Janosik
Members-
Posts
68 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Janosik
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Janosik replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Moja dozorczyni mi dziś podziękowała :D za to, że sprzątam po chłopakach. A z koopą w kieszeni to się już przyzwyczajiłam chodzić :D -
Guciu! Mam nadzieję, że zabawki dostałaś. przepraszam, że nie poczekałam, ale te słońce dawało w kość potwornie psom i nam. Zadowolona jestem, ale pierwsi mogliśmy być gdyby nie brak P1.
-
No to zaczeło się odliczanie :D Chłopak wykąpany zaraz zabieram się za czesanie. WSZYSTKIM ZNAJOMYM I NIE ŻYCZĘ SZCZĘŚCIA. Guciu wiesz gdzie mnie szukać- zabawki już przygotowane :D Martyna zapraszam Afere na degustacje moich wspaniałych marchewkowych ciasteczek :D Do zobaczenia
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Janosik replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Ta te 800tyś. należało by wydać na kosze-chyba skrobne do Kaczyńskiego :D A mamusie niestety(te gorsze) przewijają malucha i po co pampersa w torebkę i do domu, a na mnie jak koope sprzątne i w kieszeń chowam(bo kosza nie ma) to patrzą jak wiecie na kogo :wink: -
Kachna Wiem jaki jest Waszkowski :evilbat: , sędziował mnie we Włocławku i ........wygraliśmy, ale komentarze to on ma niezłe- jesteście tu państwo dla mnie, tylko dla mnie :o Powodzenia
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Janosik replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Boruk - piękne stworzenie! Widziałam na zdjęciu NIESTETY!!!! -
Prozak- proszę sprawdź stawkę psów husky klasa otwarta. Z góry dzięki
-
Super mama to i dzieci będo oki. Powodzenia i pozdrowienia od "cioci" i Asi i dwóch psich wujków Kasusa i Janosika :D
-
My też jedziemy,czy łysi to nie wiem-jak co spróbujemy na "kropelke" :D
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Janosik replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Dobra wszyscy jesteśmy za sprzątaniem i to jest super. Ja ostatnio sprzątam łaki wilanowskie z porozbijanych butelek pozostawionych przez tych, którym pies jako taki wogóle przeszkadza :evilbat: A powiedzieć coś takim, to aż strach(no chyba, że bym miała przy sobie 3 głodne kaukazy :D ), patrzą na mnie jak na nawiedzoną. Ale wolę być postrzegana jako niegrożny wariat, niż jak pies kolegi mieć pozrywane ścięgna. Najlepiej jak wyrzucają stare okna, a ci bardziej znudzeni je tłuką. Miejsca, które posprzątałam są czyste inni to chyba docenili i bardzo mnie to cieszy. Pozdrawiam. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Janosik replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
No i rozwiązała się dyskusja. Na łakach i dużych placach ja też nie sprzątam,ale chodzi mi oto ,że kupa kupie nie równa-mały piesek na chodnik może zrobić( mniejsze zło) , a duży to duży problem i ogromna awantura( mi się nie zdarzyło). Co do koszy jest różnie.... -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Janosik replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Ote kosze właśnie chodzi, bo do zwykłego nie można wyrzucać ekstrementów.A rękawiczki ze stacji to świetny pomysł. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Janosik replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Nie dodałam, że przed blokiem duży trawnik :D ale yoreczkowi łapki się ubrudzą i futerko skołtuni :flasings: Pozd. i dzięki za odzew -
Witam! Czy was też denerwują kupy na chodnikach. Od jakiegoś czasu walczę z sąsiadem, którego york chodzi tylko po asfalcie i załatwia się właśnie na nim. W końcu sprzątnięcie takiej małej kupki to nie problem. Wyobrażam sobie jaką miałabym awanturę gdyby moje psy nawaliły taaaką wielką kupę, nie raz jak im się zdaży to sprzątam. A tak wogóle to na warszawskim Mokotowie to im bogatszy dom tym bardziej zasrana okolica. :oops: Wiem nie ma koszy na odchody, ale trochę dobrych chęci...A nie dodałam, że sąsiad siedzi we władzach spółdzielni :evil: , więc mu wolno w końcu to" jego" chodnik. Pozdrawiam i niech nam wiosną pachnie :wink:
-
Martynko Ursynów jest malutki!!!!!!!!!
-
Kaieńko! Czekam na spotkanie,Janosik......... :lol: najsłodszy rozbójnik na świecie .Pozdr. Asia&Kasus&Jaanossik
-
Kochani moi wszyscy! :lol: Kasus po babesziozie przeszedł metamorfoze-nie można go do domu zaciągnąć!!!!!!!! :D :D Pozdrawiam i całusy za zainteresowanie moimi problemami Asia
-
Basiu, a co się działo? Jestem bardzo ciekawa :evil: Pozd.Janosik
-
Arlena to normalka(niestety) :bigcry:
-
Noszenia to jeszcze nie widziałam, ale może spróbuje-piesiunio waży tylko 30 kg. :lol: I jak wygram to będzie numer :lol: Pozd.
-
No to fajnie :evilbat:
-
U hasky ceny skaczą od 500zł do 400euro wszystko zależy od tatusia :lol:
-
Nie dość,że skleroza to jeszcze się alchaimer włączył.
-
Sie masz Jagienka :lol: :lol: :lol: Jak miło :D Tak to ten Janosik.Kurcze my mieszkamy w jednym mieście(trudno, że duże), a spotkać to tak normalnie się nie można. I co nawiwijałaś w Opolu?
-
A pan Boryczko niestety miałam przyjemność :evil: na klubówce w Łodzi. Siedział i bezdotykowo oceniał szczeniaki :lol: :lol: