedno ale zaufany weterynarz z odpowiednia wiedza i doswiadczeniem to drugie.
  8. [quote name='ReiMar']Ewa, a ja zapytam przewrotnie - u kogo badalas oczy swoich psow? Bo akurat wetow-okulistow, ktorzy potrafia diagnozowac te schorzenia, mamy w Polsce tylko tych kilku z listy..[/quote] Nie badałam oczu - zrobię to i pewnie bedzie to u jednego lekarza z listu bo jak napisałaś mamy ich nie wielu. Na temat wetow okulistow nie wiem praktycznie nic, wiec zaufam tym ktorzy maja wieksza wiedze i skieruje sie do takiego specjslity ktory widnieje na liscie. [quote name='ReiMar']Swoja droga, jesli masz wbity w ksiazeczke wynik badania na dysplazje, z [U]pieczatka i podpisem lekarza[/U], ktory dokonal oceny, oraz [B]wskazaniem kodu stopnia czystosci stawowo[/B] to nie sadze, aby byl problem z wrzuceniem go do tabelki. W koncu ten lekarz ponosi odpowiedzialnosc za to, co zdiagnozowal. Gorzej, jesli mialabys tylko sama klisze - wtedy nie wiem na jakiej podstawie mialabys dowodzic kupujacym szczenieta, ze stawy rodzicow sa prawidlowe.[/quote] ale czy ja gdzies napisałam ze mam sama klisze - nie.
  9. [quote name='ReiMar']A w jaki sposob zweryfikujesz te kwalifikacje?...[/quote] to chyba nie jest trudne, wiesz Asia ja sie obracam na codzien w kregach weterynaryjnych. Widzisz jesli mam zlamana noge ide do chirurga, jesli boli mnie watroba do lekarza od chorb wewnetrznych - w tym przypadku jest tak samo. W poznaniu jest zarejstrowanych około 500 klinik weterynaryjnych - uwazasz ze tylko 1 z nich ma odpowiednie kwalifikacje i sprzet by zrobić i odczytać zdjęcie ? Mylisz się. Swego czasu nie było listy lekarzy ZK - dlaczego jej nie bylo - odpowiedz sobie sama. DLaczego teraz jest - no coz jestem pewna ze nie z gornolotnych wizji ZK - jak to sie mowi jak nie wiadomo o co chodzi chodzi o kase. Co a raczej kto decyduje o wyborze tych wlasnie paru lekarzy - hmm rowniez odpowiedz sobie sama. [quote name='ReiMar']Certyfikaty badania oczu sa miedzynarodowe i jesli dostaniesz je od weta, ktory ma uprawnienia do dokonywania ich to w czym mialby byc problem? No moze tylko w tym, ze to zrobione w Polsce jest o wiele tansze... po co wiec takie kombinowanie? [/quote] Bo taki mam np kaprys... mam do tego prawo czy tez nie ... w okolicach wrocławia przez jakiś czas nie będe a w tamtych tak. [quote name='ReiMar']Problem jest wlasnie w tym w jaki sposob stwierdzic, czy wet ktory dokonal oceny zdjecia faktycznie ma odpowiednie kwalifikacje. Czy czytalas gdzies w jaki sposob dokonuje sie oceny stopnia czystosci stawow? Nie jest to tak proste jak Ci sie wydaje. Wyobraz sobie, ze ortopeda, ktory przeswietlal Laredo przyznal sie od razu, ze nie potrafi tego zrobic. Potrafi nam tylko powiedziec, ze nie ma dysplazji, ale czy stawy sa A czy B to juz wyzsza szkola jazdy - wiedza, ktora zdobywa sie latami na waskich specjalizacjach z radiologii weterynaryjnej.[/quote] wyobraz sobie ze badania w kierunku dysplazji robilam znacznie wczesniej zapewne niz ty ( nie mowie o swoich psach), u lekarzy ktorych znam cenie i nie, u lekarzy ktorzy widnieja na liscie ktorych cenie i nie. [quote name='ReiMar']I wlasnie to chcemy propagowac. Zebys dazyla do tego, by byc swiadoma tego, ze Twoj pies choc nie ma dysplazji, to jego stawy moga byc B, co oznacza, ze lepiej bedzie, jesli bedziesz nim kryla tylko suczki z A. Wiedza elementarna dla kazdego hodowcy - przynajmniej moim zdaniem[/quote] Brawo choc w czyms sie zgadzamy. Mnie tez zalezy na tym bym wiedziala dokladnie o czystosci stawow, i wlasnie to wiem. Czy jest to wiedza elementarna kazdego hodowcy - no coz dla mnie jest to przede wszytskim wiedza elementarna wlasciciela dopiero pozniej hodowcy. [quote name='ReiMar']Nie znam osobiscie wszystkich wetow z tej listy, mialam jedynie kontakt z doktorem Narojkiem i doktorem Siembieda. Gwarantuje Ci... nie bylabys w stanie niczego na nich wymusic ani wykupic[/quote] jak to sie mówi nigdy nie mów nigdy ... pewna pani tez byla pewna też gwarantowala ze ma dziecko z pewnym panem ... to tak na marginesie [quote name='ReiMar']Widzisz Kasiu... problem w tym, ze dla nas nie tylko dobro naszych psow jest wazne, ale rowniez dobro ich potomstwa! Ja sie niesamowicie martwie o kazde szczenie, ktore przyjdzie na ten swiat za moja sprawka, nie ograniczam sie przy tym tylko do pierwszego pokolenia. Oprocz przekonania sie o stanie zdrowia mojego psa, chce dac innym zrodlo jakze cennej informacji, ktora moze przyniesc ogromne korzysci w kolejnych pokoleniach. Chce tez miec kolejny argument w walce przeciwko pseudohodowcom, ktorzy - nieobrazcie sie - ale zawsze twierdza tak samo, jak Wy teraz - ze badali pieska u lokalnego weta i stwierdzil, ze jest wszystko w porzadku a im zadne wpisy i certyfikaty nie sa do szcezscia potrzebne. Ot, taka wrodzona troska o losy swiata...[/quote] ale w czym problem, jesli kazdy wet robiacy badanie moze wpisac wynik w rodowod ( jesli rasa nie ma w wymogach hodowlanych takiego badania)a w zwiazku z tym ze rasa nie ma wymaganych badan przez lekarzy z listy - zk wpisuje wynik w karte sztywna, co z tym idzie w metryki i rodowody szczeniat. W rasie ktora nie ma badania w kierunku dysplazji w wymogach hodowlanych - zk akceptuje wpisy od innych wetow rowniez, i nie ma problemu z wpisem ich w rodowod karte sztywna czy tez w metryczki przyszlych szczeniat. To samo tyczy sie wszystkich pozostalych badan - chocby oczy - zadna rasa nie ma tego badania w wymogach hodowlanych - jednak jesli masz na to certyfikat ZK wpisuje to w karte sztywna i jesli chcesz mozesz miec rowniez wpsiane w rodowd szczeniat. Sluchaj pisalam juz o tym wczesniej tu nie chodzi o badanie pieska u lokalnego weta - bo w gwoli scislosci moj lokalny wet to wet od swin koni krow i innych żyjatek a mimo to też podsunął mi parę dobrych rozwiązań jeśli chodzi o psy- ale u lekarzy z doswiadczeniem i wiedza, i odpowiednia kwalifikacja. [quote name='ReiMar'] I gwoli scislosci - ja nie mam nic przeciwko "zaprzyjaznionym" wetom i nie podwazam niczyich kwalifikacji. Jesli ktos w trosce o swojego zwierzaka podda go badaniu u swojego weta a ten stwierdzi, ze stawy sa zdrowe, to chwala mu za to. Ale jesli ktos chce sie brac za hodowle, to powinien podejsc do tego profesjonalnie. Bo ja nadal uwazam, ze pomiedzy umiejetnoscia stwierdzenia braku dysplazji a ocena stopnia czysosci stawow jest droga daleka...