Jump to content
Dogomania

eloise

Members
  • Posts

    7795
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eloise

  1. ehhhh, cudne maluchy :( ale dostały prezent na nowy rok :(
  2. nowy rok witać będziemy w domowym szpitalu ;) Ania chora, Paweł chory, Ada, którą odwiedzamy, też chora. Sebastian dopiero co wyszedł z silnego przeziebienia. Jedynie ja się trzymam, bo nadal jestem na antybiotyku... Pozdrawiamy serdecznie!
  3. dziękujemy zofii.saszy!!! to cudowny noworoczny dar dla Pepcia! w związku z tym, moje bazarkowe pieniądze przelałam do Mielca na sterylizację kolejnej suczki
  4. niedlugo wznowimy kampanie ogloszeniowa
  5. robilam Wallyemu wiele ogloszen ale na pewno sa juz nieaktualne
  6. psiaki maja siewysmienicie. dobrze ze sa u Oli a nie w domu, bo jak przyjechali do domu na 2 dni, to Fox co 5 minut szczekal i wymyslal ze ja wrocilam ;)
  7. Dziewczyny, nie obieuje ze tutaj uda mi sie ruszyc ogloszenia, ale za tydzien wracam i rusze pelna para, dla Rudiego, Halusia i Karmelki. wtedy zrobie im po 30 ogloszen. a im wiecej osob robi, tym lepiej, nawet jak sie powtarzaja na tych samych portalach, to nie zaszkodzi ;) poza adopcje.org wszedzie mozna kilka razy oglosic tergo samego psiaka. Halus ma ode mnie duzo ogloszen, ale nie umiem teraz powiedziec gdzie konkretnie. mysle, ze ze 20 portali jak nic. i cisza :(
  8. chciałam wtedy napisać, że u nas nie może być nudno. wylecieliśmy prawie 48 godzin później niż planowaliśmy, zrywaliśmy Anię z łóżka w środku nocy, nie spała w ciągu dnia tak jak powinna i doleciała mocno rozbita. Ale właściwie dobrze się stało, że byliśmy w domu, bo we wtorek bolały mnie lekko migdały. I ból się nieznacznie nasilał. wieczorem sobie zajrzałam w gardło i doznałam szoku, aż pobiegłam do mamy, żeby też zajrzała. miałam całe migdały nakrapiane na biało! na 22 umówiłam się do lekarza (dobrze mieć pakiet w sieciówce ;) jak pracodawca płaci ;) ) i lekarz nie mógł uwierzyć, ze nic poza tym mi nie dolega i ze nawet nie łyknęłam zwykłego apapu, bo ból był tak słaby. zrobił mi wymaz z gardła i ewidentnie mam anginę ropną. po 2 razy mnie pytał o jakiekolwiek inne objawy- ale objawów brak ;) i całe szczęście. Ania ma się świetnie, pieski też, były 2 dni teraz u nas z moją siostrą a teraz znowu u Oli z kotami :) Koty już się pogodziły z obecnością psów w domu. a ja tesknię okrutnie! pozdrawiamy :)
  9. mój Fox robi to samo- mości sie na każdym ciuchu :) Łatek, idź do domu!
  10. dziękujemy za cudowne wieści :) przesyłamy życzenia wszystkiego dobrego na nowy rok!
  11. wiecie, ze ja też myślałam, że to bonika zakładała wątek... nic dziwnego- w końcu tylu rad tu udzielała...
  12. zgadzam się z Reno, ile psów może "ciągnąć" ta sama grupa ludzi? mam nadzieję, ze deklaracje na Lorka będą wpłacane!
  13. wiadomość była bardzo długa ale dogo wczoraj zglupialo :) jutro sie odezwe :) dolecielismy! :)
  14. ja płacę swoje składki regularnie, ale to tylko 10 zł...
  15. anciaahk, mam nadzieję, ze wszystko OK! Dziękuje za pozdrowienia dla Oli i Michała, przekażę im :) oni teraz zajmują się moim psami i wszyscy są bardzo zadowoleni :) Ofik i Fox na wakacjach u cioci ;) Of terroryzuje koty, a Fox leży cały czas na łóżku i się relaksuje :)
  16. nikt do nas nie zagląda ;) a my nadal w Warszawie zamiast UK. zamknęli lotnisko Londyn-Luton i koniec. Mieliśmy lecieć wczoraj o 17.30, a o 20 nam odwołali lot. Kilka godzin na lotnisku, to była przyjemność tylko dla Ania :) bo Paweł po ostatnich 20 godzinach na lotnisku w Brukseli ma dość :) Dzisiaj mieliśmy lecieć o 6, wiec od 3 na nogach, tata nas odwiózł, ale na szczęście daleko nie odjechał, bo znowu odwołali lot. Teraz nas przebukowali na jutro na południe, to już nasz ostatnia próba :)
  17. no proszę :) pozdrawiamy i życzymy wesołych świąt! :)
  18. hahaha, no to się towarzystwo dobrało :)
×
×
  • Create New...