-
Posts
1791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karenina
-
[URL]http://www.1hungary.com/autos_camping/I303668/[/URL] Ja tez tam spałam przy obu wyjazdach. Rezerwowac najlepiej juz na początku lipca. 2 osoby + samochód + 6 psów to koszt ok 120 zł za dobe.
-
no to juz mam gotowe, czeka na adres email i poleci :)
-
[quote name='monikastanko']MOŻECIE PODAĆ STAWKI ASTÓW NA TEJ WYSTAWIE W POPRZEDNICH KATALOGACH :Dog_run: :czytaj:[/quote] chętnie podam, tylko napisz jak sie nazywa rasa po wegiersku lub niemiecku i podaj mail to podesle rano skany z katalogów
-
Elitesse :loveu: Ja byłam i w 2005 i w 2006, w tym roku tez jade na 100%. Nie wiem czemu, ale b. lubie tę wystawe:loveu: , nigdy nie miałam kłopotów, problemów, niedomówien, organizacyjnie ok, teren fajny, dotychczas zapraszali zawsze fajnych sedziów.
-
Ja z powodzeniem odchudzam własnie 2 psa, tym razem sukę po ciązy urojonej. Je chude miesko : indyk/ryba lub zoładki drobiowe, marchew, kalafior, brokuły, zielony groszek i chudy biały ser. Porcja na cały dzien to jakies 30 dkg z czego 80% to warzywa, to wszystko zmiksowane na papke i podzilone na 3 porcje. W ciągu miesiaca schudła 1.5 kg, do zrzucenia jeszcze 0.5 kg.
-
[quote name='Saskja']Ale dlaczego tak Cię rozśmieszył? Kiedy kupowałam moją weimarkę, słyszałam różne ceny. W końcu zdecydowałam sie na hodowlę, gdzie wcale nie było najtaniej. Zaklepałam sobie sunię prawie rok wcześniej, a gdy wreszcie nadszedł czas jej kupienia, pojawiły się "drobne przeciwności losu". I co się okazało? Że hodowczyni zjechała o 700 złotych w porównaniu z pierwszą ceną, jaka od niej uslyszałam. Nie przypuszczałabym nigdy, że tak można, to absolutnie nie bylo celowe, ale teraz myślę, że niektórzy hodowcy podając cenę zakładają, że można negocjować. Zresztą takie też dopiski widnieją przy niektórych ogłoszeniach o sprzedaży szczeniąt.[/quote] Rozsmieszył mnie bo to taka nasza polska specjalnosc, kupic nie kupic potargowac mozna. Ja sie z targowaniem zagranicą nigdy nie spotkałam, nie sądze tez zresztą, zeby było to w dobrym tonie. Takie własnie pomysły, wyrabiaja w hodowcach z zachodu złe zdanie o polskich hodowlach i włascicielach psów. Zreszta naszych rodzimych hodowców tez wkurza takie podejscie, poczytaj sobie na w dziale hodowla temat "Maile do hodowcy" to zrozumiesz.
-
Z tego co pisali mi hodowcy moich psów ( no i z praktyki) co widzę, to psa mozna zaszczepic na wsieklizne młodszego niz 12 tygodni. Ja ostatniego szczyla przywiozłam z finladi dokładnie 2 dni po ukonczeniu 3 mcy. Natomiast wszystkie moje psy sa importowane ( dania, finlandia, słowenia, łotwa), i wszystkie miały od daty ukonczenia 3 mcy odejmowane 21 dni i wtedy były szczepione, i nie było zadnych zdrowotnych komplikacji z tym zwiazanych. Do zadnego z psów nie miałam swiadectwa weterynaryjnego na specjalnym druku, ale wszystkie miały wbitą w paszport pieczątkę ze pies jest zdrowy i moze byc przewozony, pieczatka była wbijana rano dnia kiedy odbierałam pieska. Temat "targowania" się o szczeniaka pominę milczeniem, chociaz niezle mnie rozsmieszył :evil_lol:
-
P Tomek to własciciel sklepu gryzaki.pl ;)
-
[quote name='Asiaczek']Ha! Wiem już, że: - artykuł - o Rudych Kareninowych - w "Moim Psie". Ale artykułu nie czytałam; mam prenumeratę tego czasopisma, lecz grudniowego numeru jeszcze nie dostałam... A są zdjęcia Rudych? Dużo? Pzdr.[/quote] Rude są w STYCZNIOWYM :evil_lol: numerze, nie grudniowym :loveu:
-
[quote name='Asiaczek'][B]Karenina [/B]- chyba o czymś nie wiem...?:razz:[/quote] No możliwe, ze nie wiesz, oj możliwe :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ja bardzo skromna jestem :evil_lol: Agabass, ciesze sie,żę tekst sie podbał. I jestem bardzo szczęsliwa, ze sie ukazał bo to w sumie, pierwsza solidna promocja moich rudasków na naszej polskiej ziemi :loveu:
-
[quote name='rozgwiazda']gdzie mogę kupić mielone żwacze? bo niesttey na gryzaki.pl nie ma :([/quote] Napisz do p Tomka, moze ma jakas małą ilosc, niedawno widziałam ze na allegro wystawiał mielone uszy i zwacze.
-
Tak, ma byc po świętach.
-
No to w koncu kupiłam obcinarkę, pierwsze testy preszła śwpiewająco. Kupiłam w wilnie, japonskiej firmy Doggy Man, z seri profesjonalnej. Wygląda niepozornie, ale jest. b wygodna, dobrze lezy w reku i super tnie, zobacze jak sie dalej bedzie spisywała.
-
My też już w domku. Też zadowoleni :), 2 CACIBki i 2 zaczęte litewskie champ. Czego chciec więcej :loveu:
-
[quote name='Martyna']ja zawsze placilam w litach, ale mysle ze zmona sie z nia dogadac ;-) Kurs lita: [URL]http://www.bankier.pl/inwestowanie/waluty/narzedzia/profile/?symbol=LTL[/URL] Za zakupy na wystawie to chyba euro placilam ;-) ale nie pamietam dokladnie :P[/quote] Martyna dzieki, coś w krak. nie moge litów kupic, jeszcze w wawie po drodze poszukam, jak nie to zapłace w euro.
-
A ja mam pytanie do osób które nocowały juz u .p. Teodozji. Jak u niej płacicie? W euro czy litach? Jaki jest przelicznik euro do lita? I ogolnie, czy lepiej miec lity czy euro na jakies ew zakupy na wystawie, parking itp.
-
A ja przygotuje puchary ;P
-
Kobold, ja myślę sobie po cichutku, ze wiem jaki był u was BARFowy problem. To dzeielenie kąsków mięsno kosntych na małe kawałki. Dzięki temu Wampir, nie musiała ich gryzc/obrabiac solidnie, tylko łykała w całosci. U mnie BARFem bawią sie nawet szczniaki. Najmniejsze co sie bawiło drobiowymi szyjami/korpusami podanymi w całosci to były 8-10 tygodniowe charciki włoskie. Pieknie sobie radziły, i nigdy nie miałam z nimi problemów typu wymioty czy inna niestrawnosc. Ale taka mała charikowa mordka to pracowała nad kurzą szyjką 2 godziny nim ją zjadła. A potem 6 godzin małe spało :loveu:
-
[quote name='Asiaczek']Ale w Wilnie grudniowym widzimy się? No to super!!! Wiesz co, ja pierwszy raz słyszę określenie "gary" na pucharki. Ale podoba mi się. Chyba je sobie pożyczę. Mogę? Pzdr.[/quote] Asiaczku, jasne "gary" sa do uzytku publicznego. Moja mama kiedys na to wpadła, gdy usłyszała, jak nam coś w bagazniku dzwoni, i spytała "Co wy jakieś gary ze sobą wozicie ??" A jak zobaczyła co dzwoniło stwierdziła " No tak, gary, tyle ze na nózce" :evil_lol: W Wilnie się widzimy, jasne, chociaz ja już czekam na czas " po wilnie", zebym się w końcu mogła w weekend wyspac/zrobic 3 zaległe prania/zabrac sie do roboty/pomyslec nad pracą dyplomową/ .... /zacząc sie pakowac na nastepne szlajanie :cool3: . Ech, człowiek głupi, szlaja sie ..........
-
[quote name='Iwona']Oj- z tych emocji to pomyliły mi się miejscowości- do Pani Teodozji już nie "załapaliśmy" się:evil_lol: - noclegi mamy w miejscowości Bezdany:lol:u Pani Wandy. Wyjeżdżamy w piątek rano- sporo kilometrów mamy przed sobą.[/quote] Bezdonys - Bezdany. Ta sama miejscowośc :lol:
-
[quote name='Iwona']Do Wilna będziemy jechać od strony Kowna- ale noclegi mamy w miejscowości Bezdonys- więc musimy chyba przejechać przez całe Wilno...[/quote] Iwonka, nocujecie u p. Teodozji? Kiedy jedziecie ?
-
No my jedziemy, juz mam w domu papierowe potwierdzenia z CACIBowych, z klubowej jeszcze nie.
-
[quote name='Asiaczek'][B]Karenina[/B] - co z Wami? Gdzie jesteście? Może jakieś nowe fotki? pzdr.[/quote] Asiu nie ma nas :evil_lol: , szlajamy sie to tu, to tam :cool3: , tu jakis CACIB a tam 2 :multi: , wracamy na dobre 18 grudnia, po Wilnie, na całe 4 tygodnie przerwy w szlajaniu :evil_lol: a potem abarot w ten wystawowy kierat :diabloti: . Ech, człowiek głupi, szlaja sie za własne pieniądze, nie śpi po 3 dni i co ma z tego, przewiezie garstkę wstązek, plik cienkiego papieru i kilka "garów" jak to moja mama uroczo nazywa kolekcje pucharów :evil_lol: Byle do wiosny ;)
-
A za 60 czy 70 euro to mozna, jasne.. Ja szukam zazwyczaj w okolicach 30-40 euro, bo jak doliczę do tego opłate za stado ( 4-6 psów) to i tak wychodzi sporo.
-
[quote name='Martyna']No niezle :-) Bedziemy z 3 flatami - wiec beda jaja :D Jedziemy do Helsinek na Finish Winner (sobota), a w niedziele jak nam wyjdzie to skoczymy na wystawe 8 gr w Rydze i chceilismy tam z soboty na niedziele przenocowac :D Heh i zmienili mi sedziego ;-) Oj dostaniemy po tylku - mamy 18 psow w klasie![/quote] To szukajcie noclegu w Estonii, u nich nie ma problemu z psami, ani w Tallinie, ani po drodze. Najlepiej w tych miejscowosciach nadmorskich, tam po sezonie niedrogo mozna sie przespac, a do Rygi to juz 2 kroki.