Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. i chłopcy w ogrodzie, nie wiem co im tak pachniało, bo tylko oni tam chodzą ale tarzali sie jak szaleni :evil_lol: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/4886/mdog4.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/8721/mdog5.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/1539/mdog7.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/4630/mdog8.jpg[/IMG]
  2. Ania może wszytsko :loveu: wyciąga Ofikowi zabawki z pyska i nadal razem bawią się piszczącym kurczaczkiem :) kilka fotek: naśluduję pieski :evil_lol: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/8190/mdog.jpg[/IMG] i liżę podłogę :cool3: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/3105/mdog3.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/6852/mdog2.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/1058/mdog1.jpg[/IMG]
  3. :crazyeye: Ofik chciał dzisiaj "zgwałcić" Foxa :crazyeye: czy on napewno ma wycięte jajka a nie móżdżek? :evil_lol: poza tym, u nas sielanka-Ania karmi Ofika chrupkami, podejmuje próby zjedzenie psiej karmy, był dziś husky, czyli wróg, chłopcy się wyszczekali aż się zziajali, a teraz śpią w świeżej pościeli, w której oczywiście miało ich nie być :lol:
  4. super fotki :) a córcia- cała mama :loveu:
  5. mój Fox jak poszedł ze mną na pierwszy spacer na smyczy, to nie wysikał nawet jednej kropelki przez 3 godziny! :evil_lol: był tak zaaferowany. A był już u nas kilka miesiecy, ale o spacerach nie było mowy, bo bał sie smyczy jak jasny gwint :-( jak juz go nauczyliśmy i poszłam z nim pierwszy raz to mówię Wam, takie zaaferowanie, że szok ;) za to mielecki Ofik od razu pięknie na smyczy chodził :loveu: i zrzucił "mielecką dietę" :evil_lol: choć po kastracji znów nadrobił :cool3:
  6. oni dorwali tą małą myszkę i nią tak się przeciągali :) Ania sama staje i w łóżeczku chodzi wzdłuż boków, za to raczkuje wszędzie i właśnie "robi porządek" z płytami i kasetami :evil_lol: Ania jest długa a chuda, może dlatego wydaje sie duża. nasz ostatni sukces to korzystanie z nocnika :)
  7. dziękuje za miłe słowa :) Ania faktycznie do mnie podobna, a jeszcze bardziej do mojej siosty jak była malutka ;) czy Ania płacze... chyb atylko jak próbuję ją uśpić albo jak ktoś od niej odchodzi a ona akurat ma ochotę, żeby ta konkretna osoba została :lol: a to, kto to jest, to się zmienia codziennie ;) generalnie jest dzieckiem niepłaczącym :loveu:
  8. [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7770/dog10.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/7081/dog9.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/3553/dog7.jpg[/IMG]
  9. i zabawa chłopców, zabawek jest cały koszyk ale oni najbardziej lubią mikołajka, który już jest z wstrzępach- bawią się nim od walentynek i małą płaską szeleszczącą myszkę- kocią zabawkę, którą Amela totalnie olała :cool3: [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/5977/dog3w.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8157/dog4k.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/26/dog5g.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9418/dog6.jpg[/IMG]
  10. Ofikowy buziak dla wszystkich :loveu: [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9130/dog15.jpg[/IMG] Ofik mówi do Ani- daj mi flipsa, no daj! :lol: [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8595/dog13.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/5081/dog12.jpg[/IMG] i nadal czekam... [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8654/dog8.jpg[/IMG]
  11. jeszcze kilka zdjęć Ani [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/193/dog14.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/4673/dog2.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/2091/dog1w.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8180/dogq.jpg[/IMG]
  12. Ofkors jest rasowa drzyjmordą- jak zostają sami w domu, czyli ja jestem piętro nizej :cool3: to się kładzie ksieciunio na kanapę i wydziera sie co chwilę patrząc leniwie w okno. i tylko on sie drze. a na dworze jest jeszcze gorszy- drze sie i wyje choć cała dzielnica milczy. za każdym razem gdy zmieniam posciel obiecuje sobie- żadnych sierściuchów w pościeli,KONIEC. no i jeszcze nigdy nie dotrzymałam sobie słowa :evil_lol: wczoraj właśnie zmieniłam pościel a dziś od rana chłopcom sie zebrało na łóżkowe przepychanki, pozrzucali kołdry, wytarzali sie i tak z 5 razy dzisiaj, istne szaleństwo :crazyeye: a teraz i chłopcy i Amelia juz grzeją łóżko. Ania jest przwdziwą kumpelą Ofulca-karmi go chrupkami kukurydzianymi :evil_lol: Za to Ofik pozwala jej bawić sie swoim ukochanym gumowym piszczącym kaczorkiem. Kaczorek jest nastepcą smoczka- smoczki są nie do kupienia :shake: Dzisiaj Ania tak sie wyrywała do kaczorka, ze Ofik nie protestował jak do niego podchodziła i poprostu mu zabierała sprzed pyska. Kaczorki sa 2 wiec mogli sie bawić równocześnie ale nie, woleli sie wymieniać jednym. Poza tym Ofik co chwilę podrzuca Ani swoje maskotki i czasem naprawdę nie nadążam jej zabierać tych psich skarbów, dobrze, że jeszcze nie je z psiej miski, choc sądzę, ze wszytsko jeszcze moze się zdarzyć :lol:
  13. teraz Ania a wieczorem troche newsów od futrzaków ;) [IMG]http://img128.imageshack.us/img128/6659/maj086.jpg[/IMG]
  14. wyjechaliśmy na weekend, ale bez futrzaków. Fox cały czas tęsknił i czekał na mnie, Amelia czekała na Anię i nawet nie chciała wychodzić na dwór, a Ofik jak to Ofik- wyżerał Foxowi chrupki i za nikim nie tęsknił, odmawiał za to wychodzenia na dwór, właściwie on słucha w tej kwestii tylko mnie- bo i tak wie, ze mu nie odpuszczę :evil_lol: Ania była cudowna w trakcie wyjazdu- choć prawie nie sypia w trakcie jazdy, to nawet nie marudziła. Zaczęła właśnie raczkować, mówić bababababa :multi: klaskać i korzystać z nocnika :multi: nie przerażała jej ilość osób, które odwiedzaliśmy- była zachwycona tym, ze wszyscy się nią interesują. Jak wróciliśmy to radość była niesamowita, Foź skakał, Amela miauczała a Ofik ich podgryzał z zazdrości :evil_lol: Ania wykazywała niesamowite ożywienie na widok każdego psa, zadziwiła nas :) a na hasło kotek, kręci się i szuka, póki nie zobaczy kotka :loveu:
  15. ja też jestem przeciwna
  16. no to trzeba zmienić tytuł wątku :p
  17. wow :crazyeye: ale numer :loveu: taka przyjaźń z królikiem :crazyeye:
  18. wow :-o ale odmiana :loveu:
  19. przebrnęłam przez całość i aż mnie skręca :angryy: :angryy: :angryy: dobrze, ze biedak już bezpieczny, ale jaki skołowany... pamiętam jak przyjechał do nas Ofik.. najpierw z Mielca do Krakowa z Jogi lub Murką (nie pamiętam :oops: ) potem do częstochowy z siostrą tz-ta i jak do nas dotarł to wydał nam się nad wyraz spokojnym i ułożonym psem, ale już dzień później pokazał jaki z niego wariat :loveu: te podróże mocno nim zakreciły, nie mogę sobie wyobrazić nawet jak źle czuł sie Amiś, co chwilę z kimś innym, co chwilę gdzie indziej... No i Murka :loveu: jesteś [B]niezastąpiona[/B]!!!
  20. będziemy teraz zbierać kupkę do badania od wszystkich futer, zobaczymy czy coś wyjdzie... :shake: dzisiaj towarzystwo ma się lepiej
×
×
  • Create New...