Jump to content
Dogomania

esperanza

Members
  • Posts

    8494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by esperanza

  1. Czyli jest ryzyko, że zachorują. Ten schroniskowy wirus jest paskudny i bardzo wiele maluchów może przez niego stracić życie. Beka wiedziałam, że Ci się spodoba. Jakoś to czułam ;-) Mi się podoba jeszcze jedno terierowate, o to: [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128831946/][img]http://farm9.staticflickr.com/8191/8128831946_7dea47b38c.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128831946/]IMG_0550[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/29411511@N04/]adopcjepsow[/url], on Flickr
  2. Wstawisz je na stronę? Które maluchy chorują na parwo?
  3. Próbowałam znaleźć info, kto ma umowę z gminą, ale znalazłam tylko wiadomość o unieważnieniu przetargu z tego roku, bo nie wpłynęła żadna oferta. Zadzwoń i zapytaj, kto odławia i gdzie trafiają psy.
  4. no i to? [URL="http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128819592/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8043/8128819592_1db2d7fe88.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128819592/"]IMG_0457[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/29411511@N04/"]adopcjepsow[/URL], on Flickr Serce mi się kraje, jak pomyślę że te małe bździnki muszą teraz znosić atak zimy [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128797023/][img]http://farm9.staticflickr.com/8328/8128797023_08d119d42e.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128797023/]IMG_0482[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/29411511@N04/]adopcjepsow[/url], on Flickr
  5. A to? Co to? [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128817702/][img]http://farm9.staticflickr.com/8045/8128817702_b4ac3b81a4.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128817702/]IMG_0446[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/29411511@N04/]adopcjepsow[/url], on Flickr
  6. aaaaaa...zakochałam się!!! Co to za rozczuchraniec? [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128789549/][img]http://farm9.staticflickr.com/8188/8128789549_8067d42097.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8128789549/]IMG_0430[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/29411511@N04/]adopcjepsow[/url], on Flickr Kika9004 co o nim wiesz?
  7. Ile jest maluchów i w jakim są wieku?
  8. Podaj proszę maila- może być na pw. Mam foty i opisy przygotowane :-) Dziękuję Psy są w okolicach W-wy, dokładnie w Drwalewie.
  9. [quote name='iwoniam']no, ale dfo malinki nadal nikt nie napisał :( a ona by zrobiła im wszystkim pakiety - trzeba tylko jej wysłac opisy i po 2-3 zdjecia ja mam około setkę psów na dzien dzisiejszy, które ogłaszam(Y) i jakoś nam to idzie.. moze nie jest to adopcja dzien w dzien, ale około 80 w tym roku poszło. a nam wszystkim, ogłaszającym olkuszaki... udało sie wyadoptowac pewnie 2 x tyle Napiszcie do niej koniecznie[/QUOTE] 20.09 nawiązałam kontakt z Malinka91 21.09 wysłałam opisy i zdjęcia i obiecała, że psy poogłasza. Powiedziała Ci, że się z nią nie skontaktowałam, mimo że odpowiadała na moje pw i maila? Za 3300zł można zrobię bardzo dużo sterylek, zamiast opłacać hotel, ale zrobić skoro takich pieniędzy wcale nie mamy? Nie wiem...
  10. Od lipca nie udało się wyadoptować ani jednego psa. Niestety skończyły się nam pieniądze. Dług na dzień dzisiejszy wynosi 3300zł w hotelu w Drwalewie , czyli tam gdzie przebywają Bąbel, Haker, Burka, Mirka i Ida. Nie zapłaciliśmy za wrzesień i nie mamy środków na opłacenie pobytu psów w październiku. Nawet z zakupem karmy był problem. Uratowała nas zbiórka darów przez FB, ale za miesiąc karma się skończy. Cały czas szukam bezpłatnej opieki, ale bezskutecznie. Nie wiem co robić.
  11. U psiaków bez zmian poza jednym wyjątkiem... Mamy zadłużenie 1800zł za wrzesień i kolejne 1800zł będzie za październik. W chwili obecnej jest to dokładnie 3300zł. Oprócz tych psiaków mamy jeszcze 3 w innych hotelach (2 po 400zł i jednego za 250zł) Próbuję cały czas znaleźć domy tymczasowe dla tych zwierzaków, żebyśmy nie powiększali długu, ale bezskutecznie. Nawet z zakupem karmy było ciężko. Uratowała nas zbiórka darów przez FB, ale też nie na długo, bo za miesiąc karma się skończy. Od 9 miesięcy opiekujemy się tymi psami i tylko kilku udało się znaleźć domy. Cały czas odświeżam ogłoszenia na gumtree i tablicy. Zmieniam opisy, dodaję nowe zdjęcia. Zwierzaki mają swoje wydarzenia na FB i nic. Ogłoszenia w prasie nie przyniosły rezultatów i poza tym są drogie. Nie mam więcej pomysłów...
  12. A za kilka dni temperatura spadnie poniżej zera. Czasem wyć mi się chce z bezsilności. Kiedy ludzie przestaną ignorować fakt, że psów już jest za dużo i nie udaje się dla wszystkich znaleźć domów. Kiedy przestaną pozwalać na to by rodziły się następne?
  13. Ile maluchów jest w sumie w schronisku? Masz info, które psy poszły do adopcji?
  14. Opisz je, jesli pamiętasz, jakiej są płci.
  15. Masz na myśli jayo? Na flickerze znalazłam takie 2 zdjęcia: Czy to też są psy z Kruszewa? Nie są opisane... [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8108754314/][img]http://farm9.staticflickr.com/8471/8108754314_dc19b8f488.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8108754314/]dscf5648[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/29411511@N04/]adopcjepsow[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8108748045/][img]http://farm9.staticflickr.com/8335/8108748045_54b81f49ef.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/29411511@N04/8108748045/]dscf5644[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/29411511@N04/]adopcjepsow[/url], on Flickr
  16. Kika czy to są wszystkie maluchy w schronisku? Bo ostatnio było aż 28 szczeniąt, a tych jest "tylko" 12... Robiłaś foty kociakom?
  17. Bardzo, bardzo mocno popieram to co robicie. Taki sterylobus to moje marzenie...
  18. Czy ja dobrze widzę, że on ma na sobie kolczatkę? Polecam ten artykuł: [URL="http://www.psiawachta.pl/blogi/magda-urban/jak-dział-kolczatka"]http://www.psiawachta.pl/blogi/magda-urban/jak-dział-kolczatka [/URL]i jeszcze: [CENTER][B]... zabierz kolce z mojej szyi! [/B][/CENTER] Boli. Zawsze boli. Kiedy coś ściska mi szyję, odwracam głowę i szukam, co mi ten ból sprawia. A tam tylko Ty, mój ukochany i jedyny Pan, trzymający smycz. Mówisz: "nie ciągnij!" i nie wyglądasz na zadowolonego. I nie rozumiem. Cieszyłem się na wspólny spacer, na zabawy, spotkanie z kolegami, a ledwo ruszyliśmy, znowu poczułem ten ból. I się zdenerwowałem, bo nie rozumiem, dlaczego tak... Kolce. Kolczatka. Niby obroża, a jednak ja jej nie lubię. To ona zaciska się wokół mojej szyi. Czasem tak po prostu idziemy i coś poczuję. Albo zobaczę kumpla. Chcę się ucieszyć, instynkt działa niezawodnie i cały od razu mam ochotę pójść za tropem... A wtedy pojawia się ten ból. Teraz zaczynam się już denerwować, jak tylko mamy iść na spacer. Czy będzie bolało tak zawsze? Moja skóra wcale nie jest tak gruba, na jaką wygląda. Jest cieńsza od ludzkiej. My, psy, mamy średnio 3 do 5 warstw. Ty możesz ich mieć nawet 15... Owiń sobie szyję szalikiem. Nie za grubo, bo mojej skóry jest mniej, choć z powodu futra wydaje się, że mam jej dużo więcej. Załóż kolczatkę. I zaciśnij.. raz. Dwa. Trzy...10, 15, 20... Liczyłeś, ile razy kolczatka zaciska się na mojej szyi w czasie jednego spaceru? A każde zaciśnięcie sprawia mi ból. Nie tylko fizyczny - psychicznie zaczynam się bać, bać tego bólu. Dlaczego mi to robisz? Przecież ja cię kocham najmocniej na świecie, jesteśmy zawsze razem, tobie ufam, z tobą spędzam najwspanialsze chwile. Mój jedyny kochany Pan. A ty zakładasz mi kolczatkę... Spotykam kolegę z bloku - on takiej nie ma. Kawałek materiałowej obroży na szyi. Tłumaczę mu, ale on nie rozumie, nie zna kolczatki. To tak można? Dlaczego nie spróbujemy my, razem? Dlaczego wolisz, bym czuł ten ból? Pozwól mi zrozumieć, co robię źle, naucz mnie chodzić tak, aby spacer był przyjemnością dla nas obojga, a nie tylko dla ciebie. Bardzo bym chciał. Ugryzłem dziś kolegę. Biegł ze mną po piłkę i na ostatnich metrach wyścigu wpadł na mnie, obaj się przewróciliśmy, przycisnął moją szyję do ziemi, wbijając kolce w szyję... Zabolało tak, że chwyciłem go zębami, broniąc się przed bólem. I już nie mam kolegi. Powiedziałeś, że więcej się z nim nie spotkamy, bo jestem agresywny... Po koledze została mi krwawa pamiątka na szyi - kolec wbił się w skórę... Mijamy kolegów na spacerach. Już tylko mijamy. Pokazuję ci, że chcę się z nimi pobawić, że witam ich, bo się stęskniłem, ale ty wtedy skracasz smycz... i znowu wbijasz mi kolce. Tak bardzo Cię kocham... i chciałbym cię zrozumieć... Żebyś mi zaufał, wyrzucił kolce i powiedział: dziś uczymy się chodzić spokojnie w obroży. Takie mam marzenie, codziennie zasypiam z myślą, że może jutro będzie ten dzień, że wyrzucisz to metalowe paskudztwo. Szkoda, że taki dzień nie nadszedł. Budzę Cię co rano merdając ogonem, liżąc po twarz i całym sobą mówię: zabierz kolce z mojej szyi! To boli... [I]Aleksandra Maciejewska Fundacja Pomocy Labradorom PRIMA[/I] [url]www.fundacjaprima.pl[/url]
  19. Dostałam smsa, że koty niezainteresowane jedzeniem w klatce. Pewnie nakarmione :-(
  20. Jest w Krynicy (koło Trzciannego) osoba, która zajmuje się psami husky. Greta współpracuje ze schroniskiem w Hajnówce. [url]http://www.sleddog.pl/page19.html[/url]
  21. Część zdjęć jest na tej stronie. Resztę będę wstawiała tutaj ina Facebooka. Za każdym razem, gdy przeglądam ogłoszenia na moja-ostroleka szlag mnie trafia. Te szczeniaki, które trafiają do schroniska to w dużej części maluchy przydomowych suk. Ciągle nie mogę tego zrozumieć, dlaczego ludzie są tak ślepi i nie widzą, że przez ich własne niedopatrzenie zwiększa się liczba bezdomnych zwierząt.
  22. Tragedia! W schronisku są aż 24 szczeniaki!!! Przedwczoraj trafiło aż 10 :-(((
  23. Zobaczcie jakie cuda trafiły do schroniska: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.265527160216647.42066.117175221718509&type=1&notif_t=like[/url]
×
×
  • Create New...