-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
3 kg kundelka- pojechał do domu do Poznania
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Szkoda psiaka, by się męczył w schroniskowej klatce. Gacek jest bardzo grzecznym psem. Dobrze reaguje zarówno na psy, jak i na koty. -
Owieczka napisała: "Znaleziono go wystraszonego na bazarze Różyckiego . Malutki Gacek piesek ok 2 lat , grzeczny , spokojny, niekonfliktowy. Przytulanka i pieszczoch . Waży między 3 a 4 kg. Miał 4 kleszcze i był bardzo głodny. Dokarmiany przez kilka dni nie odstepował karmicielki na krok. Grzecznie siedział w kąciku. Ta pani nie może go zabrać do domu bo ma juz psa i ok kilknunastu kotów. Gacek zachowuje się wzorowo. jest czysty i cichutki. PILNIE!!! potrzebuje domu przed długim weekendem inaczej trafi do schroniska :( Jesli mozesz pomóc Gackowi zadzwoń 501-083-373" Jak bardzo jest mały, sami zobaczcie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3925/gaceklb6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/2096/gacek1ut2.jpg[/IMG][/URL]
-
młoda Zolka w typie owczarka belgijskiego-tevueren W-wa Ma dom
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Jutro zadzwonię do pani. Jeśli będzie ok (a na to liczę), to zmienię tytuł wątku. -
Maluchy mieszkają w ogródku pomarańczowego baraku po lewej [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/8656/okolicalj8.jpg[/IMG][/URL] Dysponowałam jedynie aparatem w komórce, więc zdjęcia są słabej jakości. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/801/maluchyit5.jpg[/IMG][/URL] Uważam, że są bardzo ładne i po okresie socjalizacji szybko znajdą domy. Chowają się w dziurze pod barakiem- widać ją po prawej stronie psiaków [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8261/maluchy1ja7.jpg[/IMG][/URL]
-
Maluchy są śliczne, kremowa i ruda suczka i biały w czarne łaty z rudym chłopak. Szczeniaki są niestety dzikie. Poinstruowałam panią, która je dokarmia, jak je oswajać. Mimo, że wokół kręci się dużo ludzi, to psiaki, gdy tylko zwróci się na nie uwagę, czmychają do nory. Potrzebne są minimum 2-3 osoby, by je złapać. Później wstawię zdjęcia. Dt wciąż brak...
-
Zolka zamieszkała na Ursynowie. W bloku jest winda. Starsza pani zapewni jej spacery krótsze i nieobciążające, młodsza będzie wychodziła z sunią na dłuższe, pozwalające Zolce na wyładowanie nagromadzonej energii. Za zebrane ponad 500zł zostanie zakupiona karma dla Roana i Fina. Serdecznie dziękuję beam6, gdgt i jej mamie, gemsi, jayo, jayo-juniorce, OlimpiiK i norze za pomoc w organizacji imprezy. Bardzo się cieszę, że po raz kolejny dostaliśmy szansę na udział w imprezie. :p
-
Fela zamieszkała u osoby, która właśnie przeszła na emeryturę. Pani Teresa dostała od nas wyprawkę i książki na temat opieki nad psem, ponieważ nigdy wcześniej psa nie miała. Serca i chęci jej jednak nie brakuje :p Będę nadzorować tą adopcję. Kopiejka dojechała do nowego domu dopiero o 22.45. Państwo z utęsknieniem na nią czekali. Suczka była tak zmęczona kilkugodzinnym podróżowaniem, że zaczęła przysypiać zaraz po wejściu do mieszkania. Uwielbiam opiekunów, którzy sami się tłumaczą, że puszkę z napisem Pedigree kupili tylko dlatego, by mieć w co wsypać Royala :evil_lol: Państwo są młodzi, ale w domach rodzinnych mieli psy, o których sporo nam opowiedzieli. Kopiejka zostanie po raz drugi zaszczepiona i wkrótce będzie hasać na spacerach po trawie. Dziękuję Aleksandrze_B za przewiezienie kudłatej ferajny [SIZE=1]i mnie. :loveu:[/SIZE]
-
dwa razy był bliski śmierci- Stefan znalazł dobry dom :-)
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Przykry ciąg zdarzeń spowodował, że Stefan znów szuka domu. Proszę o przeniesienie wątku. Tak wyglądał w dniu zabrania ze schroniska: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img223.imageshack.us/img223/8615/stefan1boks32va0vh9.jpg[/IMG][/URL] Tak samo wygląda teraz, tylko sceneria się zmieniła... -
Rano pewna starsza osoba, czuła na krzywdę zwierząt zadzwoniła do mnie z płaczem, że suczka i jeden z 4 maluchów, którymi się opiekowała zostały zamknięte w szopie i czekają na na zabranie do schroniska. Niewiele wiadomo o wcześniejszych losach suni. Pewnie tak, jak większość bezdomnych psów z Małkini została przywieziona na sobotni targ i porzucona. Po kilku miesiącach wykopała głęboką norę, w której urodziła 6 szczeniąt Maluchy pozbawione pozytywnych kontaktów z ludźmi stały się na wpółdzikie. 2 znalazły domy, a po pozostałą 4 już trzy razy przyjeżdżały osoby ze schroniska. Dzisiejsza zasadzka zakończyła się złapaniem matki i jednego ze szczeniąt. Starszej osobie trudno było znieść płacz suni i malucha i zaczęła szukać pomocy. Mama i szczeniak właśnie jadą do schroniska. Przerażona, osamotniona trójka maluchów zaszyła się w norce. Mają niecałe 3 miesiące, będą nadal dokarmiane przez starszą panią, ale nie są bezpieczne. Niestety niewiele jestem w stanie zrobić będąc 100km od psiaków. Dopiero w niedzielę będę mogła tam pojechać. Nawet jeśli uda mi się zrobić zdjęcia psiakom, zostawię karmę i zacznę szukać domów dla maluchów, to nadal nie będę miała gdzie je umieścić. Czy ktoś może dać psiakom schronienie? Nie są szczepione, ani odrobaczone, nie znam ich płci, wiem tylko, że mama jest mała, więc szczeniaki też raczej będą niewielkie i że jeden jest biały, drugi w łaty, a trzeci podpalany.
-
Coś do wydania zawsze się znajdzie ;-)
-
:evil_lol: Stały, od poniedziałku, ale nie chciałam zapeszać. Już raz spędził dobę w domu, który miał być stały :roll: Została tylko Kenia, ale o nią jestem spokojna. :razz:
-
U Travisa wszystko dobrze. Nawet drań nie piszczał bardzo po przeniesieniu się do nowego domu. Zaanektował miejsce przy schodach. Wystarczy mu godzina, by rozprawić się z zabawką z suszonej skóry. 2 mleczaki nadal nie chcą mu wypaść, a stałe już prawie wyrosły. Generalnie państwo są z niego bardzo zadowoleni. :p
-
Felu doskonale wiesz, że nie jest to od nas zależne. Miło, że są osoby, które nadal chcą nam pomagać, bo równie dobrze szansę na zaprezentowanie psów mogła dostać inna organizacja. Lepiej, by Doduś i Zolka spędziły noc w klinice i miały szansę na dom, niż by kolejne miesiące tkwiły w płatnym hotelu. Oczywiście, jeśli osoby chętne nie będą spełniać wymagań, psów nie dostaną. Oprócz nich możemy pokazać jeszcze 2 psy, ale muszą być nieduże, szczepione i raczej młode. Te wymagania spełniają jeszcze tylko Tina i Miś Antoś. Co do Tiny mam obawy, bo jest psem wymagającym szczególnego domu, a czy Miś Antoś będzie na imprezie zależy od auraa.
-
Miś z Ostrowii ok.4,5 mca.Super szczeniak już w domu !!!!
esperanza replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Tak, psy muszą trafić do kliniki w piątek po południu.