[/quote] po raz kolejny powtorze - nie chodzi o weta ktory dopiero co kupil sobie droga zabawke i zaczyna sie wlasnie bawic w odczytywanie zdjec RTG a o wetow ktorzy robia to od wielu wielu lat maja doswiadczenie i wedze. [quote name='Jola']Powiem tyle zenada, jestem zaskoczona ze badania wywoluja tyle emocji - szczegolnie u osob ktore naprawde dlugo dzialaja na polu hodowli, a wydawac sie powinno ze to tylko formalnosc, ze potwierdzenie ich dla hodowcy to zaden problem, a jednak jest inaczej. Gdybym kupowala szczeniaka i hodowca mi powiedzial ze lekarz nie dal certykikatu bo cos tam - nie uwierzylabym w badania - ludzie maja nature taka ze potrzebuja dowodow - a w tych czasach nie dziwi mnie to. Ewka nazwalas badania moda - ja bym raczej to okreslila ze w koncu u nas sie cos ruszylo i pare osob stara sie zrobic cos co w niektorych krajach jest juz norma. No, ale coz u nas sie mysli krotkowzrocznie i egoistycznie [/quote] Jak dla mnie to emocji brak, poki co wy emocjonujecie sie tym ze ktos ma odmienne zdanie i inne doswiadczenia. Certyfikat - a co to takiego - mowisz o powtwierdzeniu wykonania badania wpisaniu wyniku i przybicia pieczątki - czyż nie ? A czy ktos tu pisał że nie posiada dowodu na zrobione badanie - nie wydaje mi sie. Nikt nie mowi o tym ze nalezy wierzyc hodowcy na slowo ze jego psy sa przebadane, bo to nie jest trudne do udowodnienia i nawet jak najbardziej sparwdzane byc powinno Problem polega na tym ze wam zalezy na tym by badania dokonal jeden z lekarzy z listy a mnie na tym nie zalezy - bo wiem w jaki sposb sie tych lekarzy wybiera. Wiem takze ze lekarzy ktorzy maja odpowiednie kwalifikacje jest znacznie wiecej. Jak już zdaje sie kiedyś Cyraneczka o tym mówiła - najważniejsze jest wykonanie samego badania samego RTG - wiec jesli jest zrobione dobrze nie ma problemu z jego odczytem przez lekarza ktory ma doswiadczenie i odpowiednia wiedze. [quote name='Jola']Ewka nazwalas badania moda - ja bym raczej to okreslila ze w koncu u nas sie cos ruszylo i pare osob stara sie zrobic cos co w niektorych krajach jest juz norma.[/quote] przeczytaj po raz kolejny co napisałam w zdaniu o modzie ... Nie badam psow bo taka mamy teraz mode, nie badam ich rowniez po to by mogla pojawić sie w tabelce Hani i Joli, powtarzam po raz kolejny badam je dla swojej wiedzy, po to by nie rozmanazac chorych osobników, po to bym miala pewnosc ze moim psiaka nic nie dolega - i to chyba jest najwazniejsze I zastanow sie co napisalam [quote name='Jola']ja bym raczej to okreslila ze w koncu u nas sie cos ruszylo i pare osob stara sie zrobic cos co w niektorych krajach jest juz norma.[/quote] I super ze ktos staara sie cos z tym zrobic - fajnie ze chcemy to robic - ale nadal nie rozuemim dlaczego oburzacie sie i emocjonujecie faktem ze ktos zrobil badania u innego lekarza niz tego z listy a nie walczycie z hodowlami ktore badan nie robia wcale. Podsumowujac : z waszej strony - Badanie tak ale TYLKO u weterynarza z listy ZK ja sie z tym nie zgadzam - kazdy inny weterynarz ktory je zrobi jest bee i napewno nie ma odpowiedniej wiedzy a ni kwalifikacji bo zk przeciez zna sie na rzeczy to juz chyba wyjasnilismy, i rowniez sie z tym nie zgodze - propagowanie badan owszem - ale tam gdzie chcemy no i tu sie raczej nie dogadamy - robimy to bo jest to profesjonalne podejscie do hodowli z mojej strony wyglada to tak ze chce by moje psy byly zdrowe, robie to dla nich - dopiero w nastepnej koljnosci dla hodowli czy rasy jak kto woli - najwazniejszy jest wpis w rodowod, a co za tym idzie wpis w karte sztywna i przyszle rodowody szczeniat zaden problem jak juz pisalam czy cos jeszcze pominelam aha jesli dobrze pamietam jednym z kryteriów wyboru lekarzy na liste ZK bylo posiadnie przez nich wysokiej jakosci sprzetu do robienia RTG,( z tego bynajmniej powodu akceptacji nie dostalo paru lekarzy) powiedzcie mi teraz jak to sie ma do tego ze moge zdjecie zrobic gdzie kolwiek i wyslac je tylko do odczytu... skoro kryterium byl sprzęt ... podam teraz przyklad specjalistow nie psich ale zeby nie bylo watpliwosci przyklad dosc podobny do tych tu widniejacych Tak sie stalo ze uleglam wypadkowi jakis czas temu - trafilam do szpitala, bo przeswietleniach i innych badaniach okazalo sie ze kosci mam cale, jednak uszkodzona jest łękotka i zerwane wiązadła. Lekarz do ktorego trafiłam chciał wstawić mi noge na 6 tygodni w gips, nie zgodzilam sie, trafilam do kolejnego ktory podwarzyl decyzje swojego kolegi po fachu i wytlumaczyl mi ze ma to sens bo jest to unieruchomienie nogi i kolana ale czas 6 tygodni nie wiele da.W gipsie noge mam przez 2 - 3 tygodni nastepnie kolejne badania i decyzja o operacji badz zalozeniu szyny. Dwoch lekarzy z tej samej specjalizacji - dwoch znanych lekarzy - a jak rozne decyzje o leczniu i diagnozie. I to jest wlasnie to o czym pisala Miska i Kasia roznica w odczytaniu wyniku jest znaczaca. I jesli tak sie upieramy przy faworyzowaniu lekarzy z listy i przy szczegolach to to badanie powinna wykonywac jedna osoba. Jeszcze jedno co zdecydowanie mnie przeszkadza,chcemy propagowac i uswiadamiać - jestem za. Ale moze zamiast ganiać hodowców którzy zrobili badania u lekarzy z odpowiednia wiedza i doswiadczeniem ( nie konicznie tych z listy). Ktorzy moze maja inne kryteria oceny waznosci badan i nie robia tego w pierwszej kolejnosci dla dobra hodowli czy rasy a dla swoich psow i dla ich zdrowia. Zajmijcie sie z rownie ogromnym zacięciem i oburzeniem tymi którzy tych badań nie robią wcale... To by bylo na tyle z mojej strony nadal nie zostalam przekonana o wyzszosci tych z listy nad tymi ktorych na tej liscie nie ma. Pewnie dlatego że nie jestem zaslepiona gornolotnymi idealami - i nie ufam bezgranicznie ZK ktory wpisywal lekarzy wg swojego widzi mi sie czy ukladow wowczas panujacych. A moze dlatego ze dla mnie wazniejsze nad dobrem rasy jest dobro i zdrowie mojego psa - reszta to drugi plan
  10. Higlander Siwash Legend - syn Shapliego niestety nie mam lepszego zdjecia, szczeniaczek nie chcial sie zatrzymac [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/6127/11kp7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/6296/12dg8.jpg[/IMG][/URL]
  11. Oumiaks The Show must go on [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/7518/10resizeok8.jpg[/IMG][/URL]
  12. Easy Rider Siwash Legend [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img236.imageshack.us/img236/3971/48164210xa8.jpg[/IMG][/URL]
  13. CAC, Winterfrost's PEGASO [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1032/8resizesv2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/3287/13resizegq5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/111/7resizezd8.jpg[/IMG][/URL]
  14. CAC, res. CACIB EASY RIDER Siwash Legend [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9272/15085767hz7.jpg[/IMG][/URL]
  15. res. CAC ALIVE ASKARI of Arctic Skyline [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/784/6resizead1.jpg[/IMG][/URL]
  16. res. CAC Vinyamars EAGLE FATHER [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/5487/4resizeul4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3812/16uy9.jpg[/IMG][/URL]
  17. CAC CACIB BOB AIRBORN SHADOW of Arctic Skyline [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/5227/64752430gy4.jpg[/IMG][/URL]
  18. 1. CAC CACIB BOB AIRBORN SHADOW of Arctic Skyline [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img239.imageshack.us/img239/6958/12572935uq9.jpg[/IMG][/URL]
  19. 1. CAC CACIB BOB AIRBORN SHADOW of Arctic Skyline [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/6439/97036484hv4.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='Bajon']Czekam z niecierpliwością na zdjęcia z Brna, zwłaszcza na zdjęcie ASHLEY RUNNING WITH WOLVES, jeśli się gdzieś tam znajdzie:)[/quote] Niestety nie mam żadnej suni - wysiadly mi baterie :shake:
  21. [QUOTE] DOPIERO Z TEJ LISTY ZK moze sobie przebierac w ilosci, osobach lubianych mniej lub bardziej. [/QUOTE] I właśnie o tym mówię, lista lekarzy "uprawnionych z ramienia ZK" to lista lekarzy którzy zostali wytypowani przez ZK. Natomias tych specjalistów jest znacznie więcej. Jesli chodzi o wpisy w rodowód, nie ma żadnego problemu by wet który robił takie badanie ( specjalista w tej dziedzinie - ale nie lekarz z listy ZK) wpisał to badanie w rodowód by SH są rasą która nie ma w wymaganiach hodowlanych badań, i z tego co sie orientuje ZK akceptuje takie badanie wpisuje je w karte sztywna, i również w metryki czy rodowody szczeniat. Upieracie sie przy tych co są na liście ZK, a czy ktoś z was wie w jaki sposob sa wybierani - tak jak pisala MIska jest to pewnie typowanie na mniej lub bardziej lubianych a nie na lepszych i gorszych, specjalistow jest znaacznie wiecej. Kolejna sprawa jest to ze lista tych lekarzy ulegala zmianie dosc czesto, przynajmniej jesli chodzi o naszych poznanskich przedstawicieli. Nadal chyba nie rozumiecie, nie widze problemu w wyslaniu zdjecia mojego psa do pana z listy - ale nie widze takiej potrzeby jesli mam specjslitow pod nosem, ktorzy nie widnieja a tej liscie. I tu nie chodzi i badanie u lekarza ktory tydzien temu zaopatrzyl swoja klinke w nowa zabawke i postanowil - o super od dzis bede tez robil RTG a co ! a o lekarzy z doswiadczeniem i odpowiednimi kwalifikacjami. Skoro tak czcicie tych wlasnie lekarzy prosze bardzo nikt wam nie brnoi, ale czy mnie ktos zabroni wybrac sie z psem i przy okazji wystawy cruft zrobic mu badanie oczu w angli ? i co wtedy wg was tez nie bedzie tak bo nie jest to lekarz " z naszej listy", a jesli zrobie rtg w niemczech przy okazji wystawy w berlinie to tez bedzie nie tak ... Mysle ze wy do konca nie wiecie z czym chcecie walczyc i co propagowac .... bo jesli propagujemy zdrowie to to jest wlasnie to o czym ja i Kasia piszemy - jesli bawimy sie w to kto z nas wie lepiej kto jest specjslita badz nie wydaje mi sie to bez sensu. Bo dla mnie naprawde nie ma znaczenia czy ktos umiesci moje psy w tabelce czy tez nie bo nie mam wpisu w rodowod od wet akceptowanego przez zk, a wpis mam naa kaartce albo w ksiazecze zdrowia, powtarzam po raz kolejny NIE PO TO BADAŁAM PSY !!! I mam nadzieje ze wy rowniez. Kolejna kwestia jest propagowanie badan - proponuje zaczac od hodowli w ktorej liczba miesiecznych miotow jest znaacznie wyzsza niz u co po nie których ich ilosc roczna. Z czystej ekonomi ta szkodliwosc jest znacznie wieksza. Nie zostalam przekonanaa do tego by robic badanie RTG u lekarza z listy ZK. Po raz kolejny podkresle rowniez ze mialam juz z takimi przyjemnosc badz tez nie. Nie uwazam za argument - wpis do rodowodu, bo taki wpis moge miec od kazdego specjalisty w tej dziedzinie. Tym bardziej że znam sporo histori o tym jak za odpowiednia kwote lekarz z listy z wyniku D zrobil wynik A... To by bylo na tyle z mojej strony jesli nadal czujecie sie zszkowane - przykro mi bardzo - ale wlasnie chyba wy nie rozumiecie w czym tkwi problem... trudno ja zostane przy swojej opini - badania psow dla nich samych
  22. [quote name='basia']Widzisz, a powinnas robić to przede wszystkim ze względu na dobro szczeniąt jakie ze swojej hodowli wypuścisz w świat.[/quote] nie zupelnie to jest tylko to co sie z tym wiąże. dla mnie moje psy sa najwazniejsze i przede wszytskim ich zdrowie, a chorych osobnikow porostu sie nie rozmnaza. Dlatego nie robie tego dla szczeniat ktore wychodza z mojej hodowli a dla swoich psow, bo chorych osobnikow nie rozmnazam
  23. Wiem na czym polega odczyt zdjęcia. Roznica polega również na tym że SH nie ma dodatkowych wymagań hodowlanych i nigdzie nie jest napisane kiedy w rasie w ktorej nie jest to wymagane mam prawo do takiego stwierdzenia a kiedy do niego nie mam. Nie badam psow bo taka mamy teraz mode, nie badam ich rowniez po to by mogla pojawić sie w tabelce Hani i Joli, powtarzam po raz kolejny badam je dla swojej wiedzy, po to by nie rozmanazac chorych osobników, po to bym miala pewnosc ze moim psiaka nic nie dolega - i to chyba jest najwazniejsze. Czy wiesz Basiu jacy lekarze byli na tej liście 8 - 10 lat temu ?
  24. ja badanie na dysplazje robie dla siebie, glownie dlatego ze mialam jednego psiaka ( z rasy bardzo narazonej na tą chorobe) ktory dysplazje mial i bardzo cierpial. Pozniej mialam rase narazona na dysplazje, ktorej badania robil "lekarz uprawiony" suczka miala stawy czyste. po 4 latach u jednego z jej dorosłych już dzieci wykryto dysplazje, pies funkcjonuje i ma sie dobrze. Suczka oczywiscie wiecej dzieci nie miala. Dlatego badam swoje psy, nie uwarzam natomiast bym musiala to czynic u ktoregokolwiek z lekarzy widniejacych na liscie, robie to dla siebie i dla swoich psów.
  25. [quote name='ReiMar']A jak zamierzasz ocenic te kwalifikacje? Z tego co wiem, to uprawnienia dostaja nie od ZKwP, tylko ze swojego stowarzyszenia.[/quote] z tego co wiem to Zk wybiera lekarzy ktorych pieczatki beda akceptowane w rodowoadach badz nie.
×
×
  • Create New...