Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Na razie bardzo dobre wieści:). Pani dzwoniła, że wszystko ok, Muszka je , pije, bardzo lubi siedzieć w ogrodzie, nawet ciężko ja zagonić do domu, ale u Jaagi tez tak było, jak tylko sie zrobiło ciepło, Muszka bardzo lubiła być na zewnatrz. Myśle,że już nie musimy się martwić:). Bardzo często tak jest,że psiak bardzo długo czeka na dom, ale w końcu trafia się ten domek wymarzony, myslę,że tak właśnie jest:).
  2. [quote name='agasz']mam ogromną prośbę. czy możecie mi polecić jakiś dobry hotelik dla wypieszczonej goldenki. jej pani wyjeżdża na tydzień w delegację i jest w kropce. sunia jest w kielcach.[/QUOTE] Agasz, u mag.dy jest świetny hotelik ,ale musisz zapytać, czy bedzie miała miejsce, bo jeszcze w niedzielę jadą do niej dwa psiaki od p.Ani, Kajka i Bidul.
  3. Muszka pojechała do domu:multi::multi::multi:. Trzymajmy kciuki , żeby sie potrafiła tam zaaklimatyzować, bo choć Muszka była przyjaźnie do państwa nastawiona, to jak przyszło do zapinania smyczy i wsadzania do samochodu, to się biedaczka przestraszyła. Ale mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze, bo ludzie bardzo fajni, dom z ogrodem w Chorzowie. Oby ta dobra passa jeszcze trochę potrwała:). Acha, słuchajcie , dzownia do mnie ludzi o psy, o których nic nie wiem. Wczoraj pani pytała o jakąś Leosię, dzisiaj okazało sie ,że są na mnie ogłoszone szczeniaki z Tarnobrzega , czy ktos coś wie na ten temat?:roll:
  4. Już nie czeka:). Właśnie dzisiaj pojechała do domu!:multi::multi::multi: Państwo bardzo fajni, dom z ogrodem w Chorzowie. Trzymajmy kciuki,żeby Muszka się tam zaaklimatyzowała ,bo gdyby była jakaś tragedia, to sunia wróci do Jaagi. Ale miejmy nadzieję,że tak nie będzie.
  5. Też trzymam kciuki, żeby domek okazał się odpowiedni dla Muszki. W jej przypadku najważniejsze będzie to, czy na pierwszym spotkaniu zaakceptuje tych ludzi ,bo Muszka ma tak,że do pewnych ludzi lgnie od razu, a innych nie akceptuje. Bardzo się cieszę,że Muki w końcu doczekałą się na super dom:).
  6. Jutro do mag.dy pojadą dwa kotki ze Słonecznej/ kiedyś wstawiałam ich fotki/, które na razie przebywają w schronisku po sterylizacji. To sa młode kociaki kilkumiesięczne, mają jeszcze szanse na socjalizację i adopcję, szkoda ich było znowu wyrzucać na ulicę, bo tam skąd są , jest jeszcze chyba ponad dwadzieścia kotów. Jak już mag.da zrobi im fotki, to bardzo bym prosiła o ogłaszanie ich:).
  7. Nie mam pomysłu, mogę tylko podnieśc i trzymac kciuki:(.
  8. Jaaga, Ty to masz szczęście;). Sunia fajna, miejmy nadzieję,że tak, jak sznaucerek szybko znajdzie dom. Zrób tylko jeszcze jakies fotki stojące:).
  9. To kiedy Roch jedzie do hotelu?
  10. Mam wielką prośbę do zarejestrowanych na FB, izatemka założyła tam wydarzenie Oskarkowi , cytuję z jego watku. "[URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=190396221008054"][COLOR=#4444ff]http://www.facebook.com/event.php?eid=190396221008054[/COLOR][/URL] I bardzo prosze wszystkich,którzy mają konto na FB o udostępnianie , wysyłanie zaproszeń i wstawianie gdzie się da " . Trzeba tez tam pisać jakies posty, choć kilka w tyg., bardzo proszę:), bo Oskarek znowu zadłużony i musimy zdobyc troche kasy.
  11. Piękny i mądry psiak, oby tylko szybko wrócił do zdrowia. A wet brał zeskrobiny w kierunku grzybicy? Czy stwierdził w badaniu bezpośrednim?
