-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
Pipi założyłam wątek rudemu. Szukamy dla niego domowego hotelu. Jeśli ktoś wie, gdzie są miejsca, w domowych warunkach i za niewygórowaną cenę, to proszę o info. [url]http://www.dogomania.pl/threads/206399-znalezisko-z-lasu-pilnie-szukamy-dt-lub-chocia%C5%BC-domowego-hotelu-w-okolicach-W-wy?p=16733007#post16733007[/url] Wielkie dzięki za awaryjne przyjęcie.
-
Rayo od 29.04 będzie przebywał w domowym hotelu w Otrębusach. Tekst do ogłoszeń: Piękny, o puszystej rudej sierści i wspaniałym, spokojnym usposobieniu. Dlaczego ktoś porzucił Rayo? Nie wiemy. Na pewno był to człowiek bez serca. Rayo błąkał się po lesie na Podlasiu. Wygłodniałego, z masą kleszczy psa znalazła wolontariuszka i postanowiła mu pomóc. Rayo okazał się fantastycznym psem. Dogaduje się zarówno z psami, jak i kotami. Ładnie chodzi na smyczy i spokojnie jeździ samochodem. Rayo został oceniony na około 2 lata. Z całą pewnością w jego żyłach płynie krew po golden retrieverze. Może Ty przygarniesz Rayo? Kontakt: 601-420-789 lub 607-077-350 [EMAIL="justyna.dlugoborska@niczyje.org.pl"]justyna.dlugoborska@niczyje.org.pl[/EMAIL] Zdjęcia do ogłoszeń: [URL="http://img850.imageshack.us/i/img8335a.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2197/img8335a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img854.imageshack.us/i/img8318.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/984/img8318.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img854.imageshack.us/i/img8317m.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6886/img8317m.jpg[/IMG][/URL] [B]Historia:[/B] W sobotę w lesie na Podlasiu, pomiędzy Supraślem a Krynkami jayo znalazła psa. Rudy, nieduży, wygłodzony i z masą kleszczy. Dzięki pomocy białostockiego TOZ-u pies trafił na noc do lecznicy, gdzie nie stwierdzono na szczęście babeszjozy. Zostać tam nie mógł. Z pomocą przyszła Pipi. Psiak chwilowo do niej trafił, ale jak najszybciej musimy znaleźć dla niego dt lub domowy hotel. Psiak nie nadaje się do kojca- podkopuje się. Szukamy miejsca, w którym poczuje się bezpiecznie. Czy ktoś może pomóc, lub zna chociaż domowy hotel z niewygórowanymi cenami?
-
dzikus/ka- nie daje się złapać, reszta psiaków w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Nie daje się złapać. Klatka od tygodnia stoi w miejscu, gdzie ona dostaje jedzenie, a na noc jest chowana, bo jest ryzyko, że ktoś ją ukradnie. Ponieważ suka potrafi sama sobie jedzenie znaleźć, pokarm zostawiony w klatce nie jest atrakcyjny. Spróbujemy jeszcze z surowym mięsem. -
2-tygodniowe maluchy bez mamy-ratunku! szukamy dt
esperanza replied to esperanza's topic in Kotki już w nowych domach
Są na miau. Mam dt dla 2, jeszcze dla 2 szukam. -
2-tygodniowe maluchy bez mamy-ratunku! szukamy dt
esperanza replied to esperanza's topic in Kotki już w nowych domach
Nie mamy niestety karmiącej kotki :-( Faktycznie jesteś daleko :-( -
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Założyłam wątek kocim sierotkom. Karmienie ich co 2 godziny dla właścicieli schroniska przy 400 psach to prawdziwa męka :-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/206291-2-tygodniowe-maluchy-bez-mamy-ratunku!-szukamy-dt?p=16719602#post16719602[/url] -
Do schroniska w Kruszewie przywieziono 4 około 2-tygodniowe kociaki. Cała 4 jest czarna. Maluchy co 2 godziny trzeba karmić, a nikt w schronisku nie ma na to czasu przy 400 psach. Pomocy! Dostarczymy karmę, zapewnimy opiekę wet. Znajdziemy im nowe domy, tylko opiekun na 3-6 tygodni jest potrzebny. W grę wchodzi nawet dt tylko na czas karmienia butelką, póki kocięta się nie usamodzielnią. Dostarczymy je w dowolne miejsce.
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Wiecie co. Mamy takiego dobrego duszka, co gdy tylko pojawia się kolejny zwierzak, którego leczenie dużo kosztuje wpłaca nam pieniądze na konto podając intrygujące tytuły wpłat. Jeśli ten duszek jest tu na dogo, to chciałabym mu bardzo gorąco podziękować :-) -
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Ma bardzo słabe czucie. Sunia ciągnie te łapki i porusza się jedynie na przednich. -
Możesz :-) Mam nawet więcej w/d, ale nie pamiętam z jakim terminem, więc muszę zerknąć.
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[B][URL=http://img687.imageshack.us/i/img8130t.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/8493/img8130t.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=2][/SIZE][/B] [B][SIZE=2]Cudna, mała, kudłata suczka. Dom znalazłaby pewnie w kilka dni, ot wystarczyłyby 2 może 3 ogłoszenia i telefony by się rozdzwoniły. Ale jest jedno ale... Sunia porusza się tylko na przednich łapkach. Tył jest bezwładny. Być może to wynik jakiejś przebytej choroby, nie da się tego stwierdzić. Suczka od dwóch dni jest w całodobowej lecznicy, gdzie codziennie odwiedza ją rehabilitantka. Mamy nadzieję, że stanie się cud i suczka zacznie poruszać tylnymi łapkami. Mamy jeszcze tydzień.[/SIZE][/B] [URL=http://img684.imageshack.us/i/img8125ww.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/5452/img8125ww.jpg[/IMG][/URL] -
Mam do oddania 1,5kg karmy Hill's w/d- dla cukrzyków po terminie, bo do 02.2011. Worek jest nieotwierany. Do oddania również 1 puszka 370gr Hill's w/d z terminem do 07.2011
-
Ano jeszcze nic nie wiem. Mam nadzieję, że p.Dorota zadzwoni i powie, że wezmą Majeczkę...
-
O! Dzięki wielkie za odwiedziny u Majeczki i za karmę :-) Mam nadzieję, że ona wreszcie trafi do nowego domu.
-
Rozmawiałam przed chwilą z p.Dorotą. W domu jest już jeden ON i 2 dzieci, więc muszą się zastanowić. Podam jeszcze numer do hoteliku. Mam nadzieję, że decyzja będzie na tak. Dużo zależy od tego, jak Majka zareaguje na drugiego psa i dzieci.
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, dawno się nie widziałyśmy :-) -
dzikus/ka- nie daje się złapać, reszta psiaków w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
A może w lecznicy ona się otworzy? Może zacznie pozytywnie reagować na obecność ludzi? Najważniejsze to ją złapać i wysterylizować. Zobaczymy, co dalej. -
Szczeniak się znudził, co dalej? pilnie dt potrzebne!!!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Oj przydałyby się :-) Demon jest już po kastracji i bardzo dobrze ją zniósł. -
Rozdwoiłam się i foty są ;-) Ze schroniska też. Do tego dziką sukę wczoraj próbowałam złapać, ale się nie udało :-( Owieczka te maluchy mają wydarzenie. Wysłałam Ci zaproszenie na facebooku. Jayo wzięła je do siebie na chwilę, bo są w fatalnym stanie. Nie są w stanie normalnie chodzić, bardziej pełzają, a mają już 7 tygodni. Są blade i do tej pory same nie jadły- nie wiem, jak to jest możliwe. Czekam w napięciu na informację z lecznicy. Założę im oddzielny wątek
-
dzikus/ka- nie daje się złapać, reszta psiaków w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Malagos nie mam innego pomysłu :-( Nie możemy sobie pozwolić na utrzymywanie jej w hotelu, a kto weźmie taką sukę na bezpłatny tymczas? Może bardziej humanitarne byłoby uśpienie, ale ja chyba nie jestem w stanie tego zrobić. -
dzikus/ka- nie daje się złapać, reszta psiaków w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Nie udało się :-( Rozstawiłyśmy klatkę, włożyłyśmy do środka wędzoną makrelę i kiełbasę i nic. Suka miała to gdzieś. Położyła się kilka metrów dalej i tyle. Zamknęłyśmy jej towarzysza w szopce na podwórku, bo on i owszem, do klatki się pchał. Jayo i Ewelina wyjęły mu co najmniej 10 kleszczy. Zakropliłyśmy go Fiprexem. W tygodniu pojedzie na kastrację do lecznicy, a potem nie wiem... Domowy, fajny psiak. Dawał się i nosić i na smyczy w miarę chodzi. Taki szorstki, trochę długi, może 3- letni. A suka ma pewnie 10x tyle kleszczy na sobie i cieczka już pewnie blisko. Zostawiłyśmy klatkę. Może jeśli się przyzwyczai do jej widoku, w końcu za jedzeniem tam wejdzie. Nie wiem tylko, co zrobimy, jeśli trzeba będzie natychmiast klatkę oddać. Oby nie była potrzebna przez najbliższe dni. Psiaki zaczęły polować na kury i sąsiedzi już się burzą. Oby nikt tej suki nie odstrzelił. Patrząc na jej zachowanie szanse na oswojenie są marne. Od tylu miesięcy jest dokarmiana i nadal nie daje się dotknąć Ewelinie. Czarno jakoś to widzę :-(