Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. chłopcy są cudowni- zupełnie ignorują małą. czasem jak któryś wskoczy na kanapę a mała u nas na rękach to powąchają rączkę lub nóżkę i sobie idą. nie złoszczą się o eksmisję z sypialni. narazie jest naprawdę dobrze. a zdjęcie to już jutro, ale będzie oczywiście :) Amelia złapała wirusowe zapalenie przewodu pokarmowego i podrażniła całe gardło. nie obyło się bez kroplówki i antybiotyków, ale już wraca do sił, w końcu się umyła,choć nadal skrzeczy a nie miauczy :)
  2. zapomniałam dodać- Anusia się cały czas uśmiecha i czasem śmieje na głos :) czasem się uśmiecha w trakcie kamienia a mleko leje jej się po twarzy :)
  3. u nas skaza okazała się uczuleniem na oliwkę :) ale znowu pojawiło się uczulenie nie wiadomo na co :roll: Ania ma kolki, na szczęście noce przesypia całe.urosła i nabiera ciałka :) wczoraj niestety nie spała cały dziń, od 11 do 20 :-o, zasypiała na chwilę i budziła się z krzykiem... ostatnio byłam zajęta organizowaniem urodzin-niespodzianki tatusiowi Ani, już po, wszystko się udało, więc teraz już będę się pojawiać regularnie :) Ania dzisiaj zobaczyła Ofika - czarne cielę na żółtym tle, wpatrywała się w niego a on to zauważył i zaczął do niej śpiewać tak jak do nas kiedy domaga się zabawy lub pieszczot :evil_lol:
  4. za to ja truskawek i czereśni zjadłam tyle co nigdy... u nas też było podejrzenie uczulenia na mleko, ale powiem wam,z ę te 2 tygodnie bez mlecznych produktów szybko minęły i nawet bezboleśnie dla mnie... Ofik nadal jest wariatem ukochanym :) co chwilę spiewa i zaczepia do zabawy :)
  5. Ania też najbardziej lubi na rączkach :) ale potrafi spać w dzień nawet 4 godziny. dzięki temu wczoraj udało mi sie zrobić wypasiony obiad :) szkoda tylko, ze ja prawie nic nie mogę jeśc.... marzę o owocach i kawie.... :) no i o pomidorach!
  6. Ofik nic nie mówi- ignoruje ją zupełnie, bo nadal woli mieć wymiziane futro niż zajmować sie tą małą piszczącą istotą Ania jest aniołkiem, śpimy całe noce- 1 lub 2 razy ją karmię, ale to jak ja się obudzę, bo ona śpi :) pieluchy w nocy też zmieniamy na śpiocha :) no a Fox patrzy na nią tak niepewnie, nie wiem nadal co mu chodzi po głowie. wczoraj był ciężki dzień, bo małą miała kolkę i bardzo marudziła,a le w nocy było już spokojnie a dzisiaj znowu jest dobrze. ja czuję sie już dobrze, nie jestem już taka zmęczona, ale nadal nie do końca się zorganizowałam :) jutro muszę jechać do dermatologa i już sie martwię jak to będzie bo mała zostanie z tatą... ale to pewnie normalne u mam :) szczególnie przy pierwszym dziecku
  7. Ofik jest świrem :) rano dostał takiej głupawki, ze mnie brzuch ze śmiechu bolał. skakał, wyginał sie, turlał, śpiewał... :) a Fox powoli powoli ale znowu mnie kocha :) i chyba już zaczął wybaczać mi obecność Ani :) Amelia nadal niezadowolona z braku wózka, wczoraj powąchała Ani stópki, ale na wiecej narazie nie miała ochoty :)
  8. bardzo dziękujemy :loveu: Ania włoski ma na pewno po mamusi, tatuś włoski zgubił ;)
  9. Amelia zgodnie z przewidywaniami- niezadowolona, ze wózek zajęty przez intruza, okupuje łóżeczko, ewentualnie fotelik... :) chłopaki już się przyzwyczaili do spania poza naszym pokojem, cały dzień są z nami, eksmisja tylko na samą noc. Fox jeszcze sie bardzo małą interesuje i nie wiem co mu chodzi po głowie a Ofik bardziej interesuje się sobą i tym, żeby go odpowiednio wymiziać :evil_lol: [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/7404/dscf1947mct2.jpg[/IMG] [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/3487/dscf1896mfg6.jpg[/IMG] i z tatusiem [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/6779/dscf1904mxa4.jpg[/IMG] [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/5897/dscf1943mmp3.jpg[/IMG] [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/9827/dscf1956mmv4.jpg[/IMG]
  10. a jak ma się Miodzio? p.s. urodziłam córeczkę :loveu:
  11. że juz nie wspomne jak moje bazarki licho poszły :placz:
  12. Kochane Ciocie nie odzywaliśmy sie kilka dni, gdyż nasza córcia postanowiła zrobić nam nie lada niespodziankę i urodziła sie 2 tygodnie wcześniej niż sie spodziewaliśmy. Anusia ma sie dobrze, jest prawdziwym aniołkiem, ja padam na twarz, tatuś też, gdyż remont w toku, psy tak ogłupiały, no bo my z Anusią jesteśmy cały czas na dole u rodziców, ze Dżek juz pozwala moim psom chodzic po swoim mieszkaniu, Ofik nawet mu dzisiaj wyjadł karmę z miski, Kapsel w ogóle nie zwraca uwagi na dzidzie, Ofik też, bardziej pcha sie do mnie po swoje pieszczoty, Dżek ogłupiał i chyba chciałby ją zjeść, ma taki dziwny wzrok :) chyba myśli,z ę to piszcząca zbawka, a Fox to sie na mnie obraził i dopiero jak mu wpakowałam szynke do pyska to łaskawie sie do mnie przytulił i nawet już mi powoli wybacza tą 3-dniową nieobecność. a ja trafiłam do szpitala we wtorek wieczorem, o 20 nic jeszcze nie zapowiadało porodu a rano ani juz była z nami.. :) jak tylko sie pozbieram to oczywiście pokażę kolejną młodą dogomankę :)
  13. u nas psy gonią kota, albo.. kot skacze na psy, jak jest zbyt długo ignorowany :) takie mieszanki są super :)
  14. hahahhahahaha :) Foxio ma już 3 innych towarzyszy i kotkę towarzyszkę :) 5 samiec jest wielce niewskazany a Lisek podobny do Foxa i na 3 kołach jak Ofik, nasze szczęście na 3 łapach
  15. jaki on podobny do mojego Foxa... cudo cudo!!!
  16. na szczęście te lakiery nie śmierdzą, a oni i tak wyganiają mnie do mamy :) i siedzę z dala od tego bałaganu. patrzę na te psiaki i sobie myślę, ze im jest jeszcze gorzej niż mnie w ten upał.... wszystkie leżą i sie nie ruszają :)
  17. aha, podłoga nadal nie skończona, choć plan zakłada malowanie jutro i w środę i do końca tygodnia meble maja stać na swoich miejscach.... a dzięki temperaturze, mam stopy i nogi jak balony i nie mogę chodzić!!! a żeby gdziekolwiek pojechać, muszę mieć kierowce, jeszcze tylko 2 tygodnie, albo aż....
  18. wczoraj zmoczyłam psy, żeby im sie trochę chłodniej zrobiło... to był błąd ;) tzn, psy niby nie miały nic przeciwko, Ofik ochoczo i ze śpiewem na pysku tarzał się po trawie, ale co sie portem działo... sierść zaczęła z niego wychodzić, sama, od wiatru, póki to sie działo na dworze to nic, ale w domu... sierść była wszędzie! a na dodatek jak zaczęłam go czesać to chciał mnie chapnąć zębami! chyba go irytowało to czesanie. 3 szczotkami go czesałam a sierść cały czas wyłaziła. a teraz jak sobie spokojnie śpi to wcale nie widać, żeby miał na sobie takie pokłady starej wyłażącej sierści. no i wcześniej kochał czesanie. tak samo Fox a też mi kłapnął wczoraj zębami. Ofik poza tym zrobił sie rozszczekanym burkiem! wychodzi na balkon i szczeka bez powodu i nie chce przestać. w domu 4 psy a tylko on szczeka, reszta często idzie sprawdzić na co on szczeka, nie znajduje powodu i wraca do swoich zajęć a Ofik sie drze i drze... a jak już uda mi się go czasem przekonać, żeby nie szczekał, to siedzi i burczy, bu bu bu bu bu....
  19. :) a my postawiliśmy wózek, ale chyba musimy kupić nowy, bo kocica w nim zamieszkała... ;)
  20. ciekawe co będzie jak rozstawimy łóżeczko :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a póki co, nie jest rozłożone, bo wymyśliłam sobie cyklinowanie i malowanie podłogi w sypialni a mój postrzelony mąż sie ochoczo zgodził i zabrał do pracy... szkoda tylko, że czas ma tylko w weekendy, mam nadzieję, ze w ten weekend skończy, bo to już najwyższy czas :)
  21. i wyrazy miłości dla mamusi- weź mamusiu wałeczek, weź.... :lol: [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/2748/picture349dogum1.jpg[/IMG] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/6630/picture351dogve5.jpg[/IMG]
  22. małpy skaczące po oparciu kanapy jak kury po żerdzi :evil_lol: [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/2505/picture312mkl2.jpg[/IMG] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/3871/picture313mtx2.jpg[/IMG] zrobiliśmy w domu małe przemeblowanie i chłopakom bardzo pasuje ustawianie kanapy- pod oknem balkonowym, bo mają widok niezasłonięty nawet balustradą a to śpiąca królewna- na podusi usłanej włosiem księcia Ofika (on gubi sierść cały rok! niezależnie od czesania i ilości kąpieli) [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/1313/picture311mzv3.jpg[/IMG] trudno, dla dziecka musimy kupić nowy :lol: [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/7978/picture314mtq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/2784/picture316mwz5.jpg[/IMG]
  23. udało mi sie załadować fotki :) oto Fox w mojej poduszce cudownej- polecam każdej ciężarnej, odkąd ja mam spanie stało się prawdziwą przyjemnością, i Paweł czasem stara sie ją podprowadzić :evil_lol: nie wiem czemu wlazł do środka, ale wlazł i sie wywinął :) [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9828/picture284mtg9.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/2833/picture286myu3.jpg[/IMG] księciunio na swoim jasieczku.... [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/9329/picture293mof9.jpg[/IMG] leniwy deszczowy poniedziałek... [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/2840/picture309mcu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/3838/picture310mql2.jpg[/IMG]
  24. wiecie, Ofkors to strasznie inteligentka i pojętna bestia jest. Ja widzę,z ę on w lot łapie co oznaczają poszczególne komendy. ale jak sobie rozpuściliśmy tak mamy... jak stwierdziłam, że coś trzeba z tym zrobić, to okazało sie, ze zwyczajnie nie mam na to siły a Pawła nigdy nie ma w domu... ale na pewno wybiorę sie z chłopakami na kilka spotkań z kimś kto podpowie mi jak ułatwić nam wszystkim życie :) Ofik doskonale wie co znaczy stój, czekaj, nie wolno, daj,zejdź. doskonale dopasował sie do zakazu spania w naszym łóżku. a Fox... to panikarz i histeryk i z tym to ja już zupełnie nie wiem co zrobić. jedno w czym Fox jest lepszy od Ofika to dawanie łapy. Bo Fox daje łapę a Ofiś kładzie sie na plecach, robi minę małego popaprańca i wystawia brzusio :evil_lol: i u nas zdarzają sie takie momenty, ze Fox mówi basta i wtedy też jednym spojrzeniem "usadza" Ofika, ale to tak rzadko sie dzieje... :)
×
×
  • Create New...