-
Posts
1617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koma
-
[quote name=':: FiGa ::']Jakie fakty wyszły na jaw :evil_lol::evil_lol:[/quote] No nie :lol: A ja myślałam że Kora z Cerberem tak się ładnie grzecznie bawią :evil_lol:
-
Dawno do was nie zaglądałam i nie mogłam go poznać, tak urósł :-o To chyba najpiękniejszy husky jakiego widziałam, bardzo mi się podoba jego umaszczenie, jest taki czyściutki :loveu: :loveu: :loveu:
-
"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)
Koma replied to g_o_n_i_a's topic in Foto Blogi
[quote name='g_o_n_i_a'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/167/baf115508241743c.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Haha no nie mogę :evil_lol: boska fota :evil_lol: -
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Koma replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Jaki fajny nakrapiany pycholek :loveu: śliczna sunia! :) -
:lol:Ale się fajnie bawią w berka:lol: świetne filmiki!
-
Strasznie podobają mi się uszy Kory- taki nietoperek fajny z niej :loveu: Komka też takie miała jak była młodziutka:lol:
-
[quote name='Katerinas']Koma - Ale mój post nie miał na celu wypominania ;)[/quote] Ale ja wcale nie odebrałam Twojego postu jako wypominania ;) [SIZE=1]Poprostu dopiero gdy podałaś mi linka, przypomniało mi się że mogłam najpierw poszperać na dogo a nie od razu, spanikowana, zakładać nowy temat[/SIZE] :lol: Teraz Komka ma przymocowany gazik i założoną dziecięcą skarpetkę :lol: Nie chcialam już owijać jej bandażem żeby jeszcze mocniej sobie od tych pazurków nie odciskała...
-
Jaka piękna fotka pięknej Mikuni :loveu: :loveu: :loveu:
-
Halka [*], Harnaś & Amorozo - REAKTYWACJA !!! :)
Koma replied to bellatriks's topic in Owczarek podhalański
Wspóczuje ugryzionego palca :shake: wiem co to znaczy jak zamiast w patyka pies wyceluje w palec :evil_lol: świetne spojrzenie :lol: :lol: :lol: -
[IMG]http://img143.imageshack.us/img143/1475/pa130022bf8.jpg[/IMG] haha boskie pomarszczone czółko :lol: :loveu:
-
[IMG]http://images4.fotosik.pl/166/203a1e07d9e92b60.jpg[/IMG] Ale świetna fotka! :multi: zmęczone pieseczki :lol:
-
[quote name=':: FiGa ::']Dobra a teraz się przyznaj czym jej sierśc wysmarowałaś że tak błyszczy :cool3:[/quote] Też chciałam o to spytać :cool3: Jest taka czyściutka :loveu: i te wąsy- boska :loveu:
-
[IMG]http://images2.fotosik.pl/203/8776e1705ffb58ca.jpg[/IMG] Ale ona ma piękny puszysty ogon :loveu: przez zdjęcie czuć że ma milutką sierść :lol:
-
Dziękuję za linka, zaraz się zabiorę za czytanie! Mogłam najpierw poszukać a nie odrazu zakładać nowy temat ale nie pomyślałam o tym :roll: Ehh przez te nasze pupile tracimy głowę :lol: Wczoraj minął już tydzień od skaleczenia Komkowej łapki. Ranka właściwie jest już sucha, ale mimo wszystko nie wygląda zbyt ładnie. Może jestem przewrażliwiona ale to nie jest takie proste przecięcie tylko górna część jest jakby troszkę zadarta i dlatego nie wygląda to ciekawie. I sama nie wiem czy to się wyrówna czy już zostanie taka? I czy to później nie będzie bardziej podatne na kolejne skaleczenia? :niewiem: Łapkę w dalszym ciągu obandażowujemy, ale chyba musimy przestać... najpierw niepotrzebnie owijaliśmy nieco wyżej żeby się lepiej trzymał opatrunek i zrobiła jej się ranka przy piątym pazurku :roll: Na szczęście niewielka i już prawie nie ma po niej śladu. Wczoraj jednak zauważyliśmy inny problem- nie wiem czy to odpażenie czy obtarcie ale pazurkiem sobie podrażnia przerwę między paluszkami :roll: I chyba musimy zrezygnować z bandażowania żeby jej się wszystko zagoiło. Na dodatek sunię rozsadza energia, zupełnie nie zwraca uwagi na tę łapkę i widzę że się już bardzo tym ograniczeniem ruchu męczy :shake:
-
Witamy wszystkich! :) Niestety ostatni tydzień minął nam pod znakiem zmian opatrunków i ograniczenia spacerów... :( Komka w zeszły piątek rozcięła sobie poduszeczkę na łapce. Żal mi jej strasznie bo rozsadza ją energia z powodu zmniejszenia ilości ruchu :shake: A niestety przez najbliższy okres nie ma mowy o szaleństwach... nie wiem jak mój kochany wulkan energii to wytrzyma :roll: nie mam nowych zdjęć tylko jedno dawniejsze [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/3157/zmianarozmiarudsc00083mo9.jpg[/IMG] może jutro obfocę Komkę z skarpetce ;)
-
Wróciłyśmy od weta, ranka została wyczyszczona i zabandażowana. Według wetki nie jest to duże skaleczenie, musimy jednak narazie łapkę bandażować żeby się do niej nie dobierała i jej nie brudziła. Na spacery dodatkowo zakładać jakąś folię czy rękawiczkę. Jedno mnie zastanawia dostałyśmy do smarowania maść MULTIMASTIT, na tubce pisze iż jest to zawiesina dowymieniowa dla krów :roll: No i nie wiem czy ten lek ma jakieś szerokie zastosowania czy to raczej się wetka pomyliła? [B]Puli [/B]naszej Komie żaden opatrunek właściwie nie przeszkadza, szaleje jak wariatka, chce ganiać za ptakami, nie wiem jak ona wytrzyma ograniczenie ruchu :shake:
-
Niestety, nie mamy samochodu. Zresztą skoro takie rany kwalifikują się do szycia tylko przez 12 godzin to i tak już nie da rady, bo jak pisałam, niunia rozcięła sobie poduszeczkę wczoraj wieczorem... szkoda że jednak nie poszlam od razu :shake: Zrobiłam jej opatrunek z gazy i bandażu na noc- chyba może w nim zostać? Na ostatnim spacerze miała też założoną na to folię bo pada deszcz. Jutro do południa pójdziemy do weta.
-
Rana już nie krwawi, zresztą od samego początku nie krwawiła dużo i to mnie chyba zgubiło, gdyby mocno leciała to do weta popędziłabym odrazu a tak to pomyślałam że to nic wielkiego- no ale nie wygląda to najlepiej :shake: Przez 3 lata sunia właściwie ani razu nie skaleczyła sobie łapki i nie bardzo wiem jak z czymś takim postępować? Dziś już do weta nie pójdziemy bo nie mamy całodobówki w pobliżu :shake:
-
Wczoraj podczas biegania Koma najprawdopodobniej rozcięła sobie o coś poduszeczkę u lewej łapki. Początkowo rana trochę krwawiła ale dość szybko krwawienie ustało. Przemyłam rankę wodą, zabandażowałam na noc i myślałam że to nic poważniejszego. Jednak dzisiaj zauważyłam że ta ranka nie wygląda zbyt ładnie, poduszeczka nie jest poprostu przecięta tylko tak jakby naderwana i widać różowe ciałko. Gdy dłużej pochodzi odrobinkę krwawi ale jest raczej sucha. Nie jest to może jakieś wielkie naderwanie, ale ja się na tym nie znam i nie bardzo wiem co z tym zrobić. Nie jestem pewna czy to się samo zrośnie? Przecież podczas chodzenia cały czas to sobie podrażnia. Tak czy inaczej jutro pewnie pójdziemy do weta żeby spojrzał na to fachowym okiem, najwyżej powie że to nic poważnego ;) Czy mieliście już kiedyś taki problem? Czego mogę się spodziewać?
-
Czy ktoś może się orientuje jaki można dostać najmniejszy worek karmy Brit i w jakiej cenie?
-
A ja się zakochałam w fotce Uny w Moim Psie z koszyczkiem :loveu: przepiękne :loveu:
-
Hej! :multi: Jakie fajne łaciate poduszeczki :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='olekg18'][IMG]http://img50.imageshack.us/img50/4937/sany0201sf3.png[/IMG] [/quote] Boski :loveu: można się zakochać w tych oczach :cool3:
-
:lol: [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/8766/zmianarozmiarudsc00064vz4.jpg[/IMG]
-
Oj chyba marudzisz :lol: Ile ja bym dała żeby mieć takie problemy :evil_lol: A z tą gazetą spróbuj! Będziecie budziły podziw na osiedlu :cool3: Ja kiedyś próbowałam ale Koma ma nawyk "memlania" wszystkiego co ma w pysku i donosiła gazetę całą pogryzioną :roll: