Jump to content
Dogomania

bunia

Members
  • Posts

    1649
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bunia

  1. Tofik na niedzielę jedzie ze mną do domu :loveu: Może ładne zdjęcia w ogrodzie porobię ;) Malutkimi kroczkami widać poprawę,ale jak ktoś po raz pierwszy go zobaczy ,to :crazyeye::crazyeye::crazyeye:. Kupka nadal nieładna ale bez krwi . Apetycik dopisuje ;) Dzisiaj dwie ciocie wymiziały Tofika i teraz biedak wymiętolony ale przeszczęśliwy odpoczywa. Dziękujemy cioci Ciapuś za pomoc w dniu dzisiejszym :loveu:
  2. Tofik tak wcinał puszeczkę RC ,że aż mu się uszy trzęsły :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Szkoda,że na zdjęciach tego nie widać ;) [IMG]http://img389.imageshack.us/img389/4863/p7049021if8.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/8491/p7049022pv4.jpg[/IMG]
  3. Poprawa po sterydzie już jest widoczna. W wodzie podajemy Enteroferment. Okolice pysia smarujemy maścią ludzka taką jak przy ospie. Reszta ładnie się goi się sama. Advocat był już raz podany. Teraz mamy obrożę Preventic. Bardzo martwi mnie jednak jego kupa :roll: Zaraz skończymy podawać PWE i zaproponuję Tofikowi puszeczkę RC . Bardzo dziękujemy za szybką odpowiedź:loveu:
  4. Im więcej kosultacji tym lepiej :loveu::loveu::loveu:
  5. Już w nocy z wtorku na środę Tofik zrobił nieładna kupkę ze śluzem. W środę rano otrzymał surowicę i tabletkę na robaki. W ciągu dnia pojawiła się ponownie biegunka z krwią. Poza tym Tofik nie wymiotuje i ma świetny humor choć stracił wilczy apetyt. Po dzisiejszej nocy kupa była bardzo wodnista ale bez krwi i zapachu. W ciągu dnia Tofik nic nie zjadł i zrobił właściwie samą krew zamiast kupy. Teraz po zaaplikowaniu dodatkowych leków leży ciężko obrażony pod kroplówką. Przy okazji zakładania wenflonu pobrałam krew na morfologię choć przy lekach,które otrzymuje wyniki prawdopodobnie nic nam nie wyjaśnią :roll: Tofik jest cały czas radosny i bardzo aktywny. Nie gorączkuje. Problem w tym,że nie wiem czy krwista biegunka jest wynikiem zmian o podobnym charakterze w przewodzie pokarmowym czy jest to niezależna choroba przew.pokarmowego którą Tofik gdzieś podłapał. Oprócz zmian widocznych na zdjęciach Tofik ma również owrzodzenia wokół odbytu,których nie zamierzam fotografować :oops: Zamówiłam dzisiaj specjalna karmę mokra i suchą RC stosowaną przy nietolerancji pokarmowej. Poza tymi gorszymi wiadomościami mam również i dobre. Rany po pękniętych węzłach chłonnych zaczynają się goić :multi: Węzły chłonne podżuchwowe i przed łopatkowe są zdecydowanie mniejsze :multi: Zarówno na na łapkach jak i na pysiu tworzą się się"piękne" zdrowe strupki maleje opuchlizna napinająca skórę wokół oczu i warg :multi: Tofik dziękuję bardzo wszystkim za to,że może być leczony ,za to że jest całowany i rozpieszczany przez wszystkie ciotki i nie musi już oglądać świata zza krat ;) Pytajcie o wszystko czego nie napisałam. zawsze chętnie odpowiem choć prawdę pisząc w wolnej chwili wolę pobawić się i posmyrać Tofika niż siedzieć przed monitorem. Obiecane fotki [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/4345/p7049015ix7.jpg[/IMG] [IMG]http://img353.imageshack.us/img353/7650/p7049016vv8.jpg[/IMG] [IMG]http://img368.imageshack.us/img368/5238/p7049018kd8.jpg[/IMG]
  6. Mam dzisiejsze zdjęcia Tofika oraz kilka bardzo ważnych informacji dotyczących jego stanu zdrowia. Diagnoza jest oczywiście postawiona już od wtorkowego wieczoru kiedy to Tofik do mnie przyjechał ROPOWICA MŁODZIEŃCZA. Od środy rana stosujemy właściwą i chyba jedyną metodę leczenia . Na efekty należy poczekać 3-4 tygodnie. Sama jestem bardzo niecierpliwa i konsultuję jego przypadek z innymi lekarzami w Łodzi i w Warszawie. Wszyscy widząc jego zdjęcia potwierdzają jednogłośnie diagnozę i sposób leczenia. Potrzeba trochę czasu aby zobaczyć efekty. Poza tym niestety rokowania przy tak zaawansowanej chorobie są ostrożne chociaż ja w ogóle nie biorę pod uwagę innej możliwości niż wyzdrowienie tego cudownego szkraba. Występują jednak pewne dodatkowe komplikacje na które nikt nie zna tak naprawdę odpowiedzi. cdn...
  7. Plaster nadal cierpliwie czeka na ten jedyny ,wymarzony domek :roll:
  8. bardzo miło napisany mail. Widać nie wszyscy tak źle traktują stare zwierzęta jak własciciele tych jamników :angryy: Bardzo dziękuję za bazarek w imieniu właśnie jamników :loveu::loveu::loveu:
  9. Serdeczne pozdrowienia od.... [URL="http://img47.imageshack.us/my.php?image=dsc00253vi3.jpg"][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/3749/dsc00253vi3.th.jpg[/IMG][/URL] Jak myślicie do kogo te krągłości należą?
  10. Nikt jeszcze nie dzwonił :shake: Reno2001 magnolia ma mały odrost od korzenia :lol: Masz gdzie posadzić? Jak trochę naśmiecimy,to urządzimy kolejnego grilla ;)
  11. Żyjemy:multi: Grill był bardzo udany :evil_lol: Ciotki nawiozły tyle jedzenia,że do piątku sobie jeszcze po grillujemy. Dzieciaki tak się przy gościach popisywały,że o 22 najtwardsze sztuki do domów pouciekały,a potwory wyczerpane spały w fotelach i kanapach jak zabite :evil_lol: Dzięki pomocy ciotek mają teraz więcej miejsca do biegania i zabawy w zdeptanym ogrodzie,a ja mam na dwa tygodnie wywożenia dużych,niebieskich worków z gałęziami :eviltong: No cóż czego ,to się dla potworów nie zrobi :roll: Mam nadzieję,że ciotki nas jeszcze odwiedzą . Dzieciaki będą zachwycone zresztą ja również :loveu:
  12. Dzisiaj jeżeli tylko pogoda dopisze będzie u nas dużooo gości :loveu::loveu::loveu: Planowany jest grill i napitki. Teraz mam dylemat :razz: Którego kropka i czy kropka na danie główne szykować? Pozdrowienia od Lasterka :evil_lol:
  13. [quote name='malagos']Weroniu, jamniczek był, jak przypuszczam, w Łodzi, a jest na tymczasie.[/quote] Jeden jamniczek z mocznicą jest już w nowym domku i potrzebuje dalszego leczenia. Drugi staruszek nie mógł pojechać ze względu na stan zdrowia i dopiero po podleczeniu w dt dołączy do tego pierwszego. Obydwa staruszki w strasznym stanie trafiły ostatnio do łódzkiego schroniska. Ludzie ,to potwory,nie ubliżając dogomaniakom oczywiście;) Nie mogę zrozumieć dlaczego w taki sposób postępują ze starszymi psiakami :shake:
  14. Isadora7 wielkie,wielkie dzięki :Rose::Rose::Rose:
  15. isadora7 bardzo prosimy o aukcję cegiełkową dla biedaka. On musi być nadal intensywnie leczony na mocznicę :-(
  16. Laster karmiący :evil_lol: [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/7745/p6158982md6.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/4296/p6158983jb8.jpg[/IMG] Niania??? [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/4397/p6158985ly8.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/5553/p6158992ro0.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/7959/p6158996cm1.jpg[/IMG]
  17. Życie kołem się toczy tylko dlaczego muszą cierpieć jamniki :-(
  18. Plaster nadal domu wypatruje,a ja dzisiaj zabezpieczam kolejny fragment ogrodu. Po pięknej angielskiej rabacie taty został krajobraz księżycowy :mad::mad::mad: To tylko albo aż 5 m2. Postaram się o fotki Plastra w roli ojca,tylko niech ktoś dobę specjalnie dla nas wydłuży :evil_lol:
  19. [quote name='szajbus']Tam gdzie sie da w ogłoszeniach wymieniam jej fotencje[/quote] Bardzo dziękuję :loveu::loveu::loveu: Klara przytyła ma błyszczącą sierść i czeka na swojego człowieka :lol: Jeszcze tylko sterylka ją czeka ale póki co ona nic o tym nie wie ;)
  20. Lasterek nadal szuka domu. Ostatnio pomaga mi w wychowywaniu ślepych jeszcze kociąt :lol: Co prawda nigdy nie zostawiła bym ich pod jego tylko wyłączną opieką choćby dlatego,ze ich nie nakarmi ale masowanie brzuszków i wylizywanie wychodzi mu dużo lepiej ode mnie :cool3:
  21. Czy koś może jeszcze pomóc jamnisiowi dotrzeć do Krakowa. Jamniś ma krótkie łapki i chore serduszko sam nie dodrepcze taki kawał :shake: [URL="http://img78.imageshack.us/my.php?image=p6108961rh7.jpg"][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/8585/p6108961rh7.th.jpg[/IMG][/URL]
  22. Laster czyni ogromne postępy wychowawcze. Mianowicie nadal śpi i rozpycha sie w łóżku,nadal chce zjeść ogrodzenie widząc za nim obcego psa ale przestał już atakować moje ptasie przedszkole i od wczoraj zaprzyjaźnia się z kocią niewidzącą jeszcze latoroślą. Jednemu z kociąt wczoraj nawet pewną część ciała wylizał :evil_lol: Wczoraj również zapoznał się z nowym towarzyszem jamnisiem i tylko raz pokazał że on tu rządzi ,a teraz obchodzi go jak jajko widząc ,że staruszek bardzo niedomaga. Normalnie jakby człowiek wcielony w psią skórę taki rozumny z niego czterołap :loveu::loveu::loveu:
  23. Klara wyszukiwaczka i pilnowaczka głazów ogrodowych poszukuje własnego kochającego domku :lol:
  24. Może Natalia pomyśli o powiększeniu rodziny ;) Oczywiście mam na myśli tą psiokocią rodzinę :loveu:
  25. [quote name='agata51']Matko (może raczej Buniu!), jak ta rana się goi! I włosem porasta! I oczko widzi! Jejku, czego chcieć więcej?! Wyrazy uznania :loveu: dla Buni i opiekunki Kacperka - te to się narobiły![/quote] Dobra kobieto ja tylko zdjęcia Kacperkowi robiłam :oops:
×
×
  • Create New...