-
Posts
3851 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Estera
-
[IMG]http://img296.imageshack.us/img296/9266/2padziernik2008024of4.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6661/2padziernik2008026pq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/2320/2padziernik2008027ej3.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/9814/2padziernik2008030gv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/3450/2padziernik2008031qb7.jpg[/IMG]
-
[quote name='Asia & Ginger']Widzisz jaki mamy zbawienny wpływ na pieski. :cool3: :loveu:[/quote]:placz: :placz: :placz: Byłam na łące, aparat wzięłam piłki też :cool3: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/5426/2padziernik2008001op8.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/2966/2padziernik2008016zo4.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/272/2padziernik2008019an1.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/9426/2padziernik2008022np5.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9333/2padziernik2008023tm4.jpg[/IMG] [IMG]http://img142.imageshack.us/my.php?image=2padziernik2008001op8.jpg[/IMG]
-
M&T na żywo idzie rozróżnić. :eviltong: Czekoladki piękne, ale przerażające jak się spotka oko w oko :diabloti: Ale Deltę na smyczy prowadziłam, choć pogłaskać się bałam :eviltong: KaRa_ to jest to pole na którym się zgubiłam? :cool3:
-
Biedna i wychudzona sunia na łańcuchu z wrośniętą w skórę obrożą
Estera replied to gossia's topic in Już w nowym domu
Tak dokładnie Gossia dostała bana. Mam nadzieję, że jak wróci to się jej poprawi :diabloti: Kłamstwo nie jest, nie było i nie będzie tolerowane. Bez względu na wiek ;) -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='Asia & Ginger']Pogoda pod psem. :cool1: A fotek nie mam, bo ostatnio nie robiłam. :oops:[/quote]To tak jak ja. Tylko ja się nie wstydze, bo u mnie to normalne, że fotek nie robię :eviltong: -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='Asia & Ginger']Co to to nie. :no-no-no: Chyba tak... :cool1:[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Śpiochy! Przecież teraz dopiero życie się zaczyna! :lol: Jaka pogoda tam u Was? Masz jakieś fotki do pokazania? :cool3: :eviltong: -
[quote name='Asia & Ginger']Dobara Szyszunia, dobra. :cool3: Szkolona. :p [COLOR=paleturquoise]Przez ciocię Asię.[/COLOR] :diabloti:[/quote] :placz: :placz: :placz: W sumie to to się zaczęło po mini zlocie :diabloti: A taki kochany i grzeczny piesek to był :placz:
-
[quote name='Asia & Ginger']O Szyszuni też nie zapomniałam. :loveu: :cool3:[/quote]Oj, ale ja zapomniałam :cool3: Szu nie zasługuje, bo już trzeci dzień pod rząd jak wracam do domu mam pokój w śmieciach! Wyciąga małpa wszystko z kosza pod stolikiem! :placz: Dzięki, dzięki jeszcze raz :loveu: :loveu: :loveu:
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='Asia & Ginger']Na droższe mnie nie stać, tym bardziej, że jestem bezcenna. :diabloti:[/quote] A może darmowa? :diabloti: Wszyscy spać poszli? :placz: :placz: :placz: -
[quote name='Asia & Ginger']I nawzamian. :eviltong:[/quote]:eviltong: Jeju no nie mogę! :loveu: Ciocia Asia kupiła Diunce obróżkę świecącą :loveu: Już chcę piątek i odebrać prezencik :loveu:
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='Asia & Ginger']Taaaaaaaaaa, chciałabym. :cool1:[/quote]To se kup droższe, albo swoją cenę zmniejsz :evil_lol: -
[quote name='Asia & Ginger']Dużo za mało chyba chciałaś napisać. :shake:[/quote]Ja doskonale wiem ,co chciałam napisać :eviltong: Weź tam tak nie wal w tą klawiaturę, co? :mad:
-
[quote name='Asia & Ginger']Esti, Ty leniu śmierdzący, zrób w końcu te foty psiaków z piłeczkami. :mad:[/quote] no pisałam, że pogody nie ma. A domowych fotek jest dużo za dużo :eviltong:
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='Asia & Ginger']Z ostatnim stwierdzeniem się zgadzam. :p Aj tam, gadasz... :eviltong:[/quote] A Ty się tak nie zgadzaj, bo sama masz ciuchy droższe niż właściciel :evil_lol: -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='Asia & Ginger'] Cześć babeczki. :multi: Wróciłam! :diabloti: Cieszycie się. :cool3: :loveu: Nikt mnie nie uprowadził. :eviltong: Ale forsę od Was oczywiście, że wolę. :evil_lol: Mi nikt nie płaci i żyję. :cool3: :lol: [/quote]Cieszyłam się dopóki nie przeczytałam, że wolisz forsę :mad: Mi też nikt nie płaci i też zyję :eviltong: A Ania ma minę zdziwionego wielbłąda! -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='rose']trudno znajdę sobie takiego co mi będzie płacił..:eviltong:[/quote] Ej ale ja nie jestem chłopcem :hmmmm: Może komar Ci zapłaci.... :roll: Asia przyszła :multi: -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='rose']ja też bym wolała forse od Ciebie i Komara:eviltong:[/quote]No ja Ci płacić nie bedę :p więc spadaj . -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
Woli forsę od nas? :placz: -
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
no właśnie... chyba zaginęła gdzieś :placz: -
[quote name='goldenka245']Wpadam z rewizytą:grin: Cześć:loveu: Widzę, że opuściłaś galerię na kilka dni:look3::diabloti: [URL]http://img231.imageshack.us/img231/886/tututututwr0.jpg[/URL] Jaaaa:loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote]cześc, cześć :loveu: opuściłam , bo nikomu się fotek nie chce robić :eviltong: Pogoda paskudna :-( Nie kochanie, to nie Ty. To moja Diuna :eviltong:
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Estera replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
Czeeeeeść wszystkim :loveu: -
[quote name='goldenka245'] Czeeeeść:loveu::loveu: Spuściłam go na chwilkę!:diabloti: Ale on czasem lubi sie mocno oddalić, aż za mocno:roll::diabloti:[/quote]:placz: :placz::placz: biedny pieseczek :eviltong:
-
Biedna i wychudzona sunia na łańcuchu z wrośniętą w skórę obrożą
Estera replied to gossia's topic in Już w nowym domu
[quote name='KaRa_']Estera z racji,że modem jesteś popchnij tam temat ushera Gossia ;)[/quote] o to prosić nie trzeba, dla kłamców litości nie ma :diabloti: -
Biedna i wychudzona sunia na łańcuchu z wrośniętą w skórę obrożą
Estera replied to gossia's topic in Już w nowym domu
Albo cudem dom jutro znajdzie :roll: -
Biedna i wychudzona sunia na łańcuchu z wrośniętą w skórę obrożą
Estera replied to gossia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']ja bym sie pokusila o postawienie diagnozy ze gossia to mitomanka.[/quote]ja również. Czytając wątek napotkałam już to, że pies Gossi, potem, że pies sąsiadów, potem, że pies w parku, potem, że pies 15-20 km od domu, potem, że Rinuś ma nie przychodzić do niej bo i tak suki nie pokarze, czyli tak jakby suka była u Ciebie gossiu. Jak KaRa_ napisała, zaczynasz się kochanie gubić we własnych zeznaniach. Co do wezwania policji- oczywiście. Jeśli suka istnieje i ma na prawdę fatalne warunki właścicielowi można postawić zarzut znęcania się nad psem za co odpowie przed sądem. [quote] A co do zaniedbanej suni: [B]Gossia[/B] - skoro wiesz gdzie przebywa i zależy Ci na jej losie, bo jest zaniedbana - [U][COLOR=red]podaj adres: nazwę miejscowości, ulicę (jeśli jakowaś jest) i nr domu.[/COLOR][/U] Ktoś myślący , mieszkający w pobliżu i zainteresowany pomocą może pojechać, sprawdzić podany przez Ciebie scenariusz i wtedy zorganizujemy pomoc. Wystarczy nam adres[/quote] Dokładnie,. skoro wiesz gdzie suczka jest, podaj dane, Rinuś pojedzie, może nawet i ja się pokuszę- daleko to nie jest. Zakładając, że piszesz prawdę (chociaż osobiście wątpię) może teraz się przekonasz, że nie warto kłamać? Pamiętam taką bajkę z dzieciństwa, gdzie chłopiec kilka razy kłamał, że przyszedł wilk, straszył ludzi- nic się nie stało. Kiedy przyszło prawdziwe zagrożenie nikt mu już nie uwierzył co skończyło się tragicznie. Nie warto kłamać. Ludzie nie będą Ci wierzyć i w prawdziwej potrzebie będziesz sama, nikt Ci nie pomoże, bo każdy będzie myślał, że to kolejna opowiastka. A i jeszcze jedno. Nim naciśniesz "wyślij" przeczytaj każdy swój post ze 2-3 razy i zastanów się czy warto.