eloise
Members-
Posts
7795 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eloise
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
głupawka była typowo z dobrego humoru. niestety musiałyśmy dziś do weta się udać po lekim przeciwwymiotne, bo nadal wymiorowała. Kaps i Dżek teraz mają biegunki :shake: dostali leczenie osłonowe na żołądki i jelita, zobaczymy co będzie dalej.... Amela jeszcze jutro ma wizytę, bo musi jeszcze dostać kroplówę... -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Amelia wczoraj dostała głupawki a potem zaczęła wymiotować... rano też ją męczyło :shake: teraz chyba czuje sie lepiej, nawet wzięła sie za jedzenie... Kapsel in Dżek też rzygają, worus jakis czy co? :shake: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
i Kapsel, nasz najpierwszy :loveu: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/8269/kaps.jpg[/IMG] -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Amelii dziś odbiło i biega co chwilę z kąta wkąt z zawrotną prędkością :cool3: nadal jest problem z załatwianiem sie- raz na dobę lub rzadziej :roll: zobaczymy co będzie jak odstawimy parafinę i laktulozę :roll: a psów jest w sumie 4 :) sami panowie ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img80.imageshack.us/img80/1176/dog12i.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2776/dog11.jpg[/IMG] jak zwykle gryzie Foxa w ucho :mad: i wielkanocny króliczek :) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2511/nk5r.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4407/nk7.jpg[/IMG] -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
i Dżekuś z wielkanocnym jajem :evil_lol: [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/9937/dog3v.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/9475/dog4i.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7081/dog9.jpg[/IMG] biegnij Fox, biegnij!!! [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/1146/dog8i.jpg[/IMG] i znowu wyżerka :) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8201/dog10e.jpg[/IMG]i moje ulubione :loveu: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
a oto kilka wielkanocnych fotek ;) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8795/dog1g.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4673/dog2.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4306/dog5.jpg[/IMG] Ofik w restauracji :) [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/196/dog7l.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/56/dog6h.jpg[/IMG] -
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
eloise replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
jesteście pewni, że to uśmiech? ;) -
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
eloise replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
poieram popieram, pokaż chłopaków :p -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
wcale nie wesoło... :shake: ja czuję sie już dużo dużo lepiej ale Amela mi sen spędza z powiek niby jest z nią lepiej, chodzi ładnie ale nie sika i nie robi kupki po 2 dni :shake: mimo oleju parafinowego, dzisiaj nie chciałą sie wysikać nawet u weta jak próbował ją "wycisnąć". byłam pewna, ze bedziemy jechać wieczorem na punkcje ale biedna z tego wszytskiego zsikała sie do kontenera po drodze do domu. tak sie wściekła z tego powodu, że zaczęła sie rzucać po klatce i ja przewróciło, wszytsko sie wylało na nią i na siedzenia :shake: ae w domu zrobiła też kupkę. musiałąm prać auto, kąpać kota, a łązienka będzie jechać jej moczem chyba tydzień :mad: naprawde zwariujuę ;) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
ciąg dalszy wieści z wariatkowa.... Amelia ma dostawać z jedzeniem lek wspomagający odporność, podobno wszytskie koty to jedzą bez problemów, otóż Amelia nie je. miała gdzieś mokre żarcie i wolała zjeść suche :crazyeye: a mokre wyżarł Ofik :mad: jak sprzątałam kuwete tej wariatce, co sika rzadziej niz co 24 h... ja naprawde zwariuję, a na dodatek mnie dopadł wirus i już 2 dni leżę w łóżku :shake: -
Młody, wesoły trzyłapek Tabs w domu jak z bajki:):):)
eloise replied to Tola's topic in Już w nowym domu
przystojniak się pokazuje! -
Marysia- OD PONAD ROKU BEZDOMNA...CO ROBIC?! pomocy!
