-
Posts
8494 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by esperanza
-
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Kto nam zrobi banerek? Ja niestety nie umiem jeszcze :oops: -
przyjacielska Kropka w typie amstaffa- szukamy domu!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Wraz z EwąNiko85 byłyśmy u Kropki w niedzielę. Sunia bardzo zadomowiła się w hotelu przez tydzień. Jest radosna, chętnie bawi się piłeczką. Tu z p.Danusią [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/5417/kropkahotelnd6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/5475/kropkahotel1iz9.jpg[/IMG][/URL] Głaskanko [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/3329/kropkahotel2rp2.jpg[/IMG][/URL] EwaNiko85 przywiozła Kropce puszki, a pewna dogomaniaczka dołożyła się do hoteliku. Kropka ma zapewniony pobyt do końca miesiąca, ale nieśmiało proszę o udział w bazarkach, które na suczkę wystawię. :oops: -
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
O wyleczeniu będzie można mówić nie wcześniej niż za 2 tygodnie. Parwo może rzutować także na ich zdrowie w przyszłości, ale równie dobrze może nie dawać żadnych objawów. Każdej z suczek trochę co innego dolega. Wymiotuje chyba tylko biała Malwa, oprócz niej jedna ma powiększone węzły chłonne. Kupy nie składają się już tylko ze śmierdzącej wody. Jednak w kojcu nikt nie jest w stanie pilnować, czy wszystkie jedzą, czy mają podwyższoną lub obniżoną temperaturę, no i nikt nie myje Saszy, która ma wadę sromu. -
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny przeleżały 2 godziny pod kroplówkami. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/8308/kroplowkije6.jpg[/IMG][/URL] Właściwie przez ten czas praktycznie się nie poruszały [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/8526/kroplowki2ps4.jpg[/IMG][/URL] Margot tylko od czasu do czasu spoglądała smutno. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img299.imageshack.us/img299/5253/kroplowki3ol4.jpg[/IMG][/URL] -
Sunia z Zalesia juz szczesliwa w swoim domku!!!
esperanza replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Podesłałam Lusię jednej rodzince z dzieckiem. Trzymam kciuki za udaną sterylkę. -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
esperanza replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Tak, już pamiętam. -
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Pomocy! Małe są słabe. Prosimy o miejsce chociaż dla Malwy i Margot :placz: -
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Podniosę maluchy. Za kilka godzin kolejna kroplówka, a potem powrót do kojca. :-( -
Pani Wanda ma wspaniałe psiaki w przytulisku. Nie pamiętam już imion,ani nie jestem pewna płci ale złoty spaniel, bernardyn, mix yorka, collie, foxterrier, bokser i kilka fajnych kudłaczy nie powinny tam zagrzać długo miejsca. Moim faworytem był podpalany, malutki mix jamnika, który wepchnął mi się na kolana, gdy na chwilę przysiadłam na ławce. Psiaki biegające luzem po terenie mają prawie raj na ziemi. Prawie, bo zapewne lepiej by było, gdyby miały opiekuna na wyłączność. 3 psiaki z Krzyczek będą tam miały dobrze.
-
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Jayo zabrała dziś suczki do dr.Wojciechowskiej. Kroplówki, lewatywy i podawanie antybiotyków zajęło w sumie 4 godziny. Każda suczka ma troszkę inne objawy. Dziś tylko kremowa Malwa miała podniesioną temperaturę. 2 suczki mają wenflony w łapkach. Sasza ma wadę genetyczną, tzn odbyt i ujście dróg rodnych są zbyt blisko położone, co może powodować nawracające stany zapalne. Gdy dojdzie do siebie, trzeba jej będzie zrobić plastykę pod narkozą. Wszystkie sunie na szczęście jedzą same. W schronisku zostały odpchlone (oprócz pcheł miały też wszoły) i podobno odrobaczone, ale jaja tasiemca w kupach wskazują, że trzeba to będzie powtórzyć. Jutro na wizytę u weta jadę razem z EwąNiko85. Stadko ma podawane lekarstwa i jest karmione, ale nie zmienia to faktu, że lepiej by było gdyby najsłabsze suczki przebywały w domowych warunkach. Czy ktoś może zabrać chociaż jedną na czas leczenia? -
Mogłyśmy je zostawić w tym schronisku, ale świadomość, że szanse na to że przeżyją była równa 0. Wiedząc, że żadna lecznica nie przyjmie ich na leczenie stacjonarne, ani nie mamy możliwości zapewnić im odpowiedniego dt, mimo wszystko postanowiłyśmy je zabrać. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/3699/maluchy4fc8.jpg[/IMG][/URL] Suczki mają parwowirozę. Pierwszą wskazówką był ich wygląd. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/3299/maluchy5vp1.jpg[/IMG][/URL] Kolejną brzydkie kupy w kojcu, a potem woda z fragmentami jelita w lecznicy utwierdziły nas w przekonaniu, że to parwo. Malwa, jako najbardziej energiczna i najgłośniejsza jechała w samochodzie z przodu. Po godzinie zaczęła opadać z sił i ułożyła się w nogach. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img374.imageshack.us/img374/4057/maluchkl9.jpg[/IMG][/URL] Jej 2 siostry chowały się osowiale w lecznicy [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img374.imageshack.us/img374/9222/maluchy2ml2.jpg[/IMG][/URL] Wszystkie suczki dostały Canglob. Codziennie powinny przyjeżdżać do lecznicy na kroplówki, pod warunkiem że w ogóle przeżyją. W tej chwili mieszkają w kojcu w okolicach Zalesia Górnego, ale tutaj szanse na wyleczenie nie są wysokie. Suczki powinny trafić do dt, gdzie stale będą pod kontrolą. Zabranie choćby 2 najsłabszych dałoby im nadzieję, na wyleczenie. Ta mała jest bardzo słaba. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/8407/maluch1vv4.jpg[/IMG][/URL] Nie wiemy, czy przeżyje do jutra rano, do wizyty u dr.Wojciechowskiej. Czy ktoś może nam pomóc w opiece nad 6 szczeniąt? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/1093/maluchy6mw8.jpg[/IMG][/URL]
-
przyjacielska Kropka w typie amstaffa- szukamy domu!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Na sterylkę trzeba poczekać minimum 3 tygodnie od zakończenia cieczki, czyli za 5 tygodni najwcześniej. Kropka już merda na widok p.Danusi, która się nią opiekuje. Z allegro nadal 0 chętnych. :-( -
Sytuacja się nie zmieniła, suczki nadal są w tym samym miejscu. Martwię się, że wydadzą je byle komu. One mają już prawie 5 miesięcy. Rozsądny dt by się przydał. Nie są ani odrobaczone, ani szczepione. Nowych zdjęć też nie mam, aby je uzyskać, trzeba po prostu tam jechać, a to jest około 70-80km od W-wy.
-
[quote name='Fela'] plus Leda/Siena w dt w Piastowie (nie wiem, dlaczego została pominięta, na razie jej ty,mczasowi opiekunowie nie podjęlli decyzji) [/quote] Był dobry dom zainteresowany suczką, ponieważ Monika przekazała informację, że Leda u niej zostaje, do tego domu poszła inna suczka, stąd Ledy w spisie nie umieściłam.
-
Azorek zostanie w domu tymczasowym! do przeniesienia
esperanza replied to gdgt's topic in Już w nowym domu
Co z Azorkiem? Nadal brak domu? -
przyjacielska Kropka w typie amstaffa- szukamy domu!
esperanza replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Od dziś Kropka jest bezpieczna w hoteliku w Otwocku. Do dyspozycji ma spory kojec z budą i i spory teren do spacerowania wraz z opiekunką. Dziękuję EwaNiko85 za transport :loveu: Nie jestem w stanie sama jej utrzymać w hoteliku, więc gdyby ktoś mógł się dorzucić, będę bardzo wdzięczna :oops: -
Super, bardzo mnie to cieszy. Nie wiem, czy to komuś się przydaje, jeśli nie to proszę o informację, przestanę robić aktualizacje. Fin (hotelik u Neris) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34413&highlight=gdgt"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=gdgt[/URL] Sed płatny dt w Teresinie) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34556[/URL] Doduś (bezpłatny dt z nadzieją na stały) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77050&highlight=Dodu%C5%9B"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...ght=Dodu%C5%9B[/URL] Grzybek-Roan (w hoteliku w Budach Michałowskich) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77086&highlight=roan"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=roan[/URL] amstaffka Elza (dt u znajomych Feli) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=91421&page=9&highlight=elza"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...highlight=elza[/URL] rottweilerka Sonia (pod opieką Fundacji Rottka) Bronek (hotel w Otrębusach) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109864&highlight=Bronek"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...ghlight=Bronek[/URL] Stefan (hotel w Otrębusach) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104219[/URL] szczeniaki-Punio (dt Bielany) [URL="http://www2.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111234&highlight=punio&page=10"]http://www2.dogomania.pl/forum/showt...=punio&page=10[/URL] plus Sonik- poszukiwania nowego domu Azorek- dt w okolicach Otwocka pod opieką gdgt pittbull Tango od Fundacji AST u kiiniaaa 2 szczeniaki mix nowofunlanda z Sokołowa Podlaskiego pod moją opieką mix amstaffa Kropka pod moją opieką, w hoteliku w Otwocku podhalanka Myszka w dt i pod opieką Camary
-
Pomyliłam zdjęcia, chodziło o 375-376 oraz 195, podawałam numer poprzedzający :oops: 125-127 w takim razie znam tą suczkę. W Wielkanoc jeździłam do niej na cmentarz do Ostrowi. Straciła podobno wtedy przytomność, trzęsła się, jak w ataku epilepsji. Gdy dojechałam na miejsce okazało się, że poza kilkoma kleszczami, które wyciągnęłyśmy ze znajomą jej stan było ok. Umieściłam ją na terenie jednego z zakładów, pod opieką ochroniarza a za 2 dni miałam zabrać do hoteliku i na obserwację pod kątem babeszjozy, ale zwiała stamtąd i nikt więcej jej nie widział. No i proszę, znalazła się...
-
Niesamowita ilość owczarkowatych i przegubowców się przewija na tych zdjęciach. :-( Czy mi się wydaje, czy widziałam pit bulla i 2 w typie amstaffa? Czy ktoś może wstawić tutaj na wątek zdjęcia szczeniąt z informacją odnośnie wielkości i płci? Trochę osób chętnych do mnie dzwoni i chciałabym im foty porozsyłać. Owczarkowaty ze zdjęcia nr 374 ma niedowład tylnych łap, dobrze widzę? Córki Luny nadal w schronisku... Zdjęcie 194- strasznie wyniszczony- organizm zjadał własne mięśnie, biedaczek. 129-130, czy łaciaty pies po prawej to młoda suczka sięgająca wzrostem sporo powyżej kolana?