  12. Ewelinko, a może w schronisku mieliby taką klatkę do pożyczenia:roll:. Linssi, to Ben jest strasznie chudziutki, nic jeszcze nie przytył? To Orlen, choc też jeszcze nie doszedł do formy waży sporo więcej:roll:.
  13. Jaaga, czyli miała by to byc sunia mieszkająca na podwórku, czy w domu? To może rzeczywiście ta labka od Zuzki2, albo Tosia od Ani102. Bo mam nadzieję,że Lenka sie jednak spodoba i bedzir miała dom. Kiciuś Czaruś miał jutro jechać z Linssi do Warszawy, ale okazało się ,że z domu nici, przynajmniej na razie. Pani niespodziewanie dostała skierowanie do sanatorium na 10 czerwca i na razie nie może wziąć Czarusia. Powiedziała,że jak wróci zadzwoni, jak jeszcze będzie , to go weźmie. Ale trzeba go jednak ogłaszać, bo jak się okaże ,że się rozmyśliła, to Czaruś by został na lodzie. Mag.do, może bys mogła jeszcze zrobić mu nowe fotki. A jak tam Orlen? Co powiedział wet? Dzisiaj obydwa nasze ON-ki zaliczyły wizytę u wetów, Ben był na szczepieniu, a mag.da była z Orlenem, bo wylizał sobie jakąś ranę na boku.
  14. Biedna sunieczka, nie ma się co dziwić,ze po takich przejściach ma jeszcze lęki, mam nadzieję,że to wszystko pomalutku minie. A tej pani z Chorzowa nie dawałabym żadnego psa. Bardzo prosimy o pomoc w szukaniu domu dla Lizy. Pani Teresa oferowała jej dt i wspaniałą opiekę, ale zaznaczała na samym początku,że nie może to się przedłużać zbyt długo, bo inne psiaki wymagające opieki czekają.
  15. Prosimy o pomoc dla tych psiaków, tak długo były na ulicy, nie pozwólmy,żeby na nią wróciły.
  16. Linssi, z pewnością tak, bo jest zmotoryzowana. Napisz tylko proszę , gdzie w Warszawie miałaby go odebrać i o której.
  17. Radku serdecznie dziękujemy:).
  18. To musimy poprosić osoby zarejestrowane na FB, żeby pamietały o Oskarku. Dzięki izatemka:):).
  19. Fajnie,ze maluch dobrze trafił:). Linsii, to świetnie, jakbyś mogłą zabrać kicia:). Wyjeżdżasz rano?
  20. Savahna , jesteś błyskawica:). Właśnie zaglądam na watek, czy ktos juz zdążył ogłosić Czarusia, bo miałam na poczcie wiadomośc w sprawie jego adopcji i bardzo się zdziwiłam,że juz ktoś dzwoni:crazyeye:. Miła pani z Legionowa jest chętna na Czarusia, gdybyscie wiedziały o jakims transporcie w stronę Warszawy, to dajcie znać. Agata P, a nie znacie kogos w tych Stawianach,żeby zobaczył czy ta malutka sunia jeszcze jest?
  21. Soema, a tu pytałaś? [URL]http://www.ratujemydogi.org/[/URL]
  22. Jeden ON-ek schroniskowy jest też w hotelu w Krakowie. Andziu69, może podeslij fotki mrs.ka.
  23. Niech będzie Czaruś:), rzeczywiście straszna chudzinka, ale u mag.dy się podtuczy:). Mag.do, czy p.Ania mówiła,że on był odrobaczany?
  24. Tak, to była chyba najkrótsza adopcja świata, Muszka wróciła po 3 godz.:diabloti:
  25. To dobrze,że jest jakas pomoc dla suni, bo śliczna i widać,że kochana. Ja dzisiaj dowiedziałam się o młodym seterze na wsi na łańcuchu:(. Znajoma ma robic jakies starania,żeby go oddali. Dzisiaj do mag.dy do hotelu pojechał kotek z ul.Pocieszka, wywalony tam niedawno, z pewnością domowy, wielki pieszczoch, nie schodziłby z rąk . Pojechał razem z Reksiem schroniskowym, który stracił dt.
×
×
  • Create New...