eloise replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
ale całuśna pannica! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ofik jest niemożliwy :evil_lol: :evil_lol: w niedzielę miał karną kąpiel, wczoraj mycie łap po spacerze a dzisiaj Paweł chciał mu tylko wytrzeć łapy w łazience a Ofulec wszedł z podniesioną głową prosto pod prysznic i czekał na kąpiel :evil_lol: i jak tu nadążyc za tym wariatem? tyle lat strachu przed kąpielą a tu nagle z własnej woli... kot ma prawdopodobnie koci katar, bo kicha od 3 dni. niedużo bo niedużo ale dzisiaj byłam z nią u weta i dostaje antybiotyk. możliwe, ze ma takie delikatne objawy bo dostaje metacam przeciwbólowy i on łagodzi objawy. szpital kocio-psi.... zwariować można -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
właśnie mi sie w oczy rzuciło z pierwszego postu "piesek jest malutki wielkości jamnika" ;) haha czy on kiedykolwiek był malutki? krowa jedna ;) mam wrażenie ze on jest coraz grubszy. choc jest na karmie dla kastratów od zabiegu. dzisiaj nasz kawaler sie wytarzał w jakiejś kupce!! no mi został karnie wykąpany. zanim jednak nam sie udało go zagonic do łązienki to Fox zdążył mi z dłoni wyrwać kabanosa, którym chciałam namówić Ofika na wyjscie spod stołu :evil_lol: a Ofika do łązeinki zagnalismy parasolem :evil_lol: rozłożonym. on niecierpi kąpieli. ale dzielnie stał pod prysznicem. a teraz jest napuszony, błyszczący i pachnący :loveu: wczoraj go długo czesałam i wylazł mu łupież, wiec przynajmniej wiekszosć sie zmyła. A Amela ma sie lepiej. wieczorami otwieram je drzwi od pokoju w którym leży zeby mogła spędzic z nami troche czasu ( oczywiście nie jest tam cały czas sama, nie myslcie sobie ;) ) ale ta wariatka wczoraj wskoczyła do Ani do łóżeczka :crazyeye: systemem, szafka po szafce nie od razu do samego łóżeczka ale i tak mnei zmroziło, bo w ogóle nie powinna skakać. a dziś pzreszłą samą siebie i zwiałą nam na dwór. nie bedę nikomu wypominać ( ale to wina mamy i męża ;) ) stało się i teraz wszyscy pilnują zamknętych drzwi 2 razy bardziej. naszczęście wróciłą z własnej woli po 20 minutach. -
Młody, wesoły trzyłapek Tabs w domu jak z bajki:):):)
eloise replied to Tola's topic in Już w nowym domu
on jest przepiękny!!!! -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
z tymi zdjęciami to nadal jest problem :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
jest i siusiu! :multi: uffff, kamień z serca. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
:multi: była kupka :multi: :multi: ale nie ma siusiu, chyba że siusia gdzieś poza kuwetą, choć nigdy jej sie to nie zdarzyło. nie wiem co o tym sądzić, jutro zadzwonię do weta :shake: Amela w lepszym humorku, przyszła znowu do kuchni na chwilkę, teraz juz śpi. Chłopcy są tacy śmieszni... dzisiaj na spacerze znowu sie nie słuchali. Ofik jak juz sie zatrzyma to siada, obraca sie i robi taką mine, ze można się złżyc ze śmiechu :evil_lol: wywala język bokiem, trzęsie główką i wygląda jakby mówił: to ja, mały głupi piesek, czego chcesz? :evil_lol: nie można sie nei roześmiać. Dobrze, że mamy takie tereny, ze chłopcy mogą sobie szarżować do woli. aha :evil_lol: Ofik jak się zmęczył, to wykopał sobie mini dołęk i się w nim chłodził :lol: chyba przez 3 sekundy a potem dalej w bieg :evil_lol: -
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
eloise replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
rureczką? :eviltong: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
dopiero jutro po południu będę miała szeleczki :roll: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
a ja nie mam pojęcia co ją spotkało :shake: Mela nadal trzyma i siusiu i kupkę. dostała parafinę ale nadal nic ;) ostatnim razem jak musiała siedzieć w domu, bo potzrebowaliśmy kał do badania, to sikała raz na dobę a kupka była co 3 dni :crazyeye: Melcia ma lepsze i gorsze momenty. przed chwilą wyszła z pokoiku i piła wodę z miski w kuchni, po czym wróciła do "siebie", ale pół dnia spedziłąapod łóżkiem w totalnym odosobnieniu. chłopcy nadal polują na jejj mokre żarcie :razz: dzisiaj na spacerze było totalne szaleństwo, Fox i Kapsel łazili jak chcieli i w ogóle się nie słuchali, Ofkors wytarzał sie w jakiejś kupce a Dżek, który chodzi n a smyczy bo instynkt myśliwego ma taki, ze absolutnie nie może chodzić bez, miał krwawą biegunkę :shake: i to chyba gotowany kurczak mu zaszkodził :shake: dostaje juz leki i normalnie nawet się bawi. czy te zwierzaki sie kiedyś opanują i przestaną nas martwić? -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
dzisiaj jest zupełnie inna, minęło znieczulenie, więc małpa chce już nawiać :mad: nie siedzi w klatce tylko zamknięta w pokoiku, bo czekam na siusiu lub kupkę. A ona nie ma w zwyczaju załatwiać się, do kuwety więc nie wiem kiedy w końcu sie zdecyduje... -
Zlikwidowana pseudohodowla pekińczyków- wszystkie w domkach!!!
eloise replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
pokłony dziewczyny za Waszą ciężką pracę! a Egonek odszedł otoczony miłością... -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
eloise replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Amelia ma złamaną miednicę :placz: wróciła wczoraj do domu wieczorem i ledwie się trzymała na nogach. Paweł przyniósł ją spod drzwi, postawił a ona sie rozjechała :placz: zadzwoniłam do całodobowej lecznicy ale kazali mi obserwować ją do rana. dzisiaj pojechałam do naszej lecznicy. po nocy nie było żadnej poprawy ale nie było też gorzej. Mela sie do nas tuliła i mruczała, dzielna kotka. nie wiadomo co sie stało. czy skądś spadła, czy ktoś jej coś zrobił :shake: na szczęście nie jest potrzaskana tylko złamana w 2 miejscach. Mamy leki przeciwbólowe i ma dostawać olej parafinowy, żeby robiła kupkę.przed chwilą musiałam ją myc, bo sie biedna zsiusiała w kontenerku. No i 2 tygodnie ma w nim siedzieć. a te wredne 2 małpy szczekające wyżarły jej jedzienie, nawet suche :